Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sie 09, 2018 12:38 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

ta w ogóle to ja nie mam w mieszkaniu balkonu. Korek nie będzie kotem wychodzącym :( pisałyście, że świeze powietrze jest ważne dla kotka ...może nauczyć go chodzić na smyczy :)?

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Czw sie 09, 2018 12:40 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Nie sądzę, zeby to było dobre rozwiązanie, będzie chciał wychodzić, w deszcz, śnieg, jak będzie chory... będzie wył pod drzwiami.

Dobrze, że nie będzie wychodzący. Moje też nie wychodzą mimo, że mieszkam w domku na wsi.

Osiatkuj mu okno będzie szczęśliwy. ;) Nikt nie mówi, że ma mieć świeże powietrze na zewnątrz. Wystarczy to z okna.

Obrazek
moje w oknie
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 5058
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Czw sie 09, 2018 12:45 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Stomachari pisze:Jeśli pies nie wylizuje kociaka i mu nie matkuje, to ja bym nie odrobaczała. Może gdyby chodziło o lamblie to owszem, bo to trochę co innego.
Dopóki nie widać objawów dorosłe zwierzę nie potrzebuje odrobaczania na wszelki wypadek.

Taa... wystarczy, że pies raz się poczęstuje z kociej kuwety. Poza tym, jeśli korzystają z tych samych misek, legowisk- to dla mnie już jest bardzo dobry powód do odrobaczenia obydwu. Takiego zdania jest też moja pani wet.
Ale, oczywiście, ostateczna decyzja zawsze nalezy do weta, prowadzącego zwierzę.

Olat

Avatar użytkownika
 
Posty: 38002
Od: Sob mar 30, 2002 21:41
Lokalizacja: Myslowice

Post » Czw sie 09, 2018 12:53 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Mam balkon , jest osiatkowany, ale w drugim pokoju jest metalowa moskitiera i to też jest źródło świeżego powietrza. W zupełności kotu wystarczy. Taką moskitierę można zamówić przez internet, przydaje się też ludziom, bo nie ma w domu much i komarów. Jest wytrzymała, łatwo ją zdjąć i umyć raz na jakiś czas. Pomysł z wychodzeniem na smyczy średnio mi się podoba.
Bazarek z posłankami i gadżetami. Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=187237

ewar

 
Posty: 44436
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw sie 09, 2018 12:54 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

U mnie kuwety nie są dostępne dla psa, więc tego nie wzięłam pod uwagę. Być może wówczas bym odrobaczyła. Bardzo być może.

Stomachari

 
Posty: 4572
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw sie 09, 2018 15:22 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

zobacz to - plac zabaw i wietrzenie kotów - dwa w jednym. To u jednej z forumowych koleżanek, samoróbka oczywiście.
Obrazek
Obrazek

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw sie 09, 2018 15:32 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:ta w ogóle to ja nie mam w mieszkaniu balkonu. Korek nie będzie kotem wychodzącym :( pisałyście, że świeze powietrze jest ważne dla kotka ...może nauczyć go chodzić na smyczy :)?

Nie przyzwyczajaj Korka do wychodzenia, bo jak mu się spodoba, to będziesz mieć urwanie głowy. :twisted: Kotu naprawdę wystarczy zabezpieczone, otwarte okno z wygodnym parapetem. Jako zabezpieczenie może być dobra, metalowa moskitiera, ale gdyby ktoś potrafił ci zrobić takie cudo jak pokazuje izka53 to byłoby wspaniale. :ok:

ps. a nie mówiłam, że Korek będzie dużym kotem? ;)

Wawe

 
Posty: 7641
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Czw sie 09, 2018 15:57 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

tutaj siatka w oknie jest bardzo "nachalna", ale to okno od łazienki - nie każdy ma takie luksusy. Koty mają tak szeroki parapet, że siedzą tam nawet jak samo okno jest zamknięte (podobno nawet zimą domagają się...)
I to jest właśnie problem z kotem, który do czegoś się przyzwyczai. Bo koty to rytualiści.Najlepiej jakby życie było ustawione pod linijkę. Do tego człowiek czasem ma wrażenie, że mają wbudowany zegar. Jedzenie o 6. rano, bo potem do pracy ? jasne, ale dni tygodnia to one nie rozróżniają :mrgreen:
Wychodzimy na spacer o 19 ? "jacha", ja już jestem gotowy. Nie ??? nie ma takiego słowa w kocim słowniku. I nie szkodzi, że leje jak z cebra, pies ledwo szybkie siku zrobi - kot MUSI swoją trasę "odbębnić". Jestem na FB świetny blog "Ulisses i spólka". Poczytaj, szybko porzucisz zamiar wychodzenia z kotem. Szkoda, że felin tak rzadko tu bywa - ona ma duuużą praktykę.

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw sie 09, 2018 16:30 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Czw sie 09, 2018 16:33 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek

Kochanie ciocie , jak się Korek wyciągnie to ma pół metra 8O

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Czw sie 09, 2018 16:42 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Cudo. :1luvu: I oczka coraz lepiej wyglądają. :ok:

Wawe

 
Posty: 7641
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Czw sie 09, 2018 16:46 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:Obrazek

Kochanie ciocie , jak się Korek wyciągnie to ma pół metra 8O


Ale cudne 0,5 metra. :P
Dobrze, że to chłopak bo Drops by się zakochał.
Drops.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Nasz wątek: viewtopic.php?f=46&t=183010&start=0

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 1924
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Czw sie 09, 2018 16:53 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

super urządziłyście te okienka dla swoich kotków :kotek: :201461 jesteście super:)
u mnie Korek w ogóle nie interesuję się oknami- okna są wysoko, i w okół okien nic nie ma (szafek, kanapy, itd) więc chyba miałby ciężko dostać się na parapet. Pomyślałam, że jedno okno urządze dla niego, dam tam siatkę i obok postawię wysoki drapak z drabinką, aby mógł na ten parapet wskakiwać :) :kotek:

kaarolina1

 
Posty: 147
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Czw sie 09, 2018 16:57 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kochana - ani się ni obejrzysz, a to maleństwo będzie wskakiwało bez specjalnego wysiłku na najwyższą szafę w domu. :mrgreen: z podłogi...

izka53

Avatar użytkownika
 
Posty: 11933
Od: Śro wrz 29, 2010 13:54
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw sie 09, 2018 16:59 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Zgadza się. A okno osiatkuj, naprawdę. Opłaci się.
Bazarek z posłankami i gadżetami. Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=187237

ewar

 
Posty: 44436
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MariGew i 27 gości