Szóstka w domach. Jeszcze Kania (w DT) do oddania

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon paź 30, 2017 0:19 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Wiber a jak te domy znalazłaś? Przez OLX czy innymi kanałami?
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 2982
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Pon paź 30, 2017 0:46 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Pixie Dixie ja też bardzo dziękuję :201461

Dom dla Balbiny jest z polecenia wetki do której chodzę, pozostałe przez Olx, tyle, że wykupuję opcje full z wyróżnieniem, podnoszeniem itp. Mnie osobiście ta opcja najlepiej się sprawdza, wykupuję na Olx i Gumtree, robię też allegro.
Chrupek przez ponad tydzień miał na Olx prawie 3000 odsłon.
Pozostałe odpuszczam, bo nigdy nie miałam zapytania z innych portali.
Najważniejsze jest chyba zdjęcie, żeby było miłe dla oka i przyciągało jakimś kontrastowym tłem, może jakimś kolorowym kontrapunktem.
Były jeszcze dwa telefony po Chrupka, oba w sumie dość rokujące, ale już chyba klamka zapadła.
Chyba, bo nie poznałam jeszcze drugiej, męskiej połowy, żeńska połowa jest bardzo ok., męską poznam w środę jak pojadę z kotem. Od wrażenia jakie zrobi męska połowa zależy czy kot zostanie.

Edit.
Poważnie się zastanawiam czy ktoś adoptuje Wąsiatą, Krowaśnia miał Adhd, ale mała przebija, pierwszy kot u mnie, który realnie wylądował na lampie sufitowej :strach: .
Na szczęście nic się nie stało, bo jest mała i lekka. Lampa ocalała, kot też, tylko ja mam szramę na ręce, próbowałam ją złapać w locie, ale jest za szybka.
Muszę porobić dodatkowe zabezpieczenia jeżeli jakiś czas ma tu mieszkać, bo to jest jakieś kocie kamikadze.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Pon paź 30, 2017 2:56 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:Poważnie się zastanawiam czy ktoś adoptuje Wąsiatą, Krowaśnia miał Adhd, ale mała przebija, pierwszy kot u mnie, który realnie wylądował na lampie sufitowej :strach: .
Na szczęście nic się nie stało, bo jest mała i lekka. Lampa ocalała, kot też, tylko ja mam szramę na ręce, próbowałam ją złapać w locie, ale jest za szybka.
Muszę porobić dodatkowe zabezpieczenia jeżeli jakiś czas ma tu mieszkać, bo to jest jakieś kocie kamikadze.

To by się zgrała z Mirmiłem u mnie. Kicia bez łapki - i też próbowała wskoczyć na lampę w przedpokoju - na szczęście zauważyłam i zadziałałam, na wiszące szafki w kuchni wskakuje bez problemu a biega tak szybko, również po schodach, że nie nie szansy jej złapać.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Myszka....................Troczuś ............... Mirmił
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1433
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Pon paź 30, 2017 5:22 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Zaznaczam do przeczytania :cry:
Ronda 25.04.2014[*]
Koty potrafia zranic w jeden sposob - odchodzac
Henrik Ibsen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4285
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon paź 30, 2017 7:23 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:próbowałam ją złapać w locie

przepraszam gorąco, ale wyobraziłam to sobie, jak animowaną komedię
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 37625
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pon paź 30, 2017 9:32 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:Pixie Dixie ja też bardzo dziękuję :201461

Dom dla Balbiny jest z polecenia wetki do której chodzę, pozostałe przez Olx, tyle, że wykupuję opcje full z wyróżnieniem, podnoszeniem itp. Mnie osobiście ta opcja najlepiej się sprawdza, wykupuję na Olx i Gumtree, robię też allegro.
Chrupek przez ponad tydzień miał na Olx prawie 3000 odsłon.
Pozostałe odpuszczam, bo nigdy nie miałam zapytania z innych portali.

Dokladnie też tak robię, ale az takich sukcesów w tak krótkim czasie nie mam. Dwie adopcje z polecenia wetki, jedna z OLX i jedna kontakt od znajomej.
W tamtym roku bardziej mi się podobały promocje do wyboru na OLX tj odswieżanie przez tydzień za 6 zł. A nie pakiety na cały miesiąc w tym tylko 9 odswieżeń za to codziennie na górze listy ogłoszeń to jakos nie czuję tego promowania.
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 2982
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Pon paź 30, 2017 9:35 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:Poważnie się zastanawiam czy ktoś adoptuje Wąsiatą, Krowaśnia miał Adhd, ale mała przebija, pierwszy kot u mnie, który realnie wylądował na lampie sufitowej :strach: .
Na szczęście nic się nie stało, bo jest mała i lekka. Lampa ocalała, kot też, tylko ja mam szramę na ręce, próbowałam ją złapać w locie, ale jest za szybka.

Oj, jakbym widziała mój legion samobójców ;) Geralt z matką Thelmą ciągle próbują skakać z najwyższej kuchennej szafki pod samym sufitem na żyrandol.
Cudem lampa się trzyma. Ale za to Geralt pękł obudowę okapu gdy się od niej odbijał jak w matrixie.
Milva B
Obrazek
Nasze Koty: http://www.divine-cats.eu

milva b

Avatar użytkownika
 
Posty: 3857
Od: Czw mar 30, 2006 21:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon paź 30, 2017 14:14 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Irlandzka Myszka, pakować do kompletu :twisted:

Wąsiatej też nie ma szans złapać, ona się porusza po nadświetlnej.
Po górnych szafkach kuchennych, szafach to Krówciński też skakał, lotem przez całą długość blatu z jednej na drugą, raz nie doleciał i wylądował w zupie, kiedyś tam w zgrzewce jajek (wiejskich, świeżych :evil: ) z których zrobił marmoladę, biega i biegał po górnych rantach drzwi, jest bardzo aktywny i zawsze pod ręką( albo nogą ).
Jednak Wąsiata przebija, tak hiperaktywnego kota jeszcze nie widziałam, w pracowni nie było to aż tak zauważalne, dopiero jak się rozkręciła w domu. To jest szatanek :twisted: .

Ewa KM. absolutnie nie rozpatrywałabym tych adopcji w kategoriach jakiegoś sukcesu, to zbieg okoliczności podlany dużą dozą szczęścia w tym momencie.
Zresztą Chrupek jeszcze nie u siebie.
Z CzarnąMatką to był naprawdę zbieg okoliczności. Przeglądałam spis kocich imion, bo ja nic sensownego nigdy nie mogę wymyślić i jakoś tak otworzyło mi się imię Lilu, pomyślałam, ok., może być, jakoś tak pasuje do niej i poszło w ogłoszeniach.
A Pani po stracie szylkretki, nie chciała podobnej bo bardzo jej śmierć przeżyła, gdzieś zauważyła czarną kotkę z białym krawatem i pomyślała, że chciałaby wziąć taką, starszą, spokojną i żeby się nazywała Lila.
Przeglądając coś w necie otworzyło jej się moje ogłoszenie, w sumie przypadkiem, ale jak już przeczytała, to stwierdziła, że to jest właśnie to! I natychmiast się skontaktowała.
Potem już poszło, ale to była bardzo przemyślana przez całą rodzinę decyzja, poprzedzona trzema wizytami u mnie i długimi rozmowami.
Chrupek jest młody zdrowy, przytulaśny, z facjaty biały, co też przyciąga.
A na żywo jest faktycznie do schrupania, ma mięciutką sierść i robi zajebiste miny.
Jak myśli, to znaczy jak te dwie posiadane szare komórki próbują złapać styk, to marszczy czoło, tak zupełnie po ludzku, robi mu się taka bruzda i widać, po prostu widać ten wysiłek :lol:
Chrupek nie jest inteligentny :mrgreen: , ale ma w sobie ogrom uroku i rozmięka ludzi.
Nawet kolega nie kotolubny jak wziął Chrupka na ręce to się rozpłynął.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Pon paź 30, 2017 17:26 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:Irlandzka Myszka, pakować do kompletu :twisted:

Wąsiatej też nie ma szans złapać, ona się porusza po nadświetlnej.
Po górnych szafkach kuchennych, szafach to Krówciński też skakał, lotem przez całą długość blatu z jednej na drugą, raz nie doleciał i wylądował w zupie, kiedyś tam w zgrzewce jajek (wiejskich, świeżych :evil: ) z których zrobił marmoladę, biega i biegał po górnych rantach drzwi, jest bardzo aktywny i zawsze pod ręką( albo nogą ).
Jednak Wąsiata przebija, tak hiperaktywnego kota jeszcze nie widziałam, w pracowni nie było to aż tak zauważalne, dopiero jak się rozkręciła w domu. To jest szatanek :twisted: .

Kusisz, ale niestety za daleko. A komplecik byłby jak ta lala - Mirmił nazywany jest przez nas Diabołu.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Myszka....................Troczuś ............... Mirmił
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1433
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Pon paź 30, 2017 22:57 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Daleko, proszę Pani, to jest na księżyc :wink:
Zara, zara, gdzie ta Irlandia, to tylko tak trochę w bok :wink: , samoloty tam latajo? latajo.
Znaczy daleko nie jest :twisted:

Gnojki zaszczepione.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Wto paź 31, 2017 2:03 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

wilber pisze:Daleko, proszę Pani, to jest na księżyc :wink:
Zara, zara, gdzie ta Irlandia, to tylko tak trochę w bok :wink: , samoloty tam latajo? latajo.
Znaczy daleko nie jest :twisted:

Gnojki zaszczepione.

Kusisz, kusisz ale zafundowałam stres związany z lotem Kicusiowi i obiecałam sobie, że już nigdy więcej.
Wąsiata na pewno znajdzie domek - nie tylko ja lubię diabełki.
Jeśli ktoś mówi, że nie lubi kotów to znaczy, że nie spotkał jeszcze tego właściwego.
Kicuś 04.1997 - 22.10.2010..........Myszka....................Troczuś ............... Mirmił
Trzy zdjęcia kotów to za dużo.
Obrazek

Irlandzka Myszka

 
Posty: 1433
Od: Nie sie 15, 2010 16:49
Lokalizacja: Cork, Irlandia

Post » Wto paź 31, 2017 12:11 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Pokusić nie zaszkodzi :wink:
Choć poważnie mówiąc, odległość faktycznie spora.
Pewnie nie byłoby to niemożliwe, ale na pewno nieco problematyczne.

Oj, coś czuję, że oddanie Wąsiatej będzie ciężką przeprawą, ona przy tej swojej ruchliwości jest kotem miłym i delikatnym. Z całą pewnością nie będzie nakolankową przylepą jak Chrupek, wzięta na ręce uruchamia motorek, ale tak naprawdę jest kotem prokocim i ważniejsze są dla niej relacje z innymi kotami, niż z człowiekiem.
To musi być dom dobrze dobrany do jej charakteru.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Wto paź 31, 2017 19:19 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Ewa.KM pisze:W tamtym roku bardziej mi się podobały promocje do wyboru na OLX tj odswieżanie przez tydzień za 6 zł. A nie pakiety na cały miesiąc w tym tylko 9 odswieżeń za to codziennie na górze listy ogłoszeń to jakos nie czuję tego promowania.

Dopiero co wklepywałam swoje ogłoszenie. Na początku system automatycznie zaznacza pakiet, o którymi piszesz, ale można go odznaczyć, a poniżej wybrać opcję odświeżania przez 7 dni za 6 zł (a także 2 innych opcji, w tym jedną na wybraną ilość dni). Tak więc nawet poszerzyli względem tego co w tamtym roku, można wybrać coś korzystnego.

Stomachari

 
Posty: 2314
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.


Adopcje: 2 >>

Post » Śro lis 01, 2017 14:18 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

Szczerze mówiąc nie wiem nawet dokładnie co ja tam zaznaczyłam w tym Olx, :oops: wstawiałam ogłoszenie około 2 w nocy, patrząc już jednym okiem, coś tam zaznaczyłam, pakiet jakiś, coś tam zapłaciłam i poszło i se było.

Za godzinę odwożę Chrupka łącznie z wizytą przedadopcyjną, uprasza się o dobre myśli :ok:
Wszystko już chyba przygotowane, wczoraj robili dla niego drapak, lubi drapać wykładzinę,mam w pracowni taki rulon, więc dostanie taką grubą rurę obitą wykładziną.
Mam nadzieję, że będzie oki. On jest coraz bardziej całuśny, wtula się i rozdaje buziaczki, to króliczek, tylko mu długich uszu brakuje.
Wczoraj pięciolatek nosił go jak pluszaka a on się wtulał i mruczał.
(Dziecko bardzo świadome, krzywdy nie zrobi, żeby nie było :lol: )
Jak sobie przypomnę, że był określany jako najbardziej dziki z całego rodzeństwa, że będzie trudno go złapać, że on to tylko do stajni :roll:

Wąsiata już u mnie, wzięłam ją już na noc, oczywiście uplasowała się w łóżku :roll:
Wpasowała się w dom i moje koty niesamowicie, to aż niewiarygodne, że mogłam ją wziąć do domu, że nie ma jatki.
Nie nadąży człowiek za kotami. Ona je sobie okręciła wokół ogona.

Wczoraj wchodzę do sypialni a na kociolegowiskowym parapecie śpią dwa kotfory i między nimi wciśnięta jakaś pchła czarna i tylko zadowolone paciorki na mnie paczają.
Obrazek



Mico (*)

wilber

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Od: Pt lis 05, 2010 22:47

Post » Śro lis 01, 2017 15:04 Re: Pięć kociaków. Balbina i Czarnamatka w DS,trójca w DT..

na pchły są środki :wink:
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 37625
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ..Asia.., annakk, Bing [Bot], Blue, Dualishe, elis2, Ewa.KM, harleyquinn, jago.dzianka1@o2.pl, kinia098, Klementy_na, puszatek, she's a witch, smartfortwo i 97 gości