Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 12, 2019 20:38 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Pozdrawiam
serdecznie
"Koty trzeba chwalić, robia się od tego bardziej puchate"

taizu

Avatar użytkownika
 
Posty: 15956
Od: Śro gru 30, 2009 23:05
Lokalizacja: Mazury

Post » Wto mar 12, 2019 20:39 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Wargi do piersi, piersi do warg, wargi do kolan :ryk: :ryk: A stomia?? pełna kultura , wszystko widzisz, nie trafisz palcem w gooowno :ryk: :ryk:
Obrazek

majencja

 
Posty: 5670
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Wto mar 12, 2019 21:02 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Aż tak źle nie jest, ale aż skóra boli
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Wto mar 12, 2019 21:03 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

taizu pisze:Pozdrawiam
serdecznie
dzięki taizu kochana :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Wto mar 12, 2019 21:06 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

zuzia96 pisze:Kasiu za powrót do domu, do Ptysia, do Rodziny :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

a Ptysiu nic nie potrzebuje? Jakby co to dawaj znać, bo ja rzadko jestem na miau

Skarbie, ma i żwirek i puszeczki, kupiłam mu rc fibre i od razu efekt jest! Codziennie fajna koopa bez wysiłku, ale przy jednym kocie, to inny wydatek niż u takiej gromady jaką miałam...
Ale bardzo Ci kochana dziękuję, że myślisz o Ptycholku moik kochanym!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Wto mar 12, 2019 21:11 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

majencja pisze:Wargi do piersi, piersi do warg, wargi do kolan :ryk: :ryk: A stomia?? pełna kultura , wszystko widzisz, nie trafisz palcem w gooowno :ryk: :ryk:

I czyściutko i higienicznie, skórka ładna, nic się nie odparza, wszystko do domku doręczone, w razie problemu przyjeżdża Pani Ania Konsultantka, jak mam pytania, to po prostu dzwonię, nawet niedziela jej nie przeszkadzała!
To załatwiła mi inna Pani Ania- pielėgniarka opatrunkowa ze szpitala, bardzo się polubiłyśmy przez czas pobytu. To bardzo dobry człowiek!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Wto mar 12, 2019 21:20 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Ptyś już na ciebie czeka :1luvu:
Obrazek

jolabuk5

 
Posty: 16514
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto mar 12, 2019 21:32 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Za szczęśliwy powrót do domu i dobre samopoczucie najmocniejsze :ok: :ok: :1luvu: :1luvu:
Obrazek

MAU

 
Posty: 1920
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Wto mar 12, 2019 21:34 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

jolabuk5 pisze:Ptyś już na ciebie czeka :1luvu:
Obrazek

O Joluś! Jakie to słodkie! :1luvu:
Dziękuję kochana!
Basiu Mau dziękuję!!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Wto mar 12, 2019 22:20 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 48984
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto mar 12, 2019 22:46 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

No to za jak najlepsze samopoczucie :ok: :ok: :ok: :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto mar 12, 2019 23:06 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

W domu odetchniesz (u Ciebie chyba nie ma takiego smogu, jak u nas). I odpoczniesz.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41194
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)


Post » Śro mar 13, 2019 5:24 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Gosiaczku u nas smogu nie ma, nie ma przemysłu, wiatry są, czysto, na szczęście.
Martysiu, ja już dosłownie godziny odliczam!!
Wygłaszczę, wymiędolę, wycałuję!!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro mar 13, 2019 7:45 Re: Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Za dobry powrót potrzymam.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41194
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aggnieszka, Blue, dorcia44, Google [Bot], Gosiagosia, luty-1, mamamariana, Roztoczanka, Szukam_kotki, Vi i 62 gości