Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon maja 27, 2019 5:23 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

My też jesteśmy!
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49421
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Śro maja 29, 2019 18:24 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Chiaro, dużo siły w walce z tym wszystkim i spokoju w życiu prywatnym :balony:
Trwaj Powszechna Sterylizacjo, bez końca!!!
Obrazek

kinia098

 
Posty: 9941
Od: Pt maja 01, 2009 21:53
Lokalizacja: Darłowo

Post » Śro maja 29, 2019 19:13 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Chiara pisze:
Przez tych pięć lat postarzałam się o sto. W ostatnich latach wszystko mi się wali i tamta pełna wiary dziewczyna została gdzieś w przeszłości i pewnie nie wróci.


"Choć się zmienił cały świat - jesteśmy
Zawiruje jeszcze raz - będziemy
...będziemy..."


https://www.facebook.com/powszechna.ste ... =3&theater


:ok: :ok:

przelalam 300 zł niech się kreci :ok:
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24532
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Śro maja 29, 2019 20:54 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

aparat foto, 100 zł ze sprzedaży leci na PS
viewtopic.php?f=27&t=191513
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40550
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Czw maja 30, 2019 13:09 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Taya

Avatar użytkownika
 
Posty: 344
Od: Czw sty 12, 2012 13:50
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw maja 30, 2019 21:06 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Dziękuję Wam z głębi serca. :love:

Na zdjęciu kotka ze wsi Bircza.

Obrazek

Tamtejsze koty dostały wczoraj 30 kolejnych talonów na zabiegi:

"(...) Złapiemy ją , ale na razie jest dzika. Jest druga, też dzika, każda miała 5 kociąt. Właściciel fabryki karmił je i karmi nadal, ale szkoda, że nie pomyślał o sterylce. Mam nadzieję, że kotki znajdą domy. Dzisiaj kolejny telefon, od pani, która ma w swoim garażu kotkę z 3 kociętami i prosi o pomoc w znalezieniu domu, kotka się przybłąkała i urodziła małe w sadzie.Pani nie może mieć tylu kotów, jak twierdzi, żeby ona wiedziała , ile ja mam( 9 i 6 dochodzących plus karmię na wioskach), ale dowiedziała się ,że ja pomagam sterylizować i prosi o pomoc.Kociaki mają zaropiałe oczy, ale pani nie przyjedzie do mnie po krople, muszę jej zawieźć- pojadę. Żal mi kociaczków. Kolejny przypadek- kotka urodziła, kotów brak- nie ma śladu, a chciałam kobiecie pomóc , zanim urodzi, to córka nie dała. Teraz dzwoni, że chce wysterylizować. Ja już nie mam talonów, proszę o kolejne, kotki nie mogą ponosić winy za głupotę ludzi."

"(...)było ich z dwóch miotów 10, jedno zmarło, nie musiały się urodzić, ale nie wszędzie docieram na czas, błagam o talony dla ich matek, pozdrawiam."

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Nie cze 02, 2019 12:20 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty i tniemy!! :)

Chiara pisze:Agnieszka ogarnęła już z grubsza kocie sprawy we wsi Sól Kiczora. Ostatnio napisała o trudnej sytuacji kilkunastu kotów ze wsi Glinka. Załatwiła im 5 zabiegów w gminie, ale kotów prawie 20, więc mnie poprosiła o 5 kolejnych sterylek. Wiedząc, że Powszechna Sterylizacja jest permanentnie obciążona nie odważyła się poprosić o więcej...

Z własnej inicjatywy dałam jej talony na całe stado. Kocice, które udało się złapać są już ciachnięte, wszystkie były w ciąży. Gdyby nie wkroczyła do akcji byłoby tam już pewnie ze sto kotów...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Stado ze wsi Glinka, o którym niedawno pisałam już wykastrowane. Nie będzie się mnożyć, nie będzie tam więcej takich bied jak te na fotce...

Obrazek

Wczoraj dostałam zdjęcia kotów ciachniętych w ramach PS kilka lat temu. Piękne, szczęśliwe, grube z cudowną sierścią wygrzewają się na słońcu.

Ile takich kotów już biega po Polsce dzięki naszej oddolnej mobilizacji ? Setki, kochani, setki! :piwa:

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Nie cze 02, 2019 13:58 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

na aparat jest rezerwacja, jak wszystko wypali, to po 10 czerwca 100 zł na PS będzie :)
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 40550
Od: Pon lip 21, 2008 12:35
Lokalizacja: fizycznie - miasto na K. Ale tylko fizycznie.

