Akromegalia u kota

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sie 21, 2019 7:13 Re: Akromegalia u kota

Dziękuję Wam za te cenne informacje! Wiem, ze kot to nie człowiek, ale w końcu jesteśmy ssakami; często przy rzadkich schorzeniach u zwierza, trzeba się posiłkować analogicznymi przypadkami u ludzi, żeby choć jakiś trop złapać.

Dima nie ma tej hipoglikemii od zawsze, rok temu w czerwcu miał cukier w normie - ja widze zmiany w zachowaniu od jakichś 3, może 4 miesięcy. On ma ewidentny problem z gospodarką hormonalną, ma przeciez nadczynność tarczycy (choć nie ma na nich zmian), ma dosć mocno podwyższony hormon wzrostu.
Co ciekawe - piszecie o senności przy hipoglikemii, Dima jest wciąż pobudzony. Jak go własnie przez to pobudzenie zaczęłam diagnozować. Po 2 miesiącach od przytargania go do domu już biegłam do wetki, żeby coś poradziła, bo kot fruwa po chacie, w ogóle nie śpi i w ogóle ADHD w czystej formie. Wetka się śmiała, ja już nie dawałam rady z takim kotem. Do tego wciąż bardzo szybki oddech, wielkie źrenice i ogólnie bardzo ciepły - to mu zostało do dziś. Pierwszym tropem wetki była tarczyca i trafiła od razu. Po pierwszym podwyższonym wyniku T4 od razu nas wysłała do kardiologa, który zdiagnozował kardiomiopatię (początkowe stadium) i nadciśnienie. Od razu zostały wdrożone leki na nadciśnienie - leki na nadczynność po pół roku, bo trzeba było potwierdzić diagnozę kilkoma badaniami krwi.
Pierwszych dwóch leków na nadczynność nie tolerował, ale jak już trafiliśmy z odpowiednim, to zareagował od razu i po 2 tygodniach już była nadczynnosć opanowana ( i nadal jest - wyniki w normie). Po prawie 2 latach odstawiliśmy leki na nadciśnienie - wróciło do normy. Na początku września jedziemy na echo serca i bad.ciśnienia, zobaczymy czy coś się zmieniło.

Co do rozrastania - akromegalia była pierwszym tropem w tym temacie, rzuconym przez kardiologa. Zauważył nie tyle wzrost, ale dziwną budowę Dimy. Właśnie "rozrośnięty" w barkach, klatce i szyi.

Koty jedzą u mnie 4 razy dziennie - 7, koło 11-12, 18 i 22-23. O 18 mięso, pozostałe 3 posiłki to puszki mięsne, około 40-50g na kota. Suchej karmy jak pisałam nie daję.

Podsunę wetce hasło glikogenoza (sama też zaraz poczytam, bo nigdy nie słyszałam tego słowa), jutro jedziemy na bad.krwi.

A tak w ogóle, to ja już kilka watków zakładałam dla Dimy, bo wciąż dziwne rzeczy wychodziły u niego.
Pierwszy był chyba o ADHD viewtopic.php?f=10&t=170545
i potem o nadczynności : viewtopic.php?f=1&t=175982
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sie 21, 2019 7:29 Re: Akromegalia u kota

Przy hipoglikemii nie zawsze jest senność. Czasem jej objawem jest pobudzenie, niepokój. Ja po dużej ilosci słodkiego zasypiam, ledwo mowię etc. Ale przy hipoglikemi po dużym stresie lub nagłym dłuższym wysiłku mam telepkę, pobudzenie, nosi mnie, drżą mi ręce, źle widzę. Tak samo reagował moj syn, bez sennosci. Myślę że zależy to od towarzyszących poziomów hormonów etc. Cukrzycy przy hipoglikemiach też są czesto pobudzeni, nerwowi.

Blue

 
Posty: 19886
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro sie 21, 2019 8:30 Re: Akromegalia u kota

Poczytałam o glikogenozie - brrrr, przerażające. Widzę, ze występuje jako choroba genetyczna u kotów norweskich, ale ta odmiana choroby nie dotyczy Dimy, bo już by nie żył.

