Strona 10 z 11

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie raport - str.

PostNapisane: Pon gru 11, 2017 15:22
przez hikora
Padam na twarz.
Byliśmy.
Powiesiliśmy cudownie odnalezioną szafkę kuchenną.
TŻ skończył gipsowanie i zamalował ślady.
Ułożyliśmy puzzle czyli złożyliśmy szafę, choć jedne drzwi są bardziej niż drugie...
ale skończyła nam się cierpliwość i na dodatek wyłączyli światło.
Przed samym naszym wyjściem przyszedł hydraulik, obiecał przyjść jutro i podłączyć co trzeba.
Mieszkanie wygląda już przecudnie, ale na pewno zmęczy jeszcze niejedną osobę...

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie raport - str.

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 11:46
przez kalewala
2017.12.11 - poniedziałek

No i Baśka napisała:
hikora pisze:Padam na twarz.
Byliśmy.
Powiesiliśmy cudownie odnalezioną szafkę kuchenną.
TŻ skończył gipsowanie i zamalował ślady.
Ułożyliśmy puzzle czyli złożyliśmy szafę, choć jedne drzwi są bardziej niż drugie...
ale skończyła nam się cierpliwość i na dodatek wyłączyli światło.
Przed samym naszym wyjściem przyszedł hydraulik, obiecał przyjść jutro i podłączyć co trzeba.
Mieszkanie wygląda już przecudnie, ale na pewno zmęczy jeszcze niejedną osobę...

Kilka słów, a kolejna kupa roboty odwalona. Trochę zilustruję - szafka wisi, umyłam ją nie tak dokładnie, jak Ola-Proalexa, ale korzystać można. Dziury w ścianie nie ma, obrazek będzie - ale dla urody, a nie z konieczności. Regał w przedpokoju pięknie stoi, nie ma się co czepiać. Dla porządku uzupełniam fotkę pięknej, lśniącej łazienki.


Obrazek * Obrazek * Obrazek * Obrazek

Wczoraj wojowałam z drzwiami. Kilka słów wyjaśnienia ta wojaczka wymaga. Otóż Sp-nia Mieszkaniowa pomogła w ten sposób, że nakłoniła dwie firmy z nią stale współpracujące do wykonania remontu spalonego mieszkania - praktycznie za darmo. Firmy dały robociznę i materiały podstawowe - my dokładaliśmy się do rozwiązań ponad ten absolutnie podstawowy standard, no bo… No bo mieć np. lamperię olejną zamiast kawałka płytek.…
I stąd te drzwi - wariant podstawowy zaproponowany - i przywieziony - przez wykonawcę pokazałam na zdjęciu, bez drzwi wewnętrznych wejściowych, do tego klamki brązowe albo białe plastykowe? lakierowane? No mocno takie sobie.
Dlatego „zaszaleliśmy” - bo jakiś awaryjnie zastosowany mebel można łatwo wymienić, wymiana drzwi to już większy problem - i finansowy, i techniczny - pomagałam wczoraj dźwigać, 5szt do windy, z windy do samochodu, potem w Castoramie do zwrotu. I z powrotem, dla odmiany 6szt, bo z wejściowymi. Ale za to ładne, bardzo pasujące do paneli, i wcale nie z tych najdroższych. Sami zobaczcie:

Obrazek

Leżą sobie w przedpokoju, właśnie jest stolarz, powinien je zamontować. Dziś też był pan od domofonu, powinien być hydraulik - dzwoniłam do p.Łucji, są w mieszkaniu z p.Heleną, mają o 14tej wizytę lekarską i są tak zakołowane tym, co się dzieje (domofon - drzwi + stolarze - hydraulik - wizyta u lekarza), że nie potrafiły powiedzieć, kto jest i co robi.
Czyli drzwi pewnie już nie leżą, wczoraj leżały, no i chyba będzie taki wieszak do przedpokoju - blisko jest, na Radogoszczu:

Obrazek * Obrazek

Po 15tej mam dzwonić do hydraulika, dam znać, czy są podłączone zlewozmywak, kuchenka i pralka.

Stan finansów - wpłaty 3 610zł, wydatki 3 693,41zł - mamy - znów nic nie mamy.. Zestawienie na 1szej stronie, więcej szczegółów wkrótce.

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie trwa - str.10

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 13:37
przez isiaja
Aniu-grzejniki...?

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie trwa - str.10

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 13:39
przez kalewala
isiaja pisze:Aniu-grzejniki...?

