Letnia norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon sty 01, 2018 13:23 Re: Hapi Nju Jer :)

Pomyślności w nowym roku :D

Olat

Avatar użytkownika
 
Posty: 37978
Od: Sob mar 30, 2002 21:41
Lokalizacja: Myslowice

Post » Pon sty 01, 2018 13:29 Re: Hapi Nju Jer :)

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Mokatku... Norbisiu... Magnoleńko... [*] [*] [*]
Obrazek
Obrazek

gpolomska

 
Posty: 4082
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34

Post » Pon sty 01, 2018 14:34 Re: Hapi Nju Jer :)

Za życzenia dziękuję, oby się spełniły i mnie i Wam :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Od wigilii praktycznie rzecz biorąc wiem, że mogę spokojnie Hesia wziąć na Grunwald - dalekie wybuchy nie czynią na nim wrażenia (choć je słyszy). Wczoraj było gorzej (także dlatego, że koty schizowały) ale dało radę. Aha, adopcja Hesia przez Fio została zaakceptowana przez samego zainteresowanego :D .

Kinnia pisze:
fcem jeszcze
:lol:


Kinniu, słonko - Slytherinada zaczyna się od "Trick or treat, czyli Halloween profesora Snape'a" - wszyćko możesz przeczytać tu: https://archiveofourown.org/series/29821 - masz z kolejnością zachowaną. Jeszcze Koła czasu są świetne (tylko tak nie do końca skończone):https://www.fanfiction.net/s/2152642/1/Ko%C5%82a-czasu . Oraz Kwiaty Hogwartu czyli Róża Gryffindoru ( https://www.fanfiction.net/s/2152647/1/R%C3%B3%C5%BCa-Gryffindoru) i Dalia Slytherinu (https://www.fanfiction.net/s/2152650/1/Dalia-Slytherinu). Niestety Toroj nie kontynuowała tej serii :( .
Fajny jest też jej fanfik o chorym na grypę Sherlocku (tym BBC): https://archiveofourown.org/works/565677
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon sty 01, 2018 17:00 Re: Hapi Nju Jer :)

Alienor pisze:[...]

Kinnia pisze:
fcem jeszcze
:lol:


Kinniu, słonko - Slytherinada zaczyna się od "Trick or treat, czyli Halloween profesora Snape'a" - wszyćko możesz przeczytać tu: https://archiveofourown.org/series/29821 - masz z kolejnością zachowaną. Jeszcze Koła czasu są świetne (tylko tak nie do końca skończone):https://www.fanfiction.net/s/2152642/1/Ko%C5%82a-czasu . Oraz Kwiaty Hogwartu czyli Róża Gryffindoru ( https://www.fanfiction.net/s/2152647/1/R%C3%B3%C5%BCa-Gryffindoru) i Dalia Slytherinu (https://www.fanfiction.net/s/2152650/1/Dalia-Slytherinu). Niestety Toroj nie kontynuowała tej serii :( .
Fajny jest też jej fanfik o chorym na grypę Sherlocku (tym BBC): https://archiveofourown.org/works/565677


o mamuniu
8O
:201494 :201494 :201494 :201494 :201494
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8501
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Wto sty 02, 2018 0:17 Re: Hapi Nju Jer :)

Proszbardzo. Ja w tym światku kiedyś mocno siedziałam - część fanfików potterystycznych jak "Rok jak żaden inny" Aspen in the Sunlight przeczytałam po angielsku, bo nie miałam siły czekać aż wreszcie może ktoś to przetłumaczy (owszem, już jest - ale to praktycznie rzecz biorąc solidna książka i to nie radosna i do kwiku, tylko raczej z serii "per aspera ad astra", więc nie podsyłam linka). Temu w dużej mierze zawdzięczam obycie z językiem oraz powiększenie słownictwa - kto wie, czy inaczej miałabym tę pracę co ją mam. Do dziś wracam do niektórych fików z tamtych lat :D .
O , swoją drogą to polecam każdemu znalezienie swojego miesiąca w Zodiaku animagicznym (całość oczywiście też można przeczytać): http://www.magiczne.pl/index.php?showtopic=3240. Ja jestem Feniksem jakby się ktoś pytał 8) .

Edit: generalnie są fanfiki pisane do wszystkich chyba książek/seriali/filmów - w wielu jężykach (najwięcej po angielsku), w wielu długościach (od drabble o długości 100 słów po książki nie raz rozrośnięte w trylogie), od beznadziejnych do genialnych :) .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto sty 02, 2018 10:58 Re: Hapi Nju Jer :)

co to są fanfiki?

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22743
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sty 02, 2018 10:59 Re: Hapi Nju Jer :)

ja jestem Thestral :strach:
jak to czytać?
brzmi smutno bardzo

, thestrale są z natury pesymistami. Wrażliwe, smutnawe i słabego zdrowia, rzadko angażują się w życie polityczne i społeczne. Znak sprzyjający artystom oraz naukowcom.

w potterze te konie przynosiły nieszczęście tym co je zobaczyli :strach:
dobrze, że mnie nie widzicie
i gryzły, jak ktoś je wkurzył

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 22743
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sty 02, 2018 13:14 Re: Hapi Nju Jer :)

Patmol pisze:co to są fanfiki?


