SPIS KARM DLA KOTA część 7

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto gru 04, 2018 11:10 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

no taka kupa to kupa trzustkowa ;)
zaytaj weta która karma będzie najlepsza i nie eksperymentuj tylko podawaj jedną na stałe...
a posiew moczu był robiony?
może karmę mokrą na pęcherz stosować?
ObrazekObrazekObrazekObrazek

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1179
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 04, 2018 12:26 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

To dziwne ze po gastro kupy jasne jak to przeciez na trzustke

Kasianosal10

 
Posty: 214
Od: Śro kwi 11, 2018 13:31

Post » Wto gru 04, 2018 13:21 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

kociarkowaaaa pisze:no taka kupa to kupa trzustkowa ;)
zaytaj weta która karma będzie najlepsza i nie eksperymentuj tylko podawaj jedną na stałe...
a posiew moczu był robiony?
może karmę mokrą na pęcherz stosować?



Na pęcherz dostawał mokrą karmę Almo Nature urinary (tylko tę lubi) i kapsułki VETEXPERT URINOVET (ustalone z wetem).
Rok temu przy podejrzeniu chorej trzustki jechał na karmie Kattovit Gastro.
Było robione badanie moczu w laboratorium. Bakterie były sporadyczne, osady niewielkie, ale wet powiedział, ze to co jest to z dolnych dróg moczowych.

Marcel2003

 
Posty: 37
Od: Pon wrz 24, 2018 13:45

Post » Wto gru 04, 2018 13:25 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

Mój Marcel bardzo lubi serce wieprzowe, ale chyba po ostatnich (może za dużo go jadł) tak mi się wydaje dostał biegunki. Ale coś też nie halo było z tą partią serc, bo do dzisiaj nie chce ich tknąć. Ugryzie kawałek i nie. Serce wieprzowe zawsze wyciągało go z niejedzenia. Teraz grymasi, no ale wracam do Kattovit Gastro. Już kupione.

Marcel2003

 
Posty: 37
Od: Pon wrz 24, 2018 13:45

Post » Wto gru 04, 2018 18:47 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

kociarkowaaaa pisze:hej :)
sama mam kocura z SUK ;)
polecam Animondę integrę struvit, jest weterynaryjna, nie ma zbóż, dobra smakowitość.

dzięki, wrzuciłam do koszyka, przy kolejnym zamówieniu przyjdzie

a co do reszty bandy Catz Finefood byłby najlepszy, karmienie 3 razy dziennie, pilnowanie czy każdy je, czyli po prostu stoisz przy nich i odganiasz je od misek jak próbują innym zabierać.
Catz Finefood dzisiaj przyszedł, otworzyłam puszkę i...taki średni entuzjazm. Ale znacznie lepiej niż Macs, zobaczymy, jak inne smaki. Niestety, odganianie nie wchodzi w grę. Moja jedna kotka ( a w zasadzie dwie, ale ta bardziej i z nią jest problem ) jest naprawdę pół dzika. Niby potrafi się u mnie na łożku w nogach ułożyć, jak leżę, to potrafi przyjść, lazić dookoła, wąchać wszystko przy mnie, ale gdy to ja wykonuję ruch w jej kierunku, to na samo spojrzenie ucieka. I to jest ta wycofana, co w żadnym wypadku na jedzenie się nie rzuca, a wręcz delikatnie, po trochu podskubuje. Reszta- tych żarłocznych z kolei, jest tak oswojona, że mogę sobie machać i krzyczeć i oleją to, tzn odgonię z jednej strony, wepchają się z drugiej. Więc jakbym zaczęła wykonywac gwałtowniejsze ruchy, odganiała te, które wyjadają innym, to nie one by uciekły, ale ta, która powinna jeść.

łączenie mokrej z suchą trochę bez sensu jest, sucha może być ok, jeśli gdzieś jedziesz i nie ma Cię np jeden dzień, ale to w karmniku jakimś, ale tak na stałe nie bardzo.
problem w tym, że mnie czasem nie ma 10-12 godzin w domu. W takim czasie te głodomory robiły się tak wygłodniałe, że po powrocie zaczynała się walka o ogien, naprawdę cięzka do opanowania i te, które się przeżerają, metodą chapania bez gryzienia nawet i potem kradziezy innym właśnie zaczęły w tę nadmiarowe kg wpadać. Poza tym nauczyły się skubane otwierania szafy,w której jest zapas ich jedzenia- przesuwane drzwi, pojemnika z karmą dla Pierworodnego i potrafiły rozdrapywać torby i dostać się do żarcia. A Jak w ciągu tego czasu podskubują sobie suchą, to nie są duże ilości, na całą bandę to schodzi 50-70 gr w tym czasie, a na pewno wszystkie skubia, to potem obiad jest znacznie bardziej cywilizowany,.

rozumiem, że przy takiej ilości kotów może być to trudne, ale tu chodzi o dobro kotów, więc posiłek 10min z pilnowaniem byłby bardzo ok.


zabierania miski, to na pewno sie nie boję, żaden mój kot mnie nie podrapie, ani nie pogryzie. Rzecz w tym, że część z nich połyka swoją porcje w 1 min i szuka po innych miskach, a część w10 minut dopiero zdązy obejrzec, co w misce, obwąchać i wziąć pierwszy kęs. i to nie jest niejadek, taki ma po prostu celebrujący styl jedzenia od zawsze, a że długo była u mnie sama z matką, która w żadnym wypadku jej nie podjadła, to nie nauczyła się walki. I teraz w szoku patrzy, jak te jej próbują wyjeść i zupełnie nie radzi sobie z tym.

Dodam tylko, że to nie tak, że neguję pomysły, od kilku miesięcy kombinuję z różnymi sposobami, jak tą gromadę ogarnąć, żeby tych żarlocznych nie utuczyć na maksa, albo tych delikatnych nie zagłodzić.Naprawdę mam wrażenie, że przez ten czas zajmuję się wyłącznie sprawą karmienia kotów i naprawdę przećwiczyłam wszystkie opcje. ;). I ta z dwoma posiłkami mokrymi i suchą karmą pomiędzy zaczęła mi się sprawdzać, a i koty zaczęły się przyzwyczajać.
I bardziej po lekturze forum zrodziło mi się pytanie, co lepsze- karmić tylko mokrą z opcją, że 3 koty będą mi się turlać za chwilę, czy ryzykować z tymi naprzemiennymi posiłkami- mokra-sucha.Przy czym dodam, że zaczęłam ostatnio częściej 1-2 w tygodniu dawać na jeden posiłek surowiznę i wszystkie wciągają, jak miło- chociaż oczywiscie preferencje gatunku mięsa, kawałków każdy ma inne, ale to do przejścia.

maczkowa

 
Posty: 154
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto gru 04, 2018 21:25 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

update- kolacja całkowicie z catzem i po lekkim przegłodzeniu i super ją zjadły, troche najpierw obwąchały, oczywiscie w czasie jedzenia ceremoniał sprawdzania w miskach sąsiadów, czy nie dostały czegoś innego był, ale generalnie, w miarę chetnie wszystkie zjadły i na tyle bystro, że te wolniejsze zdązyły, zanim te szybsze mogły zacząc swoje poszukiwania. Poza tym- po raz pierwszy od dawna, takich poszukiwań nie było, żarłoki wszamały swoje miski i jakby nasyciły się. Myslę, że jednak zadziałało to, że im posmakowało i nie miały pędu poszukiwania od razu u innych. Na razie jestem pozytywnie zaskoczona, nastawiona, dawno żadna karma tak nie została dobrze potraktowana :)

a pytanie, które chyba umknęło- czy tym 7 miesięcznym mogę też dawać tą dorosłą karmę? Dopóki mieszkały w lokum tymczasowym były na dziecięcych karmach, 2 tyg u mnie też, ale od konca września na dorosłych wyżej opisywanych przeze mnie. Można przy tym zostać ?

maczkowa

 
Posty: 154
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto gru 04, 2018 21:37 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

super :ok: fajnie, że im smakuje :1luvu:
catz finefood jest na prawdę dobrą karmą, moje koty również są syte po posiłku :) oczywiście struwitowiec mój zagląda w miski, ale co obejrzy miskę innego, ma swoją podkładaną pod nosek :D
jeśli nie ma Cię cały dzień w domu, to sucha jest ok.
możesz też obliczyć dawkę jaką każdy z kotów powinien zjadać mokrej i im dobrze rozgraniczać jedzenie :D
ja nie sądziłam, że moją kotkę jedzącą tylko kitekata którego dostała od swojej starszej pani przestawię na inną karmę, a teraz jej się uszy trzęsą od catz finefooda :D
tylko tak jak pisałam, smaki lepiej zapisywać na kartce, bo u mnie rybne niektóre wcale nie wchodzą, a inne średnio.
więc zamawianie później próbnego pakietu jest bez sensu jak kilka puszek nie jest zjadanych;/
ObrazekObrazekObrazekObrazek

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1179
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 04, 2018 21:59 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

na razie wzięłam dwa pakiety próbne i zamierzam testować :) oczywiście pierwszej puszki nie zapisałam ;) ide wyciągać ze śmiecia ;)

Ale przypomniałam sobie, że na barfnym forum ktoś zauważył, że w dwóch smakach są składniki, które kotom szkodzą-- teraz sprawdziłam- w wołowinie z kaczką aloes, w drobiu z krewetkami- olej z orzechów makademia. O ile z orzechami nie mam doświadczeń, to z aloesem i owszem. Żabka, która sprawdza doświadczalnie wszystko, czy jest jadalne, przez jakiś czas miała cały czas takie mocno luźnawe kupy i nie mogłam dojść czemu. I zbiegło się, że zobaczyłam jakąś grafikę z roślinami szkodliwymi dla kotów i tam był aloes ( nigdy wcześniej akurat o tym nie słyszałam ) i przyłapałam ją w tym samym czasie jak podgryzała aloesa stojącego u mnie na parapecie i po stanie liści widziałam, że to nie był pierwszy raz. Usunęłam go z jej zasięgu i problem minął, więc raczej to było to.
Ktoś ma doświadczenia z tymi dwoma smakami i jak do tego podejść?

maczkowa

 
Posty: 154
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Wto gru 04, 2018 22:03 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

co do aloesu https://www.vetopedia.pl/porada/20636/a ... _dla_kotow
a makadamia jest dla psów szkodliwa, a nie kotów :)
ObrazekObrazekObrazekObrazek

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1179
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 04, 2018 22:07 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

dzięki :) google mi wyłączyli co do makadamii ;) a z aloesem ciekawa teoria, zobaczę, jak im posmakuje ten smak i potem będę decydowac. Moje dośc lubią rybne smaki :)

maczkowa

 
Posty: 154
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro gru 05, 2018 0:49 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

ostatnie pytanie- czy w przypadku karmienia głównie catz, granatpet, macs plus na dogryzienie ktoraś z lepszych suchych plus 1,2 w tygodniu surowe- wołowina, kaczka, indyk-zołądki trzeba koty dodatkowo suplementować czymś? głownie mi chodzi o taurynę ?

maczkowa

 
Posty: 154
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Śro gru 05, 2018 8:55 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

nie trzeba ;) w mokrej karmie i suchej są suple :) a mięsko to jako dodatek jest tylko ;)
jedynie barf się suplemetuje ;) czyli cały czas mięso z dodatkami.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1179
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro gru 05, 2018 14:10 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

łączenie mokrej z suchą trochę bez sensu jest,


Mój Marcel je w taki sposób: pogryzie kilka chrupków sięgnie do karmy mokrej, przełoży sobie kluseczek lub dwa na talerz z chrupkami, chrupnie chrupka a potem zakąsi tym mokrym co sobie położył na suchą karmę. I tak dalej :)

A propos samodzielnego otwierania sobie jedzenia. Kot moich rodziców potrafi zębami rozdziabać saszetkę a potem łapami wydusić z niej cała zawartość i zjeść :)

Marcel2003

 
Posty: 37
Od: Pon wrz 24, 2018 13:45

Post » Czw gru 06, 2018 12:51 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

a pytanie, które chyba umknęło- czy tym 7 miesięcznym mogę też dawać tą dorosłą karmę? Dopóki mieszkały w lokum tymczasowym były na dziecięcych karmach, 2 tyg u mnie też, ale od konca września na dorosłych wyżej opisywanych przeze mnie. Można przy tym zostać ?


Ja bym w sumie również podbiła to pytanie :oops:

karol_yna

Avatar użytkownika
 
Posty: 65
Od: Śro sie 29, 2018 10:43
Lokalizacja: Kołobrzeg

Post » Czw gru 06, 2018 12:56 Re: SPIS KARM DLA KOTA część 7

napisze tak.
najlepsza marka mokrej karmy dla kotów Catz Finefood nie posiada karm "junior" bo junior jest tylko nazwą... a w środku jest to samo ;)
więc tak może dostawać karmę dla dorosłych, 7 miesięczny kot już kociątkiem nie jest ;)
ObrazekObrazekObrazekObrazek

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1179
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości