Brunatna wydzielina z oczu

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw paź 25, 2018 6:09 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Mój wet mówił (kiedy Matrix miał też taką brunatną wydzielinę) że to jest nadkażenie drożdżakami. I dlatego jest takie brunatne. Ale za wydzielinę pierwotnie odpowiadało co innego. W naszym przypadku była to mycoplasma.
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3577
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Czw paź 25, 2018 12:08 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Pierwszy wet podał antybiotyk doustny, drugi przepisał krople do zakrapiania. Żaden nie zrobił badań. Przy pierwszej wizycie kicia była tak chuda słaba, zarobaczona i zapchlona, że pewnie wydzielina z oczu zeszła na drugi plan. Teraz idę do weta okulisty, zobaczymy co on powie. Nie sądziłam, że jest taki problem żeby znaleźć dobrego weta. Kot to przecież popularne zwierzę, więc nie powinno być żadnych problemów.

slonce82

Avatar użytkownika
 
Posty: 8
Od: Wto paź 23, 2018 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra

Post » Czw paź 25, 2018 12:30 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Niestety, dobrych weterynarzy jest zaledwie garstka w całym kraju ;)
Większość nie ma pojęcia o diagnostyce i ukierunkowanym leczeniu. Weci leczą byle jak, wg jednego wyuczonego na studiach schematu.
Mają te swoje tzw. 'algorytmy postępowania' wykute na pamięć i poza tym niewiele potrafią ;)

Kot powinien mieć już dawno zrobiony wymaz z gardła i z oka, szczególnie jeśli jego stan był taki zły na początku. Powinien też mieć pełne badania krwi jeśli osłabienie wtedy było takie silne. Weterynarza, który nie zleca żadnych badań i testów należy od razu skreślać z listy, bo to żaden diagnosta i leczy tylko objawowo, nie szukając przyczyny choroby.

KociaMama44, pewnie, że w oczach mogą być drożdżaki i inne paskudztwa. Dlatego właśnie trzeba najpierw zrobić badania laboratoryjne. No bo jak się dowiedziałaś, że kot ma mykoplazmy? Z testu PCR :) A tutaj weterynarz autorce wątku nie zasugerował nic, kompletnie żadnych testów.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pt paź 26, 2018 9:28 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Tak, oczywiście. Matrix miał robiony pcr.
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3577
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Śro mar 06, 2019 18:34 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Długo mnie nie było. Przez ten czas byłam z Inka jeszcze u jednego weta, ale problem oczu powrócił po jakimś czasie.Wczoraj poszłam do lecznicy ULVET młoda Pani weterynarz specjalizująca się w okulistyce stwierdziła, że kot ma nietypową budowę oczu, przez co oczy są bez przerwy podrażniane, i stan zapalny wraca. Jest leczona 2 różnymi kroplami dostała też sztuczne łzy, za dwa tygodnie jeszcze jedna wizyta. Lekarz powiedział, że u psów wystarczy zabieg i korekta wady i jest ok, u kotów może to być bardziej skomplikowane. Dlatego raczej całe życie będzie dostawać sztuczne łzy, krople do oczu. Lekarka ma jeszcze poczytać na ten temat douczyć się, bo jeszcze czegoś takiego nie widziała u kota, za dwa tygodnie kolejna wizyta.Na razie chce zlikwidować ten stan zapalny i nawilżyć oczy później pomyślimy co z tym zrobić.

slonce82

Avatar użytkownika
 
Posty: 8
Od: Wto paź 23, 2018 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra

Post » Czw mar 07, 2019 9:02 Re: Brunatna wydzielina z oczu

:ok: :ok: za wyleczenie oczek.
Obrazek
Misia [*] u mnie 28.04.2017-14.06.2018

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2827
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Czw mar 07, 2019 13:58 Re: Brunatna wydzielina z oczu

Dzięki :) Za dwa tygodnie będzie miała czyszczone/płukane kanaliki łzowe więc już chyba całkowicie przestanie się do nas odzywać, teraz chodzi zła za te krople :)

slonce82

Avatar użytkownika
 
Posty: 8
Od: Wto paź 23, 2018 17:56
Lokalizacja: Zielona Góra

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], lilianaj i 34 gości