Strona 8 z 31

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pon gru 04, 2017 10:07
przez tabo10
Cudowny Pan Przemek,który najwięcej logistycznie mi pomagał w Sobieszewie dostał ode mnie klatkę wystawową z zooplusa,która pomoże w przetrzymywaniu kotek po sterylizacji ,które mu się trafią. Już jedna lokatorka w niej zamieszkała. Kotka,którą ktoś chciał w gospodarstwie..zlikwidować. Została zabrana ,jest wysterylizowana i już bezpieczna.Nie wróci w swoje ,dawne,niebezpieczne miejsce.

Na moją prośbę złowił także wczoraj Pingwinkę z chorym oczkiem,która najbardziej potrzebowała tam pomocy.
Obrazek

Niestety obawiam się,że bez dobrego okulisty ,będzie ciężko. Dziś kotka ma trafić do weta. I nie wiem co z nią dalej. Chcę ją przejąć jak najszybciej,ale NIE MAM JUŻ TERAZ KOMPLETNIE DOKĄD :cry: Potrzebny DT :201494 I pomoc w ogłaszaniu kotuni może na Trójmiasto? Może tam znajdzie domek? Mogłabym ją zabrać,jak zwolni się u mnie jakieś miejsce,ale wszystkie tymczasy siedzą uparcie i ani drgną :twisted:

Zabrał też miłą buraskę,która błagała o pomoc,łasiła się,biegła za każdym,kto okazał jej zainteresowanie.
Obrazek

Obie kotki potrzebują ogłoszeń i DT na cito.
Czy ktoś może im pomóc?

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pon gru 04, 2017 10:46
przez tabo10
Hebi, mieszkasz w Trójmieście. Czy dałabyś radę wydrukować kolorową wersję ogłoszeń i zawieźć te kilka papierowych ogłoszeń o tych koteczkach do knajpy Avocado w Gdańsku (knajpy są dwie,z tego co widzę w necie-we Wrzeszczu i Przymorzu). Poprzednio tam udało się variovorax skutecznie ogłosić niebieskiego. Może jeszcze tym dwóm kotkom by się udało,choć nie tak piękne jak on...
Ale spróbujmy :ok:
Może masz jeszcze jakiś pomysł na zostawienie ogłoszenia w Trójmieście?
Pan Przemek dowiózłby kotkę w Trójmieście,jeśli znalazłby się dobry domek.

Tylko trzebaby dobry tekst skleić i zdjęcia jakieś może lepsze zdobyć.Tutaj na wątku jest kilka,ale kiepskawe...

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Wto gru 05, 2017 18:38
przez tabo10
Hebi? Daj znać proszę co w kwestii ogłoszenia.

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Śro gru 06, 2017 17:22
przez ewkkrem
Oj, Oj. Jak się cieszę. że nie jestem kotem z Gdańska ani z Warszawy. :201449 Mógłbym trafić pod "opiekę" którejś z tych dwóch Pań. A nie daj Boże trafić do ich domków. :placz: To końca życia bym musiał wysłuchiwać ile ta ja kosztuję. Trzeba karmę kupić mokrą i suchą a nie daj Boże leczyć. To też nie za darmo. W moim kocim łebku to tak. Jak coś daję to daję bez oczekiwania na dzięki. Jak oczekuję czegokolwiek w zamian to nie daję tylko inwestuję. No cóż. Duzi są dziwni. Poczytałem trochę i się zastanawiam czy Duzi mają jakieś forum dla narcyzów :201456 . Szkoda tylko, że na TYM (kocim!) forum tak mało o nas. Raczej tu już nie zajrzę :evil:
Drops

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Czw gru 07, 2017 11:39
przez Arcana
ewkkrem pisze: A nie daj Boże trafić do ich domków. :placz:


Daj Boże, niech trafią lepiej, do Twojego domu, ewkkrem. Szukają domów stałych i tymczasowych. Pomożesz choć jednemu?

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Czw gru 07, 2017 13:41
przez ewkkrem
Moja Doża też dużo pomaga. Nas miała trójkę wziętą w ciągu 8 miesięcy. Ja byłem pierwszy z przetrąconą tylną łapką, Pusia gnębiona pod balkonami na drugim końcu miasta i wreszcie maluch Maciek, którego ktoś w wieku ok. 3 miesięcy wyrzucił z domu. Siedział na drzewie i płakał 4 dni. Oprócz tego dla bezdomniaków też wynosi nasze jedzonko. A propos mojego poprzedniego wpisu. Moja duża mnie skrzyczała, że byłem niegrzeczny i kazała przeprosić - co niniejszym czynię. Na przekorę - czy nie mam troszeczkę racji?. Choć ciut, ciut. Może i nie ale jestem tylko głupiutkim kocurem i chciałbym na Naszych Katach czytać o nas.
Drops
Arcana pisze:Daj Boże, niech trafią lepiej, do Twojego domu, ewkkrem. Szukają domów stałych i tymczasowych. Pomożesz choć jednemu?

