Strona 1 z 1

Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Śro sie 30, 2017 12:36
przez bukimi
Witam,

przejrzałem inne wątki na podobny temat i niestety nie ma w nich tego, czego szukam: kuwety, która w jakiś sposób oczyszcza się sama, bez konieczności obracania nią itp.
Kiedyś w sklepie zooplus widziałem taką, która miała jakby "komin", który niby aktywnie wyciągał nieprzyjemne zapachy. Teraz nie widzę po niej śladu.

Z własnych poszukiwań znalazłem jak dotąd:
Littermaid - ma słabe opinie, podobno szybko się psuje, niedokładnie czyści, a do tego jest mała (a mój kot wielki),
Smart Kitty - ma własny wątek "reklamowy" nawet na tym forum: viewtopic.php?f=50&t=180430. Póki co próżno jednak szukać jakichś opinii użytkowników tego wynalazku, a w ciemno chyba nie kupię.
CatGenie - prawdziwe WC dla kotów, jednak ich cena (od 2000 zł wzwyż) jest dla mnie powalająca (choć gdybym miał górę złota, to pewnie bym brał)
ScoopFree - ma mieszane opinie, nadaje się tylko do żwirku silikonowego i nadal ma bardzo wysoką cenę (około 1000 zł)
Litter Robot - cena ponad 500 euro, nawet nie czytam recenzji :roll:
Bionaire - najbardziej obiecująca z wszystkich znalezionych, całkiem możliwe, że to ta, co kiedyś była w zooplusie. Cena nawet OK (ok 360 zł), ale w sklepach jest jako "brak towaru" :cry:

Macie jakieś doświadczenia w zakresie podobnych kuwet?
Jeśli chcecie zapytać "Po co taka kuweta? Nie wystarczy taka z korbką lub innym systemem łatwego czyszczenia?" to odpowiadam, że potrzebuję akurat takiej, która czyści się całkiem sama.
Mi dłubanie zwykłą łopatką nie przeszkadza, ale jest ktoś, kto nie może wytrzymać zapachu z kuwety (zamykanej, z filtrem) po przyjściu do domu. Żwirek Cat's Best, więc ogólnie pochłania zapach dobrze, ale mój sierściuń nie zamierza zakopywać swoich skarbów i zostawia je na wierzchu, czasem przy samej klapie do kuwety... :?

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Śro sie 30, 2017 15:44
przez Chikita
Ja mam do tego takie podejście: wynalazek może i fajny, kuweta może i sprzątnie, ale one się sprawdzają przy silikonie. Przy roślinnym czy bentonicie będzie problem, bo przewiduje, że grudki będą się rozwalać i bałagan w środku będzie jeszcze gorszy.
Mnie w tych kuwetach najbardziej zastanawia jedno- serwis. Podejrzewam, że polega on na wymianie 1:1, ale co dystrybucja to swoje zasady reklamacji. Z chęcią bym taką przygarnęła aby sobie podłubać w środku.

Teraz wersja pesymistyczna. Co jeśli kot nie zdąży wyjść i jeszcze go sprzątnie ? :)

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Śro sie 30, 2017 17:50
przez milva b
Jeśli tej osobie przeszkadza zapach kupy, to niech ją wyrzuci do WC i spłucze. I po kłopocie. :mrgreen:
Widziałam u różnych znajomych różne samoczyszczące kuwety-cud. W życiu bym żadnej nie kupiła. Mechanizm wewnątrz robił taki meksyk, gdy kot miał niedajborze rzadszą kupę, że ja dziękuję za szorowanie potem wszystkiego wewnątrz ;)

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Czw sie 31, 2017 7:42
przez Alice83
Podlacze sie do pytania. Szukam czegos duzego jakiegos pojemnika najlepiej zeby bylo wysokie i w miare przystepnej cenie

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Pt wrz 01, 2017 22:54
przez Stomachari
Z moich doświadczeń kuweta zamykana kumuluje wszelkie zapachy a jej zawartość się jakby kisi. Dlatego odorek, który mimo wszystko uchodzi z niej, jest bardziej intensywny i szybciej zaczyna przeszkadzać. Zamiast sprzątać raz na dzień trzeba nawet kilka razy a żwirek który zostaje po wywaleniu zbrylonych kawałków sam w sobie śmierdzi. A przecież nie będę codziennie myć kuwety, to by było bez sensu.
Dlatego kuweta otwarta ma mimo wszystko swoje plusy w kwestii wonienia (a tym bardziej higieny - mniej drobnoustrojów się w niej rozwija).