Wkleję wyniki badań żeby był obraz całości (jak widać, po wynikach nie wygląda to źle)

czerwiec 2018
Obrazek

grudzień 2018
Obrazek

czerwiec 2019
Obrazek
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sie 21, 2019 9:11 Re: Akromegalia u kota

We wszystkich chorobach spichrzeniowych występują różne stopnie nasilenia objawów w zależności od tego czy danego enzymu brakuje zupełnie czy tylko częściowo i na ile jeśli częściowo. Wiele przypadków zostaje nierozpoznanych jeśli choroba nie ma dużego nasilenia.
No ale Dimie absolutnie takiej przypadłości nie życzę :)
A kysz :)
Martwi mnie jedynie jego choroba serca, bo ona często towarzyszy właśnie tej grupie przypadłości, jest to dosyć charakterystyczne i dlatego o tym piszę.

Wyniki faktycznie ma bardzo ładne - poza tym podwyższonym mocznikiem (być może spowodowana wzmożonym metabolizmem białek) i obecnie hipoglikemiami. Trudno pewnie powiedzieć czy wcześniej ich nie było, trzeba byłoby badać mu krew w domu regularnie, bo w gabinecie w stresie glukoza skacze w górę, a prawidłowa fruktozamina nie wyklucza incydentalnych hipoglikemii. No ale to już średnio ważne - ważniejsze że teraz hipoglikemia jest i to niemal cały czas.
Myślę że warto by oznaczyć u niego dodatkowo poziom hormonów nadnerczowych - także adrenaliny. One też bardzo wpływają na metabolizm glukozy.

Trudna sprawa z tym przystojniakiem ...

Blue

 
Posty: 19886
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro sie 21, 2019 9:49 Re: Akromegalia u kota

Kardiomiopatia jest u niego wtórna (wg kardiologa od nadczynności tarczycy), początkowe stadium i jest stabilnie (miał 3 echa serca przez 3 lata). Ale może być też tak, że kardiomiopatia wtórna i nadczynność wtórna, a teraz zbliżamy sie do znalezienia pierwotnej przyczyny ...

Te hormony nadnerczy można jakoś normalnie zbadać z krwi - znaczy wysyłkowo? Bo np z hormonem wzrostu jest masakra wysyłkowo, bo musi isć krew w termosie i doliczają za to kupę kasy :( Natomiast PTH w ogóle nie chcą wysyłkowo i nie mam jak na miejscu zbadać :roll:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sie 21, 2019 10:43 Re: Akromegalia u kota

Nie mam pojęcia jakie u Ciebie są możliwości diagnostyczne :( Przy badaniu adrenaliny lepiej badać jej metabolity bo w gabinecie adrenalina kotu poszybuje na pewno. Warto tez zbadać poziom glukagonu. Przydałby sie wet ktory to ogarnia, przeanalizuje całokształt i zleci badania które uzna za sluszne a potem je zinterpretuje. Co jest skutkiem, co przyczyną. Wysoki poziom adrenaliny tlumaczylby pobudzenie, szybki oddech, całokształt tych objawów. Ale wysoka adrenalina moze byc wynikiem hipoglikemii - i tu wlasnie jest problem, okreslenie co z czego wynika a co jest przyczyną pierwotną.

Ale ja tylko gdybam, wcale nie wiem czy słusznie. Tu jakis specjalista jest konieczny.

Blue

 
Posty: 19886
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro sie 21, 2019 10:57 Re: Akromegalia u kota

Czyli dobrze myślę, że potrzebuję endokrynologa?
Wiem tylko o jednym - o prof.Lechowskim z Warszawy.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sie 21, 2019 11:15 Re: Akromegalia u kota

My w Warszawie korzystaliśmy z usług dr. Olgi Gójskiej - Zygner. Bardzo fajna, rzeczowa. Przyszliśmy tylko dla potwierdzenia diagnozy, nie robiła problemów, dokladnie przebadała Misia i zlecila badania by wykluczyć choroby ktore mogą powodowac wtórną niedoczynnosc nadnerczy, dała wytyczne na dalszą drogę życia, kazala przekazać naszej doktor gratulacje za intuicję, wsparła radami mailowo przed kastracją, na wizycie wytaszczyła wielką księgę o endokrynologii i na jej podstawie tlumaczyła co i jak i z czego wynika, jakie badania o czym swiadczą etc. Mam bardzo dobre wrażenia.

Blue

 
Posty: 19886
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Czw sie 22, 2019 10:40 Re: Akromegalia u kota

Wczoraj rozmawiałam z wetką - robimy insulinę i z kompletem badań będzie nas umawiać do prof.Popiela z Wrocławia. We Wrocławiu przy okazji wizyty u prof. podjadę do Vetlabu żeby zrobili hormon wzrostu. Niestety wysyłkowo nie chcą przyjąć surowicy, chcą wysyłkę w suchym lodzie, a i tak nie gwarantują, ze taki wynik będzie wiarygodny, wiec taniej będzie pojechać te 350km w obie strony ;) Dima lubi jeździć autem, więc będzie miał wycieczkę.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Wto sie 27, 2019 7:25 Re: Akromegalia u kota

Jestem wkurzona. Czekam od paru dni na wynik insuliny - i co się okazuje? Że się lab pomylił i jednak nie robią :evil:
Teraz znów poszukiwania kto ewentualnie. I znów trzymanie kota na głodniaka, pół dnia. I znów popołudnie w kolejce do weta. I potem znów czekanie na wynik.

A cukier Dimy jakby gorzej. Jest coraz niższy, rzadko dochodzi do 50. Dziś nawet na czczo - 42. Nie reaguje tez na miód.
Wetka nie ma pomysłu co robić :roll:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pt sie 30, 2019 9:55 Re: Akromegalia u kota

Dla porządku - najnowsze wyniki Dimy (może na pierwszy rzut oka są ok, ale tak naprawdę widze tam kilka dziwnych wyników - niskie LDH i CK, to się jakoś interpretuje u kota? Może mieć znaczenie w naszej sytuacji?)

Obrazek

Mierzę mu teraz cukier 4 glukometrami i jestem powalona wynikami 8O Każdy pokazuje inaczej, róznice są naprawdę duże.
Wygląda na to, ze darmowe glukometry rozdawane przez lekarzy nie są wiarygodne, natomiast mój najstarszy, kupiony za pieniądze 10 lat temu pokazuje najbardziej sensownie.
Co jeszcze ciekawsze - reklamowałam mojego IXella, dostałam nowego identycznego, który pokazuje jeszcze niższe wyniki (np 35 po jedzeniu). Pojechałam więc wczoraj do wetki z Dimą, żeby zbadała swoim glukometrem cukier - okazało się, ze ma identyczny glukometr, wynik - 70 8O To i tak wg wetki jest mało, ale jaka różnica! Dzisiaj zawożę wetce moje oba IXelle, niech potestuje na innych zwierzakach.
Ja zaczęłam mierzyć cukier tym moim starym glukometrem - pierwsze wyniki : 60 na czczo, 70 po jedzeniu. Do tego wczoraj po małym nakłuciu ucha przez 10 minut walczyłam z lejącą się strumieniem krwią 8O (nie przesadzam, naprawdę był strumień, zaciskałam gazikami, przesiąkały i leciało mi ręce).

Wetka rozmawiała z prof. Popielem, plan działania jest taki : jedziemy na USG jamy brzusznej (ze wskazaniem na trzustkę) i tarczycy na jakiś superczuły sprzęt (nie wiem do kogo, wetka to załatwia, pojedzie z nami, bo chce też sama zobaczyć obraz z USG. Potem jeśli nadal nic nie bedzie wiadomo, jedziemy na rezonans głowy i trzustki.
Na razie na pierwszy ogień jednak idzie echo serca (coroczna kontrola).

