Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCEM!!!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro gru 05, 2018 15:54 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

[*][*] :(
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15186
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro gru 05, 2018 19:45 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

:(
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5901
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw gru 06, 2018 12:17 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Paczacze Drodzy, taki oto słodki Ćwirek <3 przyfrunął do nas ze wsi pod Klempiczem.

Jest to ptaszyna tyleż rozkoszna, co i szalona
Mamy nadzieję, że Ćwirek wkrótce już będzie mógł myśleć o własnej rodzinie. Póki co, przygotowujemy go do pierwszego szczepienia

Miłego dzionka życzy Wam maleńki Ćwirek!!! <3
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Klub Ślepaczkowy

 
Posty: 1372
Od: Czw maja 05, 2011 14:56

Post » Czw gru 06, 2018 20:14 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Za Ćwirka :ok:
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5901
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie gru 09, 2018 7:31 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Paczacze Kochani, bury weekend? Nie, u nas czarno-biały.
Od czwartku jest u nas Stajenka ❤ Przybłąkała się do podpoznańskiej stadniny koni, której pracownicy natychmiast zaczęli szukać dla niej pomocy, a ona czekała zaszyta w słonie.! Przyjechała do nas odwodniona, wycieńczona, z oczkiem w tragicznym stanie :( Na szczęście drugie oczko wszytko widzi i już można w nim dostrzec nieśmiałą radość i nadzieję!
Stajenka jest jeszcze w szpitaliku (który właśnie opuścił nasz silnie niedowidzący, powypadkowy Racuch❤ ze Schroniska w Środzie Wlkp. Teraz kuruje się w DT), gdzie dochodzi do siebie. Już za chwilę też trafi do naszego domu tymczasowego, w którym, mamy nadzieję, rozkwitnie i wróci do pełni sił!!!
Wiemy już, że wyniki badań krwi są bardzo dobre, więc po usunięciu oczka i operacji przepukliny wszystko powinno być naprawdę dobrze!
Koteńka ma około półtora roku i wiele bólu za sobą. Jest tak miła i serdeczna, że sądzimy, iż kiedyś miała dom. Pewnie do momentu, w którym "się popsuła"...
Racuszek cierpi na małoocze i entropium oraz wrzód rogówki jedynego oczka. Prawie nic nie widzi, więc trudno się dziwić, że wszedł prosto pod koła samochodu :( Bezpośredni ratunek znalazł w schronisku, z którego trafił do szpitala, gdzie spędził prawie 2 tygodnie. Na szczęście wypadek nie okazał się groźny w skutkach i chłopak wreszcie mógł opuścić lecznicę. Przed nim również zabiegi okulistyczne, ale przede wszystkim bezpieczne życie!!! Jest młodym, niezwykle delikatnym i ujmującym pieszczochem, więc mamy nadzieję, że prędko podbije czyjeś serce!!! Tego gorąco życzymy obu naszym "krówkom"
Prosimy o ciepłe myśli dla nich i dziękujemy, że dzięki Wam zawsze możemy ruszyć z pomocą!!!!❤

Stajenka
Obrazek

Racuszek
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Klub Ślepaczkowy

 
Posty: 1372
Od: Czw maja 05, 2011 14:56

Post » Śro wrz 25, 2019 8:06 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Chyba dołączymy do klubu. Od wczoraj pod naszą opieką 5 takich maluchów.
Obrazek
Obrazek
W piatek konsultacja u Garncarza. Wszelkie rady mile widziane. Podawać lysinę, taurynę? Czym odrobaczyć?
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3662
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Pon paź 07, 2019 21:53 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Jak kociaki?
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5901
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto paź 08, 2019 8:00 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Doktor się na nas i Garncarza obraziła, bo nie chciałam podać convenii tylko Unidox. Od soboty 28 września sa na unidoxie i u mnie w domu a nie w lecznicy. Dawkowanie ustalałam z ASK bo wetka odmówiła współpracy. 4 kocurki dostają już tylko 1 raz dziennie i oczy pięknie się goją. Jeden jest w cięższym stanie i lewe oko wygląda koszmarnie, ale widać jak ten wrzód się obkurcza i wyłazi na wierzch. Oko do uratowania tj, gałka pewnie zostanie tylko nie będzie na nie widzieć. Z kropli te w gorszym stanie dostają tropikamidum, floksal, braunol, a te z wygojonymi wrzodami albo bez wrzodów difadol i braunol.
Ten w najgorszym stanie tak wyglądał po tygodniu leczenia Obrazek
Teraz ten wrzód jest jeszcze bardziej wystający, ale już obkurczony i nie taki krwisty. Górna powiekę można odciągnąć, natomiast mam wrażenie że wrzód jest przyklejony nie tylko do oka ale i do dolnej powieki. Prawe oko już zupełnie zdrowe. Kocie jest mega obżartuchem, dodawałam im convę a jak się skończyła to żółtko z przepiórki do puszek catz finefood, willd freedom i mac's wiec szybko nabrały ciała i już nie są szkieletory.
Zakumplowały się z moimi dwama, 4 miesiecznymi tymczasami i zabawom nie ma końca. Nawet ten z wrzodem jak fasolka, uprawia zapasy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3662
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Wto paź 08, 2019 19:28 Re: Ślepaczki po raz X ! - Jest jużKALENDARZ JA PACZE SERCE

Świetna ta obrażalska wetka :? Chyba zawody pomyliła. Odmówić pomocy, bo klient chce stosować inny antybiotyk? Jak rany.

Dobrze, że z malcami lepiej :ok:
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5901
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 3 x, Blue, Comico, Fhranka, Google [Bot], Lamblia, Majestic-12 [Bot], misiulka, pibon i 62 gości