Letnia norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sie 01, 2018 17:00 Re: Letnia norka Alienorka

morelowa pisze:Ale to chyba powinno być sporo chłodniej, niż ciut , żeby robić jakikolwiek zabieg ?
Macie nadzieję, że będzie? :?

W sumie prognozy o ile mnie miłe, to heśkowemu zabiegowi cokolwiek mniej , ale to trzeba zrobić jak najszybciej. Jeśli kiedyś miałaś rzęsę w oku to pomyśl jak delikanie mówiąc niekomfortowe jest posiadanie brodawki ocierającej się o gałkę oczną. Plus jego te zęby chyba cokolwiek bolą a są w takim stanie, że lada chwila może zacząć to wpływać na nerki. A wtedy będzie jeszcze większa zagwozdka.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sie 05, 2018 19:07 Re: Letnia norka Alienorka

Kąpanie Hesia to w 7 minut 3krotne ładowanie psa do wanny. Za to potem na spacerze szaleje - tarza się, skacze i generalnie świruje. Koty przesypiają większość czasu, a Karamba w ogóle najchętniej przylatywałaby z balkonu tylko na jedzenie (tak, skrzynki na kwiaty są przenawożone i chyba wszystko co było posiane poległo. I od Grażynki koty dostały trawę - trochę ją przystrzygły, ale niewiele i gros czasu ją wywalają z pudełka. za to jak ja przyniosę trawę zerwaną pod balkonem to jest absolutnie najlepsiejsza. Nie rozumiem tych footer. Aha, jak dla mnie jest to (jeszcze) przyjemne gorąco.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sie 05, 2018 19:52 Re: Letnia norka Alienorka

Nie mów nic o trawie. Dzisiaj Ofelia zaliczyła zielonego pawia. Zbyt intensywnie pasła się na balkonie.
A tak wogóle balkon cieszy się dziś popularnością przez większość dnia - ochłodziło się i dało się wystawić nos nawet rano (balkon mam od wschodu). Ochłodzenie i deszczyk Ofelia uczciła głupawkową galopadą po domu.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw sie 09, 2018 21:19 Re: Letnia norka Alienorka

Hesio po zabiegu ok, nawet wracaliśmy autobusem a nie taksą lub dobrymi ludźmi :oops: bo był na tyle przytomny i generalnie ok. Większość ząbków paszła won, polip wycięty, drugie oko zadrapane (rogówka) więc będziemy kroplić. Koty dały radę, ja niestety przespałam większość dnia i nadal mnie rozwala - to chyba te spodziewane jutrzejsze opady.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt sie 10, 2018 19:14 Re: Letnia norka Alienorka

I jak, padało? Bo w Koszałkowie podobno w nocy było oberwanie chmury. Którego nikt nie widział ani nie słyszał ale wszyscy słyszeli jak ktoś opowiadał że było.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sie 10, 2018 19:40 Re: Letnia norka Alienorka

Ta pogoda zabija. Łazimy jak muchy w smole. A dopiero narzekaliśmy na deszcz.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1466
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pt sie 10, 2018 21:47 Re: Letnia norka Alienorka

Trochę popadało wczoraj, dziś mini burza i przelotny deszczyk, ale się ochłodziło.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob sie 11, 2018 6:14 Re: Letnia norka Alienorka

W końcu fajna temperatura - dla nas, bo kotom zimno: żadna nosa na balkon nie wystawi choć zimą na nim siedzą, ale za duży skok temperatur.
Mokatku... Norbisiu... Magnoleńko... [*] [*] [*]
Obrazek
Obrazek

gpolomska

 
Posty: 4082
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34

Post » Sob sie 11, 2018 19:51 Re: Letnia norka Alienorka

Moje małpiatki owszem nosy na balkon wystawiały, rano. Teraz obie śpią. Śpią już od kilku godzin, z przerwą na łyk śmietanki albo zmianę pozycji czy miejscówki.
Zastanawiam się czy ta mucha co dzisiaj bzykała przy firance to nie była tse tse - może je użara i mają śpiączkę? :strach:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob sie 11, 2018 20:21 Re: Letnia norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Moje małpiatki owszem nosy na balkon wystawiały, rano. Teraz obie śpią. Śpią już od kilku godzin, z przerwą na łyk śmietanki albo zmianę pozycji czy miejscówki.
Zastanawiam się czy ta mucha co dzisiaj bzykała przy firance to nie była tse tse - może je użara i mają śpiączkę? :strach:

Niskie ciśnienie? U mnie najwięcej na dworze Karamba siedzi - reszta jakoś dom preferuje...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob sie 11, 2018 20:47 Re: Letnia norka Alienorka

Obudziły się @@ jak otworzyłam balkon. Ofelia poluje na ćmy. Jedną już zeżarła.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro sie 15, 2018 9:55 Re: Letnia norka Alienorka

Normalny pies ucieka jak się do niego idzie z kroplami do oczu. Hesiek się cieszy (czasem nawet podbiega) jak mam mu zakroplić oczy, bo po procedurze dostaje kawałeczek kociego kabanoska :lol: .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro sie 15, 2018 10:12 Re: Letnia norka Alienorka

Taki miły piesek :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14471
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro sie 15, 2018 10:35 Re: Letnia norka Alienorka

morelowa pisze:Taki miły piesek :D

Bardziej "taki żyrty", ale Hesiowi na pewno będzie miło że tak ładnie o nim mówisz 8)
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro sie 15, 2018 11:23 Re: Letnia norka Alienorka

Alienor pisze:Normalny pies ucieka jak się do niego idzie z kroplami do oczu. Hesiek się cieszy (czasem nawet podbiega) jak mam mu zakroplić oczy, bo po procedurze dostaje kawałeczek kociego kabanoska :lol: .

Czasami łakomstwo jest największą zaletą zwierzaka :wink: Ofelia, ta agresywna lwica, lubi myć oczka, daje sobie obcinać pazury czy wyczyścić uszy... bo po albo w trakcie dostaje smaczki :wink:
(za to Mała Czarna jest praktycznie nieobsługiwalna bo nie lubi smaczków)
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar, Katmal, lilianaj, Meganmok, ultra75 i 68 gości