Bungo - chłoniak zniknął. Zapalenie trzustki wyleczone

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 27, 2018 17:46 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Dzięki :201494 :1luvu:
Podczas usg wetka tylko stwierdziła, że widzi otłuszczenie wątroby, ale nie była tym specjalnie przejęta, zwłaszcza, że reszta kota była w najlepszym porządku.
Podałam mu przed południem 1/4 tabletki mitro i zaskoczył - do tej pory zjadł mniej więcej półtora saszetki, a nawet pochrupał suche, czego nigdy nie czynił.
Dokarmianie strzykawką traktuję jako ostateczność, bo po miesiącach podawania leków, często ze strzykawki, na jej widok zwiewa pod kaloryfer.
Zapytam wetkę o HepaDol, a na razie potraktuję kota hepatiale forte.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw wrz 27, 2018 18:16 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

I tego bym się trzymała :)
Bungo dopiero co sprowadził do parteru chłoniaka!
Pewnego stopnia stłuszczenie wątroby to naprawdę pikuś przy tym :)
To się da kontrolować lekami, plus samoregeneracja wątroby to też fajna sprawa :)

Blue

 
Posty: 18812
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro paź 03, 2018 22:35 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Martwię się. Bungo po mirtro zaczął jeść, teraz znów przestaje, więc jutro następna porcja. Ale to mały pikuś w stosunku do stanu jego jelit. Rozwolnienie raz wydaje się opanowane, to znowu powraca. Przez dwa dni jadł sensitiwe RC, rozwolnienie ustało, potem odmówił, wreszcie dziś zwymiotował, a w kuwecie pojawiła się znów papka, zapewne jego. Jest smętny i osowiały, mało się rusza. Nie chcę go znów ciągać do weta, ale jeśli nic się zmieni, trzeba będzie - choćby na badanie krwi na trzustkę.
Parę dni temu poszliśmy na spacer - był zachwycony, ale po 15 minutach sam skręcił w stronę domu. Wie chyba biedak, że siły mu się kończą...

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro paź 03, 2018 22:49 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Spróbuj coś z trzustkowego zestawu, jaki je mój kot:
rc gastrointestinal moderate calorie suche i mokre, jak zechce
Hill's Prescription Diet Feline i/d Digestive Care puszka
Royal Canin Sensitivity Control Veterinary Diet saszetka
Royal Canin Obesity Management DP 42 - suche i saszetka

do tego surowe drobiowe - pierś indyka lub kurczaka - ale to po opanowaniu rozwolnienia
Na wątrobę najlepszy Ornipural, naprawdę regeneruje
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10019
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro paź 03, 2018 22:55 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Rc sensitiwity dwa rodzaje dostawał, ale wczoraj odmówił, a dziś trochę zjadł i zwymiotował :(
Suchego nie tyka.
Na wątrobę dostaje hapatiale.
Kiedy na chwilę przeszło mu rozwolnie, próbowałam mu dać surowiznę, nie tknął jej.
Trochę poskubał gotowanego kurczaka, ale dziś już nie chciał.
Chyba wet nas nie ominie.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro paź 03, 2018 23:13 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

A coś na ochronę śluzówki kot dostaje? Po tylu chemiach nie ma jej w najlepszym stanie.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10019
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw paź 04, 2018 9:18 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Dostaje microbiotal gatto.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw paź 04, 2018 10:08 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Bakterie są ok. Ale do regeneracji śluzówki organizm musi być nawodniony i dobrze odżywiony.
Lekkostrawnym jedzeniem.
U mojego trzustkowca, który wymiotuje na zawołanie i z byle powodu ma krwistą biegunkę, sprawdzał się alugastrin 3 razy dziennie 2ml oraz puszki Hillsa i/d. Przetarte z odrobiną wody. Albo kot jadł sam, albo strzykawką. Gdybym liczyła na to, czy on sam raczy zjeść to, co powinien, nic by z niego nie było.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10019
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw paź 04, 2018 10:19 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

No właśnie - problem jest z jedzeniem.
Puszki Hillsa są niejadalne. Podtykam mu wszystko, co dawniej mu smakowało i co mogłoby smakować, ale z apetytem kiepsko. Dziś podałam mu mirtro, na razie z kiepskim efektem - pomerdał w misce i poszedł spać.
Karmienie strzykawką to ostateczność. Po miesiącach podawania leków na widok strzykawki Bungo zwiewa gdzie pieprz rośnie.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw paź 04, 2018 13:45 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Kiedy kot załapie, że w strzykawce jest jedzenie i wcale nie takie wstrętne, po którym będzie się lepiej czuł, pogodzi się z sytuacją. Ponadto nawet 3 łyki płynnej karmy pobudzają apetyt. Jak żołądek jest głodny, zakwaszony i zaciśnięty, to brak chęci do jedzenia.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10019
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Czw paź 04, 2018 13:50 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Na razie Bungo zareagował na mirtro i zaczął jeść. Oczywiście ma ochotę głównie na badziewie - wrąbał tackę winstona i polizał gourmeta, a gussto leży w misce i pewnie zjedzą je podblokowce :roll:

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw paź 04, 2018 15:36 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

No ba. Myslisz, ze Filut je macsy? A w zyciu. Sheba, miamor i felix. Dobrze chociaz ze mieso czasem zje...
W sumie lepiej zeby jadl cokolwiek niz nic...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75249
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Czw paź 04, 2018 17:20 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

Bungo nawet miamora nie tknie, chyba że z tuńczykiem :evil: Mięsa od kilku dni nie je, zwlaszcza surowego.
Felix, whiskas i jakieś świństwa pod nazwą "karma dla kota" które czasem kupuję dla podblokowców - o, to jest pyszne!
Dziś raczył popróbować katovi sensitive, ale to wpływ mirtro.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw paź 04, 2018 19:11 Re: Bungo - chłoniak zniknął, ale stłuszczenie wątroby

I znowu w kuwecie rozwolnienie...
Jutro zaniosę do badania na lamblie, a potem czeka nas zapewne badanie krwi na trzustkę.

Bungo

 
Posty: 11730
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw paź 04, 2018 20:23 Re: Bungo - chłoniak zniknął. Stłuszczona watroba i biegunka

Zdziachana śluzówka jelit nie przyjmie byle jakich pokarmów i stąd rozwolnienie.
Edit: Przydałoby się też wziąć kupę do badania bakteriologicznego, różne świństwa atakują przewód pokarmowy po chemii.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10019
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Fhranka, jolabuk5, misiulka, muza_51, saaga i 92 gości