Letnia norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 03, 2018 16:46 Re: Letnia norka Alienorka

morelowa pisze:https://bios.net.pl/blog/jak-przygotowac-mieszkanie-do-dezynsekcji-kilka-praktycznych-porad
na końcu jest o pluskwach ..
To jakiś horror jest po prostu :strach:


Nie mam pluskiew, ktoś inny ma - ale robią dezynsekcje w całej klatce. I oczywiście nie parownicą, tylko jakimś chemicznym g.wnem. Po którym najpierw czekamy 2h żeby wnikneło, potem 2h wietrzymy i zmywamy powierzchnie, które będą miały kontakt z żywnością, etc. Czyli jak zwykle bezsensu (jak zabezpieczanie śmietników przed podrzucaniem śmieci; wymiana pokrycia schodów do domów i inne takie). I przez to marnuje 2 dni urlopu.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto wrz 04, 2018 8:46 Re: Letnia norka Alienorka

współczuje

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22744
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto wrz 04, 2018 18:28 Re: Letnia norka Alienorka

Jest ciut lepiej (temperatura niższa, mniej mnie goni) ale nadal słaba trochę jestem zwłaszcza jeśli chodzi o spacery. Na szczęście pogoda jest po mojej stronie - rano jak wyszliśmy to lało (ale już nie ściana wody) więc Hesio załatwil co trzeba pod krzaczkiem, w tył zwrot i do domu - nawet minuty to nie zajęło :) .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon wrz 10, 2018 22:02 Re: Letnia norka Alienorka

Po dezynsekcji (powtórka za 3 tygodnie) - masakrycznie trudno było gady wywalić na balkon - w końcu potrzeba było 4 osób (wliczając w to mnie) i dużej determinacji, żeby wszystkie koty zdrowe (prócz Kotori) znalazły się na balkonie. Myślałam, że złapać Larę do transporterka będzie trudno, a tu poszło bezproblemowo. Siedziałyśmy te 2h u kumpeli (razem z Hesiem, białaczkami i Kotori)- łaska boska, bo bym pod blokiem kiblowała, a sprzątania po to ani sobie nie wyobrażam z towarzystwem wielce aktywnym. Ale czuję się jakby mnie kto obił. Śpimy przy szeroko otwartych oknach (nie białaczkowe - one mają teraz już tylko uchylone, wcześniej wietrzyło się ostro), na posłankach (ja w śpiworze), które były bezpiecznie na zewnątrz. Jutro wielkie prania startują...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto wrz 11, 2018 9:25 Re: Letnia norka Alienorka

Jeszcze powtórka :strach: Współczuję.

Jak dobrze mieć balkon w takich razach :mrgreen:
Obrazek Obrazek
Fioletowe koty zapraszają: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13 ... #p10954344
Zakupy w Zooplus.pl? Wchodząc przez baner na http://www.fundacjakot.pl/ wspieramy Fundację KOT!

violet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4165
Od: Pon sty 07, 2013 17:17
Lokalizacja: koło Torunia

Post » Czw wrz 13, 2018 9:54 Re: Letnia norka Alienorka

Nie żyję do końca - jeszcze ogarniam rzeczy po-dezynsekcyjne, a już muszę się szykować do Pikniku Steampunkowego w sobotę w Siemianowicach Śląskich, gdzie mam mówić o modzie clockpunk/steampunk. Nie wyrabiam na zakrętach, zwłaszcza że zwężam gorset (w rękach, sama) plus wszystko to, co normalnie tylko więcej (np. pomycie wszystkich naczyń się przeciąga...I pranie za praniem leci...

Edit: dla pełni szczęścia jak dotąd było spokojnie w pracy, to dziś nawalają mailami jak głupie. Plus piętro wyżej trwa remont (w pracy) więc nie myślę już i mam łeb jak banię :evil:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Czw wrz 13, 2018 20:36 Re: Letnia norka Alienorka

Współczuję "atrakcji" i łączę się w bólu. Ja próbuję się szykować do wycieczki. I przygotować dom na catsitting. Idzie mi (zwłaszcza to drugie) jak krew z nosa. Oby cat-sitter nie uciekł z wrzaskiem jak otworzy drzwi... :strach:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt wrz 14, 2018 6:41 Re: Letnia norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Współczuję "atrakcji" i łączę się w bólu. Ja próbuję się szykować do wycieczki. I przygotować dom na catsitting. Idzie mi (zwłaszcza to drugie) jak krew z nosa. Oby cat-sitter nie uciekł z wrzaskiem jak otworzy drzwi... :strach:


No, to ja nie wiem co Ty tam robisz.. :? Zasieki z drutu kolczastego? Na lata wyjeżdżasz ? 8O 8O Co koty na to?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14471
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt wrz 14, 2018 17:19 Re: Letnia norka Alienorka

Dziś pada, w związku z czym na drodze z domu do pracy bylo 5 wypadków. Żyć nie umierać. A jutro mam prelekcję o modzie steampunkowej i clockpunkowej na Śląskim Pikniku Steampunkowym w Siemianowicach Śląskich i związany z deszczem spadek temperatury trochę pokrzyżował mi plany ubraniowe. Trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko wypaliło.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt wrz 14, 2018 19:34 Re: Letnia norka Alienorka

morelowa pisze:
MB&Ofelia pisze:Współczuję "atrakcji" i łączę się w bólu. Ja próbuję się szykować do wycieczki. I przygotować dom na catsitting. Idzie mi (zwłaszcza to drugie) jak krew z nosa. Oby cat-sitter nie uciekł z wrzaskiem jak otworzy drzwi... :strach:


No, to ja nie wiem co Ty tam robisz.. :? Zasieki z drutu kolczastego? Na lata wyjeżdżasz ? 8O 8O Co koty na to?

Cat-sitter uciekł by z wrzaskiem jakbym zostawiła łazienkę w postaci pustyni błędowskiej. Mała Czarna niesamowicie wykopuje żwirek :roll:
Wyjeżdżam raptem na 2 tygodnie, ale już za moimi @@ tęsknię... A jeszcze nie wyjechałam...

Alienor pisze:Dziś pada, w związku z czym na drodze z domu do pracy bylo 5 wypadków. Żyć nie umierać. A jutro mam prelekcję o modzie steampunkowej i clockpunkowej na Śląskim Pikniku Steampunkowym w Siemianowicach Śląskich i związany z deszczem spadek temperatury trochę pokrzyżował mi plany ubraniowe. Trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko wypaliło.

Trzymam :ok: :ok: Oby się trochę ociepliło i nie padało.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie wrz 16, 2018 10:26 Re: Letnia norka Alienorka

Ociepliło się i nie padało, prelekcja wyszła w miarę, stroje się podobały. Koty i pies przezyły moją nieobecność w sumie bezproblemowo, choć Hes oczywiście nie mógł sie doczekać spaceru :roll:
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie wrz 23, 2018 12:38 Re: Letnia norka Alienorka

Żyjemy, ale co to za życie :( . Lato odeszło i robi się coraz jesienniej i szarzej :( . I znów będziemy długie miesiące czekać na lato... Koty jeszcze balkonują i urządzają gonitwy po całości, Hesiek jeszcze nie w kufajce na spacerze, ale to nadejdzie wcześniej niż poźniej...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie wrz 30, 2018 9:17 Re: Letnia norka Alienorka

Już jutro druga tura dezynsekcji - aż boję się bać. Wynoszę, sprzątam i nie mam czasu (ani miejsca), żeby przynieść jesień na górę - na razie głównie pakuję i wynoszę lato. Dobrze, że jutro ma być cieplej niż przez ostatnie dni (i nie ma padać) - ale tak czy siak będzie ciężko...
Edit: a ponieważ głupich nie sieją, to mam na DT nową tymczasowiczkę - 14-letnią sunię Kaję. Szkielet obciągnięty złachanym długim futrem. Dużo chodzi - demencja? Po usunięciu ropomacicza i guza, raczej bez przerzutów, z niedoczynnością trzustki. Wg weta raczej nie na długo :(
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto paź 02, 2018 20:29 Re: Letnia norka Alienorka

Po dezynsekcji jestem pogryziona i podrapana solidnie, bo oba Justiny i Basil walczyły o życie. Ciel i Fio zwiewali, ale złapani tylko marudzili a nie dziurawil mnie paskudnie. Po wietrzeniu mam obolałą szyję z przyległościami (przewiało mnie), zaczęłam teraz kaszleć i chyba się rozkładam zdrowotnie :( . zobaczymy czy do jutra mi się polepszy - oby. Psy dogadują się jako-tako (Kaja jest uległa, ale Hesio warczy jak lalka idzie do mnie się tulać, więc za każdy jego wark ona dostaje głaski za uszkami, problemu z miskami nie ma), ale dzięki pracy i odpowiedniemu dopieszczeniu Hesia jak jest miły mam nadzieję, że się dograją. Dziś pierwszy raz zostali sami w domu na dłużej.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro paź 03, 2018 7:14 Re: Letnia norka Alienorka

Kto to jest Kaja??? 8O

To już koniec z tymi pluskwami?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14471
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Katmal, lilianaj, Meganmok, ultra75 i 67 gości