Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto paź 09, 2018 8:30 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Jeeeju łączę się w bólu, oszczańce to dramat-sama mam dość co wiecej gdyby nie to, że mieszkamy tak daleko od siebie, można by polemizować czy aby oszczańce nie mają tego samego ojca!!! Ten z pedzelkiem na ogonku to klon mojego! Mój ma tak 2 miesiące plus i trójkę rodzeństwa też oszczańców- skaranie Boskie....

Mogę wykorzystać twoje fotki z wątku? Za godzinke, dwie przysiąde do ogłoszeń, jak narazie dobrze mi poszło z ósemką dzieciaków-znalazły się domki, to może z twoimi bedzie nie mniej szczęścia. Jak chcesz to dorzuć Dyzia i też go ogłoszę.
Trzymaj się dzielna kobitko.

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1297
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Wto paź 09, 2018 8:35 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

u mnie Ryjek przestał sikać, a zdarzało mu się czasem, odkąd przemalowałam ściany na biało i w ogóle wyrzuciłam dużo rzeczy - w ramach odgracania mieszkania
mozliwe, że to był zbieg okoliczności, ale wraz z przemalowywaniem ścian w mieszkaniu na biało to sikanie malało proporcjonalnie

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22771
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto paź 09, 2018 8:45 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Tee a gdzieś mi się o "oczy" obiło, że kolory otoczenia mają jakiś tam wpływ na koty i psy, mimo, że ich nie rozróżniają jako takich.
Ja mam w sypialni bardzo ciemny kolor "mus jagodowy" a one tylko tu szczają, no i u Natalii w pokoju a tam taki intensywny zimny fiolet, reszta chaupy stonowane beże i brązy, a w salonie kanapy z poduchami- mogły by być dobrą miejscówką do lania a nie są....hhhmmmm

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1297
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Wto paź 09, 2018 9:11 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

U mnie sikał czasem tylko Ryjek, no jak on nasikał to inne poprawiały, ale główny problem był z Ryjkiem. Więc zaczęłam obserwować otoczenie, w szerokim tego słowa znaczeniu, żeby znaleźć zależność miedzy sikaniem a czymkolwiek innym.
To znaczy, żeby ustalić co ma wpływ na to sikanie, i czy takie coś, co ma wpływ jest.

I najpierw mi wyszło, po jakimś czasie obserwacji, że Ryjek bardzo nie lubi bałaganu - przy czym dla Ryjka bałagan to jest już jedna bluzka zawieszona na krześle, lub krzywo postawione buty.Wiec przed snem robiłam obchód, zeby wszystko upchnąć do szafy. Ponieważ mi się nie mieściło- to zaczęłam wyrzucać nadmiar.
Tym samym rzeczy na wierzchu było coraz mniej i sikanie tez sie zmniejszyło znacznie. Nawet jak cos sporadycznie zostało -nie było już oznaczone za kazdym razem.

A potem jeszcze zaobserwowałam, ze Ryjek oprócz porządku i przestrzeni lubi jaśniejsze kolory, najbardziej biały kolor. I pomyślałam sobie, że moge przemalować ściany dla odmiany, i przemalowałam najpierw jeden pokój na beżowo, na bardzo jasny beż, a potem resztę mieszkania na biało. W tym pokoju w którym sikał najmocniej był mocny fiolet wcześniej, a potem bardzo, bardzo jasny beż. I jeszcze podłogę pomalowałam na biało w tym najgorszym pokoju, bo sikał też wcześniej na połączenia podłogi ze ścianą.
I sikanie poza kuwetę całkiem ustało.
A ja uznałam, ze ten biały kolor i mniej rzeczy na wierzchu jest fajne, podoba mi się i teraz jak coś kupuję, garnek czy czajnik czy cos w tym stylu to biorę bezbarwny albo biały. Więc dzięki Ryjkowi zmieniłam sobie wnętrza i to nadal trwa.

