Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lip 11, 2018 14:46 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kurczę, czy to jest piaskownica? bo coraz bardziej ją przypomina :(
Musicie się nawzajem nakręcać?
Musicie KONIECZNIE odpowiadać na zaczepki?
To wątek kotów i Kropki, wszelkie wypowiedzi niemerytoryczne powinny być olewane.
Przez Ciebie, Kropko, przede wszystkim, bo Ty jesteś tu gospodynią.
A wypowiedzi merytoryczne zawsze powinny być docenione, niezależnie, czy się komuś podobają, czy nie.
Ludzie dorośli tak rozmawiają...a nie kłócą się o każde słowo :(
Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Kazia

 
Posty: 10539
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 11, 2018 15:11 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kaziu kochana jak najbatdziej jestem za merutorycznymi wpisami, natomiast jestem przeciwko upierdliwemu czepianiu sié i ciągnięciu temtu, tylko po to , by udowidnić swoją racjé.
Nie neguję potrzeby robienia testów, gdy istnieje podejrzenie, że kot może być nosicielem.
Dwie opiekunki już tu pisać nie chcą, właśnie z powodu takiej presji, ja oczywiście kontskt mam, ale nie podoba mi się takie narzucanie swojej woli.
Dziewczyny nie są nowicjuszkami, jeśli chodzi o koty, jak będą potrzebowały porady, to o nią poproszą.
Przykro mi, że takie właśnie wpisy, spowodowały, że dziewczyny nie chcą tu pisać
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 34632
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro lip 11, 2018 15:21 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

biały_jeleń pisze:
tabo10 pisze:KropkoXL,będę reagować ZAWSZE ,gdy chodzi o DOBRO kotów. Nawet,jeśli moje posty są dla Ciebie niewygodne.

Spokojnego dnia.


kropkaXL pisze:Nie życzé sibie Twojej obecności tutaj.
Są setki wątków tam się wypowiadaj, a decyzję co do kotów pozostaw osobom, które się moimi kotami zajmują.
I dość tego!
Dość racji moich i najmojszych, jeśli dt będą potrzebowały porad, to o nie poproszą, jedna z osób już mi powiedziała, że na wątku już pisać nie będzie, będzie kontaktowała się ze mną telefonicznie, bo też ma dość.


Czytam ten wątek niemalże od samego początku, nieraz gryząc się w język aby nie urazić autorki wątku w tak trudnej sytuacji, ale dzisiaj nie wytrzymałam!
Kropko, gdy potrzebowałaś pomocy to przymykałaś oko na wpisy o negatywnym wydźwięku (poza jednym wyjątkiem, gdzie bardzo uraziłaś pewną osobę do tego stopnia że chciała odejść z forum, MaryLux też skutecznie zniechęciłaś do swojej osoby).
Teraz gdy koty są zaopiekowane to można pokrzyczeć, prawda?

Nie masz najmniejszego prawa wyganiać kogokolwiek z tego wątku, czy tobie się to podoba czy nie, jest to forum PUBLICZNE, i każdy ma się tutaj prawo wypowiadać, o ile nie jest łamany regulamin czy netykieta. Posty tabo10 nie złamały żadnego z tych punktów, po prostu nie były tobie na rękę, tj. wpisy o testach (bardzo mądre zresztą).
Załóź sobie wątek na zamkniętym podforum, nieprzychylnych komentarzy tam wtedy nie uświadczysz.
I trochę pokory dziewczyno, bo gdyby nie pomoc dobrych dusz z tego forum (w tym i tabo10), nie miałabyś co zrobić z kotami. A ponoć jesteś bardzo ciężko chora?
Tobie wolno krzyczeć i obrażać ludzi, ty natomiast jesteś świętą krową. Nie można zwrócić tobie uwagi, podzielić się doświadczeniem (tabo10 ma je bardzo spore), bo zaraz się obrażasz i tupiesz nóżką.
Moralność Kalego ot co.

tabo10 ściskam Cię bardzo serdecznie.


Dziękuję Ci za ten post.
Powoli traciłam wiarę w zdrowy rozsądek na tym forum.
Mam tylko nadzieję,że jest tu jeszcze większa część osób, która ma podobne podejście do zagadnień merytorycznych ,ale milczy by nie urazić autorki wątku w trudnej dla Niej sytuacji, albo jest najzwyczajniej w świecie zaszantażowana emocjonalnie i zakrzyczana przez Jej wypowiedzi i Osoby Ją wspierające.
Niemniej jednak nic-także ciężka choroba- nie jest usprawiedliwieniem do braku podstawowej wiedzy oraz ignorowania i umniejszania poruszanych tematów związanych z kocim zdrowiem i życiem, tylko dlatego ,że są dla kogoś niewygodne, czy ukazują błędy.
Ja bynajmniej się na to nigdy godzić nie będę. Czy to będzie wątek KropkaXL,czy jakikolwiek inny.
Obrazek

tabo10

 
Posty: 4557
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Śro lip 11, 2018 15:24 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kazdy ma prawo miec swoje zdanie na ten temat, ale wprowadzanie nerwowej atmosfery tutaj nic nie da! Jesli ktos nie moze lub nie chce pomoc Kasi lub jej kotom to przynajmniej niech nie wprowadza nerwowej atmosfery, bo to szkodzi kropce!
Walka z rakiem zawsze jest nierowna i bardzo trudna, kropka walczy jak potrafi najlepiej, i tak jest nieziemsko silna osoba, bo ja bym na jej miejscu chyba tyle sily nie miala i takiej woli zycia!

Uspokojcie sie, prosze! Po co te nerwy i fochy?!

Przychodzac tutaj chcemy czytac co u kocich kolonistow, co u kropki... nawet jesli to nie sa dobre wiesci - chcemy wiedziec o tym, bo moze ktos bedzie mogl w razie czego jakos pomoc...

Prosze wiec, nie kloccie sie!
Jak sie kropka naprawde wkurzy, to zamknie watek i zniknie z forum! Jej teraz spokoj jest potrzebny a nie klotnie!

ja sie przypomne z bazarkiem kosmetycznym z ktorego 25% dochodu przeznaczam na kociaste kropki, bo wspomagajac wspaniale DT, ktore przygarnely te siersciuchy kochane pod swoj dach niemal z dnia na dzien w pewnym sensie pomagam kropce! Dbajac o futrzaki dbamy o spokoj kropki, tym sposobem Ona moze cala swoja energie skupic na sobie, na swoim leczeniu.
Tu jest link do bazarku: viewtopic.php?f=27&t=185611, wiec jak ktos potrzebuje gdzies wyrzucic cos z siebie to zapraszam do zakupow na bazarku i do podnoszenia watku.

Kasiu, postaraj sie nie zwracac uwagi na te klotnie, nerwy w Twoim stanie sa bardzo niewskazane.
ObrazekObrazek

Awatar - ziomalu,pamiętam. [*] Ozzi - najdzielniejszy kocie świata - nigdy nie zapomnę! [*] Alex - kocia miłość mojego życia... Brak mi Ciebie. [*] Emi - maleńka ciałkiem, wielka duchem, odważna i nieustraszona niczym lwica. Taką Cię będę pamiętać. [*] Eustachy - przyjacielu kochany, dlaczego TY???!!! [*]

Kociara82

 
Posty: 45800
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Śro lip 11, 2018 15:27 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:Kaziu kochana jak najbatdziej jestem za merutorycznymi wpisami, natomiast jestem przeciwko upierdliwemu czepianiu sié i ciągnięciu temtu, tylko po to , by udowidnić swoją racjé.
Nie neguję potrzeby robienia testów, gdy istnieje podejrzenie, że kot może być nosicielem.
(...)


Każdy kot ,a tym bardziej zabrany z ulicy może być nosicielem. Mało tego koty dodatnie zdarzają się niestety także w hodowlach:(
Nigdy nie testowałaś swoich kotów,więc nie możesz założyć,że żaden nie jest nosicielem.
Najwyraźniej nic nie zrozumiałaś z wczorajszych wypowiedzi różnych osób na Twoim wątku.Wypowiedzi nie tylko moich.
Nikt się nie czepia i nie udowadnia swoich racji,nie chce Ci robić na złość. To podstawy wiedzy weterynaryjnej. Zrozum to wreszcie ,proszę, i przestań ciskać gromy.
Dla dobra swoich kotów,kotów rezydentów i własnego zdrowia.
Ostatnio edytowano Śro lip 11, 2018 15:31 przez tabo10, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

tabo10

 
Posty: 4557
Od: Nie lip 31, 2011 14:24


Adopcje: 4 >>

Post » Śro lip 11, 2018 15:28 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Gdyby była potrzebna pomoc w skonsultowaniu wyników czy dalszego leczenia to się zgłaszam - mam możliwości u dobrych onkologów w Warszawie. :ok:
ObrazekObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Tato (*) 2 LATA... i 24 tygodnie..

