Tytek i reszta.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro maja 10, 2017 14:50 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Dzisiejsza łapanka to totalna porażka .
:evil:
Wieczorem jadę odsikać Rudą ,dawno jej nie widziałam ,czy będzie chciała współpracować ? mam taką nadzieję ,bo rano mam powtórkę.
Tytek ,trepanacja u niego to totalna klapa, :( i tu stek przekleństw..antybiotyki też nie pomagają ,zgniją mu te zatoki :cry: :cry: :cry: :cry:
Steryd już nic nie daje ,więc tego długoterminowego nie podałam.
Zawsze miał pod górę ,taki biedny mój chłopak. :(
Rudy wredny zaczyna jeść ,ale i tak sprawdzimy co się w środku dzieje.
Stara persiczka ,to miodzio ,całuśnik ,przylepnik itp itd.
Niestety lub stety je tylko surowe i trochę Intenstinala suchego ,więcej z paszczy wypadnie jak wpadnie.

Dziś kupię bilety do Gdyni, na niedzielę.Mało czasu będzie ,bo nie lubię śmierdzieli zostawiać ,ale półtorej godzinki będę mogła pochodzić ,popaczać na inny świat :wink:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 10, 2017 15:12 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Biedny Tytuś, a miało być lepiej :(
Obrazek
Maciuś 05.2012 - 15.07.2016 ['] - żegnaj Promyczku
Mała Matylda (FeLV +) też chciałaby mieć dom - viewtopic.php?f=13&t=186630
Misz-masz (kosmetyki, ciuszki, biżu, książki i inne) viewtopic.php?f=27&t=182538
Nowy bazarek "za dyszkę i za piątaka" -dla Matyldy viewtopic.php?f=20&t=186671
Coś na poprawę humoru - dla Matyldy viewtopic.php?f=20&t=186697

ametyst55

 
Posty: 15779
Od: Pon sie 16, 2010 14:04
Lokalizacja: niedaleko Kraków

Post » Śro maja 10, 2017 15:20 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Szkoda, że się Tytkowi nie poprawia :(
Obrazek

LimLim

 
Posty: 32074
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro maja 10, 2017 15:23 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Ja przepraszam, że robię się już nudna, ale może w takiej sytuacji Tytkowi pomogłoby srebro koloidalne?
Np. takie:
https://kotbarnaba.pl/pl/p/Srebro-koloi ... 100-ml/835
chociaż ja używam takiego:
http://allegro.pl/srebro-koloidalne-50- ... 19154.html
i też doskonale się sprawdza.

ropucha

 
Posty: 274
Od: Pt mar 15, 2013 23:54

Post » Śro maja 10, 2017 15:52 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Chyba wypróbuję ,może w końcu to pomoże? chociaż ja w takich eksperymentach jestem bardzo ostrożna :oops:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 10, 2017 17:53 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Czytam i nie wiem czy to tylko zewnętrznie czy równiez wewnętrznie? :roll:
Kupiłam w Kot Barnaba .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 10, 2017 18:41 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Można i zewnętrznie, i wewnętrznie. Do spryskiwania ran, przemywania oczu. Ja podaję wewnętrznie przy nawrotach kaliciwirozy - praktycznie po 1 - 2 kroplach wszystkie objawy ustępują i kot jest jak nowy. Raz zdarzyło się, że zaczęło nagle cieknąć mu z oczu i z nosa, w sumie nie wiem, co to dokładnie było, ale też przeszło po jednej kropli. Sama siebie też tym leczę z przeziębień, bólu gardła, kataru, zapalenia oskrzeli itp.
Wiem, że trudno tak uwierzyć na słowo. To są tylko moje osobiste doświadczenia. Ale wydaje mi się, że w przypadku chorób wirusowych, na które konwencjonalna medycyna niewiele ma do zaproponowania, to jest opcja warta spróbowania.

ropucha

 
Posty: 274
Od: Pt mar 15, 2013 23:54

Post » Śro maja 10, 2017 18:45 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Srebro ma wiele bardzo pozytywnych opinii i jest oficjalnie w aptece , więc nie jest jakimś wymysłem :D
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14431
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro maja 10, 2017 18:48 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Zobaczymy ,chciała bym wierzyć że coś mu pomoże i mi ,bo wykończę się psychicznie :(
Kot Bury w Warszawie to może uda mi się samej odebrać.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 10, 2017 19:45 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Ciągle coś i coś. Tytusiek biedny więc mocne :ok:

U mnie srebro nie zdało egzaminu. U dziecka, psa i kotów. Ja też poległam. Kilka literków poszło bez skutku. Wierzę w środki nie konwencjonalne. Homeopatia się sprawdziła cudnie, Z tym się nie udało.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

 
Posty: 47924
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 30 >>

Post » Śro maja 10, 2017 20:18 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

A może by Tytusiowi lampą Bioptron ponaświetlać czółko?
Może by gdzieś się dało w Warszawie pożyczyć?

