Szczęśliwego Nowego Roku ,Zdrowia i niech wróci normalność.!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lis 23, 2020 22:14 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Tulaka przesyłam
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33667
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Pon lis 23, 2020 22:20 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Ślę ciepłe myśli cały czas :) A małemu z czasem brzuszek się zmniejszy, mój obecny maluch, ten zasraniec znany Ci z rozpaczliwych pytań do Ciebie też miał taki brzuch długo ale latał, jadł, bawił się jak na malucha przystało i teraz to kocurek na schwał.

aga66

 
Posty: 3644
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Pon lis 23, 2020 22:23 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

aga66 pisze:Ślę ciepłe myśli cały czas :) A małemu z czasem brzuszek się zmniejszy, mój obecny maluch, ten zasraniec znany Ci z rozpaczliwych pytań do Ciebie też miał taki brzuch długo ale latał, jadł, bawił się jak na malucha przystało i teraz to kocurek na schwał.

Dziękuję :D
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lis 28, 2020 17:08 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Dostałam przedwczoraj smutną wiadomość , odeszła Polcia ,koteczka bez oczu :( :cry: :cry: :cry:
Niestety nerki nie odpuściły ,a było tak dobrze !!! Przytyła ,wyniki się unormowały i nagłe pogorszenie .

Tytek odrobinę lepiej.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lis 28, 2020 21:00 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Polcia [*] :crying: :crying: :crying:
Moja wielka miłość,raz w życiu widziana. Laleńka cudna.
Cudowny miziak,otwarta,kochana,odważna kotunia.
Żal wielki.
Kotydwa12 już się nią dalej zaopiekuje...
Wygłaszcz ją mocno ode mnie Wandziu,proszę kochana...

tabo10

 
Posty: 7212
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Śro gru 02, 2020 16:08 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Byłam dziś u weta z małą psinką której obiecałam lepsze życie ,niestety :cry: Malutka Sarunia to zlepek wad genetycznych i nigdy nie będzie brykać jak zdrowy psiak :(
Czeka ją wózeczek ,który trzeba zrobić na jej mizerny wymiar.
Obejrzało ją paru wetów zrobili RTG i dupa blada :cry:
Mam płytkę ,jeszcze myślę o dobrym ortopedzie ,ale to chyba tylko po to aby potwierdzić wyrok :cry:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ewa,egwusia pięknie dziękuję za niespodziankę :1luvu:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro gru 02, 2020 17:26 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

taka z niej delikatna, krucha dziewczynka :(
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33667
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro gru 02, 2020 18:07 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

LimLim pisze:taka z niej delikatna, krucha dziewczynka :(

Widziałaś kruszaka ,no bida z nędzą ,przebywanie w klatce nie pomogło ,ma zaniki mięśni ,uczy się chodzić ,ale po gołej podłodze nie potrafi .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro gru 02, 2020 19:43 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Zaczęłą juz jeść?
Obrazek

LimLim

 
Posty: 33667
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro gru 02, 2020 20:07 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Niezwykła kruszynka.

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 1940
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Śro gru 02, 2020 20:15 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

LimLim pisze:Zaczęłą juz jeść?

Jeść też się uczymy ,ale jest coraz lepiej ,tylko musi być z innymi psami ,naśladuje ich :wink:

A Tytuś ? cieniutko ,ale wciąż walczymy ,najgorsze że przez te nadżerki które niestety nie chcą się goić nie chce jeść .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro gru 02, 2020 21:19 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Ale biedulka, nadzieja w tym, że ona nie ma poczucia odmienności. Oby była choć trochę mobilna :ok: Za Tytusia nadal kciuki potrzebne....

aga66

 
Posty: 3644
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie gru 06, 2020 18:47 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Dziś było sporo telefonów o kociaki .Ale nie na prezent czy dla dzieci ,część bardzo sensowna .
Jednak dla niektórych zabezpieczenie okien jest nie do przeskoczenia .
Przykre jest że człowiek negocjuje warunki namawia na zabezpieczenie a za chwile słyszę że dostał kotka od innej osoby .Bez problemu .
Krecia robota .Jest mi przykro .
Przez pomyłkę osoba która chciała adoptować TRI.zadzwonila do mnie że jest już pod moim domem i czeka .Zatkało mnie mówię że nie umawialiśmy się a to pomyłka .Dostałam kotka od innej osoby bez problemu. :evil:
I dupa .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie gru 06, 2020 18:53 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Przerabiałam to. Zmora. Współczuję. Niestety tak działa dużo osób,także świadomych teoretycznie. Niektóre nawet stąd,z miau poszły na dogo i rozdają kotki jak ulotki,bo tu były o brak wymogów za bardzo"nękane". Tam robią furorę dobrych Cioć. Miałam okazję być proszona na wizytę p/a,przed którą NIC nie ustalono w kwestii osiatkowań.To co ja miałam sprawdzać??? Odmówiłam. Obrażono się. I dobrze. Przynajmniej przeze mnie żaden kot nie wyleci balkonem w drugim,cudownym dniu super adopcji.
Są też osoby z dogo,bez pojęcia,bo tylko psiary. Puszczane przez fundacje na wizyty p/a. JAk pytam,czy mówią o osiatkowaniu,słyszę: nie,bo fundacja nie ma takich wymogów. 8O 8O 8O
Ręce opadają.

tabo10

 
Posty: 7212
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Nie gru 06, 2020 19:26 Re: Tytek wieczny gilarz ,gronkowce, grzybica i ja .

Naprawdę przykre to bardzo bo każda z nas stara się jak tylko może .Ale gdyby babka się nie pomyliła i przez pomyłkę nie zadzwoniła do mnie to nawet bym nie wiedziała co knuje.
Dość.
Tyle lat to przerabiam a za każdym razem takie rozczarowanie .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43604
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: duaneen2, SariTheOwl, Taischa i 105 gości