Niechciane, chore, kalekie.Tosia w DS,Zuzia w DS:)4 maluszki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto kwi 30, 2019 16:50 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

czitka pisze:Paczucha z puszkami w drodze 8)

Bardzo dziękujemy czitka :1luvu: :201461 :1luvu:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto kwi 30, 2019 17:57 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

Rozliczenie za kwiecień-
adopcje wirtualne
casica -50zł. :1luvu:
KULAK-100zł. :1luvu:
aga66-50zł. :1luvu:

pozostałe wpływy-
taizu-100zł. :1luvu:
zuza-30zł. :1luvu:
zjawka-80zł. :1luvu:
zuza-30zł. :1luvu:

Razem wpływy 200+240=440zł.
Wydatki
mięsko-101,89zł.
zamówienia z faktur z zooplusa
94,80
102.60
102.60
paliwo 195
razem wydatki 588,89zł.
595,89-440=155,89.

Debet na koniec marca viewtopic.php?f=1&t=183699&start=1350#p12160264
był 1803 zł. + 155,89zł. za kwiecień =1958,89zł. czyli 2 moje renty :(

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Bardzo dziękujemy kochanym ciociom za pomoc :1luvu: :201461 :1luvu:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Wto maja 14, 2019 18:20 przez Anna61, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw maja 02, 2019 15:02 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

Jakie one piękne... Domki gdzie jesteście?

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76358
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw maja 02, 2019 23:11 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

czitka pisze:Ja w temacie wsparcia. Niestety finansowo nie dam rady, jakieś stado mnie otacza :roll:
Ale może karma? Mam do oddania 42 puszki x 200 gram Smilli, wszystkie mit rind. Moje niestety nie gustują :(

Dzisiaj dotarło 36 puszeczek x 200 gram od Ciebie za które serdecznie dziękujemy :1luvu: :201461 bo kotkom smakują co widać na dalszych zdjęciach. Cieszę się bo Babuni bardzo smakują, o ile nie jest to tylko chwilowe. :ok:

Lalunia i Tosia
Obrazek Obrazek

Tosia i mała Agacia
Obrazek Obrazek

Piracik i Babunia
Obrazek Obrazek

Kasia
Obrazek Obrazek

Tola
Obrazek Obrazek

Zośka
Obrazek Obrazek

Zośka i Maciek
Obrazek Obrazek

zuza pisze:Jakie one piękne... Domki gdzie jesteście?

Ano niema, a jak ktoś się odezwie, to jak pojadę na wizytę to okazuje się/wywnioskowałam, że kota chcą na dwór.

Przyłapałam nocą mojego burego bezdomniaka jak je karmę z talerza razem z jeżem. :roll:
Obrazek

Przyłapałam dzisiaj jak bury Jacuś bezczelnie mi się zejszczał na łóżko.
Wszystko do prania, czyli kołdra, poszwa, prześcieradło i 2 koce do prania.

Obrazek

To tak jakbym miała mało roboty przy 25 zwierza a do tego prawa ręka mnie boli i palce-mały i wskazujący.
Łokieć tenisisty od dawna jest do operacji, kciuk kiedyś sobie uszkodziłam a mały palec wybiłam? w styczniu jak łapałam Jacka gdy jechałam na wizytę przedadopcyjną ( potem adoptowane siostry Tosi). Byłam u lekarza dopiero w kwietniu bo dalej palec bardzo boli a lekarz powiedział, że jak złamany to już nic się po takim czasie nie da się zrobić, a ja, że nie wiedziałam i nie chciałam z bele czym przychodzić bo myślałam, że przejdzie. dał na prześwietlenie i na szczęście nie jest złamany ale wypisał skierowanie na usg bo może być zerwane ścięgno (oby nie).
Czas oczekiwania na to usg to 2 miesiące (5 czerwca) a robić wszystko trzeba i nie ma że boli.

W marcu, jeszcze gdy się przeziębiłam jak jeździłam z Tosią 2 razy dziennie do lekarza, to miałam wizytę u lekarza foniatry/laryngologa i zrobiła mi płukankę nosa. Zaufałam jej ( robiła mi chyba rok wcześniej badanie stroboskopowe krtani) bo też nigdy tego nie miałam i myślałam, że wie co robi i wie, że jestem po obustronnym uszkodzeniu strun głosowych przy operacji tarczycy https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... eMCid0nx7f

W porażeniu obustronnym zazwyczaj występuje znaczne upośledzenie funkcji oddechowej krtani. Nasilenie objawów duszności zależy od wielkości szpary głośni, która jest związana z ustawieniem obu fałdów głosowych. Zaburzenie funkcji obronnej krtani przy porażeniu obustronnym jest dla chorych bardziej kłopotliwe niż przy jednostronnym. Występują: krztuszenie się przy jedzeniu, piciu i połykaniu śliny, [b]brak możliwości odkrztuszania. Zaburzenia głosu mogą przybierać różną formę.

