Alergia- pomocy

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sie 23, 2017 8:09 Alergia- pomocy

Kociary pomocy! Moja półroczna brytyjka prawdopodobnie ma alergię (drapie się, ma już strupki na szyi, wygryza się na łapkach i nie tylko. Wet wykluczył pchły i świeżbowca i kazał być na diecie eliminacyjnej. Przez ponad miesiąc dawaliśmy jej tylko karmy z samym kurczakiem (sucha applaws, mokra calibra), było umiarkowanie, ale nadal się drapała, teraz jemy karmy z samą rybą (sucha taste of the wild, morka- różnie, ciężko znaleźć karmę mokrą z samą rybą, nie za miliony..., aktualnie sheba, choć wiem, że szału nie ma, ale póki co zależy mi żeby znaleźć przyczynę alergii), ale drapie się jeszcze gorzej. Już nie wiem czym ją karmić, a może jest jakaś jeszcze inna przyczyna? Podobno testy alergiczne można robić jak kot będzie starszy bo teraz może się jeszcze pozmieniać. A ile w ogóle kosztują takie testy, robił ktoś? Poradźcie coś :(
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 8:27 Re: Alergia- pomocy

Podniose :roll:
Ronda 25.04.2014[*]
Koty potrafia zranic w jeden sposob - odchodzac
Henrik Ibsen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4285
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro sie 23, 2017 10:48 Re: Alergia- pomocy

Testy są bardzo drogie i jeśli chodzi o alergię pokarmową to nie warto ich robić, bo in vitro może wyjść co innego niż w rzeczywistości. Jedynie dieta eliminacyjna lub karma hypo.
Akurat próba z kurczakiem przez pierwszy miesiąc była bezsensowna, bo jest to jedno ze źródeł białek najczęściej uczulających.
Karma hipoalergiczna do diagnostyki byłaby najlepsza, białko w niej jest takich rozmiarów, że nieważne jakiego źródła - nie powinno uczulać. Taką dietę stosuje się przez 6 tygodni, poprawę można zauważyć po 2-3 tyg.
Najpopularniejszy jest Royal Canin Hypoallergenic, niestety skład opiera się głównie na zbożach, więc to jest znów minus takiej karmy.
Z diet hypo dużo lepszy skład niż Royal ma Farmina: http://www.farmina.com/pl/karma-dla-two ... eline.html

Nie mieszałabym karm. Dieta eliminacyjna polega na tym, że dajesz jedną karmę i żadnych smakołyków, dodatków. Jeśli coś uczula to nie będziesz w stanie stwierdzić z którego źródła, a karmy nie mają identycznego składu. Postaw na jedno, albo suche albo mokre danego rodzaju - (ewentualnie możesz sama przygotowywać posiłki).
Plus diety eliminacyjnej - jest zdrowsza, bo możesz wybrać karmy wysokomięsne, bezzbożowe. Minus - każdy rodzaj musi być odpowiednio długo stosowany (6tyg).

Najlepiej do eliminacyjnej wybrać karmę bezzbożową z mięsem z np. królika, strusia, kangura :P Może ktoś zajrzy i będzie miał pod ręką parę nazw, ja potem poszukam, bo gdzieś był spis.

Kotka może też mieć nadwrażliwość na alergeny środowiskowe.
Wet wykluczył pasożyty na podstawie zeskrobiny?
Mimo wszystko, czasami ciężko jest je znaleźć nawet w badaniu i zalecane byłoby użycie preparatu na pasożyty zewnętrzne, najlepiej taki o szerokim spektrum. Najnowszy i jeden z najlepszych to Bravecto, kropelki działają 3 miesiące - niestety koszt to około 100zł. Alternatywnie masz np Advocate - tańszy (ok 30zł), działa miesiąc.

