Bzowa norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lut 24, 2019 21:14 Re: Zimowa norka Alienorka

Jaki przystojny zagraniczniak. Cudny!
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49225
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Pon lut 25, 2019 9:44 Re: Zimowa norka Alienorka

Alienor pisze:
morelowa pisze:Cudny! Jak malowanie!
A Ty to już w ogóle.. :D

Jest cudny i miziasty jak rzadko. Ja tam nie jestem cudna jak on, więc nie wiem o co chodzi?


O całokształt :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14861
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lut 26, 2019 13:29 Re: Zimowa norka Alienorka

Żyjemy. Kaja czasem leje w domu jak nie wytrzyma lub jak jej się "pokręci" - mimo że na oko odmłodniała, to momentami mam wrażenie, że nie do końca ogarnia (w tym własną miskę). Mam wykładzinę pcv i kafelki, więc po prostu jak jest nalane to sprzątam i tyle. Koty i Hesiek generalnie OK, prócz tego, że Fio miała dzień czy dwa z problemami z wyciskaniem (ale juz OK) a Kotori po Animondzie i MAC'sie hefci - w związku z czym jest na winstonach (wczesniej Felixy) i mięso. Na wadze nie traci, kuwetkuje normalnie, więc nie schizuję (a przynajmniej staram się nie szaleć). Apelsin (czyli po estońsku Pomarańcza chińska) ma się dobrze - ładnie je, daje się wyczesać, milusi bardzo jest do człowieka. Cud miód i orzeszki - tylko zdjęcia muszę i zacząc ogłaszać. .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob mar 02, 2019 20:25 Re: Zimowa norka Alienorka

Co tam u was?
Alienorku, myślałam dzisiaj o tobie :D Pojechałam na spacerek do Kołobrzegu i od razu przypomniała mi się ta zwariowana jazda z zepsutym autobusem i rozładowującą się komórką.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19773
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob mar 02, 2019 23:23 Re: Zimowa norka Alienorka

Apelsin ma strasznie śmierdzaca, rozwolnioną kupe - będzie trza zbadać i wyleczyć. Justin rzyga, podobnie zdarza się Kotori i Hesiowi. Na razie przechodzimy na wodę przegotowana dla wszystkich - może to pomoże.
Jeżu kolczasty, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego że sobie możesz tak nad morze w weekend wyskoczyć... Też bym chciała...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 03, 2019 9:24 Re: Zimowa norka Alienorka

Alienor pisze:Apelsin ma strasznie śmierdzaca, rozwolnioną kupe - będzie trza zbadać i wyleczyć. Justin rzyga, podobnie zdarza się Kotori i Hesiowi. Na razie przechodzimy na wodę przegotowana dla wszystkich - może to pomoże.
Jeżu kolczasty, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego że sobie możesz tak nad morze w weekend wyskoczyć... Też bym chciała...

Ja też...
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14861
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 03, 2019 16:09 Re: Zimowa norka Alienorka

No, mogę wyskoczyć, jak jest pogoda. Dzisiaj już nie ma. Szaroburo i mży. Tym bardziej się cieszę że udało mi się wyskoczyć wczoraj. Tyle że ptaki mogły bardziej dopisać, niby było całkiem sporo, ale bez sensacji. A pora zimowisk się kończy, pora przelotów też szybko minie :(
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19773
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie mar 03, 2019 18:12 Re: Zimowa norka Alienorka

MB - jak dla mnie przy odpowiednim ubiorze o ile nie leje to zawsze jest dobra pogoda :ok:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 03, 2019 18:16 Re: Zimowa norka Alienorka

Wierz mi, w mżawce ciężko się obserwuje ptaki - zakapane okulary i lornetka... Chociaż słońce też trochę przeszkadza. Najlepszy jest dzień pochmurny ale w miarę ciepły i nie wietrzny.

