Kotki do oddania smutne !

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lut 25, 2019 12:08 Re: Kotki do oddania smutne !

ana pisze:Flowers, rozumiem, że Ci trudno, ale może byłabyś w stanie się przełamać. :)

Bastet pisze:Ok. Przepraszam, nie wiedziałam. Ale to właśnie masz okazję do przekonania się, że ludzie są też dobrzy, mili i przyjaźni. Masz okazję zdobyć NOWE POZYTYWNE DOŚWIADCZENIE, które pomoże Ci walczyć z Twoim lękiem. Maczkowa jest fantastyczną, ciepłą, serdeczną osobą jak najdalszą od oceniania innych czy złego mówienia o nich. Żałuję, że tak daleko mieszkam, bo fajnie byłoby mieć taką życzliwą osobę w pobliżu. Masz okazję zdrowieć trochę i zobaczyć, że lęk jest czasem bezpodstawny. Tylko nowe, dobre doświadczenie może Ci pomóc to przezwyciężyć. Żadne leki na dłuższą metę same nic nie zdziałają. Masz okazję zdobyć nowe, dobre doświadczenie.

Z powyższymi się akurat nie zgodzę. Niezależnie od tego, czy lęk ma swoje podłoże, czy też jest kompletnie nieuzasadniony, jeśli przechodzi w formę chorobową i uniemożliwia zwykłe funkcjonowanie, to nie pomoże na niego ani wiara, że może być dobrze, ani przełamywanie się, ani spinanie. To jak radzenie daltoniście, żeby się skupił i może jednak zobaczy kolory. Owszem, są rzeczy, do których chory może się zmusić i czasami nie ma innego wyjścia, jak to zrobić (np. wizyty u specjalisty przepisującego leki - o ile pomagają), ale jako osoba czytająca wątek a nie będąca w bliskiej relacji z Flowers77 nie umiem powiedzieć, czy ona jest w stanie się zmusić do kontaktów, czy jest jak ten daltonista.

Flowers77 - ile kosztuje u Ciebie taksówka? Jeśli zbiórka miałaby obejmować przejazd, to trzeba z góry znać cenę.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7375
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon lut 25, 2019 12:24 Re: Kotki do oddania smutne !

Flowers77 pisze:maczkowa chyba źle zrozumiałaś pisałam Ci,że choruję mam lęki,oraz zaburzenia zachowania i emocji mogę pokazać papiery i tu nie o to chodzi,że nie chcę relacji z ludźmi tylko ja po prostu się boję. Nie zrozumiecie tego bo same nie jesteście w takiej sytuacji, najłatwiej jest oceniać kogoś jeśli się jego nie zna.


Ale to sie leczysz? Bo takie leki, uniemozliwiajace normalne funkcjonowanie same nie przejda - trzeba sie leczyc.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23628
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon lut 25, 2019 12:30 Re: Kotki do oddania smutne !

Stomachari, nie zgodzę się z Tobą. Nowe, dobre doświadczenia zmieniają człowieka. Na tym polega m.in. terapia poznawczo-behawioralna. W mózgu zmieniają się połączenia. Tworzą się nowe, których wcześniej nie było. Doświadczenia zmieniają człowieka. Niezależnie od tego, w jakim miejscu kontinuum swojego zaburzenia jest. Na pewno im poważniejsze zaburzenie, tym większa potrzeba jednoczesnego przyjmowania leków.
Obrazek Obrazek
Do zobaczenia Matrisiu. ♥ Kocham Cię.

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 6410
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon lut 25, 2019 12:39 Re: Kotki do oddania smutne !

Stomachari taksówka w dwie strony razem wyjdzie 80zł tak tutaj taksówkarze sobie liczą
Mój koci aniołek Białasek 12.07.2019 [*] na zawsze w moim sercu Najdroższy Przyjacielu :(

Flowers77

Avatar użytkownika
 
Posty: 471
Od: Pt sie 25, 2017 0:46
Lokalizacja: Szczytno

Post » Pon lut 25, 2019 12:40 Re: Kotki do oddania smutne !

Choroba chorobie nierówna. To jak powiedzieć, że leki na padaczkę czynią cuda. No czynią, ale nie u wszystkich.
Albo leki antydepresyjne nowej generacji wyleczą depresję. Bzdura ponura.
Mam styczność z osobami z powyższych grup. I wiem, że są sytuacje, w których obecna medycyna i nauka są bezradne. Dlatego nie istnieje jedna skuteczna metoda leczenia chorób i zaburzeń związanych z funkcjonowaniem mózgu, psychiki, którą można każdemu polecić i powiedzieć: "to ci na pewno pomoże". Gdyby wszystko było takie proste, to by nie było tyle chorych osób i tyle różnych form postępowania.

Flowers77 - 80 zł w obie strony. Czy jeśli zostaną uzbierane pieniądze na wszystkie kastracje, to zabrałabyś koty razem?
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7375
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon lut 25, 2019 12:43 Re: Kotki do oddania smutne !

