Tulinek, czyli kot , który ...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon sty 29, 2018 20:31 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

alessandra pisze:no tam niby wiosna , ciepło, ale koty przewidujace, tak na wszelki wypadek gromadzą :lol: Taki Mikołaj np. to zawsze jak chomik na wszelki wypadek swoje jedzenie zostawia, a wyżera Tulińskiemu, trzeba ich pilnować przy jedzeniu :roll: :wink:



i dobrze robią ,ze gromadzą, nie wiadomo kiedy moze sie przydać :mrgreen:
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 43869
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec


Adopcje: 4 >>


Post » Wto sty 30, 2018 15:57 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Pszyszłem podzienkować Cioci Tundrze i Tajdze za paczuszkem i pozdrowienia karteczkowe, a Mikołajek najbardziej to na tem rurkem siem ucieszył :lol:
Fczoraj miałem tu byc, ale tyle pracy,że musiałem pomóc , tyle że nic Duża nie docenia , tylko mówi : nie plącz siem pod nogami Tuliś i takie to życie kota
T. :?

Paczajta jak siem Pączek wyluzował po tym calmie :ok:
Obrazek
ObrazekObrazek
[ObrazekObrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914[/color]

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 21669
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sty 30, 2018 18:19 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

super :) a co to za rurka?
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 39592
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Wto sty 30, 2018 19:48 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Tulisiu :201461 :201461 :201461

Tundra

 
Posty: 574
Od: Śro sie 27, 2014 9:32

Post » Wto sty 30, 2018 20:11 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 4992
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Wto sty 30, 2018 22:34 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

az milo popatrzec :201461

kocka

Avatar użytkownika
 
Posty: 3729
Od: Pt lut 27, 2015 22:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro sty 31, 2018 12:44 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

czarno-czarni pisze:super :) a co to za rurka?


z cukieraskami rzecz jasna :piwa: Niki dostał ostatecznie, bo najbardziej pretenduje ze względu na wiek :ok:
Poza tym nie mogę dać Tulińskiemu a Mikołajkowi nie, zatem Niki skorzystał. A no i baba :mrgreen:
ObrazekObrazek
[ObrazekObrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914[/color]

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 21669
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro sty 31, 2018 13:00 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

A jakie cukieraski są odpowiednie dla Mikołajka?

Nie mam za bardzo cukieraskowego doświadczenia :oops: bo Tajga dostaje tylko te z Cosmy i raz na jakiś czas niezdrowego kabanoska z Rossmanna, jak trzeba koteckowi tortury :wink: w postaci obcinania pazurów wynagrodzić :mrgreen:

Tundra

 
Posty: 574
Od: Śro sie 27, 2014 9:32

Post » Śro sty 31, 2018 13:55 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Tundra pisze:A jakie cukieraski są odpowiednie dla Mikołajka?

Nie mam za bardzo cukieraskowego doświadczenia :oops: bo Tajga dostaje tylko te z Cosmy i raz na jakiś czas niezdrowego kabanoska z Rossmanna, jak trzeba koteckowi tortury :wink: w postaci obcinania pazurów wynagrodzić :mrgreen:


Ciociu kochana, dziękujemy za dobre chęci i serduszko, ale Mikołajek musi schudnąć , nie może jeść suchej karmy ani cukierasków , jest potwornie otyły, proces chudnięcia to kilka miesięcy, niestety , boje sie,że to zbyt długo, aby to jego małe serduszko nie zaczęło chorować :(
Bardzo mnie niepokoi kaszel taki, jaki miał Morisek [*] , serduszko mu tak mocno bije,że aż po ruchach główki to widać, kiwa się w rytm uderzeń, w najbliższym możliwym czasie chyba trzeba będzie jednak pojechać na echo serca na kliniki. Już tak bardzo się nie boi , może się uda. Zastanawiam sie jeszcze nad zrobieniem rtg płuc na wszelki wypadek, nie wiadomo czy tam coś się nie kluje, niby listopadowe wyniki są dobre, ale nigdy nie miał rtg ani usg robionego, że o serduszku nie wspomnę, szczególnie,że w tak krótkim czasie od września do grudnia , będąc na dt , przytył ogromnie :(
ObrazekObrazek
[ObrazekObrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914[/color]

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 21669
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro sty 31, 2018 18:55 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Na serduszkowo-płucnych sprawach nie znam się nic a nic, więc nic nie doradzę, ale jakby trzeba było, to Tajga do swojej portmonetki zajrzy i jakiś grosik do badań dorzuci :D

Ale cukieraska Mikołajek od czasu do czasu może dostać, tak myślę, skoro to o tuszę chodzi. Tam na szczęście nie ma żadnych tuczących paskudztw, to tylko suszone mięso :) Tajdze daję w ten sposób, że rzucam jej smaczka na drugi koniec pokoju, ona za nim pędzi na złamanie karku i ma wtedy 2 w 1 - radość, że sobie sama "upolowała" i odrobinkę dodatkowego ruchu :mrgreen:

Tundra

 
Posty: 574
Od: Śro sie 27, 2014 9:32

Post » Śro sty 31, 2018 21:43 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

ja tak samo robie z Kminkiem i jego ulubionymi Feliksami, Gwiazdka siedzi obok mnie i zajada grzecznie a Kmin lata z gracja słonia :ryk: z jednego konca mieszkania w drugi i bardzo to lubi , nawet mu rozkruszam te chrupki i juz wystarczy zeby napęd mu sie wlączył

kocka

Avatar użytkownika
 
Posty: 3729
Od: Pt lut 27, 2015 22:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw lut 01, 2018 11:45 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

I jak ja mam tego baka odchudzać , jak Ciocie przeciwko mnie :strach: :lol:
no dopsze jednego cukierasa na tydzień, w niedzielę dostanie, może być? W końcu dzień śfjenty śfjencić ... :mrgreen:
ObrazekObrazek
[ObrazekObrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914[/color]

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 21669
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw lut 01, 2018 12:49 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Ostatecznie może być :mrgreen:

Tundra

 
Posty: 574
Od: Śro sie 27, 2014 9:32

Post » Czw lut 01, 2018 13:04 Re: Tulinek, czyli kot , który ....dziefczyna

Tundra pisze:Ostatecznie może być :mrgreen:


ufff :lol:
ObrazekObrazek
[ObrazekObrazek
wełniankowo u Tulinka http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=174914[/color]

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 21669
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ais, asiamaj22, dcmb, ewala74, Google [Bot], Kocia Lady, KULAK, lilianaj, Meteorolog1, miniature19, nyoe, PauIa i 83 gości