Szanse i zagrożenia przy niedożywionym kociątku

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 11, 2019 1:20 Re: Szanse i zagrożenia przy niedożywionym kociątku

Dalej jak powyżej.
Obrazek

felin

Avatar użytkownika
 
Posty: 24034
Od: Wto sty 06, 2009 0:04
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sty 11, 2019 1:27 Re: Szanse i zagrożenia przy niedożywionym kociątku

Nie wydzielaj maluchom jedzenia, one nadal intensywnie rosną.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt sty 11, 2019 7:34 Re: Szanse i zagrożenia przy niedożywionym kociątku

Odstaw suchy purizon. Koty po nim tyją. Zamiast tego dawaj im dobrej jakości mokre i mięso. Mój 6.miesięczny kocurek je dziennie ok. 250 gram mokrego/mięsa.
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3582
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pt sty 18, 2019 13:53 Re: Szanse i zagrożenia przy niedożywionym kociątku

No dobra, to co prawda Purizonu nie odstawiłam, ale zwiększyłam proporcję mokrego. Do 1,5 puszki dziennie (150g). Okazuje się, że kitki dojadają tym suchym jak chipsami, zmiana sylwetki nastąpiła już po kilku dniach. Suche leży w misce - jedzą go mniej. Nieco się boję zwiększyć do 200g dziennie, bo z kolei koteczka ma skłonności do przejadania się mokrym, trzeba wypośrodkować i obserwować maluchy. Ona ma jakiś problem z czujnikiem sytości przez ten wczesny głód, to jest do rozmowy z wetem.
Przez kolejne sześć dni od stworzenia świata Adam i Ewa ciężko pracowali.
A potem przyszli do Boga i powiedzieli: potrzebujemy antydepresantów.
I wtedy Bóg uczynił kota i widział, że był on dobry.

inatheblue

 
Posty: 335
Od: Nie cze 15, 2008 16:30

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości