Karłowatość u kociaka. Mamy pół roku, str. 10

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 29, 2018 17:21 Karłowatość u kociaka. Mamy pół roku, str. 10

Czy ktoś z Was się z tym spotkał?
Jakieś rady? Polecani weci?

Moja mała ma 6 tygodni, wazy 300g, gdzie jej rodzenstwo 2x wiecej. Oprocz bycia tycim, Iga ma też flat chested.
Mialam jeszcze jej brata z flatem, ale umarl w 12 dobie.
Tak, taki kociak urodzil sie w legalnej hodowli. Ojciec juz wykastrowany, matka lada chwila tez bedzie, to polaczenie sie u mnie nigdy wiecej nie powtorzy. Ale skoro Iga juz jest, musze zapewnic jej jak najbardziej komfortowe zycie :-)
Ostatnio edytowano Pt sie 10, 2018 22:02 przez wistra, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
03.07.2010 ['] Prezes. Kocham Cię.

Dom bez kota jest jak człowiek bez duszy... Nie ma w nim życia.

Prawdziwa miłość nie potrzebuje słów. Albo milczy. Albo MRUCZY!

wistra

 
Posty: 9153
Od: Nie paź 08, 2006 17:11
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw mar 29, 2018 17:44 Re: Karłowatość u kociaka

Jeśli mogę, to sobie przysiądę Wistra.
Jeden z dziczków, które dokarmiam wydaje mi się takim karłowatym kociakiem, ale z drugiej strony może jest po prostu mniejszy. Niestety nie widuję go regularnie. Ale chętnie dowiem się czegoś na ten temat. Tylko ten dziczek to z żadnej hodowli ;)

bea3

 
Posty: 3918
Od: Śro cze 26, 2013 12:23
Lokalizacja: opolskie

Post » Czw mar 29, 2018 18:00 Re: Karłowatość u kociaka

gusiek1

 
Posty: 715
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw mar 29, 2018 20:47 Re: Karłowatość u kociaka

Zajrzyj na mój wątek karzełka Kleszczyka ...może coś Ci się przyda ...viewtopic.php?f=1&t=171112&start=120&hilit=koci+karze%C5%82ek
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4999
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw mar 29, 2018 20:48 Re: Karłowatość u kociaka

dubel ...
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4999
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw mar 29, 2018 21:06 Re: Karłowatość u kociaka

Wistra nie takie rzeczy się zdarzały w legalnych hodowlach ,nie na wszystko mamy wpływ ,ale na pewno warto o tym mówić , a nie zamiatać pod dywan.
Próbowałaś podpytać na grupach hodowlanych na FB ?tam zagląda więcej ludzi

agga80

Avatar użytkownika
 
Posty: 200
Od: Czw mar 12, 2015 13:09

Post » Czw mar 29, 2018 22:38 Re: Karłowatość u kociaka

Agneska ma karlowata koteczkę. Wartonwiedziec, że zdarza im się nie dojrzewać plciowo, więc np nie trzeba kastrowac, jeśli kotka nie objawia rui.

Szalony Kot

 
Posty: 22435
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt mar 30, 2018 6:20 Re: Karłowatość u kociaka

Różne są przyczyny karłowatości kotów - hormonalne (tu prym wiedzie karłowatość przysadkowa, ale są i inne) ale i chorobowe, infekcyjne.
Kociak poza tym że malutki - zachowuje się i wygląda normalnie?
Czy ma bardziej pękaty brzuszek niż powinien? To byłby bardzo niepokojący objaw - ryzyko tego że ciało nie rośnie ale organy wewnętrzne tak - lub obrzęku wątroby.
Ma jakieś anomalie w budowie poza wadą budowy klatki piersiowej?
Na pewno trzeba wykluczyć wadę serca - ona może bardzo spowolnić wzrost kociaka.
Tak samo jak różnego rodzaju infekcje. U Ciebie raczej w grę nie wchodzi zarobaczenie, ale np. jakaś wada wrodzona układu moczowego zwiększająca ryzyko ZUMu już tak.
I nie ma że kociaki na to nie chorują - miałam sto lat temu 2-miesięczną kotkę z taką infekcją dróg moczowych że ledwo ją z tego wyciągnęłam. Nie było widać objawów póki nie tąpnęło na całego - więc chora musiała być już od jakiegoś czasu. Też była mikroskopijna, ale ona urodziła się jako wcześniak, więc na to składałam fakt iż jest 1/3 wielkości rodzeństwa.

Na pewno maluchowi warto zrobić badania moczu i krwi - a krew tak wszechstronnie, diagnostycznie, łącznie z jonogramem, hormonami tarczycy, oczywiście enzymy wątrobowe, kreatynina i mocznik, ale także lipidogram.
Żeby sprawdzić jak organizm funkcjonuje - bo możliwe jest że koteczka obarczona jest jakimiś wadami genetycznymi i dlatego nie rośnie. Skoro z połączenia tych dwóch kotów urodziły się w miocie dwa kociaki z wadą budowy i to identyczną - to ryzyko iż chodzi o genetyczne tło problemu u kotki jest bardzo duże, jest też ryzyko że może wystąpić więcej wad w budowie, np. organów wewnętrznych.
Niestety - zrobienie wiarygodnego usg u takiej kruszyny jest bardzo trudne. A i tak to w sumie na ten moment wiele nie zmieni.
Cenniejsza jest wiedza o krwi. Bo jeśli któryś organ na tyle źle funkcjonuje że zaburza wzrost - to jest szansa że wyjdzie to w krwi i będzie można jakoś to pokorygować.