Kurka ciężko mi się pisze po Carmensita zajmuje łepetyną skraj klawiatury :evil:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19773
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pon mar 04, 2019 10:48 Re: Zimowa norka Alienorka

Z Apelsinem na klawiaturze jeszcze gorzej - dlatego wczoraj nie odpisałam.
I akurat deszcz nad morzem owszem, uznaję za problem.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt mar 08, 2019 20:03 Re: Zimowa norka Alienorka

Jest badziewnie. Primo - jestem po usunięciu 2 zębów (co jest akurat pozytywe, szkoda tylko że trzeba było) i przed usunięciem kolejnych dwóch (tylko najpierw trzeba antybiotykiem opanować stan zapalny, beznadziejnie się mówi z wielkim bąblem ropy w dziąśle i wardze).
Kotori haftuje przy jedzeniu, chyba że dostaje w trakcie krojenia lub po łyżeczce. Shaftowała się mięsem - było prawie w ogóle nie pogryzione :( . A to było to, co miała na popołudnie zostawione w miseczce, bez konieczności obrony czy szybkiego zjedzenia bo jak nie, to inni zjedzą - specjalnie zostawiłam ją z michą zamkniętą w łazience .
Apelsinkowi jakby się poprawiało z kupą. I rany, nie macie pojęcia jaki ten kot jest nastawiony na człowieka i pieszczoty (w tym mizianie po brzuszku). Gotów zjeść wszystko co nie za tłuste, wszędzie i zawsze.
Hesiek nadal niezmiennie przecudowny, Kaja nadal zadziora do innych piesków. I oboje nadal uwielbiają spacery. Ja ciutkę mniej, choć jak sie robi wiosna na dworze to lżej wyjść.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt mar 08, 2019 20:05 Re: Zimowa norka Alienorka

Łojojku, Alienorku, współczuję zębowych problemów :( :201428 Czym ty teraz biedactwo będziesz jeść? :placz: :placz: :placz:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19773
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt mar 08, 2019 22:10 Re: Zimowa norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Łojojku, Alienorku, współczuję zębowych problemów :( :201428 Czym ty teraz biedactwo będziesz jeść? :placz: :placz: :placz:

Paszczą. Ale tylko rzeczy płynne, półpłynne i miękkie w małych kawalątkach. A jak będę miała poleczone i pousuwane to zrobię szczęki i będę pożerać :wink: . Tak naprawdę to ten podbródek sztywny, bolący i 1,5 raza większy niż zwykle (przez co wyglądam jak komiksowy Supermen z lat 50tych :wink: ) najbardziej przeszkadza. Ale z czasem będzie lepiej.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob mar 09, 2019 9:31 Re: Zimowa norka Alienorka

O rany julek! :evil: Ty to masz przygody :roll:
Ogólnie masz zdolność szybkiego gojenia/naprawiania się, czy wręcz przeciwnie? Może do wiosny Ci się ponaprawia buzia?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14861
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 10, 2019 1:37 Re: Zimowa norka Alienorka

morelowa pisze:O rany julek! :evil: Ty to masz przygody :roll:
Ogólnie masz zdolność szybkiego gojenia/naprawiania się, czy wręcz przeciwnie? Może do wiosny Ci się ponaprawia buzia?

Raczej gojenie się u mnie nie idzie rewelacyjnie - zwłaszcza jak o rzeczach kostnych mowa. Jestem na antybiotyku i przeciwbólowych/przeciwzapalnych i klęśnie, ale przez jakiś czas wyglądałam jak orczyca z warhmmera (minus zielona skóra, minus wystające 2 kły) no i miałam gorączkę - 38 st.. I - ponieważ nie nalazłam chętnych na bilet na Toruk cirque de Soleil, to pojechałam do Krakowa zobaczyłam. Ale nie tak miałam to oglądać, oj nie tak...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Ewaa6, kasia.winna, kwiryna, luty-1, Majestic-12 [Bot], Norma0204, sibia, Szukam_kotki, Vi i 53 gości