Marzenia11

 
Posty: 25896
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro lip 11, 2018 15:38 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

ewar pisze:Przede wszystkim fundusz awaryjny. Ważne to, żeby gdzieś tam, w pogotowiu i w spokoju, czekały jakieś pieniądze bo różne rzeczy się mogą wydarzyć, już się wydarzają przecież. Fundusz powinien przyrastać, mam więc propozycję – „opodatkujmy” się. Niewielkimi, ale regularnymi kwotami, po 5 czy 10 zł miesięcznie.


hmmm... dobry pomysl, tylko ile osob na ten pomysl przystanie?
Ja moge w tym i w przyszlym m-cu symboliczne 10 zl od siebie do funduszu dolozyc, niestety znow szukam pracy, wiec nie moge stale nawet tych 10 zl przelewac chocbym chciala.
Ale jesli tylko bede w stanie, to chetnie podziele sie ostatnia zlotowka z kociastymi :)
ObrazekObrazek

Awatar - ziomalu,pamiętam. [*] Ozzi - najdzielniejszy kocie świata - nigdy nie zapomnę! [*] Alex - kocia miłość mojego życia... Brak mi Ciebie. [*] Emi - maleńka ciałkiem, wielka duchem, odważna i nieustraszona niczym lwica. Taką Cię będę pamiętać. [*] Eustachy - przyjacielu kochany, dlaczego TY???!!! [*]

Kociara82

 
Posty: 45800
Od: Czw paź 09, 2008 22:20

Post » Śro lip 11, 2018 15:51 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Jak czytacie wątek 8O .??? Fundusz awaryjny jest od samego początku prowadzi Szalony Kot i każdy kto chce może się dołożyć. Potem sie dziwić że wychodza takie jaja.Jeszcze raz proszę o zrozumienie, że DS i DT są doświadczone jeżeli będą mieć problemy z kotami na pewno zwrócą się o pomoc czy merytoryczną czy finansową. Natomiast nie każdy ma ochotę być pouczany i szkolony jakby był żółtodziobem i pierwszy raz miał kota
Obrazek

majencja

 
Posty: 5372
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Śro lip 11, 2018 15:59 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Bardzo ,bardzo proszę o kontakt ze mną na Pw osoby, które chcą mnie o coś zapytać, wolałabym taką formę z różnych względów.
Ostatnio edytowano Śro lip 11, 2018 17:34 przez kropkaXL, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 34632
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro lip 11, 2018 16:18 Re: Mam raka błagam o domy dla moich 6 kotów

tabo10 pisze:KropkoXL,a ja tylko tu wpadnę z takim przerywnikiem,by jeszcze dzisiaj Ci bardzo podziękować za Twoją pomoc i obecność przed 3-laty na moim poniższym wątku,kiedy ratowałam koty ze Starych Jabłonek:

viewtopic.php?f=1&t=168688

Odezwałaś się wówczas jako pierwsza i dałaś kilka cennych podpowiedzi. 2 koty udało mi się stamtąd wówczas uratować,zabrać i w efekcie końcowym wyadoptować :)
Bardzo Ci za tą pomoc i reakcję wtedy dziękuję :201494 Bardzo jej potrzebowałam i tamte koty też.
Jak będziesz się nudziła w szpitalu po udanej operacji i będziesz mieć mnóstwo czasu między zabiegami,może zechcesz sobie wątek znów przypomnieć i poczytać.
Nic tak nie dodaje kopa do życia jak wspominanie sukcesów :wink: :smokin:

I pamiętaj,że jesteś potrzebna jeszcze TU na ziemi, nie tam.
Teraz tylko musisz się na tej myśli skupić i zawalczyć :ok: :ok: :ok: .



Nie dałabym rady wziąć na dobry tymczas (mam przekocenie i kawalerkę) Twoich,ani wspomóc kasą, dlatego tym bardziej się cieszę,że znalazło się piękne wsparcie forumowe :201494 .
Ale za powyższe jeszcze raz dziękuję i za zdrówko Twoje kciuki trzymać będę :ok:


Hmm biały _jeleniu kto komu pomagał?
Obrazek

majencja

 
Posty: 5372
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Śro lip 11, 2018 16:18 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kociara82 pisze:
ewar pisze:Przede wszystkim fundusz awaryjny. Ważne to, żeby gdzieś tam, w pogotowiu i w spokoju, czekały jakieś pieniądze bo różne rzeczy się mogą wydarzyć, już się wydarzają przecież. Fundusz powinien przyrastać, mam więc propozycję – „opodatkujmy” się. Niewielkimi, ale regularnymi kwotami, po 5 czy 10 zł miesięcznie.


