Strona 69 z 72

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Śro cze 26, 2019 23:21
przez maczkowa
Damroka, B obiś jest ogłoszony wszedzie- na wszystkich grupach, ma wydarzenie, papierowych ogłoszeń pewnie w tysiące idzie, ulotki, jest sprawdzany w schroniskach, zaalarmowani wszyscy sąsiedzi, firmy w okolicy, rozdawane ulotki. Opiekun Bobisa od 20 dni niemal nie spi i non stop go szuka, nawołuje, sprawdza wszystkie doniesenia. Napływa mnóstwo zgłoszeń o podobnych kotach i w miarę możliwości są sprawdzane, ale wlasnie...w miarę możliwości. Bo zgłoszeń jest dużo, teren trudny i brakuje zwyczajnie ludzi do pomocy, zeby przynajmniej część rzeczy, które są fizycznie do zrobienia przejęła. Nie brakuje wiedzy, jak szukać kota i wszystko wykorzystane. Natomiast potrzebna jest pomoc, której jak się okazuje w ogromnej Warszawie prawie nikt nie udziela Stąd apel o pomoc własnie fizyczną, żeby gdzies posiedzieć, sprawdzić jedno z miejsc zgłoszonych, przejąc choć drobną część, bo Andrzej się nie rozdwoi- wszystko jest w podlinkowanym wątku.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Pt cze 28, 2019 20:56
przez Damroka1
maczkowa pisze:Damroka, B obiś jest ogłoszony wszedzie- na wszystkich grupach, ma wydarzenie, papierowych ogłoszeń pewnie w tysiące idzie, ulotki, jest sprawdzany w schroniskach, zaalarmowani wszyscy sąsiedzi, firmy w okolicy, rozdawane ulotki. Opiekun Bobisa od 20 dni niemal nie spi i non stop go szuka, nawołuje, sprawdza wszystkie doniesenia. Napływa mnóstwo zgłoszeń o podobnych kotach i w miarę możliwości są sprawdzane, ale wlasnie...w miarę możliwości. Bo zgłoszeń jest dużo, teren trudny i brakuje zwyczajnie ludzi do pomocy, zeby przynajmniej część rzeczy, które są fizycznie do zrobienia przejęła. Nie brakuje wiedzy, jak szukać kota i wszystko wykorzystane. Natomiast potrzebna jest pomoc, której jak się okazuje w ogromnej Warszawie prawie nikt nie udziela Stąd apel o pomoc własnie fizyczną, żeby gdzies posiedzieć, sprawdzić jedno z miejsc zgłoszonych, przejąc choć drobną część, bo Andrzej się nie rozdwoi- wszystko jest w podlinkowanym wątku.


Ok rozumiem :( , choć niestety jest to dla mnie bardzo odległy rejon Warszawy, w którym praktycznie nie bywam i nie pomogę fizycznie szukać kota. :( To na co mogę zwrócić szczególną uwagę to informacje wysyłane na wolontariacką skrzynkę facebookową o znalezionych kotach w danej okolicy, lub zwrócić uwagę na koty przyjmowane do schroniska, czy wśród nich nie znajdzie się Bobiś.
Może ktoś czytający wątek ma bliżej i będzie w stanie się rozejrzeć w okolicy. Życzę powodzenia w poszukiwaniach.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Sob cze 29, 2019 6:44
przez sqbi90
Proszę mnie usunąć z listy wpłat na palucha. Nigdy więcej nie dam grosza na żadne warszawskie koty. NIGDY. Jak Boga kocham. Mogę sam się bawić w ratownictwo, ale NIGDY więcej nic instytucjonalnie.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie cze 30, 2019 10:23
przez MałgosiaZ
Adopcje z soboty 29.06 :

441 - Gosia, na dokocenie do rocznego kocurka, adopcja z ogłoszenia
428 - Unakitka
469 - Sindi
408 - Emma
469 - Nida
429 - Deneria
254- Lentil, pod opiekę GPK Mrau
281 - Dunia, na wychodząca do gospodarstwa, adopcja z ogłoszenia
kocięta:
482
484
547
536
538
535
563 - pop.miot IX
564 - pop.miot IX

Dodam, że w środę schronisko opuścił mały Dima 523/19, który już jest po operacji łapki i nabiera sił w TDT.
Dzielny Dima jest pod opieką GPK Mrau.
Pod naszą opiekę w tym tygodniu trafili także:
Szwagier 410/19 lat 13 - wielotorbielowatość nerek, ogólnie stan kotka jest b.poważny
Lentil 254/19, roczny kocurek, który trafił do schroniska 14.04.19 ze złamaniem dwóch łap i wieloma ranami na pyszczku i główce. Na ten moment zostały usunięte gwoździe z łapki tylnej, przednia natomiast wymagała reoperacji (nastąpiło przesunięcie kości) i Lentil ma założony stabilizator zewnętrzny. Jeszcze dużo czasu spędzi w klatce, ale już w DT blisko człowieka

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie cze 30, 2019 18:13
przez aga66
Dużo adopcji, oby były udane!

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie cze 30, 2019 20:21
przez Damroka1
sqbi90 pisze:Proszę mnie usunąć z listy wpłat na palucha. Nigdy więcej nie dam grosza na żadne warszawskie koty. NIGDY. Jak Boga kocham. Mogę sam się bawić w ratownictwo, ale NIGDY więcej nic instytucjonalnie.


Ale czy to jest związane z moją odpowiedzią? Faktycznie podeszłam bardzo... rutynowo z radami dotyczącymi poszukiwania kota. Z doświadczenia wiem, że ludzie często nawet nie myślą o tym, że kot może trafić do schroniska i że kota można szukać aktywniej, niż tylko na niego czekać w domu. Niestety w większości przypadków tak jest, że ludzie nie robią nic, a jakiekolwiek działania choćby umieszczenie ogłoszenia kota w internecie potrafią przynieść skutek. Widzę, że w sprawie Bobisia jest zrobione znacznie więcej niż tylko minimum czekania w domu (doczytałam dokładniej wątek). Mam nadzieję, że to przyniesie skutek i kot wkrótce się znajdzie. Swojego posta pisałam w dobrej wierze, żadnych złych zamiarów. Jest szansa, że czyta to ktoś z okolicy Wawra i weźmie czynny udział w poszukiwaniach, albo chociaż będzie posiadał istotne informacje na temat tego kota.

Nie jestem pracownikiem schroniska. Pracuję na normalnym etacie, a pomocy kotom przeznaczam swój prywatny czas, którego przez to mam bardzo mało. Bardzo chętnie pomagałabym szukać kotów każdemu, kto tego potrzebuje ale zatrzęsienie kociętami i kotami dorosłymi, które po prostu często umierają w schronie i pilnie wymagają szukania domów jest na tyle angażujące, że bardzo trudno jest pomagać wszystkim, choć bardzo by się chciało.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie cze 30, 2019 20:22
przez Damroka1
Dzisiejsze adopcje:

Marisol 433/19
Lanula 326/19

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Wto lip 02, 2019 21:27
przez boniedydy
sqbi90 pisze:Proszę mnie usunąć z listy wpłat na palucha. Nigdy więcej nie dam grosza na żadne warszawskie koty. NIGDY. Jak Boga kocham. Mogę sam się bawić w ratownictwo, ale NIGDY więcej nic instytucjonalnie.

To wątek wolontariacki, a wolontariacie wszyscy się sami bawią w ratownictwo przede wszystkim własnym kosztem: ogromnym kosztem czasowym i finansowym także.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Sob lip 06, 2019 20:48
przez MagdaK33
Sobota - 6.07, dzisiejsze adopcje:

603 + 604 - miot X
565 kociak + 573 Karola - do jednego domu
434 Muffin :ok:
571 - kociak
472 - kociak
607 i 608 Koszałek i Opałek - miot VIII :kotek:
600 Nida - zwrot z dzisiejszego poranka, adoptowana po południu, oby szczęście się do niej uśmiechnęło już na zawsze
584 i 585


A to kilku paluchowych rekordzistów, już długo czekających na domy:

1. Tila, nr 275 - za każdym razem pod drzwiami szpitalnej salki wyczekuje aż ktoś do niej wejdzie i poświęci jej chwilkę, w schronisku od 21.04
https://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ ... /011901174

2. Czaruś, nr 308 - przepięknie otworzył się na człowieka przez pobyt w schronisku, czeka na dom od 30.04:
https://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ ... /011901269

3. Sonea, nr 350 - kocia mama, już bez kociaków czeka aż ktoś ją pokocha, w schronisku od 20.05:
https://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ ... /011901444

4. Masaja nr 390 - maleńka koteńka, na niechlubnym, czwartym miejscu :( bardzo się stara być zauważona, niestety jak do tej pory każdy przechodzi obojętnie... w schronisku od 1.06:
https://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ ... /011901587

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Sob lip 06, 2019 21:19
przez aga66
Masaja maleńka oby Cie ktoś wypatrzył. Taki kociak dałby tyle radosci człowiekowi. Serce pęka normalnie. Mam dwa adoptusie z Palucha i zaświadczam, że to najcudowniejsze koty na świecie.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Sob lip 06, 2019 22:06
przez Meteorolog1

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie lip 07, 2019 0:46
przez sqbi90
Damroka1 - nie, nie z Twoją odpowiedzią. Podszedłem bardzo emocjonalnie wrzucając posta tutaj, ale miałem nadzieję, że kilka osób, którym pomagam (pomagałem!!!) regularnie, ruszy tyłki.

boniedydy - to samo. Zaśmieciłem wam wątek głównie ze względu na osoby, o których WIEM, że tu zaglądają - którym pomagałem - a które nie raczyły się nawet odezwać.

Fakt, że wkurzony byłem nieprzytomnie. I fakt, że proszę o wykreślenie mnie póki co z wpłat na Palucha. Nie stać mnie na to na ten moment. Poza swoimi mam do ogarnięcia też niezłe stado.

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 5:52
przez MałgosiaZ
Adopcje z ostatniego weekendu:

sobota 13.07

350 Sanaja na dokocenie do rownolatka
437 Benito na jedynaka
540 i 537 razem
Maluszek z miotu XIV do nastoletniego kota i półrocznego psa. Otrzymał numer 651. Państwo i tak przyjadą po drugiego kociaka.
615

Odebrano 650.

niedziela 14.07

brak adopcji jak również osób zainteresowanych, za to dojechało 7 nowych kociąt :(


Prosimy o zabawki dla kociąt, głównie piłeczki z twardego plastiku oraz większe myszki(mniejsze wypadają przez kratki)

:201494 :201494 :201494

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Pon lip 15, 2019 14:38
przez Madie
Za to Dima, zwany przez nas Ryśkiem, dużo lepiej. Czekamy na RTG w czwartek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: PALUCH 17. GPK Mrau.

PostNapisane: Nie lip 21, 2019 16:23
przez MałgosiaZ
Adopcje , sobota 21.07:

Magnus 596 - na jedynaka do mamy z córka
Astrancja i Begonia 594 i 595 do młodej pary
672 - malutka koteczka z kocim katarem, adopcja ze szpitala