Dorotka czekam z utęsknieniem na Was obie. Jakie półtorej godziny luzu???
Tak sobie bilety kupiłaś, że między przyjazdem a odjazdem masz niecałe 2 godziny.
I masz w tym czasie do odbycia 3 (słownie trzy) wizyty: dwie przedadopcyjne i jedną poadopcyjną.
Dobrze, że blisko dworca i pod jednym adresem. :D
I jeszcze po przyjeździe musisz zjesz śniadanko. A przed odjazdem obiad.
I ukochać Kumisię. I zdecydować, czy Tusię mi przekazać, czy jednak zabrać ze sobą z powrotem. (Nie oddam!)
Jakie pochodzić, jakie popaczać na inny świat? Kiedy?
Marcel <*>, Tygrys <*>

Słupek

 
Posty: 1580
Od: Nie lis 18, 2012 9:46
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro maja 10, 2017 21:47 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Wszystko to w półtorej godziny ,i ja tego dokaże :smokin:
bo ja jestem stara ale jara :lol:
Jeszcze Ania (adoptowała ode mnie 3 psy) koniecznie chce się ze mną spotkać ,zabrać na obiad ,na bulwar na to i na tamto i co ja na to? nie mam klona .
:ryk: :ryk: :ryk:

Odsikałam Rudą ,nie podoba mi się jej mocz ,już dzwoniłam do Iwonki że coś jest nie w porządku.
Ruda wredna chciała mnie zeżreć :strach:
Teraz obrobić swoją trzodę i można iść palulku 8)
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 10, 2017 21:49 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

ASK@ pisze:Ciągle coś i coś. Tytusiek biedny więc mocne :ok:

U mnie srebro nie zdało egzaminu. U dziecka, psa i kotów. Ja też poległam. Kilka literków poszło bez skutku. Wierzę w środki nie konwencjonalne. Homeopatia się sprawdziła cudnie, Z tym się nie udało.

Ja niestety nie wierzę :oops: ,więc nie jest mi łatwo ,ale kupiłam ,sprawdzę .
Robię to dla tego smarka .
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 42964
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 11, 2017 6:16 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

dorcia44 pisze:Zobaczymy ,chciała bym wierzyć że coś mu pomoże i mi ,bo wykończę się psychicznie :(
Kot Bury w Warszawie to może uda mi się samej odebrać.


Może Tytek potrzebuje więcej czasu, aby dojść do siebie po tak poważnym zabiegu (operacji) ?
To w koncu nie jest młody kocurek i wszystko u niego przebiega wolniej ....
Przytulam Ciebie i Tytka bardzo mocno :1luvu: :201461
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki [*] Szarusia [*] Kiciucha [*] Santa [*] 16.09.2011; Tinka [*] 1.06.2013; Timorka [*] 13.09.2013; Azira [*] 8.01.2015

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6421
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 11, 2017 7:20 Re: Tytek już po trepanacji bądźcie myślami z nami Izi szuk

Przepraszam, że tak się wtrącę - czytam sobie czasem ten wątek. I tak mi przyszło do głowy w sprawie Tytka:
A czy on miał robiony wymaz bogatokomórkowy pod kątem tego, co mu w zatokach może siedzieć? Mój kotek również ciągle smarcze zielonymi glutami i w wymazie PCR (który był robiony pod kątem wielu różnych bakterii i wirusów wyszła mu mykoplazma felis. Nic innego na to nie działa, jak tylko unidox, podawany odpowiednio długo (ponad miesiąc). Teraz właśnie jest na kuracji unidoxem i jest o niebo lepiej. Wszystko inne nie zdało rexultatu i infekcja ciągle nawracała..
Obrazek Obrazek

KociaMama44

Avatar użytkownika
 
Posty: 2401
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 29 gości