Niechciane, przewlekle chore, pp- jeden ['] Orzeszek pnn [']

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lut 14, 2018 11:45 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Anna61 pisze:Taka jestem piękna

Obrazek


:1luvu:
Maja [2005 - 2017] i Gucio [2007 - 2017], Luśka i Tygrysek
Obrazek Obrazek Obrazek

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=40312
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=67449

Regata

 
Posty: 6972
Od: Pt sie 26, 2005 18:46
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro lut 14, 2018 20:03 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Kotki, nie chorujcie, wyzdrowiejcie jak najszybciej :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek Obrazek

mb

 
Posty: 9644
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lut 14, 2018 22:11 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

mb pisze:Kotki, nie chorujcie, wyzdrowiejcie jak najszybciej :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

No nie zanosi się na szybkie wyzdrowienie bo kolejna kotka chora.
Co za zjadliwy wirus, czy na jednym kocie nie mogłoby się zakończyć?
Bura dzisiaj wymiotuje i ma problemy z przełykaniem, no masakra.

Te u mnie chore są leczone a co z bezdomnymi?
Czy one przeżyją jak zachorują?

Dzisiaj udało mi się sfocić nieznanego mi bliżej bezdomniaczka (nie jest to Kubuś)bo dzikus i tylko mi się czasami mignie na podwórku jak zwiewa.
Dzisiaj koty przez drzwi z szybą były w niego zapatrzone a on patrzył na nie.
Na zdjęciu zauważyłam jakby jedno oczko było z bielmem, ale nie wiem czy to nie wina apartu. Jak go znowu dojrzę to postaram się sprawdzić choć może to być ciężko gdy widzę go raz na jakiś czas, bo nie przesiaduję przed szybą drzwiową cały czas.
Gdy patrzyłam na na niego za szyby to nie widziałam różnicy ale na aparacie widać.

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw lut 15, 2018 22:11 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Dostałam zdjęcia z domku moich dzieciaczków :D viewtopic.php?f=13&t=182596&hilit=Rozkoszni
Pani też zaprosiła mnie do odwiedzin z czego zapewne skorzystam. :D

Na kolankach u pańci. :1luvu:
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw lut 15, 2018 22:15 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Anna61 pisze:Dostałam zdjęcia z domku moich dzieciaczków :D viewtopic.php?f=13&t=182596&hilit=Rozkoszni
Pani też zaprosiła mnie do odwiedzin z czego zapewne skorzystam. :D

Na kolankach u pańci. :1luvu:
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Cudowni! :1luvu:
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3165
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pt lut 16, 2018 10:29 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Anna61 pisze:Acha, zapomniałam napisać, że mieliśmy wizytę i pani jest zainteresowana siostrzyczkami.
Oczywiście pani ma ciężki wybór bo odpędzić od Koli się nie mogła. Niestety Kola jest stadną kotką i samej w domu byłoby smutno.
No nic, zobaczymy co z tego wyniknie.

I nie wynikło nic bo dziewczyna odpisała

Po dokładnym przemyśleniu sprawy, stwierdzam, że niestety żaden z kotków nie trafił mi do serca poza Kolą, ale jej się boję wziąć z powodu wieku i tego, że chorowała ostatnio. Bardzo przepraszam za całe zamieszanie i jednocześnie dziękuję za tak miłe przyjęcie. Mam nadzieję, że wszystkie kotki znajdą dobre i kochające domy.

I tyle w temacie choć w żadnym razie nie jestem zła, bo miałam troszkę obaw co do tej adopcji.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt lut 16, 2018 13:18 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Przynajmniej napisała, i to szczerze i grzecznie. Nie zwodzi, nie unika.
Dziewczyny nie raz pisały, że potencjalne domki nagłe znikały i udawały, że tematu nie było. Tylko cisza.
Maja [2005 - 2017] i Gucio [2007 - 2017], Luśka i Tygrysek
Obrazek Obrazek Obrazek

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=40312
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=67449

Regata

 
Posty: 6972
Od: Pt sie 26, 2005 18:46
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pt lut 16, 2018 14:53 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Regata pisze:Przynajmniej napisała, i to szczerze i grzecznie. Nie zwodzi, nie unika.
Dziewczyny nie raz pisały, że potencjalne domki nagłe znikały i udawały, że tematu nie było. Tylko cisza.

Dokładnie Renatko z tym ze to ja do niej dzwoniłam i pisałam aby się odezwała do mnie bo już chciałam wizytę przedadopcyną realizować na co wcześnie na jej wizycie u mnie była zgoda.

