Żałobna norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw maja 02, 2019 10:06 Re: Bzowa norka Alienorka

morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:
morelowa pisze::D
Gdyby nie ten kot.. Ten kochany kotek... :roll:

I nawet nie mogę napisać: bierz kotka i przyjeżdżaj, bo Ofelia by go zeżarła...

Nie zeżarła - on by umarł już przy pakowaniu :(

Szkoda, że nikt nie popetsittinguje Ci Migdałka - wtedy mogłabyś się wyrwać nad morze choć na krótko.

Mam nadzieję, że uda mi się nad morze wpaść na kilka dni (wąskim gardłem jest opieka do kotów i Kai) bo w tym roku Festiwal Indii obchodzi 30-lecie.

Aha - jutro, choćby strzały prały - jadę na Serialcon.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw maja 02, 2019 12:15 Re: Bzowa norka Alienorka

Tak na siłę to by się ktoś znalazł, ale wiecie jaki on jest - tylko ja się nadaję, wszyscy inni to wrogowie.
Moje dzieci, moje wnuki, każdy bez względu na to ile razy ktoś był.. strach i panika.. :(
Nie chcę mu tego robić, tym bardziej, że w czerwcu mam szpital i ktoś będzie musiał...
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15019
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw maja 02, 2019 20:28 Re: Bzowa norka Alienorka

morelowa pisze:Tak na siłę to by się ktoś znalazł, ale wiecie jaki on jest - tylko ja się nadaję, wszyscy inni to wrogowie.
Moje dzieci, moje wnuki, każdy bez względu na to ile razy ktoś był.. strach i panika.. :(
Nie chcę mu tego robić, tym bardziej, że w czerwcu mam szpital i ktoś będzie musiał...

Jako że pamiętam Migdała, to nie musisz mi tłumaczyć. To nie to, co Fioninka, Ciel, Karamba albo Apelsin... Którekolwiek z nich ino spakować, osmyczkować odpowiednio i wio... A przy odpowiednim petsittingu (z czasem na głaskanie) to totalnie olewają moją nieobecność.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw maja 02, 2019 20:51 Re: Bzowa norka Alienorka

Moje pannice znają i catsitting, i "wakacje" u moich rodziców. Mała Czarna tchórzliwa catsitterom nie daje się miziać i się czai, Ofelia bardziej odważna. Ale - jak wracam - to Ofelia rzuca się w me ramiona (a konkretniej - włazi mi dosłownie na głowę), a Carmen ma focha i udaje że mnie nie poznaje póki jej nie przejdzie.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 20229
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw maja 02, 2019 22:42 Re: Bzowa norka Alienorka

Jak petsitting to tylko u mnie - przynajmniej w przypadku Fio. Są opcje "ze mną na wyjeździe" lub "petsitting w domu", tertium non datur bo się zabić próbuje (nie je, nie pije, opiera się odsikiwaniu) :( . swego czasu przez to blablacarem do mnie jechała na Grunwald...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt maja 03, 2019 7:31 Re: Bzowa norka Alienorka

Alienor pisze:Jak petsitting to tylko u mnie - przynajmniej w przypadku Fio. Są opcje "ze mną na wyjeździe" lub "petsitting w domu", tertium non datur bo się zabić próbuje (nie je, nie pije, opiera się odsikiwaniu) :( . swego czasu przez to blablacarem do mnie jechała na Grunwald...


U mnie tak samo dlatego jeżdżę na max. 4 dni a zostaja z moją Mamą, którą znają i lubią. Bardziej zależy mi na kotach niż na wyjazdach - mój wybór.

aga66

 
Posty: 2376
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pt maja 03, 2019 16:45 Re: Bzowa norka Alienorka

Dla tych co majądo morza daleko:
Obrazek
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 20229
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt maja 03, 2019 19:05 Re: Bzowa norka Alienorka

Jakby Migdał lubił kogokolwiek to nawet 4 dni by mnie urządzały od czasu do czasu :?

MB... ech... W tym wcieleniu już chyba nie dam rady :placz:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15019
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie maja 05, 2019 11:12 Re: Bzowa norka Alienorka

To ja dorzucę kawałek morza jeszcze od siebie.
Taka majóweczka z MB.
Obrazek

Dyktatura

 
Posty: 9772
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie maja 05, 2019 13:31 Re: Bzowa norka Alienorka

Muszę, muszę, muszę, bo się uduszę (pojechać nad morze ).
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie maja 05, 2019 15:48 Re: Bzowa norka Alienorka

Widoki jak z pocztówki. Tylko dla mnie teraz za zimno bo ja ciepłolubna jestem.

aga66

 
Posty: 2376
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie maja 05, 2019 18:02 Re: Bzowa norka Alienorka

To ja się po prostu uduszę . I cześć... :evil:
Morze to nawet zima jest fajne :) , a jak ciepło to już w ogóle :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15019
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie maja 05, 2019 18:15 Re: Bzowa norka Alienorka

Zimą morze jest fajne bo po pierwsze mało ludzi na plaży, a po drugie trafiają się fajne ptaki. Aczkolwiek spacery są przyjemniejsze jak jest ciepło.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 20229
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie maja 05, 2019 18:42 Re: Bzowa norka Alienorka

Dla mnie (ciepłolubki pierwszej kategorii) morze jest super zawsze pod warunkiem że nie pada. Najwyżej trzeba się bardziej ubrać no i nie będzie można nóg zamoczyć - i tyle. W sumie pływanie i tak niezbyt się zgadza z moim organizmem.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro maja 08, 2019 8:14 Re: Bzowa norka Alienorka

Żyjemy. Koty i psy bardzie, ja (jako że do pracy na rano) trochę mniej. za niecałe 2 tygodnie noc muzeów, czyli znów pańszczyzna na Toszku. Muszę na ten dzień znaleźć opiekę do psów; a przynajmniej Kai, bo Hesiek dałby radę przezyć taką imprezę. Koty przeżyją popołudnie i noc samotnie, ale tak długa niebytność nie wchodzi w rachubę przy psach. A takie by to było wygodne...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22772
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Duslawa, emill, Ewa.KM, włóczka i 67 gości