Wytępienie komarów a kot

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 10, 2018 21:39 Wytępienie komarów a kot

Jak można wybić komary (w sposób inny niż manualny - packa), tak, żeby nie otruć przy okazji kota? Te wszystkie raidy itp. do kontaktów odpadają, pułapka na komary z drożdży, wody i cukru nie działa... Ktoś może wie, jakie rośliny będą działać (tylko działać, nie udawać, że działają) antykomarowo, ale będą bezpieczne dla sierścia?

kaamilaa

 
Posty: 12
Od: Wto lis 29, 2016 19:25

Post » Pon wrz 10, 2018 21:47 Re: Wytępienie komarów a kot

Za rośliny odstraszające komary (a bezpieczne dla kota) uchodzą melisa, koper, mięta pieprzowa, bazylia, lawenda, kocimiętka. Co do skuteczności roślin w odstraszaniu komarów to jest dość dyskusyjna, ale wiele z nich możesz po prostu wykorzystać jako przyprawy czy do herbaty, a za kocimiętkę podziękuje Ci kot, na pewno się nie zmarnują ;)
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?" Mark Twain

MegGrey

Avatar użytkownika
 
Posty: 182
Od: Pon lis 23, 2015 12:54
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon wrz 10, 2018 21:54 Re: Wytępienie komarów a kot

Moskitiera - koteł nie wypadnie z okna, a komary nie wlecą ;)

Nadis

Avatar użytkownika
 
Posty: 75
Od: Śro sie 15, 2018 12:12
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon wrz 10, 2018 22:24 Re: Wytępienie komarów a kot

Nadis, moskitiera nie zabezpiecza okna przed kotem. Jak zobaczy ptaszka za oknem to pofrunie razem z moskitierą. Tylko jako dodatek do siatki.

Przy moich kotach problem komarów w domu nie istnieje. Stają się przekąską, powinnam w oknie powiesić znak "Robalu, wlatujesz na własną odpowiedzialność" ;)
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?" Mark Twain

MegGrey

Avatar użytkownika
 
Posty: 182
Od: Pon lis 23, 2015 12:54
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon wrz 10, 2018 22:29 Re: Wytępienie komarów a kot

Tzn chyba zależy, jak taka moskitiera jest zainstalowana - znajomi mają taką przykręcaną do okna, nie nakładaną. Fundacja działająca u mnie w mieście podobnie, a oni raczej wiedzą co robią ;) Ja planuję siatkę na balkonie gdy w końcu skończy się remont elewacji. Mój też pożera wszystkie owady, niestety w szale polowania często cierpią niewinni, tj. kwiatki doniczkowe, dlatego w przyszłym sezonie biorę moskitiery poważnie pod uwagę.

Nadis

Avatar użytkownika
 
Posty: 75
Od: Śro sie 15, 2018 12:12
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto wrz 11, 2018 6:36 Re: Wytępienie komarów a kot

Tak samo mam moskitery w oknach od ładnych paru lat- koty na nich się wieszają i jakoś żaden nigdy nie wyleciał ani nawet nie uszkodził moskitiery :wink:
Nie myślałam że te bross'y raid'y trują, ostatnio przy remoncie naleciało dziadostwa i bross napieprzał w gniazdkach dwa tygodnie całą dobę :strach: , jednak głupia jestem nawet nie pomyślałam żeby sprawdzać jak na koty zadziała :oops:
Na szczeście wszystkie mają się jak zwykle

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1287
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN

Post » Wto wrz 11, 2018 7:14 Re: Wytępienie komarów a kot

Od kiedy mam koty, nie mam w domu much ani komarów :D

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4764
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto wrz 11, 2018 8:49 Re: Wytępienie komarów a kot

No jak przy tym remoncie wpadały muchy i komary to fakt, koty miały zabawe całą dobę, szaleństwo dosłownie ale komarów nie dawały rady, niby probowały ale chyba za małe są i nic z polowania nie wychodziło. Dlatego brosy włączyłam, po pierwszej nocy ja i kuba byliśmy pogryzieni dosłownie cali, ale ja mam lasek przed domem, to dziadostwa jest pełno a jakby nie patrzeć dziura w domu po wyrwanym oknie i leniwy mąż, niby ten pokój był zamknięty ale wiadomo, żeby coś zrobić itp trzeba było przejść a wtym czasie muchy i komary leciały w ilosciavh hurtowych :wink:

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1287
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN


Post » Czw wrz 13, 2018 16:34 Re: Wytępienie komarów a kot

Ja tam komary biorę na klatę :) Jakoś mój kot nieszczególnie na komary poluje. Bałabym się stosować chemicznych środków na te paskudztwa z uwagi na kota. Z dwa miesiące dupę miałam całą pożartą, ale na szczęście minęło :)

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 908
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Czw wrz 13, 2018 20:39 Re: Wytępienie komarów a kot

@Szalony Kot, jak się nazywa ten wynalazek, którego używasz?

Mój kot poluje tylko na chrupki :( i to tylko jak są w misce, ewentualnie jakieś chodzące stworzenie typu pająk czy żuczek pacnie łapą, ale bez specjalnego entuzjazmu... Moskitiery będą na przyszłe lato we własnym M. Próbowałam zioła, ale usychają mi po tygodniu :( spróbuję jeszcze z lawendą. U mnie w okolicy jest las, oczka wodne u sąsiadów, baseny itp. i namnożyło się tego niewyobrażalnie. Samo gryzienie jeszcze nie jest tragedią, ale "bzzz bzzz" przy uchu przez całą noc i wybijanie średnio 4-5 komarów na pół godziny już jest trochę upierdliwe...

kaamilaa

 
Posty: 12
Od: Wto lis 29, 2016 19:25

Post » Czw wrz 13, 2018 22:41 Re: Wytępienie komarów a kot

Opcjonalnie są jeszcze takie baldachimy nad łóżko z gęstej siatki, w rejonach występowania malarii tak się ludzie chronią przed komarami ;) A ile koty będą miały frajdy ze wspinaczki! :1luvu:

Nadis

Avatar użytkownika
 
Posty: 75
Od: Śro sie 15, 2018 12:12
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pt wrz 14, 2018 2:07 Re: Wytępienie komarów a kot

To jest "Bros elektro" z tym dopiskiem "dla dzieci". Jak ja kupowałam spory zapas x lat temu, to była adnotacja, że bezpieczny dla dzieci i zwierząt, ale przyznaje, że teraz z telefonu nie mogę się dokopać choćby do strony producenta z opisem.

Szalony Kot

 
Posty: 22247
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt wrz 14, 2018 6:06 Re: Wytępienie komarów a kot

Taak faktycznie ten różowy masz?
Są dwie wersje, niebieska zwykła i różowa z dzieciakiem na opakowaniu, niestety pudełko wywaliłam to fotki nie machne, ale kupiłam te różowe, co prawda nie czytałam dokładnie, tylko tyle, że jest bezpieczny dla dzieci i niemowląt więc wybrałam różowy...

eweli77

Avatar użytkownika
 
Posty: 1287
Od: Czw mar 30, 2017 22:49
Lokalizacja: Sułoszowa, OPN





Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alessandra, Blue, BONObono, karolink, kwiryna, ultra75 i 73 gości