Fanfiki (z ang. fanfiction) to pisane przez fanów opowieści bazujące na bohaterach/sytuacjach z dzieł popkultury. Czasem są to crossovery czyli opowieści łączące dwa lub więcej "swiatów" czyli np. Sherlock prowadzący śledztwo w świecie HP, albo korzystający z Tardis (dr Who), czy bohaterowie Supernatural prowadzący polowanie w Londynie Sherlocka, na których wpada Dr Who :D; czasem alternatywne wersje zdarzeń, czasem opowieści co się działo "pomiędzy' jakimiś opisanymi zdarzeniami lub opis tych zdarzeń z innej perspektywy. Jest też oczywiście cała masa PWP (plot,what plot/porn without plot) i takich tam opowieści spłodzonych do wyzwań (podane są np. słowa, które muszą sie znaleźć i długość opowiadania). Część to śmieci, część przebija oryginały.

A thestrale nie przynoszą pecha - widzą je tylko ci, którzy widzieli na własne oczy czyjąś śmierć. Jakby przynosiły pecha to by z Ministerstwa Magii HP z resztą nie wyszli żywi. Bo naprawdę, mieli więcej szczęścia niż rozumu.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 07, 2018 13:06 Re: Hapi Nju Jer :)

Nie miałam siły pisać w tygodniu więc podsumuję: koty jeszcze "podkręcone" przez pukanie za oknem od Wigilii do 2giego wczoraj miały dodatkowe nerwy, bo debile zrobili "pokaz pirotechniczny" na Placu Papieskim czyli tuż obok. Bo święto. Przez to "święto" nie mogłam pojechać kupić mięsa kotełkom i piesełku wczoraj więc jedziemy na resztkach, zwłaszcza że w czwartek rano raczyły skonsumować mniej-więcej rozmrożone mięso co miało być na śniadanie. Podejrzewam kto to zrobił, ale za łapki ani mordki nie złapałam. Wszystko przez to, że potwornie mi się spać chciało i nie wstawiłam garnka z mięsem do piekarnika tylko zostawiłam na kuchence.
Jest szaro, buro i ponuro i totalnie nic mi się nie chce.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 07, 2018 13:12 Re: Hapi Nju Jer :)

... i jeszcze bardzo mokro :roll:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14471
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sty 07, 2018 14:03 Re: Hapi Nju Jer :)

Alienorku, ja też jechałam na resztkach, na szczęście w ostatniej chwili w piątek przypomniałam sobie o zamkniętych sklepach w sobotę i poleciałam po jakieś mięcho. Gdyby nie to, musiałabym dzisiaj latać po sklepach i na gwałt kroić (bo w piątek w zamrażarce były tylko 4 słoiczki, czyli 2 na sobotę i 2 na niedzielę).
Ofelia co prawda z chęcią zjadłaby puszkę zamiast barfa, ale Mała Czarna życzy sobie mięsa i tylko mięsa.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie sty 07, 2018 15:49 Re: Hapi Nju Jer :)

MB - targ w Będzinie gdzie mięso kupuję jest w środy i soboty. Tylko i wyłącznie. Więc albo wtedy albo wcale. W środę byłam, ale nie wiedziałam, że kotełki smae się obsłużą w nocy tym co na śniadanie miało być. A przyszły tydzień mam na rano więc nie pojadę tam po mięcho. Jasne że tutaj mogę kupić inne ( i kupuję) tylko cenowo to kiepściej wychodzi. Bo gulasz wołowy po 6 zł albo pręga b/k po 9 to coś, co w normalnych się nie trafia.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 07, 2018 18:19 Re: Hapi Nju Jer :)

Normalnie to się trafia w cdenach kilka razy wyższych.

Ja zawsze staram się upolować jakieś promocje, np na biust kurczaczy albo kaczy, na filety z udek. Tym razem wszystko było w normalnych cenach, ale nie miałam wyboru.
Tzn była promocja w kauflandzie na biust indyczy. Ale jak spojrzałam na kolejkę, to zrezygnowałam. Nie chciało mi się pół godziny stać.
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18278
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie sty 14, 2018 11:31 Re: Hapi Nju Jer :)

MB&Ofelia pisze:Normalnie to się trafia w cdenach kilka razy wyższych.

Ja zawsze staram się upolować jakieś promocje, np na biust kurczaczy albo kaczy, na filety z udek. Tym razem wszystko było w normalnych cenach, ale nie miałam wyboru.
Tzn była promocja w kauflandzie na biust indyczy. Ale jak spojrzałam na kolejkę, to zrezygnowałam. Nie chciało mi się pół godziny stać.


Wiem właśnie - wczoraj byłam na targu i jesteśmy zaopatrzeni w gulasz po 5,5 zł i rosołowe z kością po 8 :D .
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 22141
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 14, 2018 11:50 Re: Zmarznięta norka Alienorka

U mnie takie ceny to marzenie. Nawet na targowisku.
Ceny np ner są większe niż ja w sklepie kupuję. I wcale nie " młodsze". Odpuściłam więc.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 48047
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 29 >>

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ankacom, Baidu [Spider], DonnaMilva, Google [Bot], nyoe i 46 gości