Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sie 05, 2018 13:17 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

ufff...ale mówię Ci - daj mu skrzydełko, takiemu maluchowi to sama lotka wystarczy . Zobaczysz tygrysa w akcji - polowanie, mordowanie, bronienie "zdobyczy" - mnie zawsze powalalo, jak taki maluch potrafi warczeć i "walić łapom" w obronie swojego łupu.

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sie 05, 2018 13:18 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

A czy ja nie doczytałam, czy to cudo jest kotką czy kocurkiem ??
No i jak ma na imię ? :D :1luvu:
Gdy cię znalazłam, nie wiedziałam, co z tobą zrobić.
Dziś nie wiem, co zrobiłabym bez ciebie...

kwinta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7053
Od: Śro maja 21, 2008 20:47
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Nie sie 05, 2018 13:20 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

hehehe - też mialąm identyczne pytanie. Rzeczony jest kawalerem. Ale imię...Kaarolina, zaniedbujesz nas :mrgreen:

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sie 05, 2018 13:22 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Shidri pisze:Pamiętam, jakiego miałam stracha przed pierwszym podaniem surowego mięsa. Że bakterie, że może zaszkodzi... Teraz nawet nie sparzam i jest wszystko w porządku. Z tym, że drobiu wogóle nie podaję. Kurczaka ze względu na alergię a indyka niestety moje koty nie chcą tknąć.
Twój blondynek jest przeuroczy :201461



Mnie te surowe tez martwi ale jestem tez ciekawa jak to będzie ;) pies nie tknie obiadu jak jest zimny :ok: tylko ja go strasznie jeśli chodzi o jedzenie rozpieściłam , grymasi aż miło
A co dajecie jeszcze kotkom? Czy np jogurt jest wskazany (taki bez laktozy np. Kozi) , psu czasem podaje , podobno jest dobry na jelita :) pies je tez ryż , marchewkę , buraczki , czasem kasze czy makaron jako dodatek do mięsa :)
No i tuńczyka , szaleje za takim w puszce (dla ludzi) - czy kotek tez z czasem może go jeść?
Te testy na alergie pokarmowe z czasem oczywiście zrobimy - odkąd wprowadziłam dieta u pieska widzę super różnice :)

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Nie sie 05, 2018 13:28 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Haha , to kocurek dziewczyny , CHYBA Korneliusz a w skrócie Korek :)
Myślałam ze to dziewczynka bo nie widziałam siury i tak mi przez myśl przeszło ze to będzie Kornelia , w ogóle jak go zawiozłam do kliniki na ten nocny dyżur i się okazało ze nic mu nie jest poważnego to taka ulgę poczułam , i jak się mnie lekarz zapytał czy ja go zostawiam (ta klinika współpracuje ze schroniskiem) to zaraz NIE NIE NIE nie wyobrażałam sobie go oddać , chyba serce by mi pękło ... w ogóle to najpierw myślałam ze jak go podlecze to moja mama go weźmie ...albo dziadek , nawet wstępnie zapytałam - teraz nie ma mowy :) i chyba będzie o niego kłótnia w rodzinie :)

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Nie sie 05, 2018 13:31 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Ludzkiego tuńczyka w sosie własnym czasem podaję po przepłukaniu ze słonej zalewy. Jogurt naturalny jest ok, jeżeli nie spowoduje rozwolnienia. Trzeba obserwować, co się dzieje w kuwecie.
Ryżu i wogóle węglowodanów nie podawaj. Kocia dieta bardzo się różni od psiej.
Surowe żółtko jajka jest bardzo wartościowe :)

Ha, to już przepadłaś, Korek jest Twój na zawsze :1luvu:

Shidri

Avatar użytkownika
 
Posty: 225
Od: Śro sie 01, 2018 10:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 05, 2018 13:35 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Zobaczcie jakie będą piękne oczka ❤️
Obrazek

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Nie sie 05, 2018 13:38 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Oczka pięknieją :)
Zawsze marzyłam o białym kocie, ale jak dotąd nie trafił się taki :kotek:

Shidri

Avatar użytkownika
 
Posty: 225
Od: Śro sie 01, 2018 10:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie sie 05, 2018 14:42 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

To ja Ci pisałam o skrzydełkach z kurczaka, odpowiedziałam na Twoje pw. Pamiętam, że wetka bardzo mnie chwaliła za to. Maluchom bez matki posypywałam troszeczkę zmielonych na pył skorupek z jajek, to świetne źródło wapnia. Dawałam też kotom jajka przepiórcze, ale są drogie. Żółtka kurze jak najbardziej, ale nie wszystkie koty je lubią. Przyzwyczajaj kota do surowego mięsa.Ja akurat nie mrożę, codziennie robię zakupy i wołowinę tylko myję, drób sparzam ze względu na salmonellę.Koty jedzą też wieprzowinę i ją lubią. Wątróbki nie daję w ogóle, serca kurze bardzo rzadko. Chyba moja dieta się sprawdza, bo mam koty naprawdę zdrowe ( odpukać!!!).
Bazarek z posłankami i gadżetami. Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=187237

ewar

 
Posty: 44436
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Wto sie 07, 2018 22:07 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Dobry wieczór wszystkim ;) to już tydzień odkąd Korek ma domek :) jaki on się robi śliczny i puchaty <3 <3 <3
Dziś u weterynarza usłyszałam ze wyglada całkiem jak mała Agora turecka :) :) :)
Ah i wazy już kilogram !!!
Obrazek Obrazek Obrazek

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Wto sie 07, 2018 23:12 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Na drugim gdy Pańcia robiła zdjęcie, powiedziała "smile".

Ps. Na niebieskim oczku trzecia powieka się nie chowa, trzymam kciuki za wyleczenie :ok:

ani_

 
Posty: 455
Od: Pt sie 30, 2013 21:22
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sie 07, 2018 23:19 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

To drugie zdjęcie jest rewelacyjne. :1luvu: A jak maluchowi sliicznie brzuszek się zaokrąglił. :ok: Patrząc po długich łapkach wygląda, że wyrośnie na duzego kota. :D

Wawe

 
Posty: 7641
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Wto sie 07, 2018 23:20 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze: jaki on się robi śliczny i puchaty <3 <3 <3
Dziś u weterynarza usłyszałam ze wyglada całkiem jak mała Agora turecka :) :) :)


no toż pisałam, że dlugie klaki w uszkach rokują na angorkę :mrgreen:

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto sie 07, 2018 23:33 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Wawe pisze:To drugie zdjęcie jest rewelacyjne. :1luvu: A jak maluchowi sliicznie brzuszek się zaokrąglił. :ok: Patrząc po długich łapkach wygląda, że wyrośnie na duzego kota. :D


myślisz ze będzie duży ? Te nóżki faktycznie długie i wielkie :) a Pani doktor powiedziała ze on zawsze będzie małym i raczej drobnym kotem przez to ze jako kociątko przebył taka chorobę :?: z jego apetytem to chyba przerośnie pieska

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Wto sie 07, 2018 23:36 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

izka53 pisze:
kaarolina1 pisze: jaki on się robi śliczny i puchaty <3 <3 <3
Dziś u weterynarza usłyszałam ze wyglada całkiem jak mała Agora turecka :) :) :)


no toż pisałam, że dlugie klaki w uszkach rokują na angorkę :mrgreen:



Taaak pisałaś ze ma potencjał :1luvu: a ja myślałam ze tylko tak, żeby mnie pocieszyć , w życiu bym nie pomyślała ze ta mała kupka nieszczęścia będzie takim slodziakiem

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości