moje afrykanskie koty

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lip 08, 2018 22:42 moje afrykanskie koty

czesc, to moj pierwszy post wiec przy okazji sie przywitam :201461 od jakiegos czasu mieszkam za granica, obecnie mam dwa koty.
Chcialabym zapytac ekspertow, czy ktos wie co to moga byc za mieszanki? mam koty cale zycie, ale europejczyki ;)
dzieki z gory i pozdrawiam

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Pon lip 09, 2018 7:45 Re: moje afrykanskie koty

Slicznoty, ale kto je tam wie, co one sa :)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74543
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pon lip 09, 2018 7:48 Re: moje afrykanskie koty

Cześć.
Witaj na forum
Zwykłe dachowce i tyle. Piękne dachowce aż tyle. :P

Brak zabezpieczeń na balkonie? Czy tylko tak światło pada ,że siatki nie widać?
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47779
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Pon lip 09, 2018 8:10 Re: moje afrykanskie koty

Warto zabezpieczyć balkon, któreś wypadnie i krzywdę sobie zrobi. Są takie siatki zabezpieczające w sklepach zoo można kupić i zamontować. A z jakiego rejonu Afryki jesteś? Nie za gorąco Ci? :D
KOCI IDEAŁ szuka domku do zagnieżdżenia się.
Obrazek
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=184194

enig

Avatar użytkownika
 
Posty: 441
Od: Pon lut 12, 2018 19:58
Lokalizacja: Gdynia / Warszawa

Post » Pon lip 09, 2018 8:36 Re: moje afrykanskie koty

Cześć :) dzieki, moje serce też skradły dlatego zgarnelam obie z ulicy. Myslalam że to jakieś mieszanki rasowe, bo takich kotów w PL nie widziałam. Mieszkam na Mauritiusie, dla mnie klimat jest idealny, latem ok 30, zima (bo teraz jest tu zima) ok 25 :) To nie balkon, to dwa ogromne połączone tarasy, wielkości dwóch polskich kawalerek więc nie bardzo jest jak, poza tym to dom tymczasowy. No i na szczęście wszędzie dookoła jest ok metrowy gzyms, a niżej krzaki. Kotki są wychowane na wolności, wychodzące, no i mieszkam w spokojnej okolicy. Większość dnia wylegują się na poduchach, a już szczególnie ruda gwiazda :)

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Pon lip 09, 2018 13:04 Re: moje afrykanskie koty

to ja tylko dopytam, czy kotki są kastrowane? :)
ZAPRASZAM SERDECZNIE NA BAZAREK viewtopic.php?f=27&t=183221
Obrazek

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 4637
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

Post » Pon lip 09, 2018 14:01 Re: moje afrykanskie koty

Rude cudne a co jej się stało w brzuszek? ma taki wygolony, na okrętkę, bo widzę, że wygoliło kota razem z grzbiecikiem. O to szylkretowe przepiękne ma oczy. Daleko Cię wywiało od kraju. Jak się nazywają?
KOCI IDEAŁ szuka domku do zagnieżdżenia się.
Obrazek
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=184194

enig

Avatar użytkownika
 
Posty: 441
Od: Pon lut 12, 2018 19:58
Lokalizacja: Gdynia / Warszawa

Post » Pon lip 09, 2018 16:23 Re: moje afrykanskie koty

Tak, obie są po sterylizacji. Ruda to Toffie (dowiedziałam się że miała już tak na imię, poprzedni właściciel ja zostawił i wyjechal) a mniejsza Fili (Fionka) bo ma nos jak Filifionka z Muminków :) Toffie właśnie po sterylizacji miala tak ogolony brzuch, śmiałam się że pół kota mi ogolili, za to Fili, już u innego weta, wygląda normalnie (jeszcze jej nie odrosło futro, byłam 2 tyg temu) sa zaszczepione i jedna już odrobaczona. Na drugą też przyjdzie czas bo właśnie skończyła antybiotyk. Ano, daleko, 10 k km ... Ale byłam w PL ostatnio przez 2 msc w kwietniu i maju. Na Mauritiusie jest duży problem z bezpańskimi psami ( kotów jest mniej) na szczęście pomału idzie ku lepszemu, są organizacje które pomagają zwierzętom i m.in sterylizują, lecza, ale trzeba jeszcze trochę czasu żeby zmienić podejście niektórych właścicieli...

