Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem-Mruczka[*]

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 05, 2018 8:32 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Mruczka znów chudnie, niewiele je... strasznie się zatacza i prawie się nie rusza już. Nie wiem co z nią zrobić. Pije tylko na potęgę, ale tylko z miseczki tuż obok legowiska, nie rusza się dalej, mimo że druga miska jest dwa metry od niej. Miseczka 150 ml x3 na dzień.
Bez bicia przyznam że boję się jechać do weta, zwłaszcza że jestem na minusie już i nie mam za co zapłacić za wizytę...

Verbeia

 
Posty: 88
Od: Nie lis 12, 2017 18:43

Post » Pt sty 05, 2018 10:39 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Jak pije to dobrze. Skoro niedowidzi i nie słyszy to może nie potrafi dotrzeć do miseczki która dalej stoi.

Meteorolog1

Avatar użytkownika
 
Posty: 2446
Od: Sob lis 23, 2013 0:42
Lokalizacja: Olesno (opolskie)

Post » Pt sty 05, 2018 13:56 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Jeżeli jest zagrożenie życia, choroba, cokolwiek to nawet bez kasy się jedzie. Można po wizycie powiedzieć, że się zapłaci na dniach, tygodniach. Ja tak robiłam.
A może faktycznie miseczka jest za daleko.

Biedniutka ta Mruczka :( Buziaki dla niej i tulaski :201461 :201461 :201461 :201461
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 19755
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pt sty 05, 2018 16:35 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Dużo zdrowia dla kotki,strasznie smutne wiadomości...
Obrazek
Kosmici są wśród nas !

agnieszka.mer

 
Posty: 2641
Od: Pt lut 25, 2011 18:54

Post » Nie sty 07, 2018 12:58 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Co u Was słychać? Jak Mruczka?
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21612
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon sty 08, 2018 15:46 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Mam wrażenie że jesteśmy wiecznie na sinusoidzie. Nie pozwala do siebie podejść Arii, młoda biedna bardzo smutna przez to :( Ale wczoraj Mruczka wyszła na zewnątrz pudełka i trochę pospacerowała. Myje się! Ale ma strasznie ... dziwne futerko. Takie jakby ... tłuste? No i znów je. Kupiłam jej puszki dla kociaków, bo one są w formie musu (z cosmy zdaje się) plus je concept for life chrupki te +10 pomieszane z tymi dla kociaków. I zjada pełne porcje od dwóch dni.

Verbeia

 
Posty: 88
Od: Nie lis 12, 2017 18:43

Post » Pon sty 08, 2018 16:10 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Super, że je!!!!
Obrazek
Kosmici są wśród nas !

agnieszka.mer

 
Posty: 2641
Od: Pt lut 25, 2011 18:54

Post » Pon sty 08, 2018 17:55 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Jak je i wyłazi to dobrze - mozliwe, że czuje się lepiej i powoli będzie zdrowiała. A na początku między młodą powsinogą i starszą kocicą może nie być szczególnej przyjaźni, zwłaszcza że Mrusia jeszcze nie jest w pełni formy.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21612
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto sty 09, 2018 7:56 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

A dziś znów nic nie zjedzone + wymioty w nocy. Zwariuję i osiwieję.

Verbeia

 
Posty: 88
Od: Nie lis 12, 2017 18:43

Post » Czw sty 11, 2018 8:13 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Dramat w trzech aktach. Koty wymiotują nicieniami. Oba. Koszmar, wszystko w robakach w domu. Obie były odrobaczane, więc nie wiem co się dzieje, wczoraj z wetem rozmawiałam wieczorem, dziś wizyta o 14.

Verbeia

 
Posty: 88
Od: Nie lis 12, 2017 18:43

Post » Czw sty 11, 2018 8:25 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Trzymajcie się. Tyle dobrego, że przyczyna wymiotów znana i do wyleczenia.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21612
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw sty 11, 2018 8:38 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Podpowiadam Ziemię Okrzemkową na odrobaczanie.
Ona nie zabija robaków od razu na śmierć, tylko je stopniowo osłabia. Umierają powoli w różnym czasie, więc nie ma dużo toksyn na raz. To jest szczególnie ważne u słabego kota, którego normalne odrobaczanie może nawet zabić.

https://www.bdsklep.pl//perma-guard-500 ... gL10PD_BwE

Sypie sie do mokrego jedzenia przez długi czas, co najmniej 2-3 tygodnie. Trzeba dokładnie wymieszać, bo sucha pyli.
Obrazek Obrazek

Kazia

 
Posty: 10157
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sty 11, 2018 16:46 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Też miałam kiedyś sytuację, że młody kociak po dwukrotnym odrobaczeniu zaczął wymiotować glistami -olbrzymimi po prostu. Skąd kurde takie robale? Dodam, że to były święta Bożego Narodzenia, ja w małym mieście, wszystko zamknięte itd. Mały wyglądał jak by się miał przekręcić...Wszystko skończyło się dobrze na szczęście.
Obrazek
Kosmici są wśród nas !

agnieszka.mer

 
Posty: 2641
Od: Pt lut 25, 2011 18:54

Post » Czw sty 11, 2018 16:47 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

A czym tak w ogóle koty były odrobaczane? (bo może padło, tylko mi umknęło)
Jeśli pastą, to się wcale nie dziwię, że nie zadziałała.

Jeżeli nie zdecydujesz się na ziemię okrzemkową, to od siebie polecam Quanifen.

Stomachari

 
Posty: 2452
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.


Adopcje: 2 >>

Post » Czw sty 11, 2018 17:11 Re: Kot o złej kondycji zostawiony w spadku z domem - Mruczk

Quanifen i Cestal.

U nas najlepiej się sprawdzają.
Obrazek
ZAPRASZAM SERDECZNIE NA BAZAREK viewtopic.php?f=27&t=183221

ser_Kociątko

Avatar użytkownika
 
Posty: 2779
Od: Pon gru 29, 2014 0:04
Lokalizacja: Pod Ozorkowem, kiedyś Toruń

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: asiamaj22, Bing [Bot], Google [Bot], kaktus, Klementy_na, lisek.chytrusek, Madie, Markonela, Natalia111, puszatek, renie, shagya, viosenka i 113 gości