Niekończąca się opowieść...Szczecin.Koniec.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw kwi 04, 2019 18:08 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

aga66 pisze:Izuniu te kotki normalnie do Ciebie gadają! Albo uśmiechają! Jutro postaram się cos wpłacić, wieczna bieda te pieniądze....


Taaa.... nawet oczka puszczają. :lol: Nie wiem czy do mnie czy do Was. :roll: Zobacz ostatnie zdjęcie Szarusia.Puszcza oko jak nic i jeszcze się oblizuje do tego. :D No to chyba mina kota zadowolonego! :201461

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw kwi 04, 2019 20:21 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Pola
Obrazek

Szaruś 2
Obrazek

Szylka
Obrazek

Tapirek
Obrazek

Żabunia
Obrazek

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw kwi 04, 2019 21:04 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Jakie cudne chłopaki .I dziewczyny :-)Zaraz wpłacam.Napisz tylko gdzie.

aistionnelle

 
Posty: 58
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Czw kwi 04, 2019 22:01 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

aistionnelle pisze:Jakie cudne chłopaki .I dziewczyny :-)Zaraz wpłacam.Napisz tylko gdzie.


Dzięki :1luvu: Rozumiem że kociaczki chcesz wesprzeć? :roll: :oops: Wysłałam pw z pytaniem ale nie wiem czy możesz już odbierać?

Pierwszy raz u nas?

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Czw kwi 04, 2019 22:18 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Tak, jestem tu od niedawna.Odpisałam na PW

aistionnelle

 
Posty: 58
Od: Nie mar 31, 2019 17:53

Post » Czw kwi 04, 2019 22:56 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

aistionnelle pisze:Tak, jestem tu od niedawna.Odpisałam na PW


Dziękuję. :1luvu: :D Raczej rzadko Ktoś nowy zagląda. :roll: Tym bardziej Ktoś mający ochotę zaoferować pomoc.Nawet jeśli taka pomoc moze być jednorazowa to zawsze jest to dla nas coś wyjątkowego. :201461 No teraz kotkom się jakoś dziwnie poszczęściło że trafiły nam się w ciągu jednego dnia dwie :1luvu: Nowe Opiekunki Wirtualne. :1luvu: Ale normalnie takie sytuacje nie mają miejsca.

Przy tej masie problemów które trzeba pokonać taki gest daje nadzieję i wiarę. :D I sporo optymizmu.Dziękuję.Mam nadzieję że przycupniesz i będziesz obserwować :roll: .....co w trawie piszczy. :lol:

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pt kwi 05, 2019 16:08 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Niusia Opiekun Wirtualny Aksamitne_Futerko

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob kwi 06, 2019 9:51 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Kochani mam dosyć pilne zapotrzebowanie na drapaczki.Nie pisze o żadnym standardowym bo o tym to możemy sobie na razie pomarzyć...te co mieliśmy umarły nam śmiercią naturalną.Chodzi o takie zwykłe kartonowe drapaczki w miarę mocne.Te typu fala dobrze sie sprawdzały.Bardzo potrzebuje 3 takich drapaczków.Gdyby Ktoś mógł :roll: ....byłabym ogromnie wdzięczna. :oops: :oops: :oops:

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob kwi 06, 2019 12:36 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Obrazek

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob kwi 06, 2019 17:28 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Stary miś Opiekun Wirtualny Madie.
Obrazek

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob kwi 06, 2019 20:28 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Maksiu Opiekun Wirtualny aga66
Obrazek

Czarnulka
Obrazek
Dzikusek
Obrazek
Pola
Obrazek
Muszka
Obrazek
Funia
Obrazek
Bazowicz
Obrazek
Ida
Obrazek
Szogun
Obrazek
Tofik
Obrazek

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Sob kwi 06, 2019 21:02 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Śliczności....Zadbane, szczęśliwe koty dzięki Tobie :1luvu:

aga66

 
Posty: 2359
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie kwi 07, 2019 10:18 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

iza71koty pisze:Kochani mam dosyć pilne zapotrzebowanie na drapaczki.Nie pisze o żadnym standardowym bo o tym to możemy sobie na razie pomarzyć...te co mieliśmy umarły nam śmiercią naturalną.Chodzi o takie zwykłe kartonowe drapaczki w miarę mocne.Te typu fala dobrze sie sprawdzały.Bardzo potrzebuje 3 takich drapaczków.Gdyby Ktoś mógł :roll: ....byłabym ogromnie wdzięczna. :oops: :oops: :oops:


Izo, będę miała trochę większą wypłatę na początku maja. Podeślę drapak sizalowy nowy. Postaram się żeby był to większy słupek.

Jeśli chodzi o opiekę wirtualną, to wolisz stały przelew 50zł na konto czy worek karmy/miesiąc. Dostosuję się.
Wątek tęczowych kotów do adopcji: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=164847

Madie

Avatar użytkownika
 
Posty: 3963
Od: Pon wrz 10, 2007 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie kwi 07, 2019 11:35 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Madie pisze:
iza71koty pisze:Kochani mam dosyć pilne zapotrzebowanie na drapaczki.Nie pisze o żadnym standardowym bo o tym to możemy sobie na razie pomarzyć...te co mieliśmy umarły nam śmiercią naturalną.Chodzi o takie zwykłe kartonowe drapaczki w miarę mocne.Te typu fala dobrze sie sprawdzały.Bardzo potrzebuje 3 takich drapaczków.Gdyby Ktoś mógł :roll: ....byłabym ogromnie wdzięczna. :oops: :oops: :oops:


Izo, będę miała trochę większą wypłatę na początku maja. Podeślę drapak sizalowy nowy. Postaram się żeby był to większy słupek.

Jeśli chodzi o opiekę wirtualną, to wolisz stały przelew 50zł na konto czy worek karmy/miesiąc. Dostosuję się.


Ojej :D :1luvu: Super by było.Na razie no niestety drapią kartony. :|

Wolałabym suchą karmę ale to chyba będzie dla Ciebie większy wydatek. :roll: :oops:

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Nie kwi 07, 2019 11:39 Re: Niekończąca się opowieść...Szczecin.

Marmolada18 pisze:Ooooo, z takich zdjęć to by można wręcz pocztówki robić :) Jeszcze panoramę Szczecina dołożyć w tle ;)



Krysiu :D dziękuje za miłe spotkanie. :D Postaram sie cos wystawić z fantów które przywiozłaś.Chociaż nie ukrywam martwi mnie teraz sytuacja bazarkowa w zwiazku z cenami.Dlatego myslę czy nie wziaść kilku rzeczy i nie zrobic pakietu .Mam nadal bardzo poważny kłopot z kregosłupem i miednica.Okropny ból przy każdym ruchu.Ciezko spać.Cieżko chodzić.Najgorzej kiedy muszę usiąść.Nie wiem co sie stało.Albo się w piatek przedzwignełam rybą albo to ten upadek do kuwety tak zadziałał.Jest na prawde zle.

iza71koty

 
Posty: 23379
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kaarolina1, warsztat i 43 gości