Strona 5 z 9

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Czw kwi 12, 2018 21:53
przez emill
W badaniach poziom wapnia ma wysoki i AP- fosfataza alkaliczna wysoka, fosfor wysoki.
Zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej.
Zbadajcie poziom vit. D3 i parathormonu, bo wygląda, że kości nie wiążą wapnia a wręcz go gubią i dlatego AP jest wysoka. Stąd tak rzadkie kośći.
To z kolei może powodować kłopoty z nerkami. Potrzebny dobry endokrynolog.
Na pewno sam wapń pogorszy sytuację.


Albo w drugą stronę - krzywica nerkopochodna- tubulopatia - genetyczna choroba, z zaburzeniem produkcji Vit D3 w nerkach. Bardzo to u niej prawdopodobne.
U ludzi związana z chromosem X. Wtedy konieczna jest suplementacja Vit D3.

Zresztą przy zaburzeniach jak wyżej też.

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 7:24
przez ASK@
Co u Was? Martwimy się.

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 11:23
przez wistra
Wszystko świetnie, młoda szajbus nie z tej ziemi. Kroplówki z płynów dobrze na nią działają, chyba dobrze jej robi to "płukanie".
Dziś pierwszy raz muszę jej je zrobic sama, może się uda.

https://youtu.be/M9NrRwLGriM
Tu mała w środku, po prawej Jaya a śpi Ida.

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 11:56
przez ASK@
Niech tak zostanie :ok:
Urokliwa dziewczynka :1luvu:

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 12:16
przez wistra
Polowa kroplowki podana, druga polowe zostawiam na wieczor :-)

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 12:43
przez Wawe
Dzielna dziewczynka, dzielna ty. :) :ok:

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 16:59
przez zuza
Brawo dla Was obu :)

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 17:50
przez Blue
wistra pisze:Polowa kroplowki podana, druga polowe zostawiam na wieczor :-)



Gratulacje!
U takiego malutkiego chudzielca to naprawdę duża sprawa :)

Trzymam kciuki za dzielną kruszynę :)

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 19:53
przez wistra
I druga czesc podana :-)

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Nie kwi 15, 2018 20:14
przez ASK@
Dzielne maleństwo. Dzielna ty.

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Pon kwi 16, 2018 14:48
przez Liwia
wistra pisze:Kosci jak papier, moga sie polamac w kazdej chwili.


Miałam takiego kociaka - karzełka, nawet dwa - 13 lat temu.
W Krakowie.
Pierwsza diagnoza zasugerowana przez dra Orła - niedoczynność przytarczyc.
Zasugerowali Wam taką opcję? Parathormon bada się z krwi.

I jeszcze edit - czy w wynikach podali normy z uwzględnieniem, że to kocię a nie dorosły kot?

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Pon kwi 16, 2018 20:21
przez wistra
Nie ma norm dla kociat, mowila mi tak wetka.
O ten parathormon zapytam :-)

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Wto kwi 17, 2018 0:01
przez anka1515
wbij haslo leksykot tam cos jest o normach dla kociakow
sprawa z przed lat
dziecku od ur podawana byla wit d polska koło 1roczku jak juz chodzil nogi zacźely isc pod siebie ,prźewracal sie
lekarz cały czas nie wierzyl ze wit d jest podawana
dopiero wtedy dostal zagraniczną w inj i szybko nastąpiła poprawa
pozniej przez peweks byl sciągany vigantol
moze i ona ma problem z przyswajaniem

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Wto kwi 17, 2018 15:52
przez milva b
Ja podawałam jednemu kotu Calciferol w injekcji łącznie z wapniem w syropie, bo też miał problemy z gospodarką wapniową i przezroczyste kości. Dziś ten kot ma 11 lat i jest zupełnie zdrowy.

Re: Karłowatość u kociaka

PostNapisane: Śro kwi 25, 2018 16:45
przez wistra
Obrazek

Mamy sie swietnie, prawie pol kg kota :-)