Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob gru 01, 2018 1:22 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Nie wiem co gorsze: kot w sosie pomidorowym czy w rosole :20147
Dawno temu to było, kiedy Bąbelek próbował wyłowić z garnka ugotowaną szynkę, która ważyła śmiało połowę tyle co on sam. Dobrze mu szło, ale wkroczyłam i w wyniku szarpaniny kawał mięsa wpadł z powrotem do gara. Oblewając przy tym kota...
Mostek i łapy miał w tłustym rosole.

Dlatego sądzę, że Bąbelek dogadałby się z Korkiem ;)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5849
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob gru 01, 2018 1:24 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Rozbraja tym swoim "dwukolorowym spojrzeniem " - czy ktos bylby w stanie mu sie oprzec?
Byl tu kiedys przesliczny kotek, niestety bardzo chory (z wodoglowiem) niestety juz nie zyje. Jak znajde ten watek i beda tam jeszcze fotki to wrzuce.
Korus bardzo mi go przypomina - jest do zacalowania :201461

PS. tu jest watek Lalusia viewtopic.php?f=1&t=163299 ale nie ma zadnej fotki :cry:
Ostatnio edytowano Sob gru 01, 2018 1:36 przez Cindy, łącznie edytowano 1 raz
Ronda 25.04.2014[*]
Cindy 21.08.2018[*]
Rozkazywac kotu? Latwiej jest przybic galaretke do sciany.
Woody Allen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4646
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Sob gru 01, 2018 1:24 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Amelka jest cudną białą bezą o małym rozumku i duszy burego dachowca. Jest maleńka , gdyby nie futro, nie byłoby kota. A dostojna to była chyba tylko na potrzeby zdjęcia :mrgreen:

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 12334
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Sob gru 01, 2018 8:15 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Zefir
Bardzo mi miło , ze się odezwałeś :1luvu:
Oglądam Lady ciagle i już wiem jak Korek będzie wyglądał jak dorośnie ;)
Masz racje , ze głuche kotki chyba miauczą głośniej niż zwykle - to jest najgorsze :strach: w dodatku jego dźwięki to nie miau miau tylko jakieś gardłowe ołoooołooooo
:roll:
Ostatnio przyszli do nas elektrycy robić coś z licznikiem i zamknęłam Kotka za drzwiami żeby gdzieś się nie zaplątał - oczywiście nie spodobało mu się to i dał taki koncert , ze jednemu panu ciagle wypadały narzędzia a drugi przestraszony dopytywał czy to NAPRAWDĘ kot :roll:

kaarolina1

 
Posty: 447
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob gru 01, 2018 8:19 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Vi
Już wcześniej dokładnie przeczytałam Twój post o tym robactwie :( brrrrr nie wiedziałam , ze aż taka miałaś batalie :(
Biedny mały Pasztet :( masz noże jego zdjęcia z dzieciństwa ?
Jakoś umknęło mi ze ta klucha tyle przeszła :(

kaarolina1

 
Posty: 447
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob gru 01, 2018 8:22 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Stomachari pisze:Nie wiem co gorsze: kot w sosie pomidorowym czy w rosole :20147
Dawno temu to było, kiedy Bąbelek próbował wyłowić z garnka ugotowaną szynkę, która ważyła śmiało połowę tyle co on sam. Dobrze mu szło, ale wkroczyłam i w wyniku szarpaniny kawał mięsa wpadł z powrotem do gara. Oblewając przy tym kota...
Mostek i łapy miał w tłustym rosole.

Dlatego sądzę, że Bąbelek dogadałby się z Korkiem ;)


Oni by się dogadali , mnie by wywieźli w kaftanie !!!
Chociaż jestem już zaprawiona w szarpaniny nad garnkami 8)
I chyba jeszcze gorszy niż krem pomidorowy jest tłusty rosołek :ryk: swoją droga zjadłabym :201494

kaarolina1

 
Posty: 447
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob gru 01, 2018 8:53 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Stomachari pisze:Gotowane mięso jest dla kota bez wartości.

Czy mogłabyś podać jakieś źródła na poparcie tej tezy? Mam świadomość przewagi karmienia kota mięsem surowym nad gotowanym, ale że gotowane jest BEZWARTOŚCIOWE to pierwsze słyszę..

Neriss

 
Posty: 95
Od: Sob lis 26, 2011 11:39

Post » Sob gru 01, 2018 18:20 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Popłakałam się przy tych zdjęciach, naprawdę :mrgreen: :lol: :mrgreen:
Dzisiaj koleżanka zauważyła, że na dużo kotom pozwalamy. Sama ma psa, mądrala :twisted:

Tu jest sporo zdjęć gnojka z czasów jego wczesnej młodości :kotek:
https://www.facebook.com/pg/DomTymczasowyuAgi/photos/?tab=album&album_id=841092306068827
Matka Pasztetowa

Vi

 
Posty: 608
Od: Sob sty 22, 2005 23:31
Lokalizacja: Piaseczno

Post » Wto gru 11, 2018 1:01 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Leniuszek skończył pół roku :)

kaarolina1

 
Posty: 447
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Wto gru 11, 2018 2:41 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Przesłodki :1luvu:
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5849
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto gru 11, 2018 8:27 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

jest cudowny :) taki puszeczek :) a już te różowe łapeczki do zacałowania :)

maczkowa

 
Posty: 1227
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro gru 12, 2018 20:55 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Leniuszek skończył pół roku :)


Na drugim zdjeciu pozuje jak urodzony Model - moj ulubieniec najpiekniejszy na miau.pl :201461
:cat3: :birthday: :piwa: :balony:
Ronda 25.04.2014[*]
Cindy 21.08.2018[*]
Rozkazywac kotu? Latwiej jest przybic galaretke do sciany.
Woody Allen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4646
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro gru 12, 2018 21:09 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Przywitam się, bo podczytuję :kotek:

Ale słodziak!
Na ostatnim zdjęciu pyś do zacałowania :201461
Obrazek
Mruczek i Inka

Advena

 
Posty: 634
Od: Pon lut 08, 2010 22:00

Post » Śro gru 12, 2018 22:53 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek

Stomachari :1luvu: to taki Twój chrześniak właściwie :)
Maczkowa - dziękujemy za komplementy
Cindy - Ty tez jesteś nasza ulubienica i dobrym duszkiem forum :) zawsze taka miła i kochana
Advena - super , ze przeczytałaś historie Korka, bardzo się cieszę się założyłam tutaj konto , a ten wątek traktuje jak pamiętnik :) tylko szkoda , ze zdjęcia znikają :(

Ps. Dodałam serie niekorzystnych zdjęć gadziny !

kaarolina1

 
Posty: 447
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Śro gru 12, 2018 23:11 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:(...) a ten wątek traktuje jak pamiętnik :) tylko szkoda , ze zdjęcia znikają :(



Załóż sobie konto na fotosik.pl
płacisz rocznie 19,90 i nic nie znika, ja mam zdjęcia bardzo starae i nic się z nimi nie dzieje
Obrazek

andorka

 
Posty: 10553
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot], misiulka, Monika_Wolska, podczytywacz, Vi, zuza i 50 gości