Kuweta kryta przydaje się za to przy kotach oddających mocz na stojąco, a tym bardziej zadzierających zadek nad głowę (oczywiście w takim wypadku najpierw należy zbadać mocz). O tak, wtedy tylko taka taktyka może uratować podłogę i ściany przed zasikaniem. A jeśli do tego kot ma odwrotnie ustawione ujście cewki moczowej z ujściem nasieniowodu (wada u ludzi operowana, z tego co pamiętam), to nie tylko potrzebna jest kryta kuweta, ale specjalna kuweta:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... tra/469855
albo samoróbki:
Obrazek przestawione przez ana w wątku: viewtopic.php?f=1&t=168741
Obrazek przedstawione przez Norku w wątku: viewtopic.php?f=1&t=173267
Są też oczywiście koty, które potrzebują prywatności. W ich wypadku chodzi o ciche, spokojne miejsce, więc przezroczyste pudła raczej się nie nadadzą. Im trzeba znaleźć nawet odpowiednią miejscówkę na postawienie kuwety.

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Sob wrz 02, 2017 19:32
przez bukimi
Otwarta kuweta raczej odpada i to z kilku ważnych powodów:
- kot lubi naprawdę mocno kopać, więc obok otwartej szybko robi się kupka wysypanego żwirku,
- kot lubi sobie wystawić kuperek na samą ściankę, przy zamkniętej jest ok, przy otwartej zdarza się, że wyleje poza kuwetę...
Jednak codzienne sprzątanie żwirku zmieszanego z moczem poza kuwetą to problem do kwadratu...
Kuwetę czyszczę obecnie 2 razy dziennie, największym problemem jest zostawianie niezakopanych kupek przy samym wejściu (kot wchodzi wgłąb, więc kuperek ma przy wejściu). Problemem nie jest niechęć do samego czyszczenia, co właśnie zapach po przyjściu z pracy, który jak pisze Stomachari wyżej, być może jest ciut "skumulowany" (kuweta w niewielkiej łazience).

Obecnie najbliżej mi zamówienia tego Bionaire z jakiejś zagranicznej strony (w Polsce zapasy wyczerpane). Dużo mechaniki tam nie ma, więc jest duża nadzieja, że obędzie się bez serwisowania.

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Sob wrz 02, 2017 21:05
przez izka53
w takim pudle, jak pokazane wyżej - nie ma opcji, żeby kot wywalił żwir na zewnatrz, a tym bardziej nasikał. Kupę też łatwo wywalić.
A na śmierdzace kupy najbardziej pomaga zmiana diety. Koty karmione mięsem, robią kupy suche jak kamyki, niemal zupełnie bezwonne.

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Pon wrz 11, 2017 19:43
przez milva b
Ja niezmiennie polecam te kuwety:
https://www.zwierzakowo.pl/opis-produkt ... .5432.html

Bardzo łatwo zdjąć wieko na szybkie czyszczenie, łatwo też jest je umyć, nic się nie wysypuje i nic nie przecieka ;)
Koty przestawiają się na korzystanie z takiej kuwety w jakiś kwadrans.

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Pon wrz 11, 2017 20:11
przez Patsi
milva b pisze:Ja niezmiennie polecam te kuwety:
https://www.zwierzakowo.pl/opis-produkt ... .5432.html

Bardzo łatwo zdjąć wieko na szybkie czyszczenie, łatwo też jest je umyć, nic się nie wysypuje i nic nie przecieka ;)
Koty przestawiają się na korzystanie z takiej kuwety w jakiś kwadrans.

Potwierdzam, jest fajna, też ją mamy. Ale przy większej ilości kotów (starsze, grubsze czy coś) nie powinna być jedyną kuwetą w domu.

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Pon wrz 11, 2017 21:13
przez milva b
Patsi pisze:
milva b pisze:Ja niezmiennie polecam te kuwety:
https://www.zwierzakowo.pl/opis-produkt ... .5432.html

Bardzo łatwo zdjąć wieko na szybkie czyszczenie, łatwo też jest je umyć, nic się nie wysypuje i nic nie przecieka ;)
Koty przestawiają się na korzystanie z takiej kuwety w jakiś kwadrans.

Potwierdzam, jest fajna, też ją mamy. Ale przy większej ilości kotów (starsze, grubsze czy coś) nie powinna być jedyną kuwetą w domu.


Przy młodszych też nie :wink: Warto by koty miały wybór. Kryte konwencjonalne kuwety z wejściem z boku też się przydają. Najbardziej lubię Modko Flip, bo to kuwety "bezszwowe", które przy kocie lubiącym lać na stojąco nie przeciekają :)

Re: Kuwety elektryczne - samoczyszczące itp.

PostNapisane: Wto lip 28, 2020 8:13
przez aivo
Czy ktoś z was posiada kuwetę ScoopFree, bo mam problem i nie wiem czy kupiłem zepsutą czy robię coś źle?