Blue

 
Posty: 18883
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Pt mar 30, 2018 7:06 Re: Karłowatość u kociaka

Szalony Kot pisze:Agneska ma karlowata koteczkę. Wartonwiedziec, że zdarza im się nie dojrzewać plciowo, więc np nie trzeba kastrowac, jeśli kotka nie objawia rui.

Agneski Konwalia ma problemy z tarczycą. Diagnozowała ją i prowadziłą dr. Gójska z Gagarina. Dostaje leki i zaczęła rosnąć. Jest mniejsza ale widać ogromną zmianę.

Też przycupnę bo temat mocno "ciekawy".
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48319
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 27 >>

Post » Pt mar 30, 2018 10:37 Re: Karłowatość u kociaka

wistra pisze:Czy ktoś z Was się z tym spotkał?
Jakieś rady? Polecani weci?

Moja mała ma 6 tygodni, wazy 300g, gdzie jej rodzenstwo 2x wiecej. Oprocz bycia tycim, Iga ma też flat chested.
Mialam jeszcze jej brata z flatem, ale umarl w 12 dobie.
Tak, taki kociak urodzil sie w legalnej hodowli. Ojciec juz wykastrowany, matka lada chwila tez bedzie, to polaczenie sie u mnie nigdy wiecej nie powtorzy. Ale skoro Iga juz jest, musze zapewnic jej jak najbardziej komfortowe zycie :-)

Co to znaczy?
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 26772
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pt mar 30, 2018 10:40 Re: Karłowatość u kociaka

Gretta pisze:
wistra pisze:Czy ktoś z Was się z tym spotkał?
Jakieś rady? Polecani weci?

Moja mała ma 6 tygodni, wazy 300g, gdzie jej rodzenstwo 2x wiecej. Oprocz bycia tycim, Iga ma też flat chested.
Mialam jeszcze jej brata z flatem, ale umarl w 12 dobie.
Tak, taki kociak urodzil sie w legalnej hodowli. Ojciec juz wykastrowany, matka lada chwila tez bedzie, to polaczenie sie u mnie nigdy wiecej nie powtorzy. Ale skoro Iga juz jest, musze zapewnic jej jak najbardziej komfortowe zycie :-)

Co to znaczy?


To nieprawidłowa budowa klatki piersiowej - jest albo "lejkowata" albo płaska ...
ObrazekObrazek

katarzyna1207

 
Posty: 4999
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Sob mar 31, 2018 14:26 Re: Karłowatość u kociaka

Czy ktos wie, jak u takiego szkraba pobrac krew? Dzis konczy 7tyg, wazy 318g.
Od 4ech dni nie ma dnia by nie przybrala 10g/doba, co mnie cieszy.
Wyglada normalnie i jest proporcjonalna.
A w sumie to patrzcie sami:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=6fNZgGPQETs
Obrazek
03.07.2010 ['] Prezes. Kocham Cię.

Dom bez kota jest jak człowiek bez duszy... Nie ma w nim życia.

Prawdziwa miłość nie potrzebuje słów. Albo milczy. Albo MRUCZY!

wistra

 
Posty: 9153
Od: Nie paź 08, 2006 17:11
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob mar 31, 2018 15:00 Re: Karłowatość u kociaka

Jakie dzieciątko :1luvu:
Strasznie wzrusza tą swoją małością.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48319
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 27 >>

Post » Sob mar 31, 2018 15:13 Re: Karłowatość u kociaka

Ja bym poczekała z tymi badaniami.
Koteczka nie wygląda jakby potrzebowała leczenia teraz zaraz.
Jeżeli to genetyczne, to wyleczyć się nie da.
Jak poczekasz jeszcze kilka tygodni (niechby chociaż 600 gram ważyła) to niczego nie zmieni w jej sytuacji.
Pobranie krwi, co najmniej 3-4 ml, dla takiego kociaka to spora utrata, w niej jest w sumie poniżej 30 ml krwo. Jak jej te kilka ml zabierzesz...to dużo jest.

Natomiast co do klatki piersiowej.
Jeżeli nie jest lejkowata (wgięta do środka) to w tym artykule piszą co robić, żeby ja uwypuklić. I to naprawdę działa, takie uciskanie (z czuciem, żeby jej żeber nie połamać). Codziennie po kilka razy...tylko to najlepiej jest robić od urodzenia (a może robiłaś i robisz?), bo kości są najbardziej podatne na początku.

Kazia

 
Posty: 10807
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob mar 31, 2018 15:15 Re: Karłowatość u kociaka

O jejku jejku :201461
Stefan i Burełko.

Fatka

 
Posty: 1467
Od: Pt sty 01, 2016 19:36

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Adulla, Ankalime, Blue, Fhranka, Google [Bot], karolinuska, Killatha, Marigold, Szukam_kotki, Vi i 110 gości