hmmm... dobry pomysl, tylko ile osob na ten pomysl przystanie?
Ja moge w tym i w przyszlym m-cu symboliczne 10 zl od siebie do funduszu dolozyc, niestety znow szukam pracy, wiec nie moge stale nawet tych 10 zl przelewac chocbym chciala.
Ale jesli tylko bede w stanie, to chetnie podziele sie ostatnia zlotowka z kociastymi :)

NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z ŻADNYM FUNDUSZEM. Zacytowałam maila od casicy, bo sama nie może pisać na forum.
majencja pisze:Jak czytacie wątek 8O .??? Fundusz awaryjny jest od samego początku prowadzi Szalony Kot i każdy kto chce może się dołożyć. Potem sie dziwić że wychodza takie jaja.Jeszcze raz proszę o zrozumienie, że DS i DT są doświadczone jeżeli będą mieć problemy z kotami na pewno zwrócą się o pomoc czy merytoryczną czy finansową. Natomiast nie każdy ma ochotę być pouczany i szkolony jakby był żółtodziobem i pierwszy raz miał kota

Dlaczego wrzeszczysz? Chodzi o opodatkowanie się i wpłaty comiesięczne, regularne. Już Szalony Kot podał numer konta osób, które chcą takich wpłat dokonywać. Czy to już jest jasne?
Będę pisała wyłącznie, jeśli casica mnie o to poprosi. majencja, moim zdaniem jesteś złym duchem tego wątku. Z mojej strony EOT.
Czego tu nie ma? Zapraszam na bazarek viewtopic.php?f=20&t=185449

ewar

 
Posty: 43756
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Śro lip 11, 2018 17:21 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Wpłaty nawet malutkie, ale regularne, to bardzo duża pomoc, bo nie należy zakłafać, że co miesiąc coś złego się zadzieje.
Wiadomo, że obciążenie dużą kwotą zniechęca i jest z reguły jednorazowe, ale jeśli byłyby to małe kwoty to byłoby łatwiej je wpłacić.
Jeszcze jefno:
Gdy okazało się w trakcie badań kota wziętego z ulicy
,bardzo chorego kota, że ma białaczkę, przetestowsłam pzostsłe 4 koty, żaden się nie zaraził, ale nie o to chodzi, lecz o zarzut, że nigdy nie testowałam swoich kotów.
I koniec tematu, więcej na ten temat nic nie napiszę.

Przepraszam, już nie będę reagować na agresywne wpisy i wszystkich proszę o to samo.
Ja wiem ,że to skupisko różnych ludzi, mniej, bardziej znanych, ale jakoś trudno mi przyzwyczaić się do tego , że to forum tak się zmieniło.

Tym, których intetesuje mój stan zdrowia pragné powiedzieć, że mam ustslony plan leczenia i mam cudowną lekarkę, chyba taką, którą można sobie wymarzyć, jak to okteśliłam: amerykański film i Leśna Góra razem wzięte.
I to na NFZ, aż nie mogę uwierzyć....
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 34632
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro lip 11, 2018 17:51 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Majencja, po co rozgrzebujesz, po co drążysz i jątrzysz?

Nie ma poza kilkoma (naprawdę kilkoma) osobami wpłat regularnych, comiesięcznych. Nie wiem, czy łącznie tych regularnych wpłat jest chociaż na 50 złotych, także jak "zjemy" szybko Fundusz, to on się niestety szybko nie zregeneruje... Mam tylko gorącą nadzieję, że po prostu z czasem nie będzie potrzebny, bo koty będą zaopiekowane i zdrowe, a najlepiej to z powrotem u Kropki.

Szalony Kot

 
Posty: 21768
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lip 11, 2018 17:56 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

No właśnie Martynko, o to właśnie się martwię, o to, że ten fundusz szybko zniknie i zabraknie pieniędzy na naprawdę awaryjną sytuację :(
Chyba nie ujęta jest wypłata na Julkę?
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 34632
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro lip 11, 2018 18:14 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Gdyby doszło do sytuacja awaryjnej a brakło by funduszu zawsze wspomogę nim się coś zorganizuje
Obrazek

majencja

 
Posty: 5372
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aga.ta, aux03ster03, jamci, nyoe, Wyrwiflaka i 59 gości