Spotkał ktoś może opcję wykupienia rezonansu zwierzaka przez groupon? (ludzki można w ten sposób zrobić za duuuużo mniejsze pieniądze)
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pt sie 30, 2019 10:19 Re: Akromegalia u kota

Z glukometrami tez miałam przygody. W sumie mam 3 glukometry (długo by pisać dlaczego :twisted: ), dwa Abry i jeden Accu-Check performa. Teraz na co dzień używam AccuCheck, ale kiedyś chciałam wykorzystać resztę pasków Abry i zmierzyłam Uszatce cukier - strasznie wysoki! Na szczęście sprawdziłam AccuChekiem, zanim podałam insulinę - różnica była 200 mg/dl!!! (np. na Abrze - 400, na AccuCheck - 200). Na drugim glukometrze Abry - 400! Nie miałam nic do kontroli, więc po prostu sprawdziłam cukier u siebie (nie mam cukrzycy) i okazało się, że oba glukometry Abry zawyżają o 200mg/dl! Kupiłam materiały kontrolne do glukometrów, sprawdziłam - wszystkie glukometry pokazywały prawidłowo! Okazało się że winne były paski do Abry (2 różnych serii) - to one zawyżały wyniki. Miałam kilka testowych pasków do Abry, dodanych do glukometru - były przeterminowane, ale pokazywały prawidłowo! To inny przypadek niż u Ciebie, ale opisuję ku przestrodze, żeby podchodzić do wyniku z glukometru trochę krytycznie. No i - jeśli nie ma się samemu problemów z cukrem - można zawsze potraktować siebie samego jako "materiał kontrolny".
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20631
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pt sie 30, 2019 10:36 Re: Akromegalia u kota

No właśnie - też wróciłam do starego Accucheka (mam active). I paski przeterminowane do niego ;) Ale kupiłam nowe, zmierzyłam starymi i nowymi, wyniki te same.

Na tych Ixellach tez użyłam płynu kontrolnego - i wszystko wyszło prawidłowo.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro wrz 18, 2019 10:12 Re: Akromegalia u kota

Prawie miesiąc minął - pomiary starym, dobrym Accuchekiem są o wiele lepsze, czyli nie mamy już hipoglikemii, choć nadal cukier jest wyższy na czczo niż po jedzeniu. (na czczo to okolice 70-75, po jedzeniu to 60-65).

Wczoraj zaliczyliśmy porzadne USG (u dobrego radiologa plus do tego była podczas badania moja wetka radiolog) - panie drki robiły wielkie oczy, bo dziwne rzeczy zobaczyły :roll: Najbardziej dziwiła się moja wetka, która prowadzi Dimę od ponad 4 lat - to co było widać ma USG nie pokrywało się z objawami i wynikami, które zna.

Tarczyca bez guzów, powiększona, choć wg p.dr jak na tak dużego kota można uznać, że normalna 8O Zdziwiła się, jak usłyszała, że Dima bierze od 3 lat leki na nadczynność tarczycy, zdziwiła się też, że tak wcześnie zaczęło się leczenie, ale to akurat dziwi każdego weta, bo u Dimy nadczynność została zdiagnozowana bardzo wcześnie. Trzustka - to co było widać - bez zmian (niepowiększona i jednorodna), ale całej nie było widać, bo zasłaniało ją żarełko 8O Dima był 10 godzin bez jedzenia i nie powinien być tak napchany żarciem (tym bardziej, że nie dostał jakiejś ogromnej ilości śniadania).
Jelita nie wyglądają za to za dobrze - pogrubiona ściana, wskazująca na ew. IBD/plazmocytarne albo eozynofilowe zapalenie. I tu zdziwienie, bo wg obu wetek przy takich jelitach powinny być widoczne objawy typu biegunki, wymioty i niechęć do jedzenia, a nie nieposkromiony apetyt; powinien chudnąć, a nie być mutantem 7,5kg :roll:

Do tego pogrubione ściany nerek i "śmieci" w pęcherzu i mamy nędzny obraz dziwnego od zarania kota :roll:

Szczerze mówiąc teraz nie wiem za co się zabrać.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26567
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro wrz 18, 2019 14:04 Re: Akromegalia u kota

A jak samopoczucie kota? Kupy i mocz bym zbadała pod kątem tych wyników.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 11004
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, ewar, Google [Bot], Gosiagosia, jolabuk5, KotSib, LunaNeko, rudalia, wtenczas i 43 gości