Nowy dom kotki rosyjskiej

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lut 18, 2018 1:45 Nowy dom kotki rosyjskiej

Witam,
cztery dni temu dokonałem adopcji półtorej rocznej kotki rosyjskiej. Jednak od przyjazdu spędza ona czas pod łóżkiem. W nocy zwiedza cały dom, lecz w dzień boi się ruszyć z miejsca. Kotka je normalnie i korzysta z kuwety. Gdy siedzi pod łóżkiem daje się nawet głaskać, mruczy i się łasi. Gdy zobaczy człowieka podczas swojego "nocnego wypadu" od razu ucieka.
Strasznie dziwne, ze pod gdy siedzi wlasnie pod łóżkiem to się nie boi. A gdy wyjdzie to zachowuje się panicznie. Ile takie zachowanie może jeszcze potrwać, jakie kroki podjąć?

Pozdrawiam serdecznie!

gracek0718

 
Posty: 17
Od: Wto sie 01, 2017 11:37

Post » Nie lut 18, 2018 6:07 Re: Nowy dom kotki rosyjskiej

W tym dziale znajdziesz sporo historycznych wątków z podobnym pytaniem. Poszukaj, bo nie wiem czy ludziom tutaj będzie się chciało kolejny raz pisać te same rady. A warto poczytać opinie bardzo doświadczonych kociarzy.

Moim zdaniem, wszystko zależy od samej kotki, jej doświadczeń i charakteru i nie jestem przekonana czy ktokolwiek nie znając jej może udzielić Ci jednoznacznej odpowiedzi. Widziałam tu już chyba przykłady oswajania się z nowym otoczeniem w przeciągu kilku dni, ale i tygodni.

Według mnie, powinieneś dać kotce czas i spokój, którego zapewne teraz potrzebuje. Mnie radzono przebywać w tym samym pomieszczeniu i mówić na głos, aby oswoiła się z głosem i moją obecnością. Nie powinieneś raczej zmuszać jej do kontaktu biorąc na ręce itd. Możesz za to próbować zainteresować ją np zabawką/ wędka. Zachowaj lekki dystans i czekaj co się wydarzy. Po jakimś czasie powinna też oswoić się z Tobą na "odkrytym" terenie.

a.m

Avatar użytkownika
 
Posty: 443
Od: Czw lis 03, 2016 11:20

Post » Nie lut 18, 2018 10:14 Re: Nowy dom kotki rosyjskiej

Czy pamiętasz izolować nową kotkę od nevki?

Stomachari

 
Posty: 4749
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto lut 20, 2018 2:18 Re: Nowy dom kotki rosyjskiej

Jakieś 10 dni temu popełniłam podobny wątek (Przerażona kotka w nowym domu), kiedy to w piątym dniu pobytu u mnie kotka nadal mieszkała za szafka lub pod kuchenka, nie dawała się dotknąć, nie jadla (prawie), nie pila (prawie) i nie załatwiała się (prawie), wiec jesteś dalej niż my wtedy byłyśmy! Dostałam bardzo sensowne porady - ograniczenie kotce przestrzeni i zadziałało. Nadal (po prawie dwóch tygodniach od jej adopcji) jest dużo serdeczności (ze strony kotki), ale tez i plochosc i mam wrażenie, ze jesteśmy w połowie drogi. Zobacz mój wątek. Powodzenia!
[img]http://wstaw.org/w/4OhS/[/img]

Araukaria

Avatar użytkownika
 
Posty: 23
Od: Pt lut 09, 2018 0:07




Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bona_46, ewar, Fhranka, Google [Bot], Majestic-12 [Bot], misiulka, Sledz, Vi i 90 gości