Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt mar 15, 2019 16:24 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

SabaS

Baaardzo Cię przepraszam :oops: :oops: :oops:
Ostatnio forum "odpalam" tylko na telefonie - i jakoś umykają mi wiadomości :(

Tak, Koreczek już od dawna bez jajek :)

Co do tego, jak harce znosi piesek...hmm... pies stary a głupi :roll: - zachwycony próbuje dotrzymać kroku... on przy Kornelu ma taką drugą młodość i bardzo poprawił mu się apetyt :D

Korek na razie (odpukać) nie atakuje, ale nie jest takim synusiem mamusi jak jeszcze kilka tygodni temu :placz: :placz: :placz:
Ma też humorki- jak wracam do domu, to mnie olewa albo krzyczy - a kiedyś nie mógł się nacieszyć, ocierał się , mruczał i chciał na rączki :1luvu:
Teraz chyba lubi mieć chatę dla siebie 8O albo jest obrażony, że śmiem go zostawić.

No i zaczynają się fochy przy obcinaniu pazurów czy podawaniu tabletki :(

Ostatnio jak sprzątałam kuwetę to mnie pacnął łapą :lol:

kaarolina1

 
Posty: 445
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Pt mar 15, 2019 16:44 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Myśle , ze wszyscy tutaj zgromadzeni mozemy pożegnać etap kochanego , bezbronnego i biednego Kociątka .

kaarolina1

 
Posty: 445
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Pt mar 15, 2019 16:53 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

to ja proponuję zacząć nowy etap dziejów Korneliusza od zmiany tytułu wątku :)
nie przepraszaj, przecież żartowałam :) jak by mi bardzo zależało to sobie mogę poczytać ciągiem wątek.
a historia Korka i jego szczęście w nieszczęściu że spotkał na swej (nomen omen) drodze Ciebie jest niesamowita. :1luvu:

SabaS

 
Posty: 908
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pt mar 15, 2019 17:17 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Bardzo dziękuje , SabaS :)
Ale ja cały czas będę się upierała , ze to ja miałam szczęście, ze go znalazłam :) wniósł w nasze życie dużo radości :) już nie wyobrażam sobie domu bez kota , a to ze trafiłam na forum miau bardzo otworzyło mi czy na wiele spraw :)

kaarolina1

 
Posty: 445
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Pt mar 15, 2019 17:23 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

mnie też. parę lat temu pewnie wiele rzeczy zrobiłabym inaczej, lepiej dla mojego kota. Teaz robię wszystko, żeby tych błędów nie powielać, ale rozpieszczam tak samo :1luvu:

SabaS

 
Posty: 908
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Sob mar 16, 2019 0:37 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

na jaki tytuł zmienić Nasz wątek ? :)

kaarolina1

 
Posty: 445
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob mar 16, 2019 0:44 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

A może tytuł taki, który będzie odzwierciedlał aktualne wydarzenia? Czyli teraz: "Korneliusz zbuntowany", za jakiś czas (pewnie dłuższy): "Korneliusz kanapowiec" itp.? ;)
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5795
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob mar 16, 2019 6:39 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

A ja zostawiła bym początek, na wypadek gdyby ktoś Was szukał po tytule. Np. "Głucha znajdka - Korneliusz zbuntowany" :)
Obrazek Obrazek

magdalena99

 
Posty: 1458
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Sob mar 16, 2019 16:48 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Obrazek

wczoraj Korek przechodził samego siebie , nawrzeszczalam :-| i mocno potupalam noga koło niego ... dziś jest cichutka oaza grzeczności ...

kaarolina1

 
Posty: 445
Od: Śro sie 01, 2018 14:47

Post » Sob mar 16, 2019 17:25 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Opowiadaj co się dzieje w jego zbuntowanym okresie :kotek:

karol_yna

Avatar użytkownika
 
Posty: 209
Od: Śro sie 29, 2018 10:43
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post » Sob mar 16, 2019 17:30 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

też jestem za :) to jeden z moich ulubionych wątków :ok:

SabaS

 
Posty: 908
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Sob mar 16, 2019 17:52 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:Obrazek

wczoraj Korek przechodził samego siebie , nawrzeszczalam :-| i mocno potupalam noga koło niego ... dziś jest cichutka oaza grzeczności ...


No, wrzeszczeniem to sie chyba biedak nie przejmuje... :twisted: Tupanie moze odebrac jako wibracje.U nas wystarczy wziac kapec w reke - dla kotow sygnal "zarty sie skonczyly" i doskonale to rozumieja. 8)

No i popieram, zeby tytul zaczynal sie od "Glucha znajdka" a potem to juz wedle woli.
Ostatnio edytowano Sob mar 16, 2019 17:53 przez Lifter, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2277
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 16, 2019 17:52 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 - no dawaj, co takiego odwalił? :twisted:
I, skoro tupanie na niego działa, to i tak jesteś wygrana :lol:

Kurczę, nie wiem, to chyba wiosna. Niebezpiecznie zbliża się chwila, w której koty zostaną spakowane i wysłane na resocjalizację do moich rodziców :evil: (Okej, nie zostaną, ale tylko dlatego, że z mojej mam taki mistrz-resocjalizator jak ze mnie balerina, i na pewno rozpuściłaby futra jeszcze bardziej :evil: )
Moje biurko jest autostradą, klawiatura legowiskiem. Tablica korkowa została rozszarpana przez Pasztetowego, Kokos wyje średnio 10 godzin na dobę, a jak nie wyje, wyciąga ciuchy z pralki i szaf. Zaliczamy 3-4 burdy dziennie - towarzystwo okłada się po mordach w zmiennej konfiguracji; wczoraj wieczorem doszło do Krótkiej Bitwy Na Łóżku. A właściwie to na moich nogach. I, przysięgam, ilekroć chcę coś obejrzeć w TV i siadam na kanapie, Precel włazi na oparcie i zawodzi mi prosto do ucha. Że jestem podrapana, bo Pasztetowy nakręca się jak bączek w przeciągu 10 sekund, chyba nie muszę dodawać?

TŻ ma, oczywiście, spokój :evil:
Matka Pasztetowa

Vi

 
Posty: 607
Od: Sob sty 22, 2005 23:31
Lokalizacja: Piaseczno

Post » Sob mar 16, 2019 17:54 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

kaarolina1 pisze:Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Myśle , ze wszyscy tutaj zgromadzeni mozemy pożegnać etap kochanego , bezbronnego i biednego Kociątka .


Może i niegrzeczny, ale śliczny niezmiennie. :D
Obrazek

mimbla64

Avatar użytkownika
 
Posty: 10430
Od: Pon lis 12, 2007 9:29
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Sob mar 16, 2019 17:56 Re: Głucha znajdka - pierwsze dni w nowym domu, POMOŻECIE? :

Mam podobnie - Mopik od jakiegos czasu lubi lezec miedzy monitorem i klawiatura, a biurko jest terenem tranzytowym, bo stamtad na szafke, a z szafki prosta droga na stol. Kropek i Kicia wyja (Kropek w nocy, a Kicia gdy zona ucina sobie drzemke w dzien) Mopik wyciaga ciuchy z szafy (czasem tez powyje). Bojki na szczescie tylko w wersji zabawowej. Za to Mopik szcza poza kuweta i ma cukrzyce, a wszystkie sa niejadkami, przy czym Kropek jest gruby jak baleron, a Kicia pekata - czego zupelnie nie rozumiem, bo jedza niewiele a badania wykluczyly guzy, wodobrzusza itd.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2277
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, emill, Jaspis, jolabuk5 i 48 gości