Yocia

 
Posty: 633
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Śro sie 23, 2017 11:00 Re: Alergia- pomocy

Próba z kurczakiem była dlatego, żeby miałam 2 kg karmy i nie chciałam jej wyrzucać do kosza, stąd zjadła ją i od razu sprawdziliśmy.
Rozumiem, że take np chrupki do pielęgnacji zębów też mogą uczulać? Daje kotu coś takiego:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... ef=reorder
http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... ef=reorder
Może jest już przysycona tym wszystkim i stąd to drapanie? Przyznaje się też że około 1,5 tygodnia temu dałam kotu kawałek parówki i ser żółty :( czy to też może być przyczyną i tak długo może oddziaływać?
Wet wykluczył pchły, bo nic nie znalazł na skórze, dał kropelki profilaktycznie. Myśleliśmy , że może jednak jakaś jedna pchła się uchowała i ma uczulenie na jad pchli i po jakimś czasie od kropli przejdzie, ale jednak nie..
A alergeny środowiskowe czyli np co?
Dziękuję za odpowiedź
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 11:13 Re: Alergia- pomocy

darianna1 pisze:Rozumiem, że take np chrupki do pielęgnacji zębów też mogą uczulać? Daje kotu coś takiego:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... ef=reorder
http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... ef=reorder
Przyznaje się też że około 1,5 tygodnia temu dałam kotu kawałek parówki i ser żółty :( czy to też może być przyczyną i tak długo może oddziaływać?

Oczywiście, że tak.
To zresztą jedna z najczęstszych przyczyn niepowodzenia diagnostyki alergii. Popatrz na skład tych smakołyków - zboża i mięso niewiadomego pochodzenia. Dajesz jej karmę o określonym składzie, a w międzyczasie kot zajada sobie inne alergeny :wink: Takie alergeny moga utrzymywać się w organizmie kilka tygodni, stąd też wymagany taki czas podawania jednej karmy.

darianna1 pisze:A alergeny środowiskowe czyli np co?

Pyłki drzew, traw, roztocza, pleśń etc.

Yocia

 
Posty: 633
Od: Sob sie 01, 2009 10:48

Post » Śro sie 23, 2017 11:22 Re: Alergia- pomocy

dobrze, więc odsuwam wszystko inne i zostawiam tylko totw suchą i zobaczymy, chociaż serce mi się będzie kroiło jak będzie prosiła o przysmak :) ale jeszcze bardziej mi się kroi jak tak strasznie się drapie :(
dzięki za pomoc!
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 11:40 Re: Alergia- pomocy

Kot wcale nie musi być uczulony na mięso.
Każda karma komercyjna zawiera jakieś dodatki:
1. zboża (bardzo częsta przyczyna alergii/nietolerancji...który kot w naturze wsuwa kukurydzę, groszek, ziemniaki? )
2. dodatki typu burak, juka schregera, jabłko, rozmaryn czy inne zioło - też każdy z nich może uczulać
3. Konserwanty...każda kupna karma je zawiera
4. substancje "trzymające chrupkę w kupce" - mięsko samo z siebie nie ulepi się w takie zgrabne kuleczki
5. inne substancje w śladowych ilościach, niewymienione w ogóle w składzie.
Każda z tych substancji może uczulać.

Prawdziwa dieta eliminacyjna, to podawanie kotu jednego rodzaju mięsa i absolutnie żadnych dodatków.
Zacząć najlepiej od mięsa o najmniejszym stopniu prawdopodobieństwa, że kot je kiedykolwiek jadł, czyli królik, kaczka, gęś.
Jeżeli kot jada surowe mięso, to w ten sposób najszybciej sie dowiesz, co mu szkodzi.
Obrazek Obrazek

Kazia

 
Posty: 10048
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro sie 23, 2017 11:46 Re: Alergia- pomocy

a może jesteś w stanie mi jeszcze doradzić w kwestii wymiany zębów?
Kicia ma 6,5 miesiąca i zauważyłam ,że te zęby na samym końcu są luźne (miażdżące?) dziąsło jest minimalnie zaczerwienione, a z pyszczka brzydki zapach. Pod mleczakami widać nowe zęby, ale stare nie wypadają, czy jest potrzebna interwencja w tej sprawie czy sama sobie z tym poradzi? Czy to w ogóle nie za późno na zmianę zębów?