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8& ... y#p5363167

Mądra doktorka jeszcze kazała mi się położyć na leżance i głowę odchylić do tyłu (widząc, że ciężko mi oddychać na wznak to podniosła mi trochę zagłówek wspaniałomyślnie!) i jak już mi wprowadziła ustrojstwa z wodą do nosa to kazała mi mówić cocacola. Jak ja się zakrztusiłam, :strach: jak się zerwałam z tej leżanki, jak wyplułam to wszystko na podłogę i jak zaczęłam się krztusić nie mogąc odkaszlnąć i złapać oddechu.... :( a doktorka do mnie,- że ja reaguję zbyt emocjonalnie.
Ożeż ty!...i to lekarz specjalista laryngolog-foniatra nie potrafiący przewidzieć, jak niebezpieczne jest u mnie zakrztuszenie. W klatce piersiowej mnie potem przez kilka dni bolało...ale ja reaguję emocjonalnie!
Dosyć, że lekarze mi zdrowie i życie zmarnowali to jeszcze swego dzieła chcą dokończyć.
Mało tego, to gdy się zrywałam z leżanki to zbyt mocno szarpnęłam głowę (ale w takich chwilach nie myśli się tylko próbuje się ratować) i myślałam, że się tam rozbeczę z bólu, bo mam kręgosłup szyjny (przy samym rdzeniu kręgowym) do operacji.
Obrazek

Także takie mam to życie.... :(
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pt maja 03, 2019 7:28 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

Twoje opowieści lekarsko-zdrowotne to horror, naprawdę współczuję przeżyć.

aga66

 
Posty: 2359
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt maja 03, 2019 17:24 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

O rany :( koszmar

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76358
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie maja 05, 2019 12:33 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia-3 operacje.Kacper w DS.

zuza pisze:O rany :( koszmar


aga66 pisze:Twoje opowieści lekarsko-zdrowotne to horror, naprawdę współczuję przeżyć.

Samo życie.

Primum non nocere...jedna z naczelnych zasad etycznych w medycynie, chyba mnie nie dotyczy.

Lalunia na podwórku :)
Obrazek

Kicia na drapaku :)
Obrazek

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie maja 05, 2019 15:49 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

A Kicia wychodzi na dwór?

aga66

 
Posty: 2359
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie maja 05, 2019 21:51 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

aga66 pisze:A Kicia wychodzi na dwór?

Już tak, i nawet świetnie sobie radzi na dworzu.

W dalszym ciągu Tosia zbiera fundusze za uratowanie jej życia https://zrzutka.pl/t2auuf
Szuka też domku ale nie jako jedynaczka bo lubi inne koty.

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto maja 07, 2019 20:05 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Byłam dzisiaj rano w lecznicy z Kaśką i Babunią.
Babunia miała powyciągane z uszu zbryloną wydzielinę (pewnie po leku jaki dostała), antybiotyk odstawiony
i już nic nie możemy zrobić oprócz dbania o nią.
Po obiedzie była w kolejnej lecznicy ale o tym tutaj viewtopic.php?f=1&t=189302&start=105#p12175623

Co do Kasi to muszę jechać z nią na badania krwi z biochemią i jeśli wyniki będą w miarę dobre to bedzie miala sanację ząbków. Nie są jakieś bardzo w złym stanie jak na jej wiek 16+ ale trzonowce ma już brzydkie jak i kamień.
Kasia to kotka po 3 operacjach na kamienie w pęcherzu.
Na usg ma jedną nerkę w zaniku, jedna 2 cm. a druga około 4cm. Kasia ma bardzo brzydką sierść, można wyczesywać a i tak masakra.

Wczoraj zauważyłam burego bezdomniaka przy jedzeniu który chyba ma coś z oczkiem bo ma jedno je przymknięte.
Po ciemku niestety nie widać a podejść nie ma jak bo każdy ruch i kota nie ma.
Nie wiem czy to kot czy kotka. A jak kotka która ma małe tam gdzieś?
Takie to mam dylematy...
Obrazek Obrazek

A to Tosia :201461

Obrazek Obrazek

Jak ja tęsknię za czasami gdy miałam swoich 6 kotów i jedną tymczaskę.
Były też chore, ale taka liczba nie przyprawiała mnie o zawrót głowy.
Zastanawiam się czy oby na tych które teraz mam się skończy, bo ja już ciągnę to wszystko resztkami sił a cierpienia w okół nie ubywa.
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Śro maja 08, 2019 21:46 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Bardzo się cieszę, że żarełko smakuje. Na zdrówko i pełne brzusie! :1luvu:
I przepraszam za tę dziwną kombinowaną paczkę, składałam jak mogłam, żeby szybciej wysłać i niestety kilka obiecanych jeszcze puszek nie udało się ułożyć :roll:
Aniu, niezależnie od wszystkich przeciwności losu, koty są prześliczne i szczęśliwe. Najlepsze te dwa na parapecie leżące, luuuuzik :smokin: Jak Ty to robisz 8O :roll: ?
Podziwiam. I najserdeczniej pozdrawiam.
Obrazek
Obraz by Ewung, kredka akwarelowa, format A3, kopia, oryginał w Luwrze
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 15101
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Czw maja 09, 2019 15:40 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Dziękuję czitka :1luvu: :201461 ja nic nie robię nadzwyczajnego, po prostu mam kochane kotki. :D

