wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw gru 27, 2018 18:59 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

i co z tego wynika?
powiedz mi tez proszę, proszę
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw gru 27, 2018 19:10 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

Nic z tego nie wynika :lol:
Po prostu piękny las i byłam ciekawa, jakie to drzewa.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19184
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw gru 27, 2018 19:36 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

dęby i buki - bo tu wszędzie rosną dęby i buki - to takie drzewa tutejsze; czasem jeszcze graby się trafią, albo jakieś miłorzęby dwuklapowe czy klony przedziwne
tutaj są bardzo ciekawe drzewostany liściaste - ale dęby i buki to absolutna podstawa
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw gru 27, 2018 19:58 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

W moich okolicach buczyn nie ma, natomiast świetliste dąbrowy są z domieszką sosen. Takich czystych dąbrów w zasadzie chyba nie widziałam. Stąd moje zachwyty.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19184
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pt gru 28, 2018 7:21 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

ana pisze:W moich okolicach buczyn nie ma,


a gdzie mieszkasz?
buczyn zasadniczo nie ma na Podlasiu, na Suwalszczyźnie i na Mazowszu

na Dolnym Sląskim sa nasadzenia poniemieckie, a buki i dęby to takie ukochane niemieckie drzewa są , a i warunki tutaj mają chyba dobre, bo tutaj jest dość ciepło zimą
jak czytam książki niemieckiego autora/ leśnika o lasach i drzewach , to też wciąż przewija się zachwyt na dębami i bukami, szczególnie bukami, bo to takie rodzinne drzewo jest, w sensie buki opiekują się młodymi bukami, wspomagają wzajemnie w razie kłopotów i chorób, długo i porządnie rośnie

a i dęby sa piękne
u nas w parku są rożne odmiany dębów, bardzo to fajnie wygląda
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pt gru 28, 2018 7:30 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

W łódzkim.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 19184
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Pt gru 28, 2018 10:08 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

ja sie urodziłam w łódzkim ( w Wieluniu), i spędziłam tam kilkanascie lat - tam są zupełnie inne lasy i inne tereny niż Na Dolnym Śląsku
jak tam czasem bywam, bardzo rzadko ostatnio, to zupełnie jakby inny świat - inne drzewa, inne domy, inne miasta :mrgreen:
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Sob gru 29, 2018 21:18 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

żyjemy i wszystko u nas w porządku, ale się wzięłam ostatnio znowu ostro za psy - bo wychodzę znowu z dwoma zazwyczaj
i podstawa zwycięstwa czyli udanych spacerów to codzienne szkolenie psów

to znaczy jak ćwiczę z psami rożne komendy codziennie, dużo ćwiczę, to spacery mimo że mam dwa psy, jeden sie bardzo boi fajerwerków a drugi wszystkiego sie potrafi wystraszyć, i cały czas bombardują -są bardzo, bardzo udane

a Sweetie normalnie jest jak aniołek, albo pies pokazowy, a nie pies z problemami - bo ze Sweetie no to właściwie już żadnych nie mam problemów, jeśli tylko codziennie z nią ćwiczę, albo prawie codziennie - to ona jest ideał psa

więc zaczęłam znowu od początku czytać książki pani Mrzewińskiej, bo czytałam je już kilka razy -ale naprawdę sie sprawdzają doskonale tam napisane rady, wiec zawsze warto jeszcze raz przeczytać, i coś nowego się dostrzeże

i szukam jej artykułów w necie -co wcale proste nie jest, bo te co były na onecie to zniknęły
ostatnio o taki znalazłam http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... czeniak,15

http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... i-gryzc,14

http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... kolyska,13

http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... ia-nie-,17
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... -te-psy,16
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... eszczac,18
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... y-aport,19
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... klopotu,20
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... ciagnie,21
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... wolanie,22
http://www.domipearl.pl/sheltie_domipea ... iezgody,23
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie gru 30, 2018 20:05 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

Patmol pisze:ja sie urodziłam w łódzkim ( w Wieluniu), i spędziłam tam kilkanascie lat - tam są zupełnie inne lasy i inne tereny niż Na Dolnym Śląsku
jak tam czasem bywam, bardzo rzadko ostatnio, to zupełnie jakby inny świat - inne drzewa, inne domy, inne miasta :mrgreen:

Znam Wieluń :) Moja babcia pochodziła z Grębienia :)
Wiem o jakich lasach piszesz ;)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22600
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pon gru 31, 2018 9:21 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

tam są takie lasy jakby w rządku posadzone, pewnie to wynika z tego, ze w czasie II wojny wszystko było prawie całkowicie zniszczone/ zbombardowane, i to co jest to jest powojenne -i domy i lasy
a na Dolnym Śląsku wiele lasów i budynków zostało jeszcze sprzed I wojny, np kamienica w której ja mieszkam ma ponad 100 lat; park miejski ma drzewa zasadzone w XIX wieku; i to był bogaty park, więc są rożne cudaczne drzewa, a nie to posadzone tylko takie drzewa jak najtańsze, zeby szybko urosły

np u nas w parku jest wielka katalpa spadająca - bardzo jest fascynująca, bo ma ogromne liście i przedziwne owoce /nasiona
jest tez wielki miłorząb dwuklapowy -bardzo go lubie
jest wiele ogromnych platanów klonolistnych
różne odmiany klonów, dębów, kasztanowców - nie tylko białe, ale i czerwone, buki i graby oczywiscie -po prostu park jest fascynujący
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon gru 31, 2018 10:51 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

Życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, spokoju, szczęścia i spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku!

Bardzo lubię czytać Twoje niezwykle ciekawe posty i tutaj i na Fb :ok:
...Obrazek...Obrazek

kussad

Avatar użytkownika
 
Posty: 14137
Od: Pt paź 13, 2006 9:59
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 31, 2018 11:18 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

bardzo dziękuję :1luvu:
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro sty 02, 2019 8:34 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

1 stycznia pojechaliśmy w Góry Sokole, coby psy się spokojnie przeszły i wysikały, bo 31 grudnia już obie suki były w strachu i Kaje musiałam przynieść ze spaceru na rękach.

W Góry Sokole jest od nas samochodem tylko 1 godzina jazdy, więc warto było pojechać, Było cicho, spokojnie, i pusto. Przez ponad 4 godzinny spaceru spotkaliśmy tylko dwie osoby.
psy się wyluzowały, wysikały i nie tylko, przeszły i dzisiaj rano juz spokojnie wyszły

Góry Sokole to taki rudy malowniczy świat
Obrazek

sa widoki na Karkonosze
Obrazek

Obrazek

poszlismy inną trasa niz kiedykolwiek/ bo często tam bywamy i znaleźliśmy takie zamarznięte, malownicze jeziorko
Obrazek

Obrazek

Sweetie tez była oczywiście
Obrazek
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro sty 02, 2019 11:39 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

Piekne zdjecia na nowy rok :).
Zazdraszczam okolicznosci, swietnie sie wedruje po pol-sniegu, zalegajacego gdzie niegdzie.
Moge sobie co najwyzej szron na trawie poogladac.

FuterNiemyty

 
Posty: 586
Od: Pt gru 01, 2017 11:58

Post » Czw sty 03, 2019 8:43 Re: wątek likaoński czyli dwa psy, Sudety i inne futrzaki

dziękuje za miłe słowo

a niedziela znowu wolna, a ja nie wiem gdzie pojechać 8)
mój mąż twierdzi, że jest chory , i sie od wszystkiego miga - włącznie z wychodzeniem ze Sweetie

juz mu powiedziałam, ze może sobie być chory, jak mu tak zależy, ale w tygodniu - bo w niedziele jest wycieczka i tyle, i nie ma żadnych wymówek
zaprasza Elbert Myśliciel, który wygłasza prawdy o WSZECH -RZECZACH, a czasem napisze coś absurdalnego, jak ma ochotę https://www.facebook.com/elbert.kot/?ei ... yeQW-XMhN-

Patmol

Avatar użytkownika
 
Posty: 23261
Od: Śro gru 30, 2009 14:03
Lokalizacja: Dolny Śląsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 29 gości