Flowers77 pisze:Stomachari taksówka w dwie strony razem wyjdzie 80zł tak tutaj taksówkarze sobie liczą

Zrozumiałam, że mieszkasz 15 km od Szczytna? To mam wrażenie, że może być więcej, bo płaci się za jazdę w dwie strony. I to x2, bo koty trzeba odebrać. Chyba, że tam, gdzie mieszkasz też są taksówki i taksówkarz poczeka kilka godzin, co zazwyczaj też wiąze się z zapłatą.

maczkowa

 
Posty: 2324
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pon lut 25, 2019 12:46 Re: Kotki do oddania smutne !

Pytanie, ile trwa kastracja u tamtego weta. Bo może nie ma sensu wracać do domu. Jeśli wet jest wprawny, to w ciągu godziny oba koty powinny być wykastrowane i mieć podane wybudzacze.
A taksówkarz nie musi czekać pod gabinetem. Wtedy w 80 zł można zamknąć koszty.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7375
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon lut 25, 2019 12:47 Re: Kotki do oddania smutne !

Również mam do czynienia nie od dziś z osobami zaburzonymi. Więc mówię to z własnego doświadczenia. Nie bez powodu terapia poznawczo-behawioralna jest uznana za jedną z najbardziej skutecznych terapii. Oczywiście człowiek to złożona istota i nie ma prostych zależności, ale jedno jest pewne: żeby coś się zmieniło, potrzebne jest nabycie nowych, dobrych doświadczeń. Ale pewnie na tym etapie prościej jest zapłacić Flowers za taksówkę. Wychodzenie z każdego typu takiej choroby to długi proces.
Obrazek Obrazek
Do zobaczenia Matrisiu. ♥ Kocham Cię.

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 6410
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon lut 25, 2019 12:52 Re: Kotki do oddania smutne !

ja się nie znam, ale co to zmienia ze koty pojada taksówką, a pojadą z maczkową?
taksówkarz to tez człowiek przecież, a nie maszyna - a dodatkowo może wydziwiać na koty w taksówce, i nie wiadomo czy będzie miły czy nie
a maczkowa zawsze jest miła

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 24189
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon lut 25, 2019 12:55 Re: Kotki do oddania smutne !

Flowers, jako osoba wyleczona ze stanów lękowych i depresji powiem Ci jedno: jeśli nie będziesz nawet próbować nawiązywać kontaktów z ludźmi, to Twoja choroba będzie się pogłebiać. Jeśli nie będziesz nic robić ze swoim zaburzeniem, będzie coraz gorzej - chyba, że zaczniesz walczyć. A dziewczyny na forum naprawdę chcą pomóc ze szczerego serca i dla dobra kotów. Nie musisz się z ich strony niczego obawiać.
BTW Bierzesz regularnie leki? Bo jeśli nie, to kaszana :|
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 1571
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek wiochy (pod Toruniem)

Post » Pon lut 25, 2019 13:13 Re: Kotki do oddania smutne !

To może ja w innym temacie.
Piszesz, że brat jest chory, widze na OLX że sprzedajesz rozne rzeczy, żeby zdobyć fundusze. Czy myśleliście o założeniu zbiórki na pomagam.pl? Moglibyśmy pomóc ci rozpowszechniając ją choćby na FB. Byłam już świadkiem takich zbiórek, że w ciągu tygodnia z udawało się uzbierać wymagana kwotę.
Przemyślcie to.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon lut 25, 2019 15:34 Re: Kotki do oddania smutne !

z chęcią założyłabym zbiórkę ale trzeba zrobić przelew weryfikacyjny a ja niestety mam - 49 zł na koncie więc na razie odpada, aktualnie korzystam z konta mojego ojca a tam trzeba z własnego zrobić przelew żeby potwierdzić imię i nazwisko
Mój koci aniołek Białasek 12.07.2019 [*] na zawsze w moim sercu Najdroższy Przyjacielu :(

Flowers77

Avatar użytkownika
 
Posty: 471
Od: Pt sie 25, 2017 0:46
Lokalizacja: Szczytno

Post » Pon lut 25, 2019 16:27 Re: Kotki do oddania smutne !

pojechałabym taksówką wysiadła pod lecznicą i czekała aż zabiegi zostaną zrobione i wtedy zadzwoniła po taksówkę i do domu. Jednego kota kastrowałam i zabieg trwał ok. 30min więc nie tak długo
Mój koci aniołek Białasek 12.07.2019 [*] na zawsze w moim sercu Najdroższy Przyjacielu :(

Flowers77

Avatar użytkownika
 
Posty: 471
Od: Pt sie 25, 2017 0:46
Lokalizacja: Szczytno

Post » Pon lut 25, 2019 16:28 Re: Kotki do oddania smutne !

Nie możesz zabrać z lecznicy kota, który nie jest w pełni wybudzony z narkozy.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19997
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pon lut 25, 2019 18:33 Re: Kotki do oddania smutne !

Flowers77 pisze:z chęcią założyłabym zbiórkę ale trzeba zrobić przelew weryfikacyjny a ja niestety mam - 49 zł na koncie więc na razie odpada, aktualnie korzystam z konta mojego ojca a tam trzeba z własnego zrobić przelew żeby potwierdzić imię i nazwisko

A ten chory brat to nie syn twojego ojca? Niech ojciec założy zbiórkę.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, bozennak, FuterNiemyty, Ghiaa, gisha, jimt, Kaaas, majencja, Sandraxx, Szukam_kotki i 54 gości