Letnia norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt mar 16, 2018 13:32 Re: Wiosenna norka Alienorka

Żyjemy. Dziś idę na Holi w Katowicach. Wzięłam wolne na tę okazję, ale połowę dnia przespałam przy dużym współudziale kotów (bo jak się człowiekowi 3 ciepłe mruczące koty uwalą w różnych miejscach anatomii to jak tu wstać?). Tj jasne - wstałam na krótki spacer z Hesiem i jego lekarstwo, ale potem padłam. A miałam się ufarbować... I zrobić kupę rzeczy dla siebie i dla stada. No nic - jutro i pojutrze też jest dzień.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt mar 16, 2018 13:54 Re: Wiosenna norka Alienorka

Alienor pisze:Żyjemy..

super
Obrazek

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22387
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie mar 18, 2018 13:31 Re: Wiosenna norka Alienorka

Syberia za oknem - słońce, śnieg, mróz i pizga złem. W takich momentach opieka nad psem jest bolesna, choć dzięki temperaturze długi spacer trwa maks 10 minut, bo łapka się robi niechódka (pamiętajcie, że Hesio po potrąceniu 1+). Plus od piątku plany mi się regularnie odplaniają, bo padam na pyszczek i co chwila organizm mnie ciutkę stopuje i grozi mi paluszkiem...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 18, 2018 15:18 Re: Wiosenna norka Alienorka

u nas ciepło i pięknie, znaczy śnieg po kostki :mrgreen:
ale jak się idzie na spacer z dwoma psami, to trudno zmarznąć

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22387
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie mar 18, 2018 19:52 Re: Wiosenna norka Alienorka

U nas lodowato przez wiatr, który jakby się zawziął przedmuchać wsio na wylot. Śniegu po kostki. I strasznie ślisko. Bo słońce roztapia a wietrzycho zaraz lód skuwa.
Mam dość
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47798
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Wto mar 20, 2018 19:13 Re: Wiosenna norka Alienorka

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18165
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Czw mar 22, 2018 23:48 Re: Czarna norka Alienorka

Jutro w Katowicach protest od 16e do 17ej na Rynku. Zwolnię się ciut wcześniej z pracy to zdążę. To co się dzieje jest po prostu nie do pojęcia.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pt mar 23, 2018 7:27 Re: Czarna norka Alienorka

Alienor pisze:Jutro w Katowicach protest od 16e do 17ej na Rynku. Zwolnię się ciut wcześniej z pracy to zdążę. To co się dzieje jest po prostu nie do pojęcia.

Masz rację.
Jakbyśmy cofali sie do jakis nie rzeczywistych czasó. Aż nie można uwierzyć ,że to wszystko jest prawda.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47798
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 24 >>

Post » Pt mar 23, 2018 8:22 Re: Czarna norka Alienorka

Z Wro jedzie autobus, ale info, żeby coś na miejscu nie ma. Do Warszawy nie pojadę :?

edit:
Jednak jest. O 16.00 pod pręgierzem!
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14359
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 24, 2018 22:21 Re: Czarna norka Alienorka

Byłam, było super - zwłaszcza starsza pani z Wodzisławia, która powiedziała, że jej to co prawda nie grozi, ale ważny jest dla niej los córki i wnuczki, dlatego protestuje w ich imieniu. Była taka ciepła, rozsądna i zdecydowana, mądra babka z jajami :1luvu: .

A ja dziś byłam na Śląskich Dniach Fantastyki - miałam prelekcję o zatopionych miastach, krainach pod falami. Chyba się nawet podobało. I skorzystałam z fotostudia i miałam zdjęcia zrobione i mogłam pogadać z dawno nie widzianymi kumplami :ok: . I teraz nadrabiam głaskanie i mizianie (bo na spacerku już byliśmy, za niedługo pójdziemy znów).
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie mar 25, 2018 8:47 Re: Czarna norka Alienorka

Mnie się najbardziej ta pani podoba :D Medal za odwagę się jej należy.
http://natemat.pl/233737,bohaterka-czar ... -gryficach
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14359
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 25, 2018 12:04 Re: Czarna norka Alienorka

morelowa pisze:Mnie się najbardziej ta pani podoba :D Medal za odwagę się jej należy.
http://natemat.pl/233737,bohaterka-czar ... -gryficach

Kobieta jest absolutnie niesamowita. Nie wiem czy bym się odważyła zrobić to, co ona.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto mar 27, 2018 9:47 Re: Czarna norka Alienorka

Wczoraj byłam taka nietomna, że to historia (dluga i zawiła więc pominę) i funkcjonowałam tylko na kawie. Jak się obudziłam, na dworze padało, więc okazało się, że to nie tylko ta cholerna zmiana czasu. Na szczęście zwierzyniec też odczuwa efekty pogody za oknem...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro mar 28, 2018 12:41 Re: Czarna norka Alienorka

Pół godziny po spacerze Hesio widząc, że się ubieram zameldował, że to on ze mną. I pojechaliśmy na targ w Będzinie - mam wrażenie, że momentami mu się podobało, a momentami pluł sobie w brodę. Ciekawe na ile pójdzie spać jak ja pojadę -może aż do mojego powrotu? Bo to bardzo dużo chodzenia było a momentami go nosiłam, czego nie lubi (wsiąść do tramwaju, wysiąść, schody w przejściu podziemnym). Koty stęsknione oczywiście potwornie.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22035
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro mar 28, 2018 13:15 Re: Czarna norka Alienorka

Stęsknione - za Tobą czy Hesiem? :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14359
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości