Zimowa norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw gru 13, 2018 17:19 Re: Zimowa norka Alienorka

Tzn że przytrzymana żeby podać tabletkę i żeby ją przełknęła (a ona walczy jak się ją przytrzymuje) to po chwili miała wywieszony język o n był taki sinawy cokolwiek. Więc bałam się, czy coś kardiologicznego nie jest - ale okazuje się że nie, nie ma w tym kierunku podejrzeń. W sensie uszkodzeń, trwałej choroby. pobraliśmy krew, jutro wyniki. Była walka, ale dało radę. BTW waży 6 kg, czyli tylko 1kg przytyła :( . Nadal jest to prawie połowę mnie niż Hesio, a wzrostu zbliżonego.Czeka nas USG (po Nowym Roku) i głodzenie psa żeby zrobić krew na trzustkę. Jakby wyszło, że nie muszę jej tego amyladolu wtykać obie byłybyśmy szcześliwe.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw gru 13, 2018 18:19 Re: Zimowa norka Alienorka

Aha... Bo już oczami wyobraźni widziałam niebieściejące futro :wink:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18913
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob gru 15, 2018 22:27 Re: Zimowa norka Alienorka

Mocne kciuki za zdrówko każdego z Was. Na dwóch i czterech nogach :ok:
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48535
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 27 >>

Post » Pon gru 17, 2018 19:04 Re: Zimowa norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Aha... Bo już oczami wyobraźni widziałam niebieściejące futro :wink:

Niebieściejące futro byłoby mniej traumatyczne dla mnie, bo nie oznacza (w odróżnieniu od siniejącego języka) że zwierzak może mieć zaraz zawał. Tym niemniej jest w miarę OK, nie ma śladów na sercu. I dobrze - spokojniej kąpałam Kaję dzięki temu. Przy czym po straszliwym znieważeniu, przez kąpiel + wycieranie + suszenie suszarką, wzięła i w ramach akcji protestacyjnej zlała się na podłogę w przedpokoju (na moich oczach). Choć może to chodziło o pokrycie zapachu fachmana od gazu, co mnie zaskoczył i sprawdził same wiecie co. Podpisane, nic się nie ulatnia, następnym razem kołomyja za rok.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw gru 20, 2018 11:32 Re: Zimowa norka Alienorka

Nienawidzę zimy - zimno, dzień krótki, w dodatku szaro od rana do nocy ostatnio. Koty i psy dają radę, ja nieco gorzej. Np. wczoraj do pracy pojechałam z reszteczką chleba, za to be masła i wędliny. Pani Ewa sprzątająca (dla której zapomniałam mięsa z zamrażarki zabrać) powiadomiona o moim braku pomyślunku przytachała z domu jak do pracy przyszła spożywkę. Chociaż tyle dobrze, że nie raz ją ratowałam poczęstunkiem, to nie muszę mieć wielkich wyrzutów na sumieniu że objadłam.
Biedne te zwierzaki wolnożyjące i zagubione psy i koty - mają teraz totalnie beznadziejną sytuację :( .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt gru 21, 2018 7:22 Re: Zimowa norka Alienorka

a ja lubię zimę, za to, że prawie nigdzie na spacerach nie ma nadmiaru ludzi :oops:
w parku pusto, w łąkach pusto , w górach prawie pusto
super , jak dla mnie
nie to, że nie lubię ludzi, ale nadmiar ludzi wszędzie jest męczący - dlatego tez się wyprowadziłam z Warszawy , bo tam bylo za dużo ludzi

najgorzej jest latem w wakacje - wtedy w ogole nie chodzę z psami do parku, chyba, ze o świcie
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23026
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt gru 21, 2018 19:36 Re: Zimowa norka Alienorka

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18913
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pon gru 24, 2018 22:37 Re: Zimowa norka Alienorka

Bez względu na to czy lub co obchodzicie życzę Wam razem z całą bandą wszystkiego najlepszego
Obrazek
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto gru 25, 2018 11:08 Re: Zimowa norka Alienorka

Wesołych świąt, Alienorku!
U nas obżarstwo, Ofelia biedna aż puściła pawika po wyżebraniu na śniadanie ryby w galarecie. A Mała Czarna wczoraj wykazała się nie lada odwagą i miźnęła się o nogę mojego taty.
A ja mam przytkany nos, chociaż katar już mi niby przeszedł...
Co u was kurka nie umiem w taty laptopie zrobić znaku zapytania
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18913
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro gru 26, 2018 13:08 Re: Zimowa norka Alienorka

U nas spaństwo. Bo jak nie pada śnieg, to deszcz leci z nieba - nic tylko się tulać i spać. Co wpływa też na mnie. Przez co zwierzaczki nie mogą się przeżerać, chyba że puszką bo zła pani nie zadbała odpowiednio o catering. I jak patrzę na prognozy, to jedyna nadzieja w tym, że powyżej 3 dni to trochę jak wróżenie z fusów, bo kolejne 2 tygodnie szarości od rana do nocy to koszmar jak dla mnie.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon gru 31, 2018 20:54 Re: Zimowa norka Alienorka

Wszystkiego najkociejszego na Nowy Rok :D

Obrazek

Oczywiście siedzę ze stadem w domu, zagłuszamy bollywoodem huki za oknem i staramy się jak najlepiej bawić :piwa:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon gru 31, 2018 22:14 Re: Zimowa norka Alienorka

Najlepsze życzenia na Nowy Rok 2019. :1luvu:
Obrazek

muza_51

 
Posty: 1619
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Śro sty 02, 2019 10:28 Re: Zimowa norka Alienorka

Nie wiem jak u Was - u mnie biało za oknem i nadal sypie śniegiem, przez co sennie i depresyjnie trochę. I nawet kawa nie daje do końca rady :(
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22316
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro sty 02, 2019 10:36 Re: Zimowa norka Alienorka

u nas pięknie, tez śnieg pada
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23026
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro sty 02, 2019 10:44 Re: Zimowa norka Alienorka

Śnieg wprawdzie pada ale ani płatek się nei utrzymuje. Mokro jak cholera.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14606
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], maczkowa, Selyuna, Sihaja i 48 gości