Kazia pisze:Kot wcale nie musi być uczulony na mięso.
Każda karma komercyjna zawiera jakieś dodatki:
1. zboża (bardzo częsta przyczyna alergii/nietolerancji...który kot w naturze wsuwa kukurydzę, groszek, ziemniaki? )
2. dodatki typu burak, juka schregera, jabłko, rozmaryn czy inne zioło - też każdy z nich może uczulać
3. Konserwanty...każda kupna karma je zawiera
4. substancje "trzymające chrupkę w kupce" - mięsko samo z siebie nie ulepi się w takie zgrabne kuleczki
5. inne substancje w śladowych ilościach, niewymienione w ogóle w składzie.
Każda z tych substancji może uczulać.

Prawdziwa dieta eliminacyjna, to podawanie kotu jednego rodzaju mięsa i absolutnie żadnych dodatków.
Zacząć najlepiej od mięsa o najmniejszym stopniu prawdopodobieństwa, że kot je kiedykolwiek jadł, czyli królik, kaczka, gęś.
Jeżeli kot jada surowe mięso, to w ten sposób najszybciej sie dowiesz, co mu szkodzi.


Jedyne surowe jakie zjadała to pierś z kurczaka.
Poradź mi proszę jaka więc w moim wypadku karma będzie najlepsza :( tyle tego jest ,a nie do końca wiem na co zwracać uwagę.
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 11:51 Re: Alergia- pomocy

A koniecznie musisz kupować przemysłową?

Koniczynka47

 
Posty: 2718
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Śro sie 23, 2017 11:54 Re: Alergia- pomocy

a co mam jeszcze do wyboru?
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 11:56 Re: Alergia- pomocy

Jak to co?
Mięso i samodzielne przyrządzanie kotu jedzonka.

Tylko nie piersi z kurczaka bo są za chude.

Koniczynka47

 
Posty: 2718
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Śro sie 23, 2017 11:59 Re: Alergia- pomocy

jeżeli chodzi o barfa to niestety nie mam na to czasu, a wydatek "na start" też mnie przeraża. Chciałabym jednak zostać przy karmie kupnej, ale dobrej, mięsnej, w granicy cenowej mac's, animonda
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

Post » Śro sie 23, 2017 12:01 Re: Alergia- pomocy

Wybacz ale wg mnie nie ma dobrej miesnej, gotowej, w cenie animondy.
A z tym czasem to bez przesady.

Koniczynka47

 
Posty: 2718
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Śro sie 23, 2017 12:02 Re: Alergia- pomocy

darianna1 pisze:a co mam jeszcze do wyboru?

Królika ze sklepu.
Kaczkę ze sklepu.
Gęś ze sklepu.
Wołowe ze sklepu.
Indyk ze sklepu.
W tej kolejności, bo w tej kolejności jest najmniejsze prawdopodobieństwo uczulania.
Kroisz na male kawałki, albo mielisz na bardzo grubym sitku, i wykładasz kotu na miseczkę.

Na początek nie kupuj dużo, bo nie wiadomo, czy każde mięsko kotu zasmakuje...ale trzeba trochę popracować, żeby się nauczyła różne jeść.
Kupienie mięsa i pokrojenie, dla jednego kota na 2-3 posiłki , nie zajmuje dużo więcej czasu niż otwarcie puszki.
Kot dziennie powinien dostać ok 30 gram mięsa na kg wagi ciała.

Co do wydatku na start
Kazia pisze:Kiedyś już podliczałam, tak na oko.
Dorosły kot powinien zjeść ok 25-30g mięsa na kg wagi ciała. Dla kota 4 kg wychodzi ok 3500 gram mięsa na miesiąc.
Mięso to u mnie w po 1/3:
mięso w mięsie (indyk/wołowe/kurczak/inne),
szyje kacze/korpusy kurze,
serca kacze/wołowe/wieprzowe.
Ok 15% wątróbka.
Wszystko surowe, kupowane w sklepie dla ludzi.
Srednio wychodzi ok 10 zł/kg.
Suplementy, na oko, 1 zł do kg mięsa.
Razem ok 11 zł/kg mięsa...czystego, 100% mięsa. Jakości jakiej nie ma w żadnej komercyjnej karmie.
Bez zboża, kukurydzy, żadnych wypełniaczy.
Jeśli ktoś bardzo chce, może dodać ok 5-10% gotowanych warzyw, wtedy jest jeszcze taniej.
Wskaż mi kupną karmę 100% mięsa w cenie 11 zł/kg.

