Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lut 28, 2019 0:29 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Koreczku, jak szpinak smakował :D?

Cudne zwierzaki, a Koreczek to spojrzenie ma niesamowite :)

maczkowa

 
Posty: 782
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw lut 28, 2019 0:31 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Ależ on jest obłędny :1luvu:
Obrazek

tinga7

 
Posty: 794
Od: Czw gru 13, 2012 11:14

Post » Czw lut 28, 2019 1:02 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Maczkowa

mniam, mniam szpinak był pyszny, Koreczek uwielbia sobie podjeść zieleninki

Izka, tinga
Dziękujemy :1luvu:
Za kilka dni minie 7 miesięcy odkąd mamy Korka :kotek:

Dziewczyny, chciałam Was jeszcze zapytac o rybkę dla Korka- czy mogę mu podać surową? Czy nie ze względu na ości?
Korek je tylko wołowinę/podroby indycze , a szaleje za rybką - kupuję mu Cosmę smaki rybne i przekąski szprotki suszone i wtedy on aż tupie i miauczy (wrzeszczy) z radości :roll:
Pomyślałam, że może kupiłabym mu rybę- mam niemal pod domem super sklep rybny z dużym wyborem :) liczę na Wasze porady

kaarolina1

 
Posty: 381
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Czw lut 28, 2019 2:10 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Surowe ryby można podawać, ale nie każda się nada. Trzeba uważać, żeby nie miała tiaminazy (gdzieś na forum był krótki spis, które ryby mają, a które nie).

Z ostatnich zdjęć najbardziej podobają mi się: noski z pieskiem i wystawiony język do szpinaku :)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5343
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw lut 28, 2019 2:18 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

jesli masz fb to tu jest wykaz popularnych https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... ater&ifg=1

maczkowa

 
Posty: 782
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw lut 28, 2019 9:57 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Jeśli masz w pobliżu Carrefoura to poszukaj skrawków z tuńczyka (polędwicy) - opakowanie 300 g 11 zł, moje koty to uwielbiają. W Aldim sprzedają zaś paczkowanego dzikiego łososia - absolutny koci przebój w moim domu, bo nawet Kicia, która gardzi każdą inną rybą, wcina go aż jej się uszy trzęsą. Uwielbiam ten moment, gdy trzy koty zgodnie ciamkają to w wyrazem absolutnej błogości na pyszczkach.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2088
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lut 28, 2019 14:52 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek
Obrazek

Normalnie jakbym widziała swojego jak tak leży :mrgreen:

karol_yna

Avatar użytkownika
 
Posty: 203
Od: Śro sie 29, 2018 10:43
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post » Pt mar 01, 2019 17:21 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Maczkowa
Stomachari

Myślałam, żeby nie kombinować specjalnie z rodzajami rybki, tylko kupić jakaś z tych, które Korek uwielbia w puszkach z Cosmy - makrele, sardynki, tuńczyk, łosoś :)
Bardziej chodziło mi o to , czy mam obawiać się ości :)?

Lifter
Dziękuje za polecenie - jutro uderzam do Carrefura na poszukiwania :) niestety Aldika mam w innym mieście - ale czasem bywam, wiec będę miała na uwadze :1luvu: jeszcze raz dziękuje !

A to Koreczek w deszczowa pogodę -

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

kaarolina1

 
Posty: 381
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Pt mar 01, 2019 17:52 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Na ości warto uważać - kiedyś, dawno temu, memu ówczesnemu kotu ość uwięzła w paszczy między zębami, trochę jak końskie wędzidło, ale na szczęście szybko ją usunąłem. Tak, że troszkę bym uważał i usuwał ości przed podaniem kotom.

PS. Też tak wyglądam w deszczowy dzień wolny od pracy :)
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2088
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 01, 2019 22:56 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

karol_yna pisze:Obrazek
Obrazek

Normalnie jakbym widziała swojego jak tak leży :mrgreen:


Bardzo przepraszam, ale Twój nie jest taki ładny :mrgreen:

Chikita

 
Posty: 1909
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob mar 02, 2019 9:45 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

nie znasz się :) białe wszystkie takie same, za to krówki są jak linie papilarne-niepowtarzalne :)
a tak serio oba są śliczne w tej pozycji "na wietrzenie ... brzuszka" bo co innego już niedobra Pańcia kazała odciąć :201461

edit: a właśnie Korek już wykastrowany? bo tyle się na wątku dzieje, że ten fakt gdzieś mi umknął?

SabaS

 
Posty: 285
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Sob mar 02, 2019 12:35 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Kazdy kot jest sliczny, kazdy na swoj sposob.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2088
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 02, 2019 14:45 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Tak jak napisał LIFTER - każdy kotek jest piękny :1luvu:

Chociaż gdybym tylko mogła sobie wybrać pieska / kota to byłby cały czarny :oops:
I byłaby to dziewczynka !!!

kaarolina1

 
Posty: 381
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob mar 02, 2019 20:59 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

...to może by dokocić Korka, poki mlody, bo wtedy latwiej o akceptacje towarzystwa?

A tu kotek jakiego pragniesz; 2-letnia czarna jak smola kicia o cudownych oczkach


https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater

a jakby co, to...

https://www.facebook.com/monika.mrozows ... KE&fref=nf
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2088
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 02, 2019 21:32 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

:mrgreen: Lezy i kwiczy
A z oscmi to w ogole jest niebezpiecznie, mi kiedys utknela w gardle i musialam peseta wyciagnac :placz:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1872
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ankalime, Irlandzka Myszka, kored, majencja, Nera, rudalia, zjawka i 48 gości