Przykro mi Arcana z Gdańska nie choć bardzo lubię całe Trójmiasto ale dosłownie za zakrętem mamy koty potrzebujące pomocy i trochę bez sensu wydaje mi się Podróżowanie po całej Polsce. Za koszty podróży można pomóc jeszcze jednemu kotu.
ewkkrem

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 10:44
przez Arcana
ewkkrem pisze: chciałbym na Naszych Katach czytać o nas.
ewkkrem


Pomyliłaś fora.

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 10:57
przez ewkkrem
To nie jest forum o kotach?
Drops

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 11:08
przez Arcana
"Nasze koty" to nie tu.
A o czym piszesz? Chcesz jakoś pomóc kotom? Koszty podróży to najmniejszy problem.

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 20:35
przez ewkkrem
Arcana pisze:"Nasze koty" to nie tu.
A o czym piszesz? Chcesz jakoś pomóc kotom? Koszty podróży to najmniejszy problem.

Czy chcę?!!! Co bym to robił. Czy uważasz, że pyskówki na Waszym wątku robią coś dobrego? Przypominają mi wojnę w naszym miejskim TOZie. Wstyd i hańba. Koty są najmniej ważne. Najważniejsza mamona i prestiż. My we Włocławku mamy też problem - schronisko nie bo zaraza - TOZ nie - bo nie wiadomo co się tam dzieje - zostajemy sami. Podobnie jak Tab10 i Variovorax. A w i gruncie rzeczy to nawet nie wiem o co chodzi. Nieważne. Jak mi uświadomiłaś - i słusznie, że wprosiłem się niechciany jest mi trochę niewyraźnie. Fakt - wątek był o Gdańskich kociątkach i ktoś z Włocławka nie powinien się tu wtryniać. Wybacz Arkana. Jestem na Forum MIAŁ od bardzo niedawna i etykieta jest dla mnie obca. Czytałem i pisałem na różnych wątkach to, co mi serce mówiło. Dla nich. Dla kotów. Dowiedziałem się, że od Gdańskich kotów mi wara. Słusznie, bo te z Włocławka czują i cierpią dokładnie tak samo.
Już ostatni raz przepraszam.
Drops

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 21:08
przez Arcana
Rzecz nie w tym, skąd jesteś, tylko co tu wnosisz. Nic lepszego niż to, co krytykujesz, jeśli widzisz tu aferki i narcyzm.
Nawołując do pisania o kotach, piszesz o sobie i innych osobach.

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 21:13
przez ewkkrem
Nie rozumiemy się ale to temat - jak mi uświadomiłaś - nie na to forum. (zresztą słusznie).
ewkkrem

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 21:17
przez ASK@
Grażyna odpuść. Nie karm trolla.
Chce "kot" czytać o swoich kotach u siebie. Niech się "kot" zajmie kotami ze swej okolicy i pisze o nich u siebie. Będzie mial " nasze koty ".
Nie będzie wpisów nie będzie dyskusji. Kolejny nic nie wynoszący wpis z jakimiś wtretami z przeszłości.

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Pt gru 08, 2017 21:27
przez ewkkrem
Slusznie

Re: Gdańsk- URATOWANYCH 7 KOTÓW ,RESZTA CZEKA DT NA CITO!

PostNapisane: Sob gru 09, 2017 16:29
przez Arcana
ASK@ pisze:Grażyna odpuść. Nie karm trolla.
Chce "kot" czytać o swoich kotach u siebie. Niech się "kot" zajmie kotami ze swej okolicy i pisze o nich u siebie. Będzie mial " nasze koty ".
Nie będzie wpisów nie będzie dyskusji. Kolejny nic nie wynoszący wpis z jakimiś wtretami z przeszłości.


Masz rację, Aśka, szkoda słów, ale trudno nie reagować.
Jak kotek-niemotek chce się wypowiadać na temat osób pomagających kotom, powinien przeczytać kilka ich wątków, żeby zobaczyć, co robią i co to znaczy pomagać kotom, nie naszym, tylko bezdomnym. Tabo ledwie żyje po wyprawach do lecznic na sanacje paszczy dwóch ostatnio uratowanych kotów. Jeśli dobrze liczę, ma aktualnie 5 kotów wyciągniętych z okolic Kołobrzegu i z Gdańska. Szósty białaczkowiec jakimś cudem znalazł dom. A oprócz tej piątki na dom czeka jeszcze czwórka ślepaczków upchniętych tymczasowo u koleżanki tabo. Z tych u tabo jeden z niewydolnością nerek, drugi starszy z wirusem FIV, kolejny czeka na badania. A próbuje też pomóc kotom, które zostały w Gdańsku.
Zanim się napisze coś od rzeczy, warto coś wiedzieć. Choćby to, że oprócz bezdomnych tymczasów tabo ma 3 swoje koty i psa i na pewno nie ma czasu na bleblanie z wirtualnymi kotkami.