Koszt takiej mieszanki na 1 kota na miesiąc to ok 40 zł na miesiąc.
Czy Ty na marketowe puszki wydajesz mniej?
Ja myślę, że przynajmniej 2 razy więcej wydajesz...na kukurydzę i mięsne odpadki.
Ja myślę, że to nie jest jakaś ogromna suma.
Policz, ile teraz wydajesz na jedzenie dla kotki.
Z tym, że króli/kaczka/gęś podawana sama wyjdzie oczywiście drożej...na początek.
Powiedzmy, że kg mięsa z królika to 30 zł (nigdy nie kupowałam, nie znam ceny).
Kot waży załóżmy 4 kg, zje 120 gram dziennie, 3,6 kg na miesiąc. To ok 100 zł.
Ale zastanów się też, ile już na weta wydałaś...i ile jeszcze wydasz, na weta, żeby znaleźć przyczynę alergii.

Zęby, to akurat czas na wymianę tych tylnich, ostatnich.
Ja takie luźne ząbki palcami wyłamywałam (nie na silę...zwykle wystarczyło lekko nacisnąć i ząbek wychodził)
Sama sobie też poradzi, ale to będzie dłużej trwało, i może mieć długo czerwone, podrażnione dziąsła, słabszy apetyt.
Ostatnio edytowano Śro sie 23, 2017 12:12 przez Kazia, łącznie edytowano 2 razy
Obrazek Obrazek

Kazia

 
Posty: 10048
Od: Pt maja 24, 2002 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro sie 23, 2017 12:09 Re: Alergia- pomocy

Kazia pisze:
darianna1 pisze:a co mam jeszcze do wyboru?

Królika ze sklepu.
Kaczkę ze sklepu.
Gęś ze sklepu.
Wołowe ze sklepu.
Indyk ze sklepu.
W tej kolejności, bo w tej kolejności jest najmniejsze prawdopodobieństwo uczulania.
Kroisz na male kawałki, albo mielisz na bardzo grubym sitku, i wykładasz kotu na miseczkę.

Na początek nie kupuj dużo, bo nie wiadomo, czy każde mięsko kotu zasmakuje...ale trzeba trochę popracować, żeby się nauczyła różne jeść.
Kupienie mięsa i pokrojenie, dla jednego kota na 2-3 posiłki , nie zajmuje dużo więcej czasu niż otwarcie puszki.
Kot dziennie powinien dostać ok 30 gram mięsa na kg wagi ciała.

Zęby, to akurat czas na wymianę tych tylnich, ostatnich.
Ja takie luźne ząbki palcami wyłamywałam (nie na silę...zwykle wystarczyło lekko nacisnąć i ząbek wychodził)
Sama sobie też poradzi, ale to będzie dłużej trwało, i może mieć długo czerwone, podrażnione dziąsła, słabszy apetyt.



żeby pokroić mięsko i podać jestem jak najbardziej za, ale czy to nie jest tak, że samo mięso nie dostarcza kotu wszystkich suplementów i można same podawać max 3 razy w tygodniu , a oprócz tego odpowiednio zbilansowaną karmę? Jestem w grupie barfa na fb bo chciałam tak karmić kota, ale jak zobaczyłam te kalkulatory gdzie waży i dodaje się tauryne, fosfor, wapń, żelazo itp itd to mi się odechciało..
Obrazek

darianna1

 
Posty: 285
Od: Pt gru 25, 2015 13:16

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: annmolly, Bing [Bot], Jinn, Jore, katas, LunaFreya, magnolia.bb, Morus4, Romi85, wtenczas, Yahoo [Bot] i 88 gości