I dołożyłam Ryjkowi kartony, to znaczy mam jakiś karton to gdzieś stawiam w mieszkaniu i stoi aż się zniszczy. a potem drugi stawiam. teraz mam dwa w kuchni. Ryjek uwielbia kartony, bardzo go uspakajają.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22771
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto paź 09, 2018 10:10 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Pan.Kruk pisze:Nie dam rady. Mam zasikany cały pokój. Oni powinni siedzieć w klatce tak jak siedział Dyziek. Klatki nie mam, musiałam oddać. Nie wyrobię. Mam masę obowiązków, stare szczają mi po domu a teraz dodatkowo jeden wielki sik w kolejnym pomieszczeniu.


O kurczaki. Czy mozesz dostawic im w pokoju dodatkowe kuwety (na zdjeciach widac tylko jedna)?

Eweli77, jesli mozesz, uzyj prosze innych zdjec z watku niz te w juz zrobionym ogloszeniu, zeby nie skasowano nam ogloszen jako dubli.

Pisze z tel - przepraszam za brak polskich znakow.
"Nie jest wolny ten, który jest, ale ten, który pragnie być".
Andrzej Szczypiorski

variovorax

 
Posty: 328
Od: Nie cze 24, 2012 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto paź 09, 2018 11:15 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Regułą jest, że koty w nowym miejscu sikają nie tam, gdzie trzeba. Jedyne, co można zrobić, to ograniczyć im miejsce i możliwości niewłaściwego załatwiania się. Czyli klatka albo pochować wszystko i przykryć folią remontową.
Może osobno ogłosić prośbę o klatkę?
Skoro dziewczęta zostały zlokalizowane, to może w ramach reedukacji powinny zaopiekować się kotkami dopóki nie znajdziesz im domu? W porozumieniu z rodzicami i wychowawcą oczywiście. Nauczą się, jak pomagać i zachowywać odpowiedzialnie.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 9901
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto paź 09, 2018 13:10 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

No dopiero znalazłam chwilę na produkcję, proszę Variovorax jeśli masz taką możliwość, wrzuć linka do tego ogłoszenia, to postaram się zrobić takie "inne", inaczej brzmiące, inne zdjęcia itp... bo nie wiem gdzie ono wstawiałaś. Jeśli nie masz teraz czasu, nie szkodzi. Ewentualnie wieczorkiem puszcze nowe (zawsze mam wiecej czasu późnym wieczorem)

Patmol, a może fiolety potęgują jakoś to lanie, bo widzisz ja wszystkie pościele też mam mocno fioletowe, prześcieradła, a jak pisałam u mnie na wątku, szczochy leją na moją pościel, mimo, że syna kołdra leży obok (śpi ze mną) to jej nie ruszyły- pościele ma takie "chłopięce" błękity i te sprawy ale w większości jasne odcienie....yyyyyy normalnie teorię spiskową tworzę :wink: a graciarnia to u mnie regularna-mam spory problem z wyrzucaniem czegokolwiek, taka lekka postać syllogomanii-podejrzewam...

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1297
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Wto paź 09, 2018 13:11 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Eweli77: link jest na 4. stronie wątku.

variovorax pisze:Przygotowałam ogłoszenie dla nich na olx na Świnoujście z pełnym pakietem promowania:
https://www.olx.pl/oferta/piekne-maluch ... vYZW6.html

Może ktoś mógłby ogłosić je jeszcze na Szczecin? :) Nie użyłam wszystkich zdjęć z wątku.
"Nie jest wolny ten, który jest, ale ten, który pragnie być".
Andrzej Szczypiorski

variovorax

 
Posty: 328
Od: Nie cze 24, 2012 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto paź 09, 2018 13:40 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Podobno koty niespecjalnie są wrażliwe na kolory, a z tych, które zauważają, fiolet właśnie jest jednym z ważniejszych. Często jakieś zabawki, myszki, piłeczki, są w tym kolorze.
Poza tym szczochy są wierne miejscom - raz olane mogą cieszyć się specjalnymi względami.
I rzeczywiście nieporzadek i ogólny rozgardiasz skłania te szczajace do lania. Na zasadzie - a, już jest meksyk, kto się polapie.

tamborella

 
Posty: 86
Od: Czw lis 03, 2016 20:19

Post » Wto paź 09, 2018 14:11 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

variovorax pisze:Eweli77: link jest na 4. stronie wątku.

variovorax pisze:Przygotowałam ogłoszenie dla nich na olx na Świnoujście z pełnym pakietem promowania:
https://www.olx.pl/oferta/piekne-maluch ... vYZW6.html

Może ktoś mógłby ogłosić je jeszcze na Szczecin? :) Nie użyłam wszystkich zdjęć z wątku.