Udało się burego bezdomniaczka sfocić przy jedzeniu, ale jak tylko lampa błysnęła to zwiał.
Zdjęcie niewyraźne bo przez szybę w drzwiach robione.

Obrazek

Zapewne kocur do kastracji tak samo jak czarny ale głowy nie dam.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt lut 16, 2018 19:25 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Nie ufam ludziom, którym kot nie "wpadł w serce" mając tyle do wyboru co u Ciebie Aniu. Ta dziewczyna sobie na kota nie zasłużyła. Niech kupi z hodowli za grube pieniądze to jej wpadnie w oko. A rudaski to już kocury pełną gębą.

aga66

 
Posty: 1060
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob lut 17, 2018 20:29 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Dzisiaj przyjrzałam się bezdomniaczkowi i na lewe oczko nie widzi bo jest takie jak przypuszczałam wcześniej.

Obrazek

Do tego prawe oczko też nie jest chyba całkiem zdrowe, bo gdy czaiłam się na niego w korytarzu, to mnie zauważył ale trwałam w bezruchu i uspokoił się i zajął się jedzeniem. Zmierza do tego, ze gdy odwracał głowę w moją stronę to jakby na to drugie oczko widział kącikiem, bo starał się ustawiać oko do patrzenia.
Obrazek Obrazek

Dla mnie to problem ogromny, bo kot bardzo dziki, i nawet gdybym go złapała na klatkę łapkę to z leczeniem (i ile takowe jeszcze jest możliwe) może być kiepsko. Sytuacja wydaje się patowa z takimi kotami, ale zostawienie go bez pomocy może się źle dla niego skończyć. :(

Drugi bezdomniaczek

Obrazek

Tola patrzy
Obrazek Obrazek

i burasia
Obrazek

jak tylko się ruszyłam to zwiał
Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie lut 18, 2018 19:32 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Ja znowu po prośbie dla moich podopiecznych.
Pilnie potrzebuję Aniprazol (ja nie mogę kupować w lecznicy po 9 złotych za tabletkę :( ) a kropelki na kark to już nie ''moja bajka''.
Tola ma tasiemca i muszę znowu wszystkie 17 kotów odrobaczyć 3 dni pod rząd i znowu po 2 tygodniach. :(
Chciałam podać fenbenat ale mam sobie sama to zjeść. Wystawiłam na dwór bezdomnym i do tej pory nie ruszone pomimo, że to mielone mięso. :(
Potrzebuję też pilnie mokrą karmę oraz pomoc finansową na dalsze leczenie Koli i 2 kotek po zmarłej opiekunce viewtopic.php?f=1&t=182046 bo ich stan nadal jest kiepski a jedna rzęzi dalej paskudnie pomimo leczenia. :(

Obrazek

Ja niestety nie dam rady zaciągać nowych długów, bo muszę szukać funduszy na nową pralkę której łożyska odmówiły pracy a nie są wymienne.
Oczywiście nie mogę kupić taniej pralki, bo rachunki za prąd by mnie zżarły przy takiej ilości prania jakie generują koty, a i tak płace po 180 złotych za miesiąc. :(

Koty śpią w najlepsze i niczym się nie przejmują, bo nieświadome problemów jakie ich pańcia musi znosić.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto lut 20, 2018 12:58 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu problemy.

Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw lut 22, 2018 20:00 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Wreszcie mogłam na spokojnie zajrzeć do poprzedniego wątku i sprawdzić wpłaty na kotki które były napisane tylko do 28 stycznia.
I dalsze
29 stycznia była wpłata 50 zł. od mb :1luvu:
29 stycznia - 50 zł. od Małgorzaty J. :1luvu:
30 stycznia - 30 zł. od saaga :1luvu:
31 stycznia - 100 zł. od casica :1luvu:

W styczniu na bieżąco pisałam ale może o czym zapomniałam...
1 stycznia
Karma dla kota Royal Canin Cat Food Indoor 27 Dry Mix 10kg 139,99 zł
Karma dla kota Royal Canin Hairball Care 10kg 134,99 zł

