Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sie 22, 2017 11:32 Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Witam wszystkich ,jestem tutaj nowa:) mam nadzieje ze pomożecie mi rozwiązać pewien uciążliwy dla mnie problem.Mam 3 koty i niestety pomimo kastracji, ciagle mi podsikują w domu.Ręce mi już opadają bo ja co prawda tego nie czuje ale znajomi mówią ze czuc,ze mam koty.Czy macie jakies sprawdzone i działające środki ,które by neutralizowałyby ten brzydki zapach? już nei chodzi o dywany ale ogólnie w domu.Próbowałam odświeżaczy ale nie pomagają :?
Pozdrawiam Was serdecznie

kociara1976

 
Posty: 4
Od: Wto sie 22, 2017 8:47

Post » Wto sie 22, 2017 12:38 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Zacznij od badania moczu kotom, koty to czyste stworzenia i rzadko posikują bez powodu
Obrazek

andorka

 
Posty: 10249
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Wto sie 22, 2017 12:53 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Spróbuj też sodę oczyszczoną stosować do mycia.

Sodę możesz też rozsypać na spodeczki i porozstawiać (wchłania nieprzyjemne zapachy). Możesz równiez dosypywać do żwirku.

Koniczynka47

 
Posty: 2745
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Wto sie 22, 2017 12:59 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

powodów może być wiele, jesłi koty ukażą się zdrowe
np za mało kuwet, albo za małe/niewygodne kuwety
nieodpowiadający kotom żwirek, albo zbyt rzadkie sprzątanie żwirku, złe miejsca dla kuwet
zbyt dużo rzeczy wszędzie pozostawianych. pozawieszanych, brak przestrzeni
konflikty miedzy kotami,
albo coś w mieszkaniu co koty drażni (typu jakiś sztuczny odświeżacz powietrza, mocny płyn do mycia szyb czy blatów -może kotom śmierdzi i próbują ten smród maskować po kociemu, czyli swoim moczem)
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23304
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto sie 22, 2017 13:08 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

o wczoraj czytałam i mi się skojarzyło z wątkiem :
viewtopic.php?f=1&t=181369

karolink

 
Posty: 1116
Od: Pon paź 09, 2006 20:40
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sie 22, 2017 14:28 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Posikują to znaczy co ? Załatwiają się poza kuwetą ?

Martinnn

Avatar użytkownika
 
Posty: 864
Od: Czw sty 01, 2015 22:16

Post » Wto sie 22, 2017 14:32 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Poza podanymi wyżej radami, mogę polecić neutralizator firmy Voigt o zapachu świeżym:
:arrow: http://www.voigt.pl/pl/produkt/linia_pr ... h_vc_122,9
lub ew. o zapachu kwiatowym:
:arrow: http://www.voigt.pl/pl/produkt/linia_pr ... _vc_124,11

To profesjonalne neutralizatory zapachu przeznaczone do WC.
Oba bardzo skuteczne, przez chwilę po rozpyleniu dość intensywne, później zapach jest subtelny i trwały.
Najlepiej rozpylać nie w powietrze, ale na coś (np. na zasikaną pościel, wykładzinę, na ścianę w narożniku...).
Raczej nie stosować na gładką podłogę czy blaty, bo zanim wyschnie, koty mogą dotknąć łapkami i potem zlizać,
a to jednak chemia.

To najskuteczniejszy środek, jaki do tej pory wypróbowałam.

EDIT
Nie używam do kuwety, tylko "na mieszkanie"!
Obrazek Obrazek
Fioletowe koty zapraszają: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13 ... #p10954344
Zakupy w Zooplus.pl? Wchodząc przez baner na http://www.fundacjakot.pl/ wspieramy Fundację KOT!

violet

Avatar użytkownika
 
Posty: 4200
Od: Pon sty 07, 2013 17:17
Lokalizacja: koło Torunia

Post » Śro sie 23, 2017 9:20 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

dziekuje za Wasze rady.Nie "kłócą "się miedzy sobą choć jeden ma rzeczywiście sklonnosci bardziej przywódcze;)
Violet- wlasnie tez myslalam o czyms takim jak neutralizator i zamówiłam co prawda innej firmy (Powair ) i zobaczymy czy działa,dam znac.Narazie czekam na przesyłkę,ma być dzisiaj.
Lekarz mówił ,ze może są zestresowane ://

kociara1976

 
Posty: 4
Od: Wto sie 22, 2017 8:47

Post » Śro sie 23, 2017 11:06 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Przebadanie kotów
Analiza liczby i ustawienia kuwet. Zmiana (?) żwirku -- może na drewniany, częstsze mycie kuwet.
Do mycia zasikanych powierzchni polecam preparat SMELPOL VC 440, tej samej firmy co środki wymienione wyżej.
Pisałam o nim tutaj:
viewtopic.php?f=1&t=180444&p=11788394&hilit=voigt#p11788394
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19248
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Śro sie 23, 2017 11:32 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

kociara1976 pisze:Lekarz mówił ,ze może są zestresowane ://

Może też tak być, czasem zdarza się nawet w przypadku dwóch kotów jest o jednego za dużo i skutkuje to zanieczyszczaniem :wink:

Koniczynka47

 
Posty: 2745
Od: Wto lut 23, 2016 9:21

Post » Śro sie 23, 2017 11:38 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Dostawić kuwetę z innym żwirkiem powinnaś. Inną kuwetę. Czasem zwykła, głęboka miska doskonale się sprawdza. Ma stanąć w zupełnie innym miejscu niż te obecne. Wsypać tego żwiru należy więcej, tak by swobodnie piaskownica była.
Ostatnio kupiłam kuwetę gdzie koty wchodza od góry. Doskonale sprawdziła się. Moje koty nie lubią np gdy w kuwetach jest cienko nasypane. Momentalnie wszystko przylega do dna a potem klei sie do łap.
Poza tym zerknij na co najchętniej sikają. Co też ma znaczenie. Są koty, którym tyłeczki aż swędzą jak widzą konkretne rzeczy. Moje uwielbiają wszelkie torby foliowe leżące na ziemi. Pranie co spadnie ze sznurka. Chodniczek w łazience. Konkretna ścierka czy poduszka czy narzuta czy kocie posłąno. Trzeba wtedy unikać pozostawiania takich pokus.
Inna sprawą jest "termin", w którym była kastracja. Czym później tym większy problem może wystąpić. Jeśli zabieg był już po ich podsikiwaniu to nawyk może zostać. Jeśli niedawno, to hormony utrzymują się 1-3 miesiące i przez ten czas mocz capi a kot znaczy.

Doskonale sprawdza się zwykły płyn do mycia okien zmieszany z octem by zapachy wywabić.

Ale badania zrobiłabym i tak. Przede wszystkim mocz -jeśli da radę złapać. I krew czyli morfologia z biochemią (mocznik, kreatynina i cała reszta). Podsikiwanie to objaw nie tylko chorych np ner. Koty siusiać mogą ze stersu-i owszem. Ale stres wywołuje stany zapalne dróg moczwych. Błędne koło więc gotowe. Na "oko" nic się nie zdiagnozuje.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49184
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw sie 24, 2017 14:10 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

myśle,ze tak właśnie zrobie -oddam ich mocz do badania bo wypróbowałam już wszystkich sposobów i różnych kuwet ze żwirkami,mam nadzieje ze wszystko będzie okej .
Co do nautralizacji tego zapachu to od wczoraj stosuje ten neutralizator co zamówiłam Powair i muszę przyznać ,ze sprawdza się rewelacyjnie.Jedno psiknięcie sprayem i moja mam mówi,ze nic nie czuć. Pozostaje tylko dywan i kanapy ale jestem na dobrej drodze :)

kociara1976

 
Posty: 4
Od: Wto sie 22, 2017 8:47

Post » Czw sie 24, 2017 15:05 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Nie tylko mocz trzeba zbadać, ale również krew jeśli koty nie miały ostatnio badanej.
Często pod wpływem stresu zaczynają się choroby nerek.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 5164
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw sie 24, 2017 15:56 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

milva b pisze:Nie tylko mocz trzeba zbadać, ale również krew jeśli koty nie miały ostatnio badanej.
Często pod wpływem stresu zaczynają się choroby nerek.

Zgadza się. Większość z nas to pisała. Umknęło widać.
Krew czyli morfologia z biochemia i mocz.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49184
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Nie sie 27, 2017 10:34 Re: Zapach z kuwety i w mieszkaniu

Koty generalnie lubią duże powierzchniowo kuwety. Oczywiście grubość warstwy żwirku też ma znaczenie. Ale poza tym koty chcą mieć możliwość swobodnego pookręcania się i poodwracania w kuwecie. Na jednym z filmów dokumentalnych, które oglądałam, sprawę uporczywego sikania poza kuwetą rozwiązało użycie zamiast kuwety wielkiego pojemnika o wymiarach 100 cm x 60 cm wypełnionego drobniutkim żwirkiem.
Możesz też przemyśleć, czy koty mają wystarczająco dużo miejsca, tzn. czy przewidziałaś dla nich dość dużo półek, możliwości wycofania się, szlaków, po których mogą się przemieszczać (również nad głowami ludzi :) ) Trzeba pamiętać, że niewychodzące koty w mieszkaniu dzielą wspólne, zazwyczaj niewielkie terytorium, i jeżeli nie są z tego zadowolone, zaznaczają moczem te fragmenty, które chcą mieć koniecznie dla siebie lub za pomocą moczu chcą dać do zrozumienia, że one też są ważne na tej zatłoczonej przestrzeni. Dlatego trzeba pomyśleć o zaadaptowaniu mieszkania na potrzeby wymijania się kotów na ich codziennych patrolach po dostępnym im terytorium, wycofania się na miejsce należące tylko do nich itd.

Agnieszka2009

 
Posty: 495
Od: Sob sty 10, 2009 16:57

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: agnieszka.mer, arasss20, indianeczka i 55 gości