W przyszłym tygodniu, pamiętam - dziękuję :1luvu: :1luvu: :1luvu:
W tym nie dam rady....

Re: Łódź FFA 2017 - pożar u P.Łucji

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 15:26
przez kalewala
Jesteście kochani - ledwo napisałam, że nic nie mamy - i znów mamy


Stan finansów - wpłaty 4 510zł, wydatki 3 693,41zł - mamy - 816,59zł - szczególny na 1szej stronie.

Dzięki Wam wielkie :1luvu: :1luvu:

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie trwa - str.10

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 16:59
przez Nina80_80
A jednak poczęstunek wstawiłaś :lol:

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - wielkie sprzątanie trwa - str.10

PostNapisane: Wto gru 12, 2017 18:00
przez hikora
Zlewozmywak działa, gaz jest, pralka podłączona.
Można działać!
Należy tylko skombinować kawałek pręta, żeby go wygiąć w rurce odpływowej, żeby woda z pralki spływała do wanny...
Nie wiem, dlaczego tak...

Część drzwi już jest zamontowane, kalewala mówi, że wyglądają idealnie

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - sprzątanie - DZIĘKI - str.1 i

PostNapisane: Śro gru 13, 2017 16:41
przez kalewala
ewa_mrau pisze:super
jak będzie woda w kuchni i szafa w kuchni, z Łucją i wiesiaczkiem zabierzemy się za balkon
czy pralka jest podłączona?
---

Jest woda w kuchni, jest szafa w przedpokoju, jest pralka podłączona - tylko ostrożnie z odpływem - luźny wąż, trzeba coś skołować - tak, jak pisała Hikora.
Drzwi zawieszone - właściwie koniec remontu. Jeszcze tylko grzejniki i karnisze - ale ich brak w niczym nie przeszkadza.

Więc gorąco zapraszam na ten balkon

Jest folia malarska do zabezpieczenia podłogi pod wory z balkonu - mogą być mokre i brudne.
I prośba - weźcie kapcie na zmianę!

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - prawie koniec :) - str.10

PostNapisane: Czw gru 14, 2017 10:17
przez kalewala
2017.12.13 - środa

Wpadłam do p.Łucji na dwie godzinki - panowie stolarze kończyli montować drzwi. Horror z tym dopasowywaniem nowych drzwi do starych ościeżnic - nie pasują do starych zawiasów, trzeba było na ościeżnicach mocować zawiasy nowe, nowe skrzydła drzwiowe są za wysokie, a raczej kiedyś ościeżnice za bardzo „zatopiono” w podłodze. Ościeżnice wymieniać - to koszmarna i kosztowna robota, kucie w żelbecie, nie ma sensu. Skutek - skrzydła drzwiowe trzeba było do spodu mocno podciąć - widać na zdjęciach, „uciekło” podcięcie wentylacyjne w łazience i wc, i trochę zakłóciła się proporcja między górną a dolną deską wszystkich drzwi, szczególnie wyraźnie widać to na drzwiach z trzema szybami.
Ale nic to, i tak jest pięęęknie.

Obrazek * Obrazek

W ciągu tych dwóch godzinek zamiatałam, zamiatałam, zamiatałam - panowie stolarze oprócz dołów drzwi musieli podszlifować krawędzie drzwi, roboli to szlifierką - warstwa trocinowego pyłu leżała wszędzie, na podłogach, na listwach [przypodłogowych, nawet na ścianach. Więc suchym mopem, bo szczotka gdzieś sobie poszła (potem wróciła, była w zsypie) omiatałam większe powierzchnie, p.Łucja odkurzała drzwi i meble. Potem zmylam,. A potem usiadłyśmy sobie na chwilę przy flaszce coli na kanapie w pokoju, a potem przy stoliku w kuchni - dojechało trzecie krzesełko.

Obrazek * Obrazek

Obejrzałam odkurzacz p.Łucji - odkurzacz i rozciapkana na końcu rura służąca za uniwersalną ssawkę - i wieczorem przywlokłam taki, za całe 30zł:,

Obrazek

P.Łucja pewnie ze chwilę się przeniesie, właściwie już może - praktycznie wszystko jest i działa, a braki nie przeszkadzają w mieszkaniu.

