Zmarznięta norka Alienorka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 14, 2018 13:17 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Bo Śląsk ma nadal 'uprzywilejowanie' . Chyba. :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 13320
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sty 14, 2018 13:37 Re: Zmarznięta norka Alienorka

morelowa pisze:Bo Śląsk ma nadal 'uprzywilejowanie' . Chyba. :mrgreen:


To nie tak - tu mieszka dużo ludzi "na kupie" więc na targowisko w Będzinie przyjeżdżają robić zakupy ludzie z Będzina ( 60 tys w 2013), Sosnowca (206 tys), Dąbrowy Górniczej (122 tys) i Katowic (304 tys). To, czego nie zyskają na cenie za kg, mają z obrotu - przy dużym obrocie nawet mała marża się opłaca. No i ja wiem gdzie szukać bo nie wszystkie budki mają takie miłe portfelowi ceny. Tak samo jest z lumpkami itp. - dużo ludzi w miejscu dobrze skomunikowanym, mający wybór 2-3 sieci lumpków (Biga, Pełna Szafa i Textilhouse) więc bardziej się starają. W małych lumpkach ceny wysokie jak wszędzie ;) .

Edit: oczywiście po 5,5 zł dostałam o brałam całość czyli 3 kg a gulasz był tzw drugiej kategorii czyli ze sporą ilością tłuszczu - mnie by na zębach stanęło, ale kociszcza i pies lubią.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21676
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 14, 2018 16:30 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Targowisko w Będzinie jest swoistym fenomenem.Za "komuny"odbywało się tylko w środy,poźniej-w środy i soboty,od kilku lat jest "techniczny czwartek"czyli elektronarzędzia,jakieś drobne agd.Są cywilizowane budki/boksy,wc i bankomat.Oczywiście normalne stragany też i nawet starocie-tuż poza bramą od strony Przemszy.Rejestracje samochodowe to od Siewierza,Piekar,Katowic także Mysłowice.Z Sosnowca,Czeladzi i chyba Siemianowic są regularne kursy busów.Nie wiem,co tam jest takiego pociągającego,bo blisko targu mieszkałam lat 26 ;-).Ale pewnie się do tych cen przyzwyczaiłam.Od tego roku pewnie znów będe jeździć,bo właśnie burmistrz zlikwidował targ w Czeladzi-troszkę drożej,ale bliżej-na piechotę.
Obrazek "dzieci to skarb (choć nie do końca, bo zakopywać ich nie wypada)"

mamaja4

Avatar użytkownika
 
Posty: 5760
Od: Sob sie 23, 2008 7:59
Lokalizacja: Czeladź/Będzin

Post » Nie sty 14, 2018 19:37 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Na moim osiedlu właśnie oddali do użytku halę targową - w miejscu funkcjonującego od lat ryneczku. Ale ryneczek taki mały osiedlowy, zawsze było parę stoisk owocowo-warzywnych, jakaś piekarenka, jedna czy dwie budki rybne, od niedawna chyba coś mięsno-wędlinowego. Z tym że ceny wcale nie niższe niż w pobliskich supermarketach (których w najbliższym pobliżu mam 5).
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 17515
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie sty 14, 2018 22:35 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Przy małym ryneczku na potrzeby okolicznych mieszkańców raczej nie da się w ten sposób "wyjść na swoje". Co innego gdy mówimy o targowisku obsługującym tysiące ludzi 2x w tygodniu i oferującym praktycznie wszystko - meble, oświetleniowe, AGD, art zoologiczne, owoce, warzywa, mięso, ubranie, obuwie, bieliznę, słodycze, jajka, prod. mleczne, chemię, chińszczyznę (w sensie "po złotówce" - np. za matę do zlewozmywaka, z której zrobiłam Hesiowi matę węchową dałam o ile pamiętam 2 zł, wycieraczki tekstylne podgumowane jako legowiska po 3 zł itp), kosmetyki, nasiona, zdrową żywność, przyprawy wszelakie, ciasta, pieczywo a na części zewnętrznej funkcjonuje pchli targ - w takich warunkach można spuszczać z marży i zarobić mimo wszystko.
Obrazek
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21676
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Nie sty 14, 2018 22:46 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Kurdęż! To nie targowisko! To całe miasteczko! 8O
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 17515
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie sty 14, 2018 23:42 Re: Zmarznięta norka Alienorka

MB&Ofelia pisze:Kurdęż! To nie targowisko! To całe miasteczko! 8O

Dlatego ludzie przyjeżdżają bo dużo różnych rzeczy można kupić i to często taniej niż gdzie indziej. I to nie jest całość - te murowane co ich widać skrawek to są 2 podwójne rzędy (czego nie widać- tylko kawałek dachu) - tam właśnie mięso, ryby a także kawa na wagę - w ziarnach lub mielona na miejscu :) . I pyszna maślana babka po 11 zł za długą :wink: . No i tych co na zewnątrz ogrodzenia i wzdłuż rzeki trzeba doliczyć.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21676
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Pon sty 15, 2018 9:16 Re: Zmarznięta norka Alienorka

