SPIS KARM DLA KOTA część 7

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sty 16, 2019 8:42 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Kinga 38
A jakie smaki kupiłaś butchersa? Jesli wolowine dziczyzne to bardzo prawdopodobne ze po tych smakach mialy biegunke
Moje jedza kurczaka i rybe bez szkod a jak zjedza dziczyzne lub wolowine to masakra

Kasianosal10

 
Posty: 289
Od: Śro kwi 11, 2018 13:31

Post » Śro sty 16, 2019 16:34 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Wołowina i kurczak. Oba smaki wcześniej nie powodowały sensacji tylko ta feralna puszka, chyba wołowina, ale pewności już nie mam.

kinga38

 
Posty: 55
Od: Pt maja 18, 2018 16:32

Post » Śro sty 16, 2019 20:48 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Odstaw wolowine
Podaj sama puszke kurczaka i zobac
Moje koty po wolowinie i dziczyznie mialy czarne tryskajace rzadkie kupy
Po kurczaku i rybie nie

Kasianosal10

 
Posty: 289
Od: Śro kwi 11, 2018 13:31

Post » Czw sty 17, 2019 5:49 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Chciałam kotki przestawić na lepszą dietę, tylko mięsne puszki, bez suchego.
Wcześniej jadły albo Sanabelle albo Porta 21 bezzbożową, z puszek Animondę Carny.
Zaznaczę od razu, że moja starsza kotka, Kawa, jest kotem z mięsakiem (miała niedawno usuwany guz i teraz jest trójłapką, niedługo zaczynamy chemioterapię).

Od jakiegoś czasu Kawa się drapie. Byłam bez kota u weta osiedlowego - powiedziała że może dać tylko zastrzyk steryd ale nie bez konsultacji z onkologiem który kota leczy.
Onkolog powiedział żeby poczekać do pierwszej wizyty na podanie chemii jeśli kotu to "bardzo życia nie utrudnia". Wtedy zbadamy wszystko (jedno ucho, akurat po tej stronie gdzie była amputowana tylna łapka, ma trochę zawalone, chociaż nie wygląda to jak zazwyczaj świerzbowiec, no ale zrobimy badanie i tego i strupków).
Przez 10 lat życia kotka nie miała żadnej alergii. Jadła (sprawdzałam wszystkie dawne zamówienia) wszystkie rodzaje mięsa z rybami wszelkimi, kurczakiem, indykiem i wołowiną na czele. Głównie tę Animondę wtedy kupowałam, teraz zainwestowałam w Feringę.
A przede wszystkim to ona nie może mieć żadnego stresu niepotrzebnego, bo jest wysokie ryzyko i wznowy, i przerzutów, więc do weta tylko ostatecznie.

To co jej ostatnio podawałam to Feringa Menu - jagnięcina i królik. Niezbyt jej to smakuje i tak. I teraz zastanawiam się - kupić jakąś Animondę Carny w smaku takim jaki kiedyś jadła? (też niezbyt chętnie)
A może spróbować diety eliminacyjnej, ktoś polecał Macsa sensitive. Tylko to kolejna nowa karma która może kotu nie smakować.

Tutejsza osiedlowa wetka (średnio wierzę w ich kompetencje po kilku wizytach tam) powiedziała że wątpi w alergię po tylu latach. Kot dostaje też suplement NTS Immunactiv dla zwierząt z nowotworami, ale to też podobno nie może uczulać i boję się odstawiać.

Powoli głupieję od tego wszystkiego, kot się drapie, wcześniej to po prostu było drapanie bez strupków, dziś już sobie wydrapała albo raczej wylizała rankę na karku. Przy mnie nie robi tego jakoś gwałtownie ani nieprzerwanie, ale widać że to ją męczy. No ale nie jest to jakaś nagła sytuacja zagrożenia, więc nie chcę podważać zdania onkologa. Wiem też że mój stres (nie tylko tą sytuacją ale ogólnie zdrowiem kota) może powodować błędne koło. Trudno jednak patrzeć na kitku które próbuje się drapać łapką której nie ma albo wygina się na wszystkie strony żeby się wylizywać.

Na domiar złego druga kotka - Daisy - kot wszystkożerny z syndromem wiecznie pustej miski - po zjedzeniu ostatnio dostała lekkiego rozwolnienia i teraz Feringi nie chce nawet spróbować.
Najgorzej że w zooplusie nie można kupować na puszki, tylko min 6 sztuk.
Poradźcie coś z doświadczenia, co z puszek najmniej uczuli, co warto wypróbować, bo już siwieję powoli, a co najważniejsze nie wiem co kotom do misek wkładać.

Selyuna

 
Posty: 24
Od: Śro cze 22, 2011 11:14
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sty 17, 2019 6:56 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Z uczuleniami nie mam problemu, więc nie poradzę. Ale z karmami tak i - feringa, granapet, grau i mac u mnie kompletnie nie przyjeły się. Animonda vom F., Carny i przede wszystkim catz food- tak

maczkowa

 
Posty: 1474
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw sty 17, 2019 11:36 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Selyuna wróć może do karm, ktore kotki jadly i nie bylo problemu. Nie podawaj nic nowego. To nie jest czas na eksperymenty. Kawie trzeba zapewnić spokój i na pewno zmiana jedzenie jest w tym momenciw najmniej potrzebna.
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 23284
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw sty 24, 2019 11:32 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Hej kochani, próbuję znaleźć mokre jedzonko dla moich bestii. Niestety są strasznie wybredne. Jedyna forma, jaka im wchodzi, to mięsko w galarecie. Żadne kawałki w sosie, mielonki, pasztety. Na razie jedzą miamor feline filets, ale to karma uzupełniająca i chciałabym ich z tego zdjąć. A, musi być bez kurczaka bo alergia.
Dziecko-Niespodzianka: viewtopic.php?f=1&t=180110

Trivia

 
Posty: 110
Od: Pt maja 12, 2017 9:05

Post » Czw sty 24, 2019 12:02 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Trivia pisze:Hej kochani, próbuję znaleźć mokre jedzonko dla moich bestii. Niestety są strasznie wybredne. Jedyna forma, jaka im wchodzi, to mięsko w galarecie. Żadne kawałki w sosie, mielonki, pasztety. Na razie jedzą miamor feline filets, ale to karma uzupełniająca i chciałabym ich z tego zdjąć. A, musi być bez kurczaka bo alergia.

kupujesz mięso wołowe, gulaszowe, kroisz i masz mięsne kawałki, do tego domowym sposobem robisz galaretę na np nózkach z indyka, dosypujesz Felini Complete -to https://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_ko ... gIADvD_BwE
i tadam :mrgreen:
masz mokre jedzenie w formie mięsko w galarecie

u mnie ostatnio furorę robią żołądki z kaczki / bez galarety
można spróbować zamiast wołowiny gulaszowej, będzie im łatwiej pogryżc/ można ugotować przed podaniem -tylko pewnie musisz im pokroić na mniejsze kawałki, bo jak nie gryzą -to nie wiadomo czy umieją gryżc

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23702
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw sty 24, 2019 12:29 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Do przemyślenia. Wolałabym jednak mieć też jakiś sensowny backup w postaci puszek, w momencie kiedy nie dam rady ugotować nic kitkom.
Dziecko-Niespodzianka: viewtopic.php?f=1&t=180110

Trivia

 
Posty: 110
Od: Pt maja 12, 2017 9:05

Post » Czw sty 24, 2019 12:39 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

do przemyślenia i spróbowania :mrgreen: jako alternatywa dla idealnych puszek, które trudno kupić

ja nie gotuję, daję surowe , i wołowinę kroję (np gulaszową kupuję w jednym kawałku/unikam takiej pokrojonej już w sklepie) ale np zołądków czy szyjek nie kroje nawet
plusy -nie trzeba zamawiać przez neta dużych ilości, można kupić mięso przy okazji innych zakupów / jakie jest akurat w sprzedaży ( ja nie daje wieprzowiny, ale inne tak - czasem sie trafi kaczka czy gęś)
nie ma problemu kuriera, czytania składu na puszkach, wyrzucania puszek/ochrona środowiska itd
jest mniejsze zużycie żwiru

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23702
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw sty 24, 2019 12:47 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Patmol pisze:jest mniejsze zużycie żwiru


no, z tym się nie zgodzę, a przynajmniej mam inne doświadczenia. Kup pewnie mniej, ale one i tak co do zasady mało zwirku zuzywają, ale sikania więcej i wynoszę znacznie więcej bryłek z domu.

A co do surowizny- czasem trzeba trochę pokombinować, ja mam 3 i pół kota ( pół, bo trochę zalezy, jak mu czapka stanie ;) ), które jedzą praktycznie każde mięso, 2 koty, które jedzą mięso okreslonych gatunków i 1 którego do wczoraj nie mogłam rozgryźć. Jak zaczęłam wprowadzac surowizny jadł w zasadzie każde, potem tylko niektóre, a ostatnio odmówił współpracy z każdym. I wczoraj odkryłam, że nadal je w zasadzie każde, ale znaczna część musi być zmielona, wtedy w zmielonym i kawałki smakują :)

Chwilę to trwa, zanim się dojdzie, co i jak, ale patrzenie jak futra wciągają bez grymasów, z ogromnym apetytem jest naprawdę super :)

Ja część daje na bieżaco, ale staram się robić więcej i drugą porcję mrożę, żeby miec zapasy.
Nie odchodzę też calkowicie od gotowych karm, bo wygodniej, jak się ma zapas, bo w razie wyjazdu łatwiej dochodzacym obsłużyć. Ale takich karm, jakie Twoje koty lubią, niestety nie uzywam i nie podpowiem :)

maczkowa

 
Posty: 1474
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw sty 24, 2019 12:50 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

u mnie jest dużo mniejsze zużycie żwiru

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23702
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw sty 24, 2019 12:53 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

to trochę zazdroszczę wygody, ale z drugiej strony, jako opiekun jednego SUK-owca nie martwię się tym sikaniem zwiekszonym za bardzo.

maczkowa

 
Posty: 1474
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Czw sty 24, 2019 12:56 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Ja mam ten problem, że tam gdzie mieszkam jest jakieś dziwne bezmięsne zagłębie. Są dwa sklepy mięsne w promieniu 30 minut marszu, i to zupełnie w drugą stronę gdzie supermarkety i warzywniak, w których robię zakupy. Masakra :/ Mi i mężu to nie przeszkadza, bo jesteśmy tak 80% wege teraz, ale obsługe kotów będę musiała przemyśleć. Może gdzieś na trasie z arbajtu...
Dziecko-Niespodzianka: viewtopic.php?f=1&t=180110

Trivia

 
Posty: 110
Od: Pt maja 12, 2017 9:05

Post » Czw sty 24, 2019 12:59 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

kiedyś kupowałam mięso w mięsnym/takim typowym, ale się pogorszyło bardzo/według opinii mojego psa/ i teraz kupuję w tesco i w B1/ to jakaś fila Auchan
moj pies uważa/ a on się zna/, że jest w porządku

i kupuję to luzem, na wagę
bo według psa to zafoliowane jest gorszej jakosci
Ostatnio edytowano Czw sty 24, 2019 13:03 przez Patmol, łącznie edytowano 1 raz

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23702
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Farcia, Google [Bot] i 8 gości