Tak myślałam, że zapewne przeoczyłam, ale lenistwo nie pozwala mi sprawdzić czy faktycznie :smokin:


Co do burdelu, to staram się, upychać "przydasie" po szafkach, szafach itp, na wierzchu mało co jest, tylko ja to widzę mimo zamkniętych szafek :ryk: dlatego uważam, że jest rozgardiasz :wink: podoba mi się styl minimalistyczny i dąże do niego, choć narazie tylko w głowie....
Wiem dlaczego oszczańce szczają, wsio to wiem, ale wymyślanie różnych teorii, jakoś ułatwia przełknięcie bezsilności :wink: choć u mnie akurat problem zaczął intensywnie się zmniejszać....

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1297
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Śro paź 10, 2018 6:20 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

eweli77 pisze:normalnie teorię spiskową tworzę :wink: a graciarnia to u mnie regularna-mam spory problem z wyrzucaniem czegokolwiek, taka lekka postać syllogomanii-podejrzewam...

no to wyrzuć trochę i na jakiś czas zmień pościel na białą - i zobacz czy będzie różnica

tamborella pisze:\
I rzeczywiście nieporzadek i ogólny rozgardiasz skłania te szczajace do lania. Na zasadzie - a, już jest meksyk, kto się polapie.

mnie sie wydaje, że koty po prostu lubią porządek, więc mozliwe jest, że bałagan powoduje u nich potrzebę uspokojenia się poprzez zaznaczenie danego terenu swoim zapachem

i tez uważam, że w większości koty nie lubią wielu współczesnych silnych zapachów dezodorantów, odświeżaczy do powietrza i takich tam - więc tez jest mozliwe, ze usiłują te zapachy pokryć zapachem swojego moczu - i np sikają na pościel, która pachnie środkami piorącymi/ płynem do płukania tkanin itd.
Ja już kilka lat temu zaczęłam odchodzić od tych zapachowych kosmetyków/ chemii właśnie ze względu na podejmowanie wszelkich możliwych działań aby wyeliminować sikanie poza kuwetą. Obecnie używam albo chemii bardzo słabo pachnącej/ekologicznej 8) głównie Froscha, albo sody oczyszczonej, olejków eterycznych i naparów z ziól. I kosmetyków jak najbardziej niepachnących, albo na bazie prawdziwych ziół.

Na ile ma to wpływ na sytuację - nie wiem, ale naprawdę jest dobrze, i oby tak zostało.
Nawet jak ostatnio wyjechałam na 4 dni, i obawiałam się co będzie po powrocie, bo syn miał sprzątać kuwety, a mąż karmić towarzystwo. Więc nie spodziewałam się ani porządnie posprzątanych kuwet, ani umytych podłóg.
A po po powrocie wszystko było ok W kwestii sikania, bo podobno koty mało jadły i w ogóle były jakieś takie niezadowolone.

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22771
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro paź 10, 2018 13:41 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Udostepnilam na fejsie.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75083
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Śro paź 10, 2018 19:33 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

:dance2: :dance: :dance2: :dance:
Mamy domek!!! Dla obu kociaków razem
Co więcej pewny, bo koleżanki Pan.Kruk, przypadkowo zadzwoniła odpowiadając na ogłoszenie.....jak Pola będzie miała czas to może napisze dokładniej :lol:

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1297
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Śro paź 10, 2018 19:57 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Łooo jesooo, ufffff!
Obrazek Obrazek

KociaMama44

Avatar użytkownika
 
Posty: 2746
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Śro paź 10, 2018 21:01 Re: Maleństwa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domów.

Dom najlepszy z możliwych. Ale spokojnie, spokojnie poczekajmy do jutra.
"Nie jest wolny ten, który jest, ale ten, który pragnie być".
Andrzej Szczypiorski

variovorax

 
Posty: 328
Od: Nie cze 24, 2012 12:41
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: abigail79, Lavender777, magda_depta, magnolia.bb, Marmolada18, Szukam_kotki i 91 gości