Jesienna norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon paź 21, 2019 18:36 Re: Jesienna norka Alienorka

Świeczki mam. Latarenki nie mam. Tzn w zasadzie mam, takie latarenki-sowy. Mam też latarkę. Ale póki co te dwie świecące żarówki mi wystarczają. Jest ciemniej niż lubię, ale da radę.
W razie czego pannice zaświecą oczami :wink:

Obrazek
Obrazek
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 21063
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pon paź 21, 2019 18:51 Re: Jesienna norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Świeczki mam. Latarenki nie mam. Tzn w zasadzie mam, takie latarenki-sowy. Mam też latarkę. Ale póki co te dwie świecące żarówki mi wystarczają. Jest ciemniej niż lubię, ale da radę.
W razie czego pannice zaświecą oczami :wink:

Obrazek
Obrazek

Super latarenki! :1luvu:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 20795
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto paź 22, 2019 10:32 Re: Jesienna norka Alienorka

W łazience dalej kapie. Spółdzielnia nie dzwoniła. Od sąsiadki żadnych wieści. Mój mózg nie pracuje właściwie - dobrze że zwierzaki mają się nieźle.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 22, 2019 11:14 Re: Jesienna norka Alienorka

Niepokojące to info o mózgu... :wink:
Co masz na myśli?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15234
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto paź 22, 2019 12:37 Re: Jesienna norka Alienorka

Przyjechałam do pracy wiedząc, że mam na 10ą. Byłam na 11ą. wiele razy w międzyczasie sprawdzałam, która jest godzina i nie zatrybiłam co jest nie tak. Ba, nawet nie dotarło do mnie że cokolwiek jest nie tak...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 22, 2019 13:04 Re: Jesienna norka Alienorka

Może to jakieś przemęczenie? Za dużo stresu, za mało relaksu? Niepokojące to jest dosyć, co opisałaś

Lilianneczka

 
Posty: 35
Od: Śro paź 09, 2019 12:50

Post » Wto paź 22, 2019 22:13 Re: Jesienna norka Alienorka

Lilianneczka pisze:Może to jakieś przemęczenie? Za dużo stresu, za mało relaksu? Niepokojące to jest dosyć, co opisałaś


Możliwe, że to przemęczenie. Trudno mi dojść do tego. Możliwe, że przyzwyczajenie - jak przechodzę z popołudniówki na rano to zwykle na 11ą mam.

Dziunie ze spółdzielni zgubiły karteczkę/zapomniały przekazać. Jako że pan majster wykazał się daleko idącym luzem i zasugerował, że jak mi to bardzo przeszkadza, to powinnam zadzwonić na spółdzielcze pogotowie hydrauliczne, to zrobiłam to - jak przyjechałam z pracy. Zwłaszcza że krata do zaworu jest zamknięta tak, że nie dałam rady wleźć i zakręcić. Na 2im i 3cim piętrze nikogo nie było, tym z 4tego nic nie cieknie. Woda zakręcona, jak spółdzielniani raczą jutro przyjść, to nie wiem jak dotrą do właścicieli tych mieszkań, bo przecież tak nie może być. W piwnicy pode mną prawie jeziorko się zrobiło...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro paź 23, 2019 5:20 Re: Jesienna norka Alienorka

Marzenko, za zdrówko twoje mocno potrzymam :ok:
I za zwierzyniec takoż :ok:
Spokojnej środy :1luvu:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 50391
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 18 >>

Post » Śro paź 23, 2019 7:21 Re: Jesienna norka Alienorka

I co? przeszkadza Ci kapiąca woda? serio? no, nie mów..
Kurde, nic się urzędniczo-usługowo nie zmienia w umysłach ludzi zobowiązanych do pomocy/załatwiania spraw :evil:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15234
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro paź 23, 2019 7:44 Re: Jesienna norka Alienorka

Zdrowia życzę :ok:
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1731
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Śro paź 23, 2019 17:26 Re: Jesienna norka Alienorka

I co z tą wodą?
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 21063
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro paź 23, 2019 21:16 Re: Jesienna norka Alienorka

Zakręcona. Mają nadzieję, że to w stropie piętro wyżej i że jutro uda im się to naprawić. My też mamy taką nadzieję.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw paź 24, 2019 18:48 Re: Jesienna norka Alienorka

Woda płynie już w rurach a nie poza nimi - yay :piwa:
Koty i psy nieporuszone, a ja przeżywam.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw paź 24, 2019 20:38 Re: Jesienna norka Alienorka

To super że już macie wodę :D

A ja klnę, parę dni temu miałam zastrzyk w kolano, wypadało by je oszczędzać, a ja pierdoła saska źle domknęłam zamrażarkę i właśnie ją odmrażam :oops: :placz: Oczywiście przy odmrażaniu muszę kucać i tyle z oszczędzania kolana :placz:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Bazarek na Smarkoty u kociej_mendki viewtopic.php?f=20&t=192882&p=12217366#p12217366

MB&Ofelia

 
Posty: 21063
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt paź 25, 2019 14:26 Re: Jesienna norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:A ja klnę, parę dni temu miałam zastrzyk w kolano, wypadało by je oszczędzać, a ja pierdoła saska źle domknęłam zamrażarkę i właśnie ją odmrażam :oops: :placz: Oczywiście przy odmrażaniu muszę kucać i tyle z oszczędzania kolana :placz:


A nie mogłaś siąść na poduszce na ziemi? Jak miałam usztywnione po Rysiu [*] kolano, to kuwety sprzątałam w siadzie płaskim :D .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 23032
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016, Damian- iza71koty, Google [Bot], Hanig, kwiryna, Meteorolog1, pibon, SebastianSt, Vi i 36 gości