O, kurcze! ale targowisko :1luvu:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 13320
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 16, 2018 12:31 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Tak totalnie pozazwierzaczkowo wszystkim fejsbczącym polecam streszczenia Korony Królów made by Gniewko Drewnicki, które udostępniam :D . Są absolutnie genialne i jak tej paździerzy nikomu nie polecam, tak jego kawałki bardzo :)

W pracy mamy obniżkę stanu liczebności (bo choroby), ja sie jakoś trzymam, ale nie rewelacyjnie, tylko z tzw rytmem dobowym mam problem. Mam na popołudniu a Hesiek przyzwyczajony z zeszłego tygodnia że wcześnie wstaję budzi mnie około 6ej, że on musi. Wyłażę (Jeżu kolczasty jak ja kocham ten polarkowy kombinezonik piżamkowy aka onesie), wracam spać i o 7:00 pobudka bo lekarstwo psu. Który chciałby najchętniej znów wyjść. O 9:30 mam wstać planowanie - no dziś przespałam i wstałam dość niedawno. Jak mam na rano, to ponieważ nie ma spaceru po północy, to nie raz budzi o 3ciej bo już nie może... A jak mnie nie ma to trzyma ładnie po 10-11h. Nu wot zagadka.
A Karamba nadal ma manię welonową (robi sobie a to z firanek a to z zasłon i tak siedzi spowita w swą zajebistość oraz materiał), Fionka nadal pełna uroku i deptająca mi po głowie, Basil nadal cycuśny synaczek wymadlaczek i generalnie wszyscy bez większych zmian. Tylko u Kotori wymacałam gulę na brzuchu i miałam z nią dziś do weta...
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

 
Posty: 21676
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Wto sty 16, 2018 15:56 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Zajrzę na pewno; o ile dotrę na fb..

Ja się też trzymam - choć jakoś średnio dzisiaj - kręgosłup, gardło, ogół człowieka..
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 13320
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 16, 2018 19:43 Re: Zmarznięta norka Alienorka

morelowa pisze:Zajrzę na pewno; o ile dotrę na fb..

Ja się też trzymam - choć jakoś średnio dzisiaj - kręgosłup, gardło, ogół człowieka..


Nie jest źle ! Ja próbując nauczyć pierda nowej sztuczki- wskakiwanie na plecy to ustawiając się 3 dni temu do pozycji przywaliłam z gracją słonicy kolanem w ścianę i ze stabilizatorem śmigam :wink: wracając dzisiaj do domu stópka mi skostniała, bo ledwie trampka mogę nałożyć.

Moja babcia kiedy bolało mi gardło kazała mi je płukać sodą oczyszczoną i wciskała napar z tymianku. Smak sody oczyszczonej to moja trauma z dzieciństwa.

Chikita

 
Posty: 405
Od: Śro cze 28, 2017 18:05

Post » Wto sty 16, 2018 20:12 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Tymianek natomiast nie jest zły :D
Kto to jest 'pierd'??
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 13320
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 16, 2018 20:22 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Moja kocica :D
Jakiś czas temu się przeżarła Purizonem i mega bąki puszczała i to jej takie przezwisko teraz :)

Chikita

 
Posty: 405
Od: Śro cze 28, 2017 18:05

Post » Śro sty 17, 2018 19:40 Re: Zmarznięta norka Alienorka

morelowa pisze:O, kurcze! ale targowisko :1luvu:

mnie też oczy wyszły 8O Zgubić się można :wink:

Alienor pisze:Tak totalnie pozazwierzaczkowo wszystkim fejsbczącym polecam streszczenia Korony Królów made by Gniewko Drewnicki, które udostępniam :D . Są absolutnie genialne i jak tej paździerzy nikomu nie polecam, tak jego kawałki bardzo :)

...

Dostaję, czytam , opluwam ekran ze śmiechu...polecam!
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 46648
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 19 >>

Post » Czw sty 18, 2018 8:54 Re: Zmarznięta norka Alienorka

Nie dooglądałam - oczy mi się zamkły. Muszę o wcześniejszej porze..

Alienor - czy robiłaś Heksiu badania kontrolne na kortyzol i działanie tego vetorylu.
Bo się zastanawiam - jeśli nic się nie zmieni w kontrolnym po 2 tygodniach [ bo 'na oko' nic się nie zmienia] jak/czy kontynuować.. :?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 13320
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Ewik, Iziss80, Klementy_na, LimLim, Majestic-12 [Bot], Sarah DeMonique, sheridan, ultra75 i 97 gości