Same zamówienia tylko w zooplusie
18.01.18 Kwota 139,40 zł
21.01.18 Kwota 144,40 zł
23.01.18 Kwota 164,80 zł
30.01.18 Kwota 183,00 zł
8 stycznia obróżki 110 zł
8 stycznia karma z rossmana - 60 zł.
12.01.2018 22:15
Ilość Artykuł Cena Suma
1 411824.0 - Kattovit Gastro- Kaczka i kurczak, 6 x 175 g 18,80 PLN 18,80 PLN
1 411798.0 - Kattovit Gastro- Indyk, 12 x 85 g 23,80 PLN 23,80 PLN
1 634558.4 - Kattovit Gastro w saszetkach- Zestaw mieszany, 12 x 85 g 22,80 PLN 22,80 PLN
1 462073.1 - Benek Super CORNCat Naturalny żwirek dla kota- 40 l 66,80 PLN 66,80 PLN
1 634558.3 - Kattovit Gastro w saszetkach- Kaczka i ryż, 12 x 85 g 22,80 PLN 22,80 PLN
Do zapłaty: 155,00 PLN

25 stycznia-rwanie zębów u Baśki - 200zł.

krakvet 22 stycznia http://www.krakvet.pl/paragon.php?oID=4 ... y=12997378
P L N 8 8 . 6 8

13 styczna -leczenie Dzidka 66zł.
http://wstaw.org/m/2018/01/13/DSCN4802_ ... 00_q85.jpg

250zł. badania kotki-udało się wycofać i oddano mi pieniądze, poszły na leczenie innych kotków.

W lutym były wpłaty
2 luty - 20 zł. z bazarku KOKI-99 :1luvu:
5 luty - 100 zł. OD taizu :1luvu:
19 luty - 70 zł. OD KULAK :1luvu: Ula wróciła do nas od lutego z adopcją wirtualną. :1luvu:

Serdecznie dziękuję za pomoc dla moich podopiecznych Obrazek

Wydatki od lutego do tej pory
zamówienie 121,12zł. http://www.krakvet.pl/paragon.php?oID=4 ... y=13018656
Leczenie Koli,(usunięcie kamienia, usg, badania moczu 2 razy, leki) 420zł.
Leczenie byłych bezdomnych 180zł.

Tak po prawdzie należałoby ująć jeszcze mięsko, koszty paliwa, energię elektryczną, środki czystości, wodę, zniszczenia itd, bo mojego poświęcenia nijak nie da się wyliczyć. :wink:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt lut 23, 2018 10:49 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Przedwczoraj 4 koty były w lecznicy.
Kola ogólnie nieźle, mocz do badań i wyniki dalej się nie poprawiły.
Mam te wcześniejsze badania krwi i moczu
Obrazek Obrazek
Antybiotyk ponownie włączony i VetExperta UrinoVet.

Białobura Frania :) (już nie bezimienna) szmery dalej w oskrzelach, dalej antybiotyk i osłonowe.
Sierść ładniejsza od ostatniego razu.

Obrazek Obrazek

Bura Agatka :) szmery ale krtaniowe, obie kotki antybiotyk nadal.
Jest zainteresowana Agatką osoba ale na razie bez entuzjazmu, bo po wcześniejszych wizytach stałam się mniej optymistyczna.

Obrazek

Baśka w badaniu nie była przytkana i po wymasowaniu jelit przez lekarza w drodze powrotnej zwaliła mi kupsko w kontenerku.
Mam podawać laktulozę bo po wyrwaniu wszystkich zębów nie gryzie i może się przez to przytykać. :(

Obrazek

Na zdjęciu od lewej
niepełnosprawna Tola, Kola, Kaśka po 3 operacjach i jest na karmie urinary, na drapaczku mała Myszka (ta po wypadku)
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

Lalunia
Obrazek Obrazek Obrazek

Czarny ślepinek bezdomny ( do kastracji i lekarz wtedy oceni stan obu oczek, ale to jedno najprawdopodobniej nie będzie już widział)
Obrazek Obrazek
potem obwąchali się z Kolą i zwiał przez siatkę
Obrazek Obrazek Obrazek

wieczorem bury bezdomny na mięsko przyszedł
Obrazek

a pod altanką mają zawsze suchą karmę
Obrazek Obrazek

Teraz jest mróz i dzięki budkom od EWA.KM :1luvu: :1luvu: :1luvu: te moje bezdomniaki i nie tylko moje, mają się gdzie schronić.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37189
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie lut 25, 2018 15:09 Re: Niechciane, chore. Dzień po dniu...

Kciuki za zdrówko wszystkich chorujących i za bardzo dobre domki :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

I żeby mrozy nie trwały długo :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek Obrazek

mb

 
Posty: 9644
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot], misiulka, Ravena19, Williamenase i 161 gości