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Pon lip 09, 2018 16:32 Re: moje afrykanskie koty

Obrazek

Fili pozdrawia w stylu- nastroj w poniedzialek rano :ryk:

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Wto lip 10, 2018 8:33 Re: moje afrykanskie koty

Fili prześliczna taki smukły, orientalny koteczek. Toffie ma prokuratorskie spojrzenie ( jak kot Drops z tego forum) pewnie rządzi w domu? Tak, w niektórych krajach psy mają przechlapane. W Gruzji są całe stada wielkich bezpańskich psów, bardzo przyjacielskich co prawda ale ja ich się bałam. Los tych psiaków też nędzny.
KOCI IDEAŁ szuka domku do zagnieżdżenia się.
Obrazek
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=184194

enig

Avatar użytkownika
 
Posty: 441
Od: Pon lut 12, 2018 19:58
Lokalizacja: Gdynia / Warszawa

Post » Wto lip 10, 2018 10:15 Re: moje afrykanskie koty

Fili ma charakterek :ryk:
Podobnie wygladam, jak jestem niewyspana, aczkolwiek jestem duzo grubsza :twisted:

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74543
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto lip 10, 2018 11:48 Re: moje afrykanskie koty

:1luvu: Super, ze chociaz tym dwom koteczkom poprawilas los :201421 <3
:ok: :ok: za koteczki :201461 :201461 :love:
Ronda 25.04.2014[*]
Koty potrafia zranic w jeden sposob - odchodzac
Henrik Ibsen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4340
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Sob lip 14, 2018 20:34 Re: moje afrykanskie koty

enig pisze:Fili prześliczna taki smukły, orientalny koteczek. Toffie ma prokuratorskie spojrzenie ( jak kot Drops z tego forum) pewnie rządzi w domu? Tak, w niektórych krajach psy mają przechlapane. W Gruzji są całe stada wielkich bezpańskich psów, bardzo przyjacielskich co prawda ale ja ich się bałam. Los tych psiaków też nędzny.


tak wlasnie myslalam ze moze w 5 pokoleniu po kisielu ma jakis slad orientalny :) a Toffiee to taka kanapowa ksiezniczka, oczywiscie ze rzadzi- nawet dochodzi do lapoczynow, ale na szczescie druga jest ugodowa i sie usuwa, staram sie je jakos godzic. Gorzej jak z dziecmi :lol: zartuje :ryk:

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Sob lip 14, 2018 20:39 Re: moje afrykanskie koty

Cindy pisze::1luvu: Super, ze chociaz tym dwom koteczkom poprawilas los :201421 <3
:ok: :ok: za koteczki :201461 :201461 :love:


nie dalabym rady inaczej, patrzac na te biedaki na ulicy,
ja od dziecka mam koty- znajdy, a co najlepsze, koty z reguly znajduja mnie :kotek:
ale wszystkim niestety nie moge pomoc, chociaz b by sie chcialo...

moni_8777

 
Posty: 15
Od: Nie lip 08, 2018 21:01

Post » Nie lip 15, 2018 14:41 Re: moje afrykanskie koty

Wiem jak to jest, chcialoby sie pomoc wszystkim potrzebujacym ale to niemozliwe....niestety.
Jednak kazdy zaopiekowany kotek zmniejsza ilosc tych bezdomnnych.
Nie chce powtarzac takich sloganow, ze przez uratowanie jednego kota - calego swiata nie zmienisz, ale za to caly swiat moze zmienic zycie jednego kota....czy jakos tak to bylo :roll:
Gdyby wiecej ludzi mialo takie podejscie do tych bezdomnych futerek jak Ty - o ilez mniej byloby bezdomnosci i nedzy kociej na swiecie.
Zycze Tobie i kotkom wszystkiego najlepszego :201461 :201461 :1luvu: <3 (Y)
Ronda 25.04.2014[*]
Koty potrafia zranic w jeden sposob - odchodzac
Henrik Ibsen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4340
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: beq1993, dcmb, emill, ewar, focusseba79, Google [Bot], Gosiagosia, johnSr, Seramarias i 76 gości