Post » Nie cze 02, 2019 15:35 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

czarno-czarni pisze:na aparat jest rezerwacja, jak wszystko wypali, to po 10 czerwca 100 zł na PS będzie :)


:1luvu: :1luvu:

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Czw cze 06, 2019 21:38 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

"Witam! W jaki sposob wyglada u was pomoc w sterylizacji kotow? Za moim plotem mieszka 90 paro letni dziadek ktorego opiekunka wziela kotke. Kiedy pytalam czy sterylizowana powiedziala ze "tak". Ta kotka nie dawno w cudowny sposob zostala zaplodniona i urodzila 3 koty ktore w nieznanych okolicznosciach umarly... Albo zostaly zabite albo kotka sama je zagryzla - okocila sie w domu na strychu, podobno same zdechly... Kotke dokarmiam bo wyglada jakby nie dostawala jesc - oprucz tego ze jest chuda, to w jedzeniu mozna powiedziec... nurkuje... Szczerze mowiac nie widzialam nigdy zeby kot byl tak mocno glodny. Teraz kotka chyba znowu ma ruje i potrzebuje pomocy w sterylizacji... Puki jest ona 1 a nie 15...
Obecnie mam na utrzymaniu 3 wlasne zwierzaki - wszystkie przygarniete w tym schorowany dziadek ze schroniska, ktory jest moja skarbonka bez dna (problemy ze skora, zapalenie spojowek, od piatku walczylismy z babeszjoza, teraz anemia... problemy z jelitami, do tego ma nowotwor i nie wiem jeszcze jak to sie dalej potoczy...). Bardzo prosze o odpowiedz czy jestescie w stanie pomoc."


Kotka dostała talon, na zabieg pojedzie do Chełma.

Obrazek

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Pt cze 07, 2019 6:17 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

:ok:
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24532
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Pt cze 07, 2019 21:48 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Śpisz, a tu się na palcach zakrada Powszechna Sterylizacja. :lol:

Obrazek

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Pt cze 07, 2019 22:08 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

:lol: :ok:
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) ma już dom! - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz - kosmetyki, ciuszki, biżu i inne ; ODDAM LACTULOSUM- viewtopic.php?f=27&t=187400
Bazarek za piątaka na operację Nikitki viewtopic.php?f=20&t=191835

ametyst55

 
Posty: 17470
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Nie cze 09, 2019 6:46 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

Chiara pisze:Śpisz, a tu się na palcach zakrada Powszechna Sterylizacja. :lol:

Obrazek


Czuję na plecach jej oddech

Batka

 
Posty: 8443
Od: Pt paź 24, 2003 11:38
Lokalizacja: Stare Dobre Podgórze

Post » Wto cze 11, 2019 9:19 Re: Powszechna Sterylizacja N°5, 8303 koty, pięć lat za nami

A tymczasem na Opolszczyźnie:

Dr Ula: "Dzisiaj pierwszy dzień po chorobowym i od razu hardcore :wink:
Myślałam, że to wysoka ciąża, a to wielkie ropomacicze :(
Do tego była postrzelona w oko - ma bielmo. I znalazłam jeszcze jeden śrut u nasady ucha :( "


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Marta: "Dowiedziałam się o niej w piątek wieczorem, na poniedziałek udało mi się umówić termin na sterylke aborcyjną bo myślałam, że jest w zaawansowanej ciąży. Rano przed pracą ja zabrałam, z duszą na ramieniu co ja zrobię jak zacznie rodzić mi w samochodzie ?? Po dojechaniu do pracy- patrzę do klatki a tam ciemne maź , sobie myślę wody odeszły !!! Godzina oczekiwania na otwarcie gabinetu ciągnęła się jak nie wiem co, siedziałam w pracy jak na szpilkach . Mówię do Szefa , muszę wyjść odpisze z urlopu , mam aborcję . Więc on mówi ok . Popędziłam do gabinetu , już z daleka wołam ona chyba rodzi !! Jak widać okazało się , że to nie ciąża a ropomacicze w stadium zaawansowanym, jeszcze trochę i kotki by nie było ... Do tego śrut w ciele :-(
Pokazujcie ten post przeciwnikom sterylki, może to otworzy im oczy . Dziękuję Pani Doktor Ula SKowron i Powszechna Sterylizacja za pomoc !"

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7462
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alizetcka, em-ka, emill, ewa_mrau, indianeczka, Klementy_na, KotSib, MB&Ofelia i 64 gości