Te braki to:
• ubrania, naczynia + garnki i ogólnie - ocalona zawartość szaf - w worach na balkonie, trzeba wnosić, rozpakowywać, prać / myć, ustawiać / układać w odpowiednich miejscach,
• karnisze - w kuchni i małym pokoju trzeba zamontować, do dużego pokoju kupić, zasłony są, będą karnisze, to się zawiesi,
• wieszak w przedpokoju - do zamontowania,
• parapet w małym pokoju - pomysł mam, czasu na realizację brak,
• doklejenie istniejących listew uszczelniających przy wannie i parapetach w dużym pokoju i kuchni,
• grzejniki - przyjadą w przyszłym tygodniu.

Potem trzeba będzie przejrzeć zawartość szuflad w komodach - nic nie było stamtąd wyjmowane, wszystko pokryte jest sadzą… Ale to potem, potem…


Czyli - nieustajaco zapraszam do pomocy w porządkowaniu - wory z balkonu czekają

Jest woda w kuchni, jest szafa w przedpokoju, jest pralka podłączona - tylko ostrożnie z odpływem - coś tam kombinowałam z wężem odpływowym, nie wiem, na ile to stabilne, trzeba obserwować
Jest folia malarska do zabezpieczenia podłogi pod wory z balkonu - mogą być mokre i brudne.
I prośba - weźcie kapcie na zmianę!

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Czw gru 14, 2017 20:22
przez Stomachari
kalewala pisze:Horror z tym dopasowywaniem nowych drzwi do starych ościeżnic - nie pasują do starych zawiasów, trzeba było na ościeżnicach mocować zawiasy nowe, nowe skrzydła drzwiowe są za wysokie, a raczej kiedyś ościeżnice za bardzo „zatopiono” w podłodze. Ościeżnice wymieniać - to koszmarna i kosztowna robota, kucie w żelbecie, nie ma sensu. Skutek - skrzydła drzwiowe trzeba było do spodu mocno podciąć - widać na zdjęciach, „uciekło” podcięcie wentylacyjne w łazience i wc, i trochę zakłóciła się proporcja między górną a dolną deską wszystkich drzwi, szczególnie wyraźnie widać to na drzwiach z trzema szybami.

Nie chcę pouczać budowlańca (bo pisałaś, że to Twój kierunek), ale stalowe ościeżnice (dostępne nawet i w obecnych czasach w marketach budowlanych tylko pewnie o nieco innym wyglądzie - szersze ale z cieńszej blachy) zatapia się w szlichcie z założenia i określenie "za nisko" średnio pasuje. Nowe drzwi po prostu nie pasują do ościeżnic zatapianych, nawet tych nowych. Zawsze trzeba je wtedy podciąć od dołu.
Fakt, pyłu jest wtedy od groma.

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Pt gru 15, 2017 9:11
przez kalewala
Stomachari pisze: Nowe drzwi po prostu nie pasują do ościeżnic zatapianych, nawet tych nowych. Zawsze trzeba je wtedy podciąć od dołu.

Spasować, ale nie aż tak, by podcięie wentylacyjne odpadło!!!
Światło ościeżnicy to 2,055m, wysokość skrzydła w przyldze to przeważnie 2,015m, minus przylga ok.1,5cm - zostaje 2,00m skrzydła wchodzącego w ościeżnicę - czyli na "zatopienie" ościeżnicy pozostaje ca 5,5cm - to naprawdę sporo.
I te wymiary są od lat raczej niezmienne.

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Pt gru 15, 2017 17:14
przez Stomachari
Jeżeli budynek to wielka płyta (a tak zrozumiałam), to niestety różne "kwiatki" mogą wychodzić, włącznie z krzywymi futrynami zwężającymi się na dole/górze. Widziałam takie mieszkania.
Może faktycznie komuś ościeżnice zatopiły się głębiej niż powinny. Dobrze, że w takim razie w ogóle udało się coś na to poradzić i nowe drzwi są.

A tak poza tym to mieszkanie ładnie wygląda :) Szacun za kawał dobrej roboty dla Ciebie - organizatorki i dla wszystkich pomagających! :ok:

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Pt gru 15, 2017 17:53
przez hikora
będziemy jutro, postaramy się zawiesić karnisze, choć mój TŻ niedługo będzie warczał na wiertarkę :wink:

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Pt gru 15, 2017 19:10
przez andorka
hikora pisze:będziemy jutro, postaramy się zawiesić karnisze, choć mój TŻ niedługo będzie warczał na wiertarkę :wink:


A umie tak głośno by ją przegłosować :?: :lol:

Re: Łódź FFA 2017 - pożar - zapraszamy do sprzątania - str.1

PostNapisane: Pt gru 15, 2017 20:12
przez hikora
Ćwiczył ze sznaucerem, to może mu się uda :-)