Strona 3 z 4

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Śro lis 07, 2018 1:08
przez Marciniunio
Dziś mój kot ej to je ze zdwojonym apetytem, czy taki duży apetyt to dobrze?

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Śro lis 07, 2018 1:23
przez Shidri
Jak jest apetyt, to dobrze. Widocznie kotu smakuje.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 11:48
przez Marciniunio
Mam pytanie do tych co mają wiedzę na temat wyników badań krwi. Mój kocurek miał dziś badanie kontrolne krwi po po 2 ostatnich infekcjach i enzymy wątroby wciąż podwyższone aspat 208, alt 120, wet mówi że w 90 procentach to nadczynnosc tarczycy T4 104, na razie nie chce go stresować USG wątroby, ma złapać jeszcze tylko jego Suski do zbadania i jak infekcji nie ma to zacznę lepiej cz wniesie tarczycy. Na tyle co ja się orientuje i wet mi mówił że te jego enzymy to nie aż tak straszne. Czy powinnam się poważnie martwić, czy jakaś dieta może pomóc z tą watroba aby obniżyć te enzymy, czy na razie nie panikować.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 21:02
przez Marciniunio
Boże nie wiem jak on to czuję ale nie chce się wysikać do kuwety z tymi wetskimi kryształkami, kręci się po całym mieszkaniu, chce mu się lać , tylko wacha te kryształki i odchodzi a mnie to coraz bardziej stresuje i on to czuję, co robić, pewnie czekać cierpliwie aż się wyleje do kuwety.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 21:11
przez Szukam_kotki
Chodzi ci o pobieranie moczu do badania do specjalnego żwirku? Jeżeli tak, to czy zawieziesz go dziś do laboratorium? Mocz nie powinien stać do jutra.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 21:19
przez Marciniunio
Wet mi powiedział że mogę go przetrzymać w lodówce do jutra, i jest to specjalny silikonowy żwirek w postaci kryształków. Jak złapie wieczorem rano muszę go zawieść do weta, ale kot nie wce sikać w ten żwirek , rozczaruje kręci się i nic, i pewnie czuje że ja jestem już zastresowana, i próbuje wejść w najmniejsze zakamarki, ja się boje ze się wysoką gdzieś za kuweta i będzie smród no i nici z łapania soków, na razie usnął na łóżku.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 21:35
przez Szukam_kotki
Nie powinno się tak długo przetrzymywać moczu.
Ja łapałam na ten żwirek mocz, raz się udało, drugi raz już nie. Myślę, że wiele kotów ma problem z tym żwirkiem. U nas udało się wycisnąć mocz u weta. Jeżeli masz czas jutro rano, to proponuję zamknąć kota z wodą i tym żwirkiem np. w łazience o 4-5 nad ranem. Jak się wysika, to rano zawieziesz, jak nie, to zabierz kota i spróbujcie pobrać mocz w gabinecie, po kilku godzinach powinien mieć pełny pęcherz i powinno pójść łatwo.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 23:03
przez Marciniunio
W końcu się wysikał ale go to kosztowało wiele stresu i mnie. Zobaczymy co wyjdzie z tego moczu, jak będziecie nie obiektywny to w następnym tygodniu umówię się z jego pierwszym wetem i on złapie, bo to jest zbyt stresujące dla mojego rudzielca.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 23:07
przez Marciniunio
Wet mi mówił że 12 godzin może być w lodówce, ja też to czytałam na jakiejś angielskiej stronie, ale nie wiem jak sterylna była kuweta no i na róg ostatecznie musiałam mu nasypać jego żwirku bo by się nie wysikał tam, z jakiś powodów. Dałam tylko jedna garstkę jego żwirku w róg a pobierałam mocz z przeciwnej strony, jutro zobaczymy.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Czw lis 08, 2018 23:17
przez milva b
Wylej ten mocz i nie marnuj pieniędzy na jego badanie.
Mocz musi być świeży i absolutnie nie wolno go trzymać w lodówce.
Zamiast stresować kota specjalną kuwetą z granulkami, zabierz kota do dobrego weta, który pobierze mocz przez punkcję i natychmiast wyśle do dobrego laboratorium.
To jedyna metoda, która ma sens. :ok:

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 19:33
przez Marciniunio
Mocz zbadany, brak białka i czerwonych krwinek,czyli infekcja zarzegnana,powiedzieli że mocz rozcieńczony. Ale to ta nadczynność tarczycy tak powiedzieli. W poniedziałek idę do weta po leki na tarzyyce, a później dadza mi termin żeby go znowu przywiezc na badania kontrolne krew i mocz i mam nadzieję że wątroba wróci do normy. A wy co myślicie?

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 19:45
przez Kinnia
jak to jest, że pytasz co my na to, a nastepnie przechodzisz w milczeniu obok wpisów, jakby ich nie było?
8O

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 19:51
przez Kinnia
Marciniunio pisze:Mocz zbadany, brak białka i czerwonych krwinek,czyli infekcja zarzegnana,powiedzieli że mocz rozcieńczony. Ale to ta nadczynność tarczycy tak powiedzieli. W poniedziałek idę do weta po leki na tarzyyce, a później dadza mi termin żeby go znowu przywiezc na badania kontrolne krew i mocz i mam nadzieję że wątroba wróci do normy. A wy co myślicie?


to badanie, możesz sobie w trampki wsadzić, bedziesz wyższa

mocz nadaje się do wiarygodnego badania w ciągu 2 godzin od pobrania
osad moczu mikroskopowo mozna badać znacznie póxniej
ale tylko i wyłącznie osad
reszta, nadaje się do wylania w ściek
nie można na niej opierać diagnozy

napisane masz to juz kilka razy

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 20:10
przez Marciniunio
A wy jesteście weterynarzami, ja się opierałam z tym badaniem na tym co mi wet powiedział, a zresztą sama też wyczytałam że można mocz trzymać do 12 godzin, ale myślę ,e w Polsce mogą być inne standardy. Zresztą nie szukali bakterii w moczu, a moczenie był sterylny, tylko krwinek czerwonych. Próbka nie była sterylna, bo było by niemożliwością dla mnie aby byla, mocz nie był badany w kierunku bakterii, bo we krwi białe krwinki w normie tak myślę, ja wetem nie jestem, ale ludzki mocz można przetrzymać w lodówce do 12 godzin i wynik będzie obiektywny 100 procentach. Za podpowiedzi dziękuję.

Re: Kot się mnie wystraszył co robić pomocy!

PostNapisane: Pt lis 09, 2018 20:20
przez Kinnia
Marciniunio pisze:A wy jesteście weterynarzami, ja się opierałam z tym badaniem na tym co mi wet powiedział, a zresztą sama też wyczytałam że można mocz trzymać do 12 godzin, ale myślę ,e w Polsce mogą być inne standardy. Zresztą nie szukali bakterii w moczu, a moczenie był sterylny, tylko krwinek czerwonych. Próbka nie była sterylna, bo było by niemożliwością dla mnie aby byla, mocz nie był badany w kierunku bakterii, bo we krwi białe krwinki w normie tak myślę, ja wetem nie jestem, ale ludzki mocz można przetrzymać w lodówce do 12 godzin i wynik będzie obiektywny 100 procentach. Za podpowiedzi dziękuję.


:201422
to kiego ptaka nieweterynarzy pytasz?

i jeszcze jedno
nie mam bladego ani zadnego pojęcia gdzie wyczytałaś takie bzdury
i szczerze powiedziawszy, średnio mnie to obchodzi
interesuje mnie tak naprawdę zdrowie Twojego kota
tylko i wyłącznie
a z mojej wiedzy medycznej wynika jasno, że badanie moczu jest wiarygodne w przeciągu 2 godzin od pobrania
aha, ludzki mocz tak samo chyba, że za granicami Polski mieszka i bada się ufo
powyżej 2-3 godzin od pobrania nadaje się w ściek a nie do badania
i nie trzymamy go w lodówce
ale to juz inna bajka i nie na ten wąteczek