Nowy nabytek

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lis 18, 2018 14:36 Re: Nowy nabytek

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi - kotek ma kastracje w grudniu, nie na cito, po prostu chcialabym, zeby to sie odbylo jeszcze w tym roku kalendarzowym, zeby nie dac mlodemu szansy dojrzec. Poslucham Was i zaprzestane panikowac w takim razie.

Obecnie jest ok, w okolicy przynajmniej najblizszej, zadnej rujkujacej kotki nie ma, a w domu wszystkie koty sa wyciete.

Wiem, ze Lucek nie jest jakos wybitnie duzy, po prostu chodzilo mi to, ze nie jest tez jakis chudy czy zabiedzony, i ze raczej nie bedzie przeciwskazan do zabiegu.

Mąż wciaz ze mna nie gada, ale glaskal Lucusia, jak myslal, ze nie widze :wink:
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1055
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Nie lis 18, 2018 14:46 Re: Nowy nabytek

Co do weta w Toruniu, ja swego czasu jak mieszkałam w Toruniu chodziłam do Mariusza Mikołajczaka na Wyszyńskiego (na Skarpie) i bardzo sobie chwaliłam. :)

Dokocenie bardzo ładnie przebiega. Ale musisz złapać mamusię! :)
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5188
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Nie lis 18, 2018 15:14 Re: Nowy nabytek

Tak, koniecznie trzeba złapać mamusię, zanim będą kolejne Lucki do przygarnięcia :ok:

jolabuk5

 
Posty: 14577
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie lis 18, 2018 16:13 Re: Nowy nabytek

milva b pisze:...
Obrazek
..


To rufi ??
jaki model ? jakie ma wymiary ?

możesz podać??
ładnie proszę :201494

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1400
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Nie lis 18, 2018 16:23 Re: Nowy nabytek

Piszę PW, żeby już więcej nie śmiecić w wątku :)
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 4825
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie lis 18, 2018 16:32 Re: Nowy nabytek

jolabuk5 pisze:Tak, koniecznie trzeba złapać mamusię, zanim będą kolejne Lucki do przygarnięcia :ok:

Ja wiem ze musze, jesli sie uda, to bedzie moja 7 (szczesliwa) wykastrowana kotka. Bede informowac na biezaco, jakby co.

Na razie napislalam maila do doktora Kowalczyka, ale jak mowicie, ze nie ma co panikowac, to wchodze w tryb spokojny :wink:
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1055
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Czw gru 06, 2018 21:10 Re: Nowy nabytek

Odkopuje temat, bo mam pare nowin dla tych, ktorych to interesuje :wink:.

1. Matka Lucka zostala zlapana :D. Dokonal tego moj szanowny mąż, dzisiaj ok. 5 rano, poslugujac sie puszka tunczyka, kocem i wiklinowym transporterkiem. Jak sam twierdzi, jego motywacja bylo: "zebys nie brala wiecej kociakow do domu", ale ja wiem, ze on ma miekkie serce :wink:. Tak czy inaczej, kotka jest obecnie w grzanym patio (ktore dokladnie obsikala we wszystkich katach :?) i oczekuje na zabieg, ktory odbedzie sie w najblizszy piatek, czyli jutro. Kotka, ku mojemu zaskoczeniu, wcale nie jest taka dzika, tylko wystraszona - jak ja zlapac, to wcale nie drapie ani nie gryzie, tylko calkowicie sztywnieje - zupelnie jak te jaszczurki udajace trupa. Musi byc przerazona :(. Nigdy czegos takiego nie zaobserwowalam u kota :|.

2. Lucek jest po swojej pierwszej wizycie u weta - jest zdrowy, zostal zaszczepiony, kastarcja zostala przelozona na 28 grudnia; wet mowi, ze nie ma sensu sie tak spieszyc, bo ma dopiero 5 miesiecy i moze spokojnie jeszcze 3 tygodnie poczekac, a szczepienie jest wazniejsze.
Poza tym, Luc bardzo dobrze dogaduje sie z moimi pozostalymi kotami, zwlaszcza z Alikiem - chetnie sie bawia, razem jedza, czesto ze soba spia :wink:. Z Puma tez mu sie w miare dobrze uklada, ale ona czasem na niego prycha - zazwyczaj jak on sie chce jeszcze bawic, a ona juz spac :wink:. Ale ona zawsze byla wyniosla dama, jak to szylkretka :D. Felek go toleruje, ale sie nie spoufala - on woli ludzi i swiety spokoj.

