Potrzebna krew dla kota - już jest

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lis 12, 2017 19:36 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Czarna odwrotnie niż Miś niejadek - ma szalony apetyt, z trudem nad tym panujemy bo każde nasze wejście do kuchni to amok,taniec zagłodzonego kota, jęki.
Samopoczucie ma bardzo dobre, jest aktywna, wygląda zdrowo.
Lekko się zaróżowiła na śluzówkach, ale nie wróciła do stanu normalnego. Na razie nie robimy jej badań krwi - żeby oszczędzić krwinki i stresu, nic nam to nie da, bo nic już więcej zrobić nie możemy, nie możemy także podać jej krwi. Bierze bardzo dużą (delikatnie mówiąc) dawkę sterydu i cyklosporynę - albo to zadziała albo nie.
Za dwa tygodnie cyklosporyna powinna już działać, zrobimy badania krwi, jeśli nie będą złe, zaczniemy ostrożnie odstawiać steryd.

Blue

 
Posty: 17924
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Nie lis 12, 2017 19:46 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Nie puszczam.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 71781
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie lis 12, 2017 19:54 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Mocne kciuki są.

Aleksandra59

 
Posty: 12781
Od: Czw lip 05, 2007 21:15
Lokalizacja: Warszawa, Wilanów

Post » Pon lis 13, 2017 16:52 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Kciuki są :ok:

Jakoś mi umknęło, ile lat ma Czarna?

Stomachari

 
Posty: 2314
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.


Adopcje: 2 >>

Post » Pon lis 13, 2017 19:44 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Niezmiennie zaciskamy

gusiek1

 
Posty: 495
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lis 13, 2017 19:50 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Czarna ma ponad 6 lat.
Ponad 3 bujamy się z tą jej dziwną chorobą, możliwe że choruje od samego początku bo już jako kociak miała niedokrwistość, tuż po znalezieniu, ale była paskudnie zarobaczona, zapchlona, obsypana wszołami i kleszczami. Po wyleczeniu, przeleczeniu wyniki wróciły do normy, ale kto wie czy w ciągu kolejnych 2.5 roku coś jej tam się nie bujało w te i nazad. Badaniami krwi trafiliśmy przypadkiem w fazę niedokrwistości, bo nawet śluzówki miała różowe wtedy.

Blue

 
Posty: 17924
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Sob lis 18, 2017 22:35 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Dziękujemy za kciuki - hematokryt dzisiaj 31 % :)
Za to enzymy wątrobowe.... ponad 1300.
Nie dziwne biorąc pod uwagę ile leków bierze i jakich - acz takich wyżyn jeszcze nie osiągnęła dotychczas.
Ja już nie mam siły się nawet denerwować. Ten kot mnie prędzej wykończy niż się da chorobie.
Takie mam przypuszczenia.
Tak sobie dzisiaj rozmawialiśmy z Panią Doktor naszą - że to że ona żyje to cud nad cudy.
Z taką chorobą ale i na takich lekach immunosupresyjnych, jedząc surowe mięso, mając kontakt z innymi kotami które są nosicielami czasem tego i owego - tak naprawdę jest okazem zdrowia i poza tymi jazdami z krwią nie ma najmniejszych objawów infekcyjnych.
No ale nie zamierzam narzekać ;)
Jakoś trwamy :)

Blue

 
Posty: 17924
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Sob lis 18, 2017 22:36 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Trwajcie :ok:
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 37625
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Sob lis 18, 2017 22:38 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Super, że jest lepiej :ok:
A na regenerację wątroby Czarna coś dostaje? (Pewnie tak, tylko mi umknęło.)

Stomachari

 
Posty: 2314
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.


Adopcje: 2 >>

Post » Nie lis 19, 2017 8:30 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Pewnie że dostaje leki na wątrobę, okresowo ornipural, na codzień Hepatil a teraz Hepadol.
Ale wątróbka co rusz w kryzysach jest mocno niedotleniona, od 3 lat na sterydach, a teraz dodatkowo na cyklosporynie :(

Blue

 
Posty: 17924
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Nie lis 19, 2017 19:34 Re: Potrzebna krew dla kota - już jest

Jak wymieniłaś leki, to zaczynam kojarzyć, że już o tym pisałaś.

Stomachari

 
Posty: 2314
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.


Adopcje: 2 >>

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Blue, Google [Bot], Kagavi, kejciu, Klementy_na, Linn, neska25, Salamandra84, tamborella i 78 gości