Bardzo dziękujemy za pozdrowienia i odwzajemniamy pozdrowienia. :201461
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie maja 12, 2019 20:40 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Zośka
Obrazek Obrazek

Tosia, zrzutka nadal trwa bo zmieniłam datę https://zrzutka.pl/t2auuf
Niestety to ogromne koszta i drugi taki ciężki przypadek nie będzie miał szans ze względów finansowych, bynajmniej ja już nie podejmę się tego.
Obrazek

Franusia
Obrazek

Kicia na drzewie, na pierwszym zdjęciu prawie jej nie widać :wink:
Obrazek Obrazek

Bury bezdomniaczek dostaje antybiotyk do karmy, niestety udaje się tylko 1x1 bo rano go nie widzę.
Obrazek

Kotka Miciusia po amputacji ogonka viewtopic.php?f=1&t=189302&start=120#p12176515
Tutaj brakującą kwotę pożyczyłam i reszta leczenia (codziennie do lecznicy na zastrzyki) są na debet.
Ja już osobiście mam potworne długi za koty około 2500 tyś.( Na koniec kwietnia około 2 tysięcy viewtopic.php?f=1&t=183699&start=1425#p12172671 a naprawdę powinnam lepiej się odżywiać, robić opłaty, wykupywać lekarstwa, zrobić okulary (mam AMD https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... ayvSMSfscF) po prostu zadbać o swoje już i tak kiepskie zdrowie. Niestety to wszystko przez moje miętkie :wink: serce ale i przez to, że ludzie nie chcą adoptować kotów po przejściach, jakie mam ja. :(

Obrazek Obrazek
Obrazek

Może ktoś zechciał by adoptować któregoś kotka?
Może chociaż adopcja wirtualna?
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie maja 12, 2019 20:40 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Molisia była na konsultacji tej niesprawnej łapeczki.
Molisia jest z tego wątku http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... it=Molisia
Stan po urazie nerwów splotu ramiennego lewego.
Niedowład lewej łapki. Czucie skórne w dermatomach nerwu promiennego pośrodkowego i łokciowego zachowane.
Odruchy ścięgniste zachowane.
Kotka staje na grzbietowej stronie paluszków /nadgarstka i wskazany byłby zabieg chirurgiczny - artrodeza stawów nadgarstka, czyli wszczepienie sztucznej kości.
Artrodeza to zabieg operacyjny polegający na usunięciu powierzchni stawowych z kości tworzących staw, ich usztywnieniu i doprowadzeniu do zrostu w pożądanym ustawieniu.
Niestety koszt takiego zabiegu to około 1500 złotych i to już nie na moją kieszeń.

Obrazek

Piracik też był na konsultacji.
Małżowiny uszne zbliznowaciałe wtórnie po przebytych krwiakach.
Na lewym oczku tym z bielmem, ma synblefaron.
Oko prawe -KCS-test Schimera 7mm. W teście fluorosceinowym brak wybarwień.
Ze względu na niedobór łez wskazana protekcja prawego oka poprzez stosowanie preparatów sztucznych łez.
Dostaje kropelki Lacrimal.
Koszt wizyty 44zł.
Dziękujemy jago.dzianka1@o2.pl za pomoc dla Piracika w kwocie 50złotych :1luvu: :201461
Tutaj rachunek wspólny viewtopic.php?f=1&t=189302&start=120#p12176515
44+ 20 Molisia
Obrazek

Obrazek Obrazek

Zuzia
Obrazek Obrazek

Tola
Obrazek Obrazek

Jacuś i Julka (Julka to kotka po pp)
Obrazek Obrazek

Agatka, siostra Jacusia
Obrazek

Kicia i Tosia, kotki jedzą tylko saszetki felixa, Tosia jeszcze mięsko zje, ale kicia nic innego.
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Pon maja 13, 2019 20:33 Re: Niechciane, chore, kalekie.Tosia 3operacje.Primum non no

Kasia miała zrobione badania krwi z biochemią i są w normie :D i we czwartek będzie miała zrobioną sanację ząbków i usunięty kamień z pozostałych. Ogólnie nie ma ich aż tak w fatalnym stanie, ale, że kotka jest już po 3 operacjach na kamienie w pęcherzu i jest na karmie urinary, to trzeba uważać na nerki.

Dawno, dawno temu, gdy była jeszcze bezdomna a ja je dokarmiałam.
Gdy tylko mnie usłyszały to wychodziły z okienka. :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 37602
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: emill, Gaiaphage, nyoe, sqbi90 i 30 gości