Zaczynamy wychodzic na prosta :ok:
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1055
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Czw gru 06, 2018 21:21 Re: Nowy nabytek

Brawo !!!
:201421 :201421 :201421

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1400
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Czw gru 06, 2018 22:35 Re: Nowy nabytek

no i super!!! :mrgreen:
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 4825
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt gru 07, 2018 10:15 Re: Nowy nabytek

Muireade pisze:Odkopuje temat, bo mam pare nowin dla tych, ktorych to interesuje :wink:.

1. Matka Lucka zostala zlapana :D. Dokonal tego moj szanowny mąż, dzisiaj ok. 5 rano, poslugujac sie puszka tunczyka, kocem i wiklinowym transporterkiem. Jak sam twierdzi, jego motywacja bylo: "zebys nie brala wiecej kociakow do domu", ale ja wiem, ze on ma miekkie serce :wink:. Tak czy inaczej, kotka jest obecnie w grzanym patio (ktore dokladnie obsikala we wszystkich katach :?) i oczekuje na zabieg, ktory odbedzie sie w najblizszy piatek, czyli jutro. Kotka, ku mojemu zaskoczeniu, wcale nie jest taka dzika, tylko wystraszona - jak ja zlapac, to wcale nie drapie ani nie gryzie, tylko calkowicie sztywnieje - zupelnie jak te jaszczurki udajace trupa. Musi byc przerazona :(. Nigdy czegos takiego nie zaobserwowalam u kota :|.

2. Lucek jest po swojej pierwszej wizycie u weta - jest zdrowy, zostal zaszczepiony, kastarcja zostala przelozona na 28 grudnia; wet mowi, ze nie ma sensu sie tak spieszyc, bo ma dopiero 5 miesiecy i moze spokojnie jeszcze 3 tygodnie poczekac, a szczepienie jest wazniejsze.
Poza tym, Luc bardzo dobrze dogaduje sie z moimi pozostalymi kotami, zwlaszcza z Alikiem - chetnie sie bawia, razem jedza, czesto ze soba spia :wink:. Z Puma tez mu sie w miare dobrze uklada, ale ona czasem na niego prycha - zazwyczaj jak on sie chce jeszcze bawic, a ona juz spac :wink:. Ale ona zawsze byla wyniosla dama, jak to szylkretka :D. Felek go toleruje, ale sie nie spoufala - on woli ludzi i swiety spokoj.

Zaczynamy wychodzic na prosta :ok:



interesuje nas, obserwujemy postepy ;) :D
chwała dla męża za pomysł, chęci i realizację :201494
super, że się Lucek i reszta dogadują i nie ma 'darcia kotów' ;) :twisted:

gizmo22

 
Posty: 147
Od: Wto lis 29, 2016 8:39

Post » Pt gru 07, 2018 12:54 Re: Nowy nabytek

Bardzo dziekuje za wsparcie. Wszystkie moje koty przesylaja obcieranie i mruczenie :201446
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1055
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Sob gru 08, 2018 19:04 Re: Nowy nabytek

O, to wspaniale! Lubię takie wieści :D

jolabuk5

 
Posty: 14577
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob gru 08, 2018 19:34 Re: Nowy nabytek

Ciesze sie :). Juz po zabiegu, bez komplikacji, kotka od dzis pije wode i lize mokra saszetke, znaczy wykazuje zainteresowanie zarciem. Ale ma olbrzymiego nerwa na swoj gustowny granatowy kubraczek :wink:.
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1055
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ankalime, barbarados, Bestol, Blue, bona_46, Google [Bot], Kara1997, Kasianosal10, madkiw, mmagmowa, nikr3n, ser_Kociątko i 103 gości