Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 08, 2019 18:42 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

FuterNiemyty pisze:Trzustka, cos utknelo w jelitach?
U nas dzialalo podanie gluta z siemienia lnianego/convy rozpuszczonej w kozim mleku strzykawka i opadaly kwasy zoladkowe i kot cos zaczynal jesc.


2 miesiące temu miała wszystkie możliwe badania, łącznie z trzustką. Nie patrzyłam na koszta, bo miałam już dosyć.

Z glutem nie próbowałam, kupię jutro.Księżniczka łaskawie rano zjadła wołowinkę.Feringą, animondą,whiskasem, mięsem z uda z kurczaka pogardziła,ale wołowinka nawet mogła być.Teraz znowu nawet wołowinka beeee. Moja cierpliwość sięga zenitu....

W czwartek jestem umówiona z wetem na pobranie krwi Akirowi i Lali.Maciej też powinien mieć, bo nie miał 2 miesiące,ale musi na razie poczekać.Bardzo się boję,że znowu wątroba.

justyna8585

 
Posty: 8039
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Wto sty 08, 2019 20:22 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

Rok problemow zoladkowych i nawrotow niejedzenia brzmi znajomo.
U nas utknelo cos w jelitach tak, ze czesciowo przepuszczalo pokarm, co jakis czas kot sie zapelnial, wszystko stalo i odmawial jedzenia, dopoki tkwiace w jelitach nie przeszlo.
A wszystko sie zaczelo objawowo od trzustki i pod tym katem leczylismy. Jak zaczala znow chudnac, nawroty odmowy jedzenia byly coraz czestsze, zapadla decyzja o przebadaniu po raz kolejny wszystkiego. I dopiero wtedy wyszly zatkane jelita, po 3 latach kota u nas, na zmiane chudnacego, przybierajacego, po roku ostrej jazdy z opioidami, karmieniem strzykawka i roznymi karmami do wyboru.
Najlepiej sie sprawdzil filet z indyka, gotowany/surowy.
Moze cos sie kumuluje i co jakis czas daje takie zawieszenie, mdlosci, niechec do jedzenia? Watroba po wczesniejszym przechorowaniu?

FuterNiemyty

 
Posty: 566
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Czw sty 10, 2019 18:12 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

FuterNiemyty pisze:Rok problemow zoladkowych i nawrotow niejedzenia brzmi znajomo.
U nas utknelo cos w jelitach tak, ze czesciowo przepuszczalo pokarm, co jakis czas kot sie zapelnial, wszystko stalo i odmawial jedzenia, dopoki tkwiace w jelitach nie przeszlo.
A wszystko sie zaczelo objawowo od trzustki i pod tym katem leczylismy. Jak zaczala znow chudnac, nawroty odmowy jedzenia byly coraz czestsze, zapadla decyzja o przebadaniu po raz kolejny wszystkiego. I dopiero wtedy wyszly zatkane jelita, po 3 latach kota u nas, na zmiane chudnacego, przybierajacego, po roku ostrej jazdy z opioidami, karmieniem strzykawka i roznymi karmami do wyboru.
Najlepiej sie sprawdzil filet z indyka, gotowany/surowy.
Moze cos sie kumuluje i co jakis czas daje takie zawieszenie, mdlosci, niechec do jedzenia? Watroba po wczesniejszym przechorowaniu?


Nie miała rtg.Dzisiaj znowu usg i krew.
Akir tez mial.Jesli się okaze, że znowu pogorszyla się wątroba i potrzebny Zentonil i kroplowki, to ja wyskocze z okna.
Lala znowu łysieje.

Powiem wetowi o jelitach.Moze to będzie trop...

Kolejne 99 zł sobie poszlo...
Dzien, w którym dałam sobie wcisnac Lale na DT i Macieja był chyba punktem zwrotnym.Moje samopoczucie zależy każdego dnia od zdrowia kotów.

justyna8585

 
Posty: 8039
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Czw sty 10, 2019 18:31 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

Justyno, mam do oddania prawie całe opakowanie Zentonilu. Jeśli potrzebują go Twoje koty, to chętnie Ci podeślę.

saaga

 
Posty: 1030
Od: Śro cze 10, 2015 18:15

Post » Czw sty 10, 2019 21:51 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

saaga pisze:Justyno, mam do oddania prawie całe opakowanie Zentonilu. Jeśli potrzebują go Twoje koty, to chętnie Ci podeślę.


Jutro będą wyniki.
Będę bardzo wdzięczna:)
choć mam nadzieje, że jednak wątroba ok.
Odezwę sie jutro

justyna8585

 
Posty: 8039
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

Post » Pt sty 11, 2019 23:28 Re: Potrzebna pomoc w udostępnianiu. Kiepska sytuacja

Wyrzuciłam 99 zł w błoto, bo badania są ok. Wiem-powód do radości, że wątroba całkowicie zregenerowana u Lali i Akira po otruciu. Dlaczego tylko Lala łysieje, wygryza sierść z tylu i przy ogonie, podchodzi do jedzenia i odchodzi. Wet wyklucza ciało obce. Nie biegałam dzisiaj z talerzykiem za nią. Daję jej czas do jutra do 14 00.Potem ulegnę i kupię mięso.Ona mnie wykończy psychicznie, nie mówie o sprawach materialnych.

justyna8585

 
Posty: 8039
Od: Śro wrz 10, 2008